Szukaj

Psyche

Śmierć to czy życie...
Poza słowami...
Uduchowiony vs Materialista
Dentonirwana
Nie masz racji
Rozstaje dróg
Lęk wszystkich lęków. Starość
Mięsna rzeczywistość
Plusy ujemne
"Obrzydliwa medytacja"
Mamuśka vs Budda
Artykuł dla poważnych
Wyzwolenie
Rozkosz
Ekspresja
Uroczy psychopaci
Psychologia hau hau
Pytanie czytelniczki
Rozkosz i ból
Czemu ludzie zapominają?
Czy mówisz szybko?
Delikatność
Nadczłowiek
Oblicza śmierci
Sztuka ekspresji
Inteligentne zło
Magia dzieciństwa
Chrystus w ciele
Materialista vs brudas
Powiedz Bogu NIE
Jesteś nieszczęśliwy
Życie manifestuje Twoje myśli
Znaki życia
Poprzez słowa
Kameleon
Świat i Ty
Mściciel
Nic się nie zmienia
Presje
Szacunek do siebie
Reinkarnacja
Jezus i Budda
Najpierw JA
Pod oceanem
Życie - co to jest?
Twój strażnik
Kontrolowane otwarcie serca
Pieprzyć Afrykę
Konflikt
Asceta - rzekomy sługa Boży
Rzekoma wola Boża
Okiełznać ego
System
Duchowe drapieżniki
Odczuwanie a rzeczywistość
Życiowe ofiary
Luki w obronie JA
Kręgi piekielne
Nagi instynkt
s.i.u.r
Zło
Pokazać się
Szkoła
Pragnienie śmierci
Praca z ciałem
Modlitwa Nowej Ery
Bomba zegarowa
Główna wygrana
Modlitwa, Bóg, pieprzenie
Życie to fala
Szczęście
Autobiografia
Siła
Nieśmiałość
Na dnie
Wyrzućcie Boga na bruk
Prawda was wyzwoli
Walka emocjonalna
Dwa światy
hokus pokus
Stapianie się
Święta trójca
Sim Lock
Mam prawo
Duchowość w rytmie rap
Zło jest złe?
Kosmos
Presje i sposoby na nie
Ekspresja naturalna Sukces
Krzyk
Życie
Mam prawo
Niezależność
Mudra - sztuka harmonii
Dobro
Pieniądze to Bóg
Ziemia jest płaska
Prawo serii
Świadomość jest wieczna
Z kim przestajesz...
Gierki
Matriks
Świat Cię oszukuje
Dewakan
Sztuki walki a rozwój duchowy
NLP
Ja, twarz
Czy masz cel?
Poza uwarunkowaniem
Kompleksy
Wyjście na prostą
Schody do nieba
Co jesteś w stanie poswięcić za szczęście?
Deprywacja sensoryczna
Ot, życie
Dobrobyt
Największy problem
Rodzice
O Ego, miłości, życiu
Ty i Miłość.
Jaźń
Szepty o wyzwoleniu
Jak poradzić sobie z lękiem?
Hipokryci
Nawrócenie
Hej, obudź się! :)
Przepaść
Czy wiesz co jest po śmierci?
Fortepian Boga
O śmierci i życiu
Troszku o Bogu
Egoizm
Zodiak i nie tylko
Złota rybka - zjedz ją
Energia
Przeistoczenie
Zaakceptuj siebie?

Społeczeństwo

Zakładamy kościół
Pudzian - walka z Silvią
Czy geje są źli?
Krokodyle łzy
A tak, o pieniąchach
Czy już podziękowałeś?
Wigilia 2008
Dziwny jest ten świat
Pożyczki
Bekanie owiec
Kilkujadek pasztetownik
Kilkujadek pasztetownik 2
Życie bez prawdy nie jest życiem
Zmiana świata
Jesienna depresja
Bogowie świata - pieniądze
Bogowie świata - władza
Dyskusje teologiczne
Eutanazja
Niepełnosprawni
Dzień wszystkich świętych
Hiroszima - piekło śmierci
Małpie życie
Kara śmierci
Mordercy
Mordercy 2
Piękno i sztuka - boks
Czego szukasz?
Ciemno, ciemniej, ludzkość
Pakerzy
Siły zła
Siły zła 2
Różnice
Bajki Andersena i Amicisa
Nasza klasa.pl
Odezwa do raperów
Rewolucja
Ciężka praca
Onanizm
Pornografia
Akceptacja inności
Najpiękniejszy prezent
Motywujące wątpliwości
Wybierz
Tybet
2012 armageddon
Manipulacje
Nowa era
Wrzask
Warszawa wieś
Eksponuj swoją siłę
Wojna
Wykształciuchy
Mistrz vs kleszcz
Przełomowe technologie
Psychologia ekonomii
Inwestycje
Przestępczość
Cela śmierci
Jesienno - zimowa depresja
Samotne mamy
Ryki
Emigranci - ludzie honoru
Starzec
Pan Mariusz Pudzianowski
Zdrowie niejedno ma imię
Bohater
Profesor Religa, Pan Samson - śmierć
Egzekucja
Behemoth
Papież Benedykt i prezerwatywa
Brzydcy ludzie
Bandytierka
Samobójstwo
Homo furia. Pani Karolina
Ludzie, cud!
Czy się doceniasz?
Czy UFO coś zmieni?
Ecoego.pl - to miejsce jest Gay - friendly
Wychowanie Cz.1
Cuckgold
Podróże ku wnętrzu
Zwróć im wolność.
Firmowe małpy
Czy kochasz prawdę? wątpię :)
Jeszcze rz o Peji
Czy ludzie Cię źle traktują?
Z życia wzięte
Tygrysek
Tomasz Adamek i Pieniądze

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 21 gości 

Statystyki

Wizyt [+/-]
Dzisiaj:
Wczoraj:
Przedwczoraj:
502
2810
3670

-860
Tydzień:
Poprzedni tydzień:
Dwa tygodnie temu:
10172
21683
21444

+239
Miesiąc:
Poprzedni miesiąc:
Dwa miesiące temu:
26364
106633
91598

+15035
Rok:
Poprzedni rok:
500002
0
+500002

Dziennie
Tydzień:
Poprzedni tydzień:
Dwa tygodnie temu:
2543
3097.6
3063.4
-554.6
+34.2
Miesiąc:
Poprzedni miesiąc:
Dwa miesiące temu:
2929.3
3554.4
3053.3
-625.1
+501.1

Ogólnie
Wszystkich wejść   1 658 340 

Ostatnie komentarze

Zakładamy kościół PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
poniedziałek, 07 czerwca 2010 18:39




Udałem się dziś na rehabilitację kolana. Pani organizująca zabiegi mówi mi że w rejestracji muszę odebrać kartę. Nigdy nie byłem w rejestracji, ale widzę blat przy wejściu, trzy dziewczyny, nad tym stanowiskiem nic nie pisze, podchodzę i grzecznie mówię „dzień dobry, przepraszam czy to rejestracja?” i słyszę odpowiedź młodej Pani „Nie, sklep warzywny” bez żadnego uśmiechu. I się konkretnie wkurwiłem, po pierwsze boli mnie kolano, paraduję w krótkich gaciach błyskając białymi łydkami, po drugie żarty to są fajne wśród znajomych, a do nieznajomych stosuje się subtelne żarty, delikatne, a to co ta Pani zażartowała wydało mi się po prostu chamskie. Co by nie mówić jestem pacjentem, klientem, grzecznie się pytam i oczekuję odpowiedzi. Gdyby do odpowiedzi był dodany szczery uśmiech, przełknąłbym to. Ale był bez uśmiechu, co rodzi podejrzenie że ze złością. A może brak uśmiechu miał być wzmacniaczem żartu?

W reakcji na „żart” jakoś się opanowałem i mówię „brawo, świetny żart” plus wściekłość widoczna na mojej twarzy. Dziewczyny zaczynają coś gadać że jestem zestresowany, że trzeba mi luzu, panienka która „zażartowała” zagląda mi w kartę, coś tam jest mówione wiec mówię że leżę na zabiegach, jakaś reakcja, to mówię że leżę i pachnę. A co, ja też zażartowałem. Panienki się wpatrują we mnie uważnie, ja czuję się tym wszystkim zażenowany. W końcu się podpisuję i mówię do widzenia.

Jak myślicie – powinienem zareagować mocniej, słabiej, zaśmiać się? Jestem ciekawy waszej opinii, chociaż swoje zdanie mam. Żartowniś ze mnie (a po alkoholu to już do kabaretu się tylko nadaję), ale gdy znam grono ludzi, gdy ich lubię, czuję się w miarę akceptowany i lubiany. Z ludźmi obcymi wolę zachować dystans, nie umiem żartować, i oczekuję jakiejś kultury, wymagam jej bo w przeciwnym wypadku ją wyegzekwuję nawet siłowo co parę razy było przyczyną moich problemów. Ale niby czemu ma ktoś po mnie jeździć, skoro jestem miły i uczynny? Swego czasu, wiele lat temu, w zimę, szedłem z zapaleniem oskrzeli, na antybiotykach. Facet w zaspie prosi mnie żebym popchnął mu samochód, zrobiłem to, wyjechał, obsypał mnie śniegiem a ja się poślizgnąłem i pacnąłem twarzą centralnie w śnieg. Ani się nie zatrzymał, ani nie podziękował, nawet ręką nie pomachał. Drugi przypadek, na obozie katolickim w górach. Ksiądz w polonezie ślizga się w błocie pod górę, więc z moim dobrym kumplem Karolem z Austrii (pozdrawiam jakby mnie ewentualnie czytał :) ) z którym się trzymaliśmy wtedy razem (i razem popalaliśmy za góralską chatą papierosy w tajemnicy) pchamy sukienkowego pod górę, w efekcie czego ja cały od stóp do głowy w błocie, trafiło na mnie, po stronie Karola nie tryskało błotem. I znowu, nie podziękował, pośmiał się z tego że cały byłem czarny w błocie, nowe ubranie. Podrapał po wielkim brzuchu i poszedł. Przecież mu się należało, prawda? Po co ma podziękować?

Powiedzmy że te i inne, podobne doświadczenia nauczyły mnie wiele o ludziach. Twierdzenie że jeśli masz dobre serce, musisz mieć twardą dupę, nie jest do końca bezpodstawne. Z drugiej strony wiele osób mi się odwdzięczało, a także pomogło mi gdy ja miałem problemy. W jakiś sposób, szczerze przyznam, życie mi znacznie więcej odpłaciło pozytywami za wszystkie przykre doswiadczenia z wszelkiej maści gburami i burakami. Jestem ewidentnie in plus i jestem za to cholernie wdzięczny życiu. Mimo wszystko wykorzystywanie mojej grzeczności, budzi we mnie pewne uczucia, o których wolę nie myśleć. I chyba nie tylko u mnie, prawda?

Jakby na przekór dziewczyna z zabiegowego na pierwszym piętrze jest bardzo miła, ładna, grzeczna, malutka, szczuplutka, ma bardzo ciepły głosik i jest bardzo sympatyczna. Najpierw jonoforeza, potem krioterapia, Pani trzyma rurę połączoną z maszyną do złudzenia przypominającą odkurzacz, i wieje z niej zimnem na kolana. Bardzo przyjemny zabieg. Po nim przez godzinę utrzymuje się niezwykle przyjemne odczucie w kolanie. Piszę ze jest miło, dlatego że zabiegi na parterze (pole magnetyczne, laser i prąd) były niezbyt przyjemne. Przede wszystkim obsługa to młode chłopaki, i nie jest dla młodego faceta miłe klęczeć przede mną i dotykać mojej nogi, i ja to rozumiem, sam bym czuł się nieswojo. Widać że nie lubią tej roboty. Ja jestem czysty, grzeczny, zawsze coś zagadam, podziękuję, z szacunkiem dla ich pracy, ale większość pacjentów to śmierdzące staruszki którym trzeba zdejmować gacie i wsadzać elektrody prawie na dupę. Widziałem plakietki – studenci.

Czyli za darmo się ich wykorzystuje, nie dziwi mnie więc brak entuzjazmu. Jednak niektórzy z nich się nie znają na tej robocie, a nie jest to wcale trudne. Miałem kilka dni laser, a laser z definicji to skupiona wiązka światła co ja jako kompletny laik wiem (ze star treka :) ). Po zabiegu słychać pisk że koniec by przyszedł ktoś z obslugi, i maleńki punkcik światła przeradza się w pulsujące świetlne okręgi, które są trybem spoczynku dla urządzenia. Po sześciu takich zabiegach, student ustawia mi kręgi, więc mówię że laser trochę inaczej działał, a koleś wciska mi że to jest właśnie tryb leczniczy. Mówię mu że to co on mi ustawił to ja miałem po zabiegu, a on że tak jest zawsze. Czujecie? To był koniec zabiegu, a ja nie chcę się kłócić i robić siary w miejscu gdzie się leczę, więc zaprzestałem dyskusji. Oczywiście miałem rację, ale co z tego? Oszczędzają na czym się da, i tak własnie się dzieje. Niekompetencja. Trochę dla mnie to wszystko jest szokujące, gdyż ja pracując z klientami nigdy nie odstawiałem fuszerki, a ktoś ze mną jednak ją odstawia. Mimo wszystko jednak byli dla mnie bardzo mili, tylko jeden z nich był kompletnie niedouczony, z czego go usprawiedliwiam, a czy w ogóle mam inny wybór? Kolano znacznie mniej mnie boli, mogę schodzić ze schodów bez bólu, jednak naczep ścięgna nadal wystaje z kolana. Wczoraj przy worku by się spróbować na maksa kilka serii, i przy mocnym ruchu skrętnym kolano mnie strasznie zabolało. Czyli nadal muszę bardzo, ale to bardzo uważać.


A teraz najwazniejsza sprawa. Myślę na razie teoretycznie, o założeniu kościoła. W Polsce przepisy są wręcz śmieszne (nawet „Pruszków” miał swój kościół a przepisy są robione przez „opłaconych”  polityków by mogły pewne grupy robić przekręty, skorzystajmy więc i my, bracia i siostry, w słusznej i chwalebnej intencji) wystarczy 100 osób, statut, opis ideologii, a to dla mnie pestka gdyż tym zajmuję się od lat. Problem to na razie brak wiedzy jak to dokładnie wyglada, i te 100 osób, czy one muszą rezygnować ze swojej wiary? To byłby problem nie do przejścia. Dzięki kościołowi można mieć wiele zwolnień podatkowych, może i celnych. Wszystko jest do sprawdzenia. Ludzie się grupują by osiągać swoje cele i korzystać, więc czemu my się mamy nie zgrupować? Siła jest zawsze w masie. Jesli ktoś jest zainteresowany, piszcie w dziale „napisz do mnie” (lewy górny róg ekranu). Na razie rozpuściłem dzisiaj wici wśród znajomych na gg, i miałbym około 20 osób. Pozostaje tylko nazwa kościoła (w Polsce jest 170 z hakiem związków wyznaniowych) i ja proponuję może kościół wdzięczności? Albo kościół pozytywnego myślenia?




Przykład reklamy werbującej nowych członków mojego kościoła.

Jeśli byłeś zawsze zerem....
Jeśli wszyscy mieli Cię zawsze głęboko w dupie....
Jeśli jesteś brzydki głupi samotny i biedny....

To wstąp do kościoła pozytywnego myślenia....
Wpłać co łaska, niech Bóg Ci błogoslawi...
I zostań arcybiskupem....


 

Komentarze (134)
  • rasputin
    hahahahhaa masz pomysły :P :lol: :D
  • brutal.blog.onet.pl
    Ja bym powiedział "skoro sklep warzywny to poproszę 3 buraki (wskazując na
    te laski) i 1 kapustę (wskazując na głowę jednej z nich)" :)
  • Iza
    Świetna kontra Brutal muszę zapisać :lol: miałeś rację Mareczku,u mnie w firmie
    taka osoba by natychmiast wyleciała z pracy.Całuję w kolanko i w co tylko chcesz
    tygrysie :lol:
  • Mistrz
    Myślę że w moim kościele też bym taką wierną wyrejestrował nątychmiast :)
    dziękuje za całus w kolanko, jutro seksi Pani da mi kriobuziaka :)
  • Mistrz
    Dobre, szkoda tylko że takie riposty przychodzą dopiero po fakcie człowiekowi do
    głowy :)
  • mills
    Obsluga jak za komuny ale Polska jest podobno na czele rankingu jesli chodzi o
    fatalne traktowanie klienta.Co do kosciola to ja moge zbierac datki oczywiscie
    odpowiednia prowizja dla mnie przeciez bogaci maja wieksza zdolnosc do rozwoju
    duchowego :D
  • Mistrz
    Komuna, głęboka. Jeszcze mogłaby jeść kanapkę z mielonką, i być tłustą świnią,
    wtedy by pasowało na maksa.

    Dzięki, do datków to tylko ja będę miał dostęp, nawet zrobię świnkę
    oszczędnościową na szyfr :)
  • Anonimowy
    Kościół Konstytucyjnej Równoprawności Podatkowej i Emerytalnej

    1. Kościół nasz przepojony Mocą Wiary w Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej
    gwarantuje swoim wszystkim wiernym, wzorem pierwszych chrześcijan, równoprawną
    wspólnotę i równoprawny, powszechny status kapłański.

    2. Kościół nasz gwarantuje tożsame przywileje podatkowe jakie uzyskał lata temu
    prawem kaduka kościół katolicki.

    3. Przeto ogłaszamy niniejszym iż każdy członek naszego kościoła uzyskuje
    następujące prawa i święte przywileje:

    - zwolnienie z PIT, działalność gospodarcza prowadzona indywidualnie w ramach
    naszego Kościoła będzie opodatkowana jedynie skromnym ryczałtem uzależnionym od
    ZADEKLAROWANYCH PRZEZ NAS I PRZEZ NIKOGO NIEKONTROLOWANYCH dochodów parafii
    której jesteśmy członkiem,

    - wszelki import towarów, w tym akcyzowych, importowanych dla celów kultu
    religijnego zwolniony jest z cła i akcyzy.
    Jako że cele naszego kultu są bardzo szerokie przeto wszelki nasz import musi
    być zwolniony z cła i akcyzy.
    Skoro kler kk, mając status super uprzywilejowanego dealera może tysiącami
    importować luksusowe limuzyny i następnie z wielkim zyskiem je sprzedawać, nie
    widzimy najmniejszych przeszkód by działając zgodnie z Konstytucją RP robić to
    samo.
    Z otwartymi rękoma witamy wszystkich chętnych dealerów motoryzacyjnych w naszym
    Kościele.
    Nie zamykamy się na propozycje koncernów motoryzacyjnych bowiem każdy nasz
    członek może w celach kultu religijnego zakupić samochód bez cła i akcyzy.
    Z otwartymi rękoma witamy wszystkich obywateli Zjednoczonej Europy!
    I Wy jako członkowie naszego Kościoła mogą wreszcie zakupić samochód bez
    podatkowego haraczu.
    Witajcie w naszych skromnych parafiach!

    - zwolnienie z haraczu ZUS.
    Składki na kościelny fundusz emerytalny naszego Kościoła ma opłacać w całości
    państwo polskie.
    Skoro robi to w stosunku do kapłanów kk nie widzimy najmniejszych przeszkód by
    nie wymagać tego samego przywileju wobec wszystkich innych obywateli RP a
    zwłaszcza wobec członków naszego Kościoła.
  • Mistrz
    Dobre :)

    Takie coś znalazłem:

    http://www.codziennikprawny.pl/uploaded/akty_pr...

    http://wiadomosci.onet.pl/1570304,240,1,zaloz_s...

    i zasady:

    A co do pytania to każdy może założyć związek wyznaniowy poprzez złożenia
    wniosku o wpis do rejestru prowadzonego przez Ministra Spraw Wewnętrzynch i
    Administracji.
    Wymogi formalne:
    1. Listę 100 obywateli polskich z ich notarialnie poświadczonymi podpisami (wraz
    z ich danymi osobowymi oczywiście) Nie muszą to być członkowie związku, które
    chcesz utworzyć Tak zarejestrowano Kościół Anglikański
    2.inforamcje o dotychczasowych foramch życia religijnego i metodach działania
    3.podstawowych celach, obrzędach i doktrynie religijnej
    4.ares siedziby związku
    5.Statut:
    a)nazwa związku
    b)teren działania i siedzibe władz
    c)oragany wraz z sposobem ich działania i wybierania
    d)źródła finansowania
    e)sposób reprezentacji i zaciagania zobowiązań
    f)sposby nabywania i utraty członkowstwa
    g)powoływania i dowoływania jak i kompetencji duchownych
    h)sposób rozwiązania zwiazku

    Organ dokonuje wpisu do rejestru, z chwilą którego zwiażek nabywa osobowość
    prawną i możę korzystać z wszystkich przywilejów Np. zwolnień celnych, ulg
    podatkowych, braku zezwoleń na zbiórki itp. Ale to już inna kwestia.
  • Imperator
    Ile lodów trzeba zrobić, żeby zostać arcybiskupem? :D
  • Mistrz
    Wystarczy jeden. Dziennie... :)
  • Ela
    Zgłaszam chęć przynależności do zgrupowania pozytywnego
    myślenia....zainteresowana jestem przywilejami członków :) do karierowiczek nie
    należę :lol: :wink:
  • Mistrz
    Zostań moją wierną, i korzystaj z pełnego repertuaru korzyści które daje rzesza
    członków... :)
  • Anonimowy
    I mój.... znaczy moje członkostwo jest nie od parady. :wink:
  • Anonimowy  - Komunikat Ministerstwa Prawdy nr 12: Spisek wykryt
    http://www.youtube.com/watch?v=vzhz79xokxQ

    Ministerstwo Prawdy rządzi, ministerstwo radzi, ministerstwo nigdy cie nie
    zdradzi,
    Towarzysze, zwracam się do was w imieniu ludu pracującego miast i WSI, mając na
    uwadze dobro narodu i braterskiej przyjaźni Polsko-Radzieckiej oraz doborowej
    kadry rządzącej, apeluję o dłuższe filmy , minutowe audycje nie zaspakajają w
    pełni zapotrzebowania,dla klasy chłopko robotniczej jest to jedyne źródło wiedzy
    o reakcjonizmie frondziarzy kaczystów katolów i moherów , Czuwaj
  • Anonimowy  - Anonimowy/wa 2
    Czytamy te same blogi czy mi się tylko zdaje :?: 8)
  • ona
    Wybacz Ojcze Założycielu :D już jestem grzeczna i obiecuję poprawę :wink:
    http://www.youtube.com/watch?v=TPPIeyq4stI
    Buźka :D
  • Mistrz
    Podoba mnie się to miano którym mnie nazwałaś moje dziecko :)
  • Anonimowy
    komorowski ma nas za idiotów.
    Idąc na pasku łubianki i gazpromu ma za zadanie
    sabotować szanse Polski na stanie się Kuwejtem gazowym.
    I robi to wyjątkowo prymitywnie sugerując odkrywkową technologię wydobycia gazu
    łupkowego.
    Trudno o większą bezczelność i manipulację.
    Gaz łupkowy pozyskuje się drogą odwiertów tak jak przy tradycyjnym wydobyciu
    gazu.
    Manipulując pospólstwem wykorzystał fakt iż w Kanadzie wydobywa się ropę naftową
    z płytko zalegających łupków roponośnych metodą odkrywkową.
  • Mistrz
    Przeglądam newsy, i z coraz większym zdziwieniem widzę że PO szaleje, kompletnie
    załamała się ich polityka medialna, jakaś musi być przyczyna, może chcą
    sprowokować za wszelką cenę kaczora palikotem, albo coś ze Smoleńskiem wyjdzie,
    albo znają prawdziwe wyniki sondaży prezydenckich. Wtopili strasznie,
    gigantyczny deficyt, afery, powódź, oddali śledztwo ruskim, trzęsący się z
    nienawiści Bartoszewski i Wajda, same wpadki seryjnie. Ciekawe...
  • brutal.blog.onet.pl
    Najgorsza jest ta ustawa, która wyszła o rodzinie. Pracownik socjalny może
    zabrać dziecko jak uzna, że w rodzinie jest źle. Wystarczy donos sąsiadów żeby
    zabrali komuś dziecko. To jest gorsze niż komuna, a PO jest gorsze niż
    socjaliści, którzy rządzili nami wcześniej.
  • Mistrz
    PO się topi wyraźnie, ale zrobią nowa partię, nowe garniaki, nowe obietnice, i
    ludzie ich kupią.
  • 34
    Doświadczeni piloci z analizy stenogramów sugerują że gen. Błasik przejął
    dowodzenie Tu154M-101.
    Przejął stery!
    Facet który jednej godziny wcześniej nie wylatał na Tu 154 ani żadnym innym
    wielkim odrzutowcu!
    Należy dopuścić taki wariant i nie żyć w przekonaniu o świętości kaczorów.
    Gdyby nawet tak nie było to co działo się w kokpicie (a bez wątpienia wyjdą
    dalsze szczegóły bo polska ekipa pracuje nad zapisem dźwiękowym z kokpitu) to i
    tak złamali wszelkie żelazne reguły pilotażu.
    Eksperci nie zostawiają na załodze i "gościach" suchej nitki a były
    dowódca pułku specjalnego broni tych wszystkich patologii nazywając je
    normalnymi. Widać takie "regulaminowe" zwyczaje panowały tam od zawsze.
    No ale skoro potrafią latać na drzwiach od stodoły to widać im wszystko wolno.

    L.Kaczyński był przesiąknięty arogancją władzy.
    Zaświadcza o tym jego wywiad w programie 1 PR po aferze gruzińskiej. Ze słów
    samego Kaczyńskiego jednoznacznie wynika że uważa się za pierwszego po Bogu na
    pokładzie samolotu a piloci mają słuchać jego rozkazów/poleceń.
    Jak widać rolę zwierzchnika sił zbrojnych upatrywał w maniakalnym wyżywaniu się
    na pilotach.
    Należy pamiętać też o jego sławetnym "jeszcze się policzymy" skierowanym
    do niepokornego pilota po locie do Gruzji.

    Mnóstwo ludzi wręcz "ocipiało" na punkcie hipotetycznego zamachu a nie
    chcą widzieć patologi po polskiej stronie.

    Co będzie jeśli okaże się że Jaro telefonem zmusił Lecha do zmuszenia załogi
    poprzez generała do lądowania wbrew elementarnemu rozsądkowi?
    Zapewniam was że ten wariant jest wysoce prawdopodobny.
    Do tego doszedł nieuwzględniony aspekt jaru przed lotniskiem (jakoś nikt do dziś
    nie powiedział dlaczego lądowali od wschodniej strony pasa a nie od zachodniej -
    bez jaru jak kilka dni wcześniej ten sam Tu154 z tuskoidalnymi), totalna mgła
    (na ruskim forum jeden facet ze Smoleńska pisał że nie widział ziemi z 8-go
    pietra!!!!!), bałagan, niekompetencja obsługi lotniska i przedpotopowy, zawodny
    i niezadbany sprzęt.

    To co mnie też zszokowało to sugestia doświadczonych lotników że autopilot
    kierował się wskazaniami wysokościomierza radiowego a nie wysokościomierzem
    barycznym.
    W momencie przelatywania nad głębokim jarem wysokościomierz radiowy fałszował
    totalnie wysokość zawyżając ją o kilkadziesiąt metrów, mało tego nad jarem z
    racji zalegania w nim zimnego powietrza nie było tzw. prądów wznoszących
    powietrza co dodatkowo zakłóciło pracę autopilota powodując w sumie wielokrotne
    przyśpieszenie prędkości opadania z właściwej tj. 3-4m/s do kilkunastu m/s!!!!!
    Córka L. Kaczyńskiego po rozwodzie wyszła za mąż za synalka SLD-owskiego barona
    i znanego adwokata. Jej mąż jest umoczony po uszy w rodzącej się dużej aferze
    związanej z próbą ograbienia na kilkanaście milionów dolnośląskiego SKOK.
    Pieniądze te wyłudzono ze SKOK-u za pomocą fałszywych faktur i spółki - krzaka
    zlokalizowanej w willi starego kolegi obecnego męża córki Kaczyńskiego. On też
    (tj. mężulek córki Kaczyńskiego) zakładał tą spółkę na prezesa figuranta. Jak
    prokuratura wszczęła śledztwo to komornicy odzyskali te pieniądze.
    Mężuś córki Kaczyńskiego próbował je odzyskać sądownie - nie udało mu się. Robił
    to samo też były sekretarz Kaczyńskiego Robert Draba. Potem jakiś ich koleś
    obiecywał komornikowi za przelanie tych milionów 1 milion łapówki. Ten wiedząc
    że prokuratura zajmuje się prawą zawiadomił ją i aresztowali korumpującego.
    Ale to dla kolesi było mało. Potem próbowali namówić komornika by przelał tą
    kasę na konto innego komornika (PEWNIE ZBRACONEGO).
    Jak to nie wyszło to co ?
    Dali sobie spokój ?
    Nie! Bo skala bezczelności i poczucia bezkarności tych typów jest
    nieskończona!!!!!
    Mężuś córki Kaczyńskiego założył sprawę na drugim końcu Polski i tam sąd RP
    nakazał zwrot kasy do spółki krzaka. I kasa by tam trafiła gdyby wszyscy
    komornicy w Polsce nie wiedzieli już od jakiegoś czasu że sprawa jest w
    prokuraturze.
    Wszystko to przypomina bezczelność gangsterów którym policja odebrała narkotyki
    a ci wielokrotnie próbują na wszelkie sposoby wyrwać te narkotyki z policyjnych
    magazynów.
    Ostatnio mężuś córeczki L.Kaczyńskiego oznajmił mediom że nie wierzy w Boga i
    nie ma żadnych autorytetów.
    To tylko malutki fragmencik układanki zwanej prawdą czy obrazem całości.
    A prawda jest taka że wszystkie tzw. "polskie elity" kompletnie się
    skompromitowały.
    Czy kaczory czy tuski wszyscy pochodzą z komitetu obywatwelskiego TW Bolka który
    był tam głównym rozdającym karty i synekury.
    Tak to jest jak pejsiasta mafijna totalna mniejszość narodowa, z pozmienianymi
    jeszcze przez NKWD nazwiskami, zawłaszczyła bezkarnie państwo.
    Nieliczni uczciwi przedstawiciele tej mniejszości jak B.Wildstejn jakoś nazwisk
    nie zmienili.
  • 34
    Żyję, żyję !Musieli mi widać IP zmienić w kablówce (robią to od czasu do czasu,
    bo to w końcu zmienne IP) że ban u mistrzunia nie działa. 8)
    Kiedyś coś napisałem delikatnie jako incognito i bach - zaraz ban od Mareczka.
    :shock: :0
  • Mistrz
    Napisałem Ci u Brutala żebyś mi podał swoje IP to Cię odblokuje, i nie zrobiłeś
    tego, a ja mam zabokowanych z 200 numerków i nie który był Twój. Zablokowałem
    Cię bo mnie obrażałeś jako anonim, co to za problem napisac do mnie meila z IP i
    zdjąłbym?
  • brutal.blog.onet.pl
    "Ostatnio mężuś córeczki L.Kaczyńskiego oznajmił mediom że nie wierzy w Boga
    i

    nie ma żadnych autorytetów."



    To akurat dobrze, że nie ma żadnych autorytetów ;)
  • Mistrz
    Nawet jakby jakieś miał, to Ci co mają inne autorytety by pluli na niego, a tak
    jak się nie ma to wszyscy chcą Cię do siebie przekonać - albo nienawidzą :)
  • 34
    http://wiadomosci.onet.pl/1614356,2677,1,kioskart. html
  • Mistrz
    Kliknij niebieską kulę ze znaczkiem nieskończonosci pod nią po U z
    podkreślnikiem, i między nawiasami wklej linka. Wygodniej.

    Coraz cześciej myślę że to jednak był zamach. Musze Starca podpytać o to.
  • malgorzata
    tak czułam ,że 34 odezwie się pod tym artykułem po latach nieobecności:-)
  • 34
    Małgorzata z miotłą ?
    Oj nie lata Skarbie tylko kilka miesięcy.
    Mistrzu mnie troszkę wkurzył tą swoją pewnością w stosunku do tzw. karmy.
    Jest kompletnie zapatrzony w tą herezję.
    Na kłopotliwe pytania dotyczące karmy nie odpowiada. Typowe zachowanie fanatyka
    dogmatycznego.
    Jak to jest czy wszyscy w Oświęcimiu mieli złą karmę poza Bartoszewskim którego
    biedaczynę hitlerowcy wypuścili na wolność ze względu na kiepski stan zdrowia ?
    Czy wszyscy w Tu154M-101 mieli złą karmę że zginęli ?
    Przecież to absurd.
    A ja nie chcę należeć do Kościoła Absurdalnej Paranoi Karmicznej. 8)
    http://www.youtube.com/watch?v=WCdr5C-xD2Y
  • Mistrz
    Nie karmą, tylko atakowałeś wizję EE. O karmie pisałem wiele razy, jednak to
    bardzo trudny temat z tej racji że jest dogmatów o karmie z kilkaset i każdy
    mówi coś innego, a moje doznania w tej materii są znowu jeszcze inne.

    Pytasz mnie o obóz konc. A czemu ja ostatnie kilkanaście lat, najlepsze i
    najsilniejsze lata mojego życia spędziłem w męczarniach choroby? przecież nikt
    mi tych lat nie zwróci, tych upokorzeń, ludzkiej podłości, czemu? ja widzę
    jednak coraz bardziej czemu tak sie stało, widzę tego dobre strony i teraz nie
    zamieniłbym swojego dorastania na lżejsze. Nie wszystko jest takie straszne jak
    wygląda z boku.
  • 34
    EE ? To też. 8) Cóż zrobić jestem rodzonym krytykiem i heretykiem.
  • 34
    Miszczu może sam nie wie w jakim "zacnym" gronie wyznawców karmicznych
    inkarnacji się znajduje.
    Ot choćby TW Bolek - wałęsa uważa się za inkarnację średniowiecznego cesarza
    walensy.
    To nie żart, to fakt.
    Dzieło swe karmiczne widzi na przestrzeni setek lat i dlatego musi dobrze
    ustawić swoje potomstwo, a zwłaszcza najlepszego synalka - tego od pomroczności
    jasnej, bezkarnego demolowania miasta, komisariatu, itp.
    Oto materiał VHS z IPN:
    http://www.youtube.com/watch?v=ruo6ZbZRen0&feat...
  • Mistrz
    Ciekawe nagranie. Mimo wszystko coś w tym musi być, przecież to prostak i stał
    się sławny na całym świecie. Coś w sobie musi mieć, jakieś cechy,
    nieprawdopodobna chytrość, przebiegłość, wyrachowanie.
  • Mistrz
    Apeluję o podpisywanie postów.
  • sombre  - Kościół Zjednoczenia.
    Kościół Zjednoczenia!

    Dziewięć przykazań!

    1. Każdy mezczyzna i kobieta jest Gwiazdą.
    (Nie każdy taką samą, są czarne dziury, białe karły im nie należy sie szacunek
    tylko kop)

    2. Bądź tym kim chcesz póki to nie godzi w innych przemocą, manipulacja, złem w
    mowie, piśmie i czynie.

    3. Twoja wola stanowi Prawo, póki nie jest ona ponad prawem moralnym.

    4. Pamiętaj, że razem możemy więcej i weselej.

    5. Ubogacaj innych swoim rozumem i dobrą wolą jeśli o to poproszą lub tego
    potrzebują.

    6. Nie wymagaj od innych i nie czyń oczekując wdzięczności - Twoja wola niech
    czyni, nie Twe Ego.

    7. Ciesz się tym co masz za darmo, Słońcem, Wiatrem, Naturą zamiast pokładać
    nadzieję w sztucznych tworach, co uzależniają.

    8. Gdziekolwiek jesteś zapalaj Radość i Nadzieję (przeciwstawiaj się Dementorom
    i Wampirom).

    9. Szukaj Swego Szczęścia w życiu.

    Taka moja wersja Beta.
  • Mistrz
    Dobrze moje dziecko, dam Ci stanowisko księdza w-ce kierownika komórki do spraw
    propagandy w moim kościele. A Bazyla posadzimy w sekretariacie, niech sortuje
    listy moich wiernych owcząt, bluzgi na lewo, miłe na prawo.
  • sombre
    kuwa :P tylko vice ? ja chcę byc dyrektorem personalnym żeńskim i sprawdzać
    wiarę naszym przyszłym kandydatkom ]:)

    a potem bez cła cos sobie kupic/sprowadzic :)

    jak idzie to załozenie Koscioła?
  • 34
    Mała podpowiedź.
    Jeśli bez cła i akcyzy to koniecznie parę cystern spirytusu na cele kultu
    religijnego.
    Nasi wierni w ramach spożywania Eucharystii muszą bowiem zraszać gardła czystym
    C2H5OH.
    Można tom robić z kielicha mszalnego, można z gwinta, można też po cichu na boku
    utylizować nadwyżki spirytusu mszalnego. :wink:
  • Mistrz
    Spirytus i papierosy, koniecznie na cele mszalne zamiast kadzidła :)
  • sombre
    No to 34 jesteś jak znalazł na krzesełko głównego ekonomisty kościoła. Jeszcze
    tylko paru kolesi w ministerstwie czy skarbówce złapać, nawet na niższych
    stanowiskach i nasze magazyny urosną niczym skarbonki radyjka bez-ryja.

    Jeno ludda malo na razie bo Polacy maja uczulenie na wszelkie kulty widzac co kk
    wyrabia :/ A nasz kult przecie to najswietsza prawda!
    Prawda?
  • Mistrz
    34 będzie moim człowiekiem od pędzenia bim... ykhm, od spraw zaopatrzenia w
    święte wino członków mojego kościoła. Robota przyjemna, możliwość awansu, stały
    kontakt z wiernymi i szefem, żyć nie umierać :) i w końcu może będzie coś
    lepszego niż cc700 :)
  • 34
    Miszcz jest mistrzem w zniechęcaniu potencjalnych członków do wstąpienia do
    Kościoła.
    Inni człeka doceniają a Miszcz chce mnie posłać do garów, beczek i śmierdzącego
    zacieru !
    Toż to skandal !
    Liczę co najmniej na fuchę arcybiskupa, kardynalskim tronem nie pogardzę.
    Stołek głównego ekonomisty jak najbardziej jest do zaakceptowania.
    I wara Miszczu od skarbonek w moim biskupstwie.
    Mogę co najwyżej płacić skromny ryczałcik do centrali.
    Centrala tj. stolica papieska mam rozumieć będzie w Wawce ?
    Należy też ustalić procedury wyboru "Pierwszego wśród równych".
    Mam nadzieję że Ojciec Założyciel nie będzie łamał zasad demokracji i sadowił
    się na najwyższym stołku prawem kaduka ?!
  • 34
    Mam już nazwę dla mojej Archidiecezji.
    Silesia.
    Śląsk jest mój ! 8)
  • Mistrz
    Kontrola nad bimbrem, to wielka władza. Wyobrażasz sobie o co możesz prosić
    piękną blondynkę w mini która poprosi Cię o litr bimbru? o wszystko :)
  • Mistrz
    O nie mój drogi, do wiernych to żadna samcza konkurencja nie ma prawa się
    zbliżać tylko ja :) a bez cła, to oczywiście, na potrzeby kultu, w imię Boże coś
    fajnego z dobrym V6 z bezbożnej Hameryki, jak najbardziej. Idzie jak po grudzie,
    za mało osób jest.
  • Mistrz
    http://wybory.onet.pl/forum/forum.html?discId=8...





    Ale ktoś przypierdolił Komorowskiemu. Za Komorowskim, wąsatym wieśniakiem są
    byłe WSI, mafia, więźniowie, wróżbici, hołota intelektualne z grup ezoterycznych
    co widzi ufo, tępaki które dla szpanu chcą być trendy, i byli TW i ludzie ze
    struktur ex partyjnych.



    A ja jestem za Kaczorem. Do koscioła nie chodzę, nie piję, nie palę, nie
    ćpam....
  • ona
    A ja ojcze założycielu chodzę do Kościoła, czasami drinkuję ale na wybory
    pierwszy raz w życiu nie pójdę.
    DOŚĆ TEGO :!: :!: :!: :!: :evil:
  • Mistrz
    A lubisz zabawy z chłopcami moje dziecko? :)
  • ona
    A w jakim przedziale wiekowym mieli by być ci chłopcy do zabawy :?: :wink:
    Lubiłam ojczulku :D ale tak wyszło, że obecnie nie mogę się zabawiać nawet z
    jednym.
    Hej
  • Anonimowy  - ona
    Jesteś rozbrajający ojczulku :D

    Dzięki nie skorzystam :D

  • Mistrz
    Nie przypominam sobie bym cokolwiek Ci proponował, oczywiście oprócz duchowej
    pociechy której nie skąpię zadnemu z moich członków :)
  • ona
    A ja głupia myślałam że to propozycja pobawienia się (z) dwoma członkami :D

    Narazie spadam bo jeszcze coś walnę niestosownego :wink:

    Pa
  • Mistrz
    Niestety, posiadam tylko jeden członek :)
  • 34
    Pisze to kompletny kretyn.
    Poprawna polszczyzna nie gwarantuje meritum.
    Gadki o monitorze wysokiej rozdzielczości to kretyństwo. To wcale nie zwiększa
    możliwości oceny bowiem monitor o mniejszej rozdzielczości od rozdzielczości
    zdjęcia pokaże fragment zdjęcia.
    Interesującą nas część obejrzymy w maksymalnej dostępnej rozdzielczości
    posługując się paskami przesuwania obrazu.
    Autor bezczelnie sugeruje że monitor o dużej rozdzielczości poprawi
    rozdzielczość dostępnego obrazu - to kompletna bzdura.
    Może być wręcz na odwrót bo jeśli wyświetli cały obraz i będzie miał niewielką
    przekątną to zobaczymy mniej a nie więcej.
    W tych warunkach jedyne co można zrobić to wykorzystując algorytmy
    interpolacyjnego skalowania obrazu (stosując komputerową obróbkę obrazu) i nieco
    zwiększyć jego rozdzielczość.

    Zapraszam do małego śledztwa.

    Wejdźcie w link podany przez Marka.
    A potem kliknijcie w [link] który wyświetli wam satelitarne zdjęcie miejsca
    katastrofy.
    Odszukajcie miejsce katastrofy.
    Dla przeprowadzenia analizy metodą porównawczą poszukajcie sześciu potężnych
    4-ro silnikowych samolotów - znajdują się na lewo od pasa startowego.
    Stary Wiarus twierdzi że w górnej części miejsca katastrofy znajduje się kokpit.
    Faktycznie jest tam coś co przy dostępnej rozdzielczości zdjęcia satelitarnego
    przypomina nieco kształtem kokpit samolotu.
    Szerokość tego "kokpitu" na moim monitorze wynosi ok. 4,5 mm.
    Sprawdźmy teraz szerokość realnych kokpitów czterosilnikowych gigantów z
    pewnością większych i szerszych od rządowego Tu 154.
    Na moim monitorze ta szerokość wynosi ok. 2 mm.

    Widzimy już że to co sugeruje nam Stary Wiarus jest kompletnym fałszem.

    Jego teza o okrągłym ciemnym śladzie na ziemi to też bzdura.
    To co tam widzimy jest identycznej karnacji jak sąsiednie miejsca - to bez
    wątpienia kępa drzew i krzewów.

    O tym co realnie wiadomo Stary Wiarus nie wspomina:

    -świadek emerytowany rosyjski pilot który w drodze na swoją działkę natknął się
    na palący się wrak - widział szczątki kokpitu i stwierdził fakt obecności zwłok
    obcej osoby poza zwłokami załogi,

    -na rosyjskojęzycznych forach w pierwszych dniach po katastrofie można było
    ponoć znaleźć zdjęcia szczątek rozbitego kokpitu.
    Komentowano tam stan straszliwie zmasakrowanych zwłok sugerując że to zwłoki
    pewnie pilota.
    Sam tych zdjęć nie widziałem tylko komentarze które po nich pozostały. Zdjęcia
    były bowiem błyskawicznie usuwane przez ruskie portale.
    Fotki zwłok pasażerów były natomiast dostępne na polskich forach dyskusyjnych,
    niestety tam nie znalazłem wyżej opisanych fotek.

    Stary Wiarus nie znalazł fotek zrobionych z dużą rozdzielczością z kilku metrów
    tylko produkuje bzdury w oparciu o zdjęcie satelitarne małej rozdzielczości w
    którym nieobiektywny obserwator może dostrzec wszystko - włącznie z wizerunkiem
    płaczącego Lecha.
  • Mistrz
    Nie za bardzo się na tym znam, jednak na logikę, wysoka rozdzielczość monitora
    to ilość punktów z których składa się obraz, więc jesli zdjecie jest wysokiej
    rozdzielczosci to nie ujrzysz szczegółów na normalnym monitorze, bo jego
    punkciki sa znacznie większe niż punkciki z których składa się obraz zdjecia.
    Tak to widzę, ale nie znam się za bardzo.
  • 34
    Komputer automatycznie dostosowuje wyświetlany obraz do rozdzielczości monitora.
    Przy dużych fotkach regułą jest że obraz jest wyświetlany z maksymalną
    szczegółowością we fragmencie.
    Bardzo dobry monitor - o wielkiej rozdzielczości i towarzyszącej jej wielkiej
    przekątnej ekranu ma jedną przewagę - może pokazać całość fotki o dużej
    rozdzielczości.
    Dobry monitor może mieć dodatkową przewagę w postaci jakości wyświetlanych
    pikseli. Ponoć układ delta pikseli jest najlepszy. Ważny jest typ wyświetlacza -
    najlepszy obraz puki co dają profesjonalne monitory CRT. Spory wpływ na
    ostateczną jakość może mieć karta grafiki, rodzaj przyłącza monitora, jakość
    luminoforu, warunki pomieszczenia, itp. Ale to drobiazgi które są w stanie
    poprawić widok o kilka procent a nie o kilka rzędów wielkości co dopiero dałoby
    możliwość uczciwej, merytorycznej analizy zdjęcia i wyciągnięcia prawidłowych
    wniosków.
  • 34
    Załóżmy że jakimś cudem udaje nam się spłaszczyć kokpit ruskiego giganta do
    postaci maksymalnie szerokiej.
    Symulujemy jakąś nieprawdopodobną katastrofę w wyniku której kokpit zostaje
    całkowicie spłaszczony,bez jego destrukcji, jak na gigantycznej prasie.

    Promień ruskiego kokpitu z mojego monitora - R:

    R= 2mm/2=1mm

    Maksymalna szerokość "spłaszczonego" ruskiego kokpitu - S:

    S=2x3,14xR/2=3,14mm

    Widzimy więc że kokpit ruskiego giganta po jego kompletnym spłaszczeniu dałby na
    moim monitorze na zdjęciu satelitarnym katastrofy Tu154 obiekt o szerokości max.
    ok. 3 mm.
    Natomiast obiekt który miałby być kokpitem Tu 154, samolotu mniejszego, z
    mniejszym kokpitem i z pewnością bez całkowitego jego spłaszczenia ma szerokość
    ok. 4,5mm.

    Widzimy teraz skalę absurdalności tez Starego Wiarusa.
    Gdy rozum śpi budzą się demony.
  • 34
    Mistrzuniu dlaczego nie można u Ciebie wkleić fotki ?
  • Mistrz
    Cieżko mi podjąć polemikę na ten temat, ponieważ kiepsko się na tym znam. Ale
    poproszę zaraz Daniela, jest dobrym informatykiem więc może rzuci jakieś
    oświecające światło na tą sprawę.
  • partyzant
    mareczek co z tym seicento?znajomy sprzedaje brush 2003 za 8 tysięcy full opcja
    doskonale utrzymany jak napisać do ciebie
  • Mistrz
    Na razie zbieram kasę, za 4 tysie można 0,9 kupić z 1999, uzbierałem już 100 pln
    :) a brush mi się nie podoba, wygląda jak po jakims wypadku :) pisz "napisz
    do mnię" w lewym górnym rogu ekranu.
  • Fallus
    Bracia i siostry w wierze!
    Nie mozemy zapomniec o swietych i swietach wewnatrz naszego Kosciola Jedynej
    Prawdy... Kosciol nie moze istniec bez wewnetrznych kultow - dlatego proponuje
    jako pierwsze swieto ustanowic dniem Przenajswietszego Fallusa, symbolu
    wszelkiego urodzaju, dobrobytu i czystosci. Niech cien Wielkiego Fallusa pada na
    nas wszystkich i Oswieca nas na drodze ku Dobru!

    *** wszelkie rytualy (!), hierarchia i inne szczegoly sa dopracowywane
    przezemnie, Milujacego Sie w Drganiach Swietego Fallusa, Fallusa, wraz z gronem
    oswieconych kandydatek, dzieki ktorym dostaje wizji i inspiracji. ***
  • 34
    O nieszczęsny upadły heretyku !
    A kysz szatanie od niewinnej trzódki Pana !
    Święty Wielki Fallus nie rzuca cienia !
    Jest Fallusem promiennym, świetlistym, oślepiającym, jest wręcz Światłem Pana !
  • Mistrz
    "Niech cien Wielkiego Fallusa pada na
    nas wszystkich i Oswieca nas na drodze ku Dobru!
    "


    Nie będzie to zbyt wielki cień....:))))))
  • Fallus
    Co jak co, ale Ciebie Mistrzu nie podejrzewalbym o brak ufnosci w Moc Fallusa :P
  • Fallus
    O Wyznawcy! Nie sluchajcie herezji 34, gdyz jego imie samo wiele powiada 3 + 4 =
    7 cm, on to sieje zamet wsrod grona Jedynego Fallusa, jedynie 34 moze powiadac o
    tym iz Wielki Fallus nie rzuca cienia, gdyz spoglada przez pryzmat swych
    mialkich rozmiarow! Zawisc, zazdrosc!

    Wiadome to iz cien w swiatlo przechodzi, tak dobro w zlo, noc w dzien i cykl ten
    od wszechczasow niezmienny! Tak powiadam, oddajcie sie pod cien Wielkiego
    Fallusa a ujrzycie Swiatlosc jakiej nigdy nie ujrzeliscie!

    A ktorze on, 34, by slowa proroka Fallusa wypaczac - jam jeden z synow
    Przenajswietszego Fallusa, a wszystko to dzieki prawu karmy.

    Rzeklem! :P
  • Anonimowy  - niewierząca
    Kusi mnie aby zbadać twą wielkość fallusie metodą organoleptyczną :P
  • ona ta niewierząca
    Wielkość podałeś Ojcze Założycielu :D, więc w twoim przypadku w grę wchodzi
    badanie wytrzymałości i wydajności :P :D
    Miłego :wink:

  • Mistrz
    To jest święta liczba Boża, jak pi jest święte dla matematyki tak 14 jest liczbą
    opisującą świat duchowy....
  • 34
    Bluźnisz !
    Jam 34 a nie 3+4 !
    Tyś nie fallus a Z.(E.) z joni !
    Ot co !
  • Anonimowy
    34 ciesz się że fallus zastosował dodawanie a nie dzielenie.

    O odejmowaniu nawet niewspomnę :wink:
  • Fallus
    Niewierzaca Kuciapko, oddaj sie w me rece, a moca dana mi od Pana wytrzepie z
    Ciebie wszelkie zlo, a i na droge Prawdy sprowadze! :D
  • Fallus
    7cm "A imie jego 7, ukryte wsrod dualnosci - Chwale Pana bedzie umniejszal
    przez swa malosc, swa wielkosc przez wielkosc zawisci mierzyc bedzie!"

    16cm "A Prawda kroczyc bedzie posrod wyznawcow o czystym i mocnym sercu - a
    Pan zesle chuć wielka w ich trzewia, twardosc i nieugietosc - by jego chwale
    glosic mogli po wsze czasy!"

    Wersy Z Obeliska Objawienia

    :shock:
  • Mistrz
    Panu się spodobało 14 cm, taką wielkość Najwyższy sobie upodobał. Wszystko inne
    to odstępstwo...:)
  • 34
    Oto fallus mój którego sobie upodobałem. :confused: :confused:
  • 34
    Miałem kiedyś bardzo realistyczny sen że miałem fallusa długości oraz kształtu
    samurajskiego miecza i takiej też sztywności.
    Jego dziwną cechą było też to ze był dość płaski co jeszcze bardziej upodabniało
    go do miecza.
    Paradowałem we śnie z takim fallusem i sam nie wiem co z nim wyprawiałem.
    Po obudzeniu przeświadczony że dosłownie mam wielkim problem, przestraszony tym
    że nie wiem co z tym fantem zrobić, pospiesznie chwyciłem się za krocze. Och,
    ulżyło mi, ... to tylko sen.

    Ps. Na starożytnych wazach i płaskorzeźbach widać facetów paradujących z takimi
    fallusami.
    One były realne czy mieli coś przypięte ?
  • malgorzata
    niektóre plemiona dzisiaj też noszą takie coś,nie pamiętam z czego oni to
    robią,im sobie większe przymocowywali tym bardziej bufoniasto się zachowywali :D
  • 34
    Widziałem ostatnio w przychodni fotkę dzikusów.
    Panowie mieli założone rogi różnej wielkości - wszystkie sterczały w górę.
    Niektóre panie (nawiasem mówiąc wyjątkowe maszkarony - chyba córki Godzilli)
    miały .... prawdziwe staniki !!!!!
    To bez wątpienia efekt ciężkiej pracy jakiegoś sługi bożego.
  • Mistrz
    To nic przyjemnego mieć rogi :)
  • 34
    Mistrzuniu oni mieli po jednym różku założonym na swoje... hmmmm fajfusy.
    Starszyzna plemienna wyróżniała się dłuższymi rogami.
    Wódz miał najdłuższego i najgrubszego !
  • Mistrz
    No to ja sobie zamontuję rurę kanalizacyjną :)
  • Mistrz
    Rytualne pokazywanie siły swojej płodności, im ktoś miał wiecej dzieciaczków,
    tym był bardziej błogosłąwiony.
  • Fallus
    Mi tam zwisa, wazne zeby stal 8)
  • 34
    Jeśli ci nieszczęsny fallusie zwisa to na pewno nie stoi !
  • brutal.blog.onet.pl
    Zwisa a zarazem stoi. To jeden z niepodważalnych dogmatów, tak jak trójca święta
    w KK.
  • Fallus
    Starozytne wazy i plaskorzezby ktore pamietam jakies takie ubogie byly :wink:

    Mistrzu, kiedy nowy artykul scisle psyche?
  • marian_ch
    gratuluje mareczku, udal ci sie ten zarcik z zakladaniem kosciola :)
    znajac twoje zdanie na temat koscielnych (i innych) instytucji traktuje ten
    artykul jako zart. wiadomo przeciez co zrobily instytucje koscielne z nauka
    jezusa, wiadomo co zrobily instytucje z nauka buddy itd.
  • MistrzT
    To nie żarcik, a konkretne plany. Nie mam misji oswiecania ludzi, wierzę to że
    nie są gorsi ode mnie i sobie poradzą. Kościół daje wielkie korzyści duchowe i
    nie tylko swoim wyznawcom :)
  • marian_ch
    hahaha :D okej, odwazny jestes :!:
    mam nadzieje, ze nie spotka cie los podobny do bohatera ksiazki patrick süskind
    "das parfüm" (w polsce ukazala sie chyba pod tytulem
    "pachnidlo"). z milosci do jego zapachu zostal on przez wspolobywateli
    ......
    zreszta przeczytaj sam, bardzo ciekawe studium psychologii ludzkich namietnosci.
  • Mistrz
    Na razie za mało chętnych na założenie kościoła :) ale pomysł jest rozwojowy jak
    najbardziej :) teraz czytam mocną książkę drapieżcy Chattoma, i już mnie
    zemdliło od sceny tortur, czyli książka jest super bo mało co mnie mdli w sumie
    :)
  • 34
    Jest to pozycja "na kolanach" lub wręcz "spode jajec".
    A jak pokazują kaczorów ?
  • Mistrz
    Dziś miałem napisać art o swojej samoocenie wśró ludzi etc ale przez ten upał
    nie chce mi sie nic. Piję whisky jak Brytyjski lord, i mam wszystko w... :)
  • 34
    Chciałem wstawić link ukryty pod słowem SZMATA - to o córuni L.Kaczyńskiego.
    Fotek nie można wstawiać u Mistrza.
    Czy nie dałoby się tego zmienić ?
  • Mistrz
    Pewnie by się dało, ale nie chce mi się. I czemu szmata, co masz do niej?
  • 34


    http://www.fakt.pl/Pilot-Jaka-40-nie-zostanie-u...

    "Jak 40, który lądował na lotnisku w Smoleńsku 10 kwietnia przed
    prezydenckim tupolewem, nie miał ostatecznej zgody na lądowanie. Jak dowiedział
    się TVN24, pilot nie zostanie ukarany.
    Pilot Jaka-40 twierdzi, że nie słyszał komunikatów, jakoby nie mógł lądować w
    Smoleńsku. Rosyjscy kontrolerzy, którzy niedawno zeznawali w rosyjskiej
    prokuraturze, powiedzieli, że nakazali przerwanie podejścia do lądowania.

    Gdy samolot znajdował się na kilometr przed pasem kontrolerzy zorientowali się,
    że nie widzą maszyny, a załoga jaka nie poprosiła o zgodę na lądowanie i nie
    podawała informacji o swojej wysokości. Wtedy kontroler wydał komendę o odejściu
    na drugi krąg, ale mimo tej komendy reakcji nie było. Załoga zdecydowała się
    wylądować. Pilot teraz twierdzi, że tej komendy nie usłyszał.

    Załoga samolotu została przesłuchana. Pilot ma dużo szczęścia - nie zostanie
    pociągnięty do odpowiedzialności za swoją decyzję".


    http://www.fakt.pl/m/Repozytorium.Obiekt.aspx/-...

    Pamiętam jak dziś wywiad z tym pilotem po katastrofie.
    Facet mówił że płacze mówiąc o katastrofie i się przy tym podśmiechiwał jak
    uczniak przy krwawej grze komputerowej.

    Uważam że jest po części współwinny tej katastrofy choćby przez to co powiedział
    załodze Tu154 nawiązując do swoich wcześniejszych informacji o złej widoczności:
    "ja wylądowałem".

    Jak to nazwać jak nie prowokowaniem do chorej, krańcowo niebezpiecznej
    rywalizacji ?



    http://www.fakt.pl/-quot-General-Blasik-latal-z...

    "Gen. Andrzej Błasik, który był bezprawnie w kabinie pilotów lecących do
    Smoleńska, w marcu dał się poznać jako nierozważny pilot.
    W Siłach Powietrznych głośna jest następująca historia:
    Dowódca Sił Powietrznych gen. Andrzej Błasik poleciał jakiem do podpoznańskich
    Krzesin. Trafił na śnieżycę, w której zabrania się lądowania (regulamin lotów
    lotnictwa Sił Zbrojnych w rozdziale IX - Sytuacje szczególne - zabrania
    wykonywania startu, lotu i lądowania m.in. we mgle, śnieżycy, szkwale czy burzy
    piaskowej, które określa się jako niebezpieczne zjawiska pogodowe) - przypomina
    "Rzeczpospolita". Mimo to Błasik wylądował w Krzesinach, chociaż ledwo
    ledwo 36. pułku lotnictwa.
    Mówiąc o innych przewinieniach wojskowych pilotów, rozmówca gazety, były
    wojskowy lotnik Robert Zawada, mówi: W cywilu w stosunku do takiego pilota
    byłyby wyciągnięte konsekwencje, do utraty licencji włącznie. W wojsku pilot
    jest bezkarny. Ta bezkarność powoduje łamanie przepisów . Czasem kończy się
    tylko wstydem, a czasem dochodzi do katastrofy".
    http://www.fakt.pl/m/Repozytorium.Obiekt.aspx/-...


  • Mistrz
    Co by nie mówić, zamach nie przysłużył się PO. Przegrają wybory prezydenckie
    przez to, sondaże spadły, ludziom klapki z oczu także spadły.
  • Mistrz
    Jaki sen? mi się dziś śniło że miałem podejrzenie wylewu i mieli wbijać mi igłę
    z tyłu głowy, i chyba uciekłem z badania :)))
  • 34
    Ostatnia noc była burzowa i miałem sen z gatunku absurdalnych. Były jajca
    gotowane na całego. :shock:
  • 34
    To co tu widać - ciemny pas na słońcu to gigantyczna dziura koronalna podobnie
    jak rozbłyski słoneczne silne źródło wiatru słonecznego.
    Fotka jest z 13.06.2010r. i pokazuje jedną z kilku gigantycznych dziur
    koronalnych.
    Sytuacja się rozwija i narasta.
    Klasyczne dziury koronalne lokalizują się w okolicach tzw. wolnych linii pola
    magnetycznego słońca tj. w okolicach biegunów.
    Tu widzimy sytuację odmienną.
    Sytuacja na słońcu po przedłużonym okresie jego wyjątkowo niskiej aktywności (
    niektórzy przewidywali wręcz nadchodzącą małą epokę lodowcową jak w
    średniowieczu) ulega dramatycznej zmianie.
    Jeśli dojdzie do silnych erupcji słonecznych (wybuchów) plazma słoneczna może
    skutecznie zakłócać działanie energetyki, elektroniki, itp. Wcześniej to samo
    może robić wiatr słoneczny z dziur koronalnych.

    Tego czego boją się naukowcy to możliwość pojawienia się hiperaktywności słońca.

    Zdarzenie takie nie jest zjawiskiem rzadkim w dziejach Ziemi.
    Nawet uwzględniając ludzką cywilizację.
    To nie jest cykl milionów lat a cykl kilku tysiącletni.
    Ostatnia hiperaktywność słońca miała miejsce kilka tysięcy lat temu.
    Ludzkość nie odczuła wtedy tej aktywności zbyt mocno bo była na zupełnie innym
    poziomie rozwoju.

    Co dziś nam grozi ?
    Koniec cywilizacji.

    Ludzkość może na całe lata zostać pozbawiona całej infrastruktury energetycznej,
    elektrycznej, elektronicznej.
    Pojawi się coś co może przypominać gigantyczny, powszechny, trwający latami
    impuls elektromagnetyczny.
    Sieci energetyczne - trwale wyłączone.
    Elektronika - zniszczona.
    Zero kompów, konsol i netu !
    Bezradne dzieci cywilizacji i biurokratyczne państwa uzależnione od elektroniki
    pewnego dnia/nocy obudzą się w XVIII wieku.
  • malgorzata
    od razu tam koniec,mieszkaliśmy w jaskiniach i na drzewach tyle czasu, potem
    gdzie indziej i dalej mieszkamy. zero elektroniki..to
    może znowu zamieszkamy w buszu,też będzie fajnie, znałam
    człowieka który tak się zamartwiał że to koniec,tonął w książkach
    ,obliczeniach,w obawach,był tak pewien procesów niszczących i wyliczonego i
    potwierdzonego przez znawców"terminu ,ze rzucił robotę ,obstawił się piwem
    bo jak mówił, by te ostatnie miesiące przeżyć jak najlepiej:-) :D
  • brutal.blog.onet.pl
    To ja już bym wolał żeby jakiś meteoryt w Ziemię uderzył niż żeby miało nie być
    elektroniki :)
  • Mistrz
    Oj tak, życie bez netu jawi mi się jako koszmar :)
  • brutal.blog.onet.pl
    Brak netu jeszcze bym przecierpiał, ale jakbym nie mógł słuchać muzyki i oglądać
    meczy w tv to byłby koszmar.
  • Mistrz
    Śmieszne Gosia z tym facetem, i dramatyczne zarazem :) ale przynajmniej chce
    odejść naprany piwem, jak prawdziwy facet :) powinien sobie na ten kataklizm
    dmuchaną lale jeszcze kupić.
  • Mistrz
    Może dziś....nie chce mi się pisać.
  • Iza
    Maruś nie wierć tak bo się dowiercisz nie tam gdzie trzeba :P
  • Mistrz
    wierciłem, ale wiertło złe kupiłem, i dziś dowierciłęm dziurę w suficie. Urwal
    mi się hak od worka i został w dziurze, a teraz coś nie tak, bo hak zamontowałem
    12 tkę i wysuwa się z kapturka. Podejrzewam że te skrzydełka od kapturka trafiły
    na pustak i stąd brak oporu.
  • 34
    Czyżby Iza była tą sexowną blondi sąsiadką Mistrzunia ?
    Czy skusi Ją litr bimberku ?
    Tak ?!
    To już szykuję zacier. 8)
  • Mistrz
    Iza lubi mleczko, od Mistrza :))))
  • Mistrz  - Sprzedam domenę kataklizm2012.pl
    Nie znam się na tym, wiem jednak ze wszystkie apokaliptyczne teorie są
    niekorzystne duchowo. Podniecają negatywnie człowieka, dają niepokój. Co z tego
    że umrze swiat kiedyć? jakie to ma znaczenie jak śmierć może każdego z nas
    spotkac w każdej chwili? :) ludzie nie mają celów, mają jałowe życie, i jedyna
    rozrywka to czekanie kiedy to wszystko pierdolnie. I na tym bazuja wszelkiej
    maści manipulatorzy którzy o tym wiedzą. A propos manipulatorów zarabiających na
    ludzkich lękach, mam do sprzedania domenę kataklizm2012.pl. zaparkowaną w
    netart.
  • Nina  - Umieram!!!!
    Marek :!: oskarżę cię o próbę zabójstwa :!: spadłam z krzesła po tym komciu o
    manipulacji lękami i sprzedażą domeny :P :P :P :0 :0 :0 :D :D :D :D :D
    :D :D
  • Mistrz
    Bidulka, a coś Ci się stało? :)
Napisz komentarz
Your Contact Details:
Komentarz:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img]   
:D:):(:0:shock::confused:8):lol::x:P:oops::cry:
:evil::twisted::roll::wink::!::?::idea::arrow:
 

Dla moich Czytelniczek :)

Sponsorzy ecoego.pl

Sponsorzy

Ankieta

Co w kobiecie jest najfajniejszego?
 

Ona i On

Miłość. Czyżby?
Dewiacje...
Sex, dziewictwo, religia
Moja rada dla młodych mężczyzn
Jak być bogatym
Płodność
Jak uwieść kobietę?
Czy boisz się zmiany?
Rozstanie-antidotum TOP 5
Jak zrozumieć kobietę?
O kobietach i mężczyznach
Kobieta, to brzmi dumnie
Kobiece sztuki walki
Porno roku 2008
Nowocześni męzczyźni
Czy sex jest zły?
Prawdziwa rozkosz
Singielki, bounty
Poczucie bezpieczeństwa
Zemsta mistrza
Mięsień łonowo guziczny
To wszystko nie jest takie proste
Konsekwencje zdrady
Genetyka
Jestem Twoja
Rzekome drobiazgi
Czystość przedślubna
Duchowa męskość
Kobiety jędze
Piękno to kwestia gustu
Kobiety to zło?
Sprawdź misia
Mareczek vs Przystojniacha
Cesarskie cięcie
Sex, emocje, miłość
Dla moich ukochanych czytelniczek
Czy Bóg pomści Twoją krzywdę?
Czemu faceci chodzą na dziwki?
Jak zdobyć uwielbienie kobiety?
Zdobądź kobietę
Koncentracja siły
Czemu on mi to zrobił?
Jak zadać trudne pytanie kobiecie?
4 najwięksi kochankowie świata
Młode i tępe mamusie
Tylko krowa nie zmienia zdania
Mężczyźni kochają zołzy
Do facetów, wiecznych cipci
Cierpiące matki Polki
Gra w kotka i myszkę
Rafy w związku
Czemu On nie dzwoni?
Romantyczny mężczyzna z klasą
Operacja cycków
Walentynki 2008
Związki - problemy
Tylko dla facetów
Na fali miłości
Porno wizja
Dzień kobiet
Panowie, po prostu żenada
Mistrz tańczy
Image
Czat love
Falstart
Opowieść z morałem
Program dla zakochanych
Ogień miłości
Komplement
Słownik kobieco - męski
Nowoczesny związek
Era kobiet
Niesprawiedliwość męska
Synkowie mamusi
Zdrada ojca
Ona zdradziła
Uzależnienie od wampira emocjonalnego
Strategie wampira emocjonalnego
Agresywne matule
Strategie oszustw erotycznych
Bo zupa była za słona
Przystojny facet - magia spojrzenia
Genetyczna dżungla
Dobre rady, czy aby na pewno?
Niepełnowartościowe kobiety?
Zdrada, przemoc, kłamstwa
Szczęście w związku
Sex randki
Miłość
Mezalians
Powodzenia, pozdrawiam
Penis, duży czy mały?
Praca z ciałem
Rak piersi Walentynki w dobie kryzysu
Wymagania wobec Pań
Koszy Ci u mnie dostatek
Romantyczne uniesienia
Takie tam ple ple
Dzień babci 2009
Węch w służbie miłości
Czy mężczyzna potrafi być wierny?
Technologia antykobieca
Meandry namiętności
Zbliża się wiosna
Analny dekalog
Dekalog oralnego niepokoju
Zwiazki
Imperium Clitoris
Czarna love
Arktyczne łzy seksapilu
Kobiece pragnienia
Sztuka uwodzenia
Dojrzałe kobiety
Sypiając z wrogiem
Ty, rozstanie, i Miłość.
Instrukcja obsługi kobiety
Jak wybrać żonę, i matkę swoich dzieci?
Dziewicze przeistoczenie
Kobiece ego
O Paniach bez pasji
Seksowni męzczyźni
Czy kochasz kobiety? czy kochasz Boga?
Czy umiesz rozmawiać z ludźmi?

Zdrowie

IBS
Płukanie nosa
Candidia
Jesienno - zimowa depresja

Książki

Książki

Dział romansu

W niewoli uczuć
Valid XHTML & CSS