Szukaj

Psyche

Śmierć to czy życie...
Poza słowami...
Uduchowiony vs Materialista
Dentonirwana
Nie masz racji
Rozstaje dróg
Lęk wszystkich lęków. Starość
Mięsna rzeczywistość
Plusy ujemne
"Obrzydliwa medytacja"
Mamuśka vs Budda
Artykuł dla poważnych
Wyzwolenie
Rozkosz
Ekspresja
Uroczy psychopaci
Psychologia hau hau
Pytanie czytelniczki
Rozkosz i ból
Czemu ludzie zapominają?
Czy mówisz szybko?
Delikatność
Nadczłowiek
Oblicza śmierci
Sztuka ekspresji
Inteligentne zło
Magia dzieciństwa
Chrystus w ciele
Materialista vs brudas
Powiedz Bogu NIE
Jesteś nieszczęśliwy
Życie manifestuje Twoje myśli
Znaki życia
Poprzez słowa
Kameleon
Świat i Ty
Mściciel
Nic się nie zmienia
Presje
Szacunek do siebie
Reinkarnacja
Jezus i Budda
Najpierw JA
Pod oceanem
Życie - co to jest?
Twój strażnik
Kontrolowane otwarcie serca
Pieprzyć Afrykę
Konflikt
Asceta - rzekomy sługa Boży
Rzekoma wola Boża
Okiełznać ego
System
Duchowe drapieżniki
Odczuwanie a rzeczywistość
Życiowe ofiary
Luki w obronie JA
Kręgi piekielne
Nagi instynkt
s.i.u.r
Zło
Pokazać się
Szkoła
Pragnienie śmierci
Praca z ciałem
Modlitwa Nowej Ery
Bomba zegarowa
Główna wygrana
Modlitwa, Bóg, pieprzenie
Życie to fala
Szczęście
Autobiografia
Siła
Nieśmiałość
Na dnie
Wyrzućcie Boga na bruk
Prawda was wyzwoli
Walka emocjonalna
Dwa światy
hokus pokus
Stapianie się
Święta trójca
Sim Lock
Mam prawo
Duchowość w rytmie rap
Zło jest złe?
Kosmos
Presje i sposoby na nie
Ekspresja naturalna Sukces
Krzyk
Życie
Mam prawo
Niezależność
Mudra - sztuka harmonii
Dobro
Pieniądze to Bóg
Ziemia jest płaska
Prawo serii
Świadomość jest wieczna
Z kim przestajesz...
Gierki
Matriks
Świat Cię oszukuje
Dewakan
Sztuki walki a rozwój duchowy
NLP
Ja, twarz
Czy masz cel?
Poza uwarunkowaniem
Kompleksy
Wyjście na prostą
Schody do nieba
Co jesteś w stanie poswięcić za szczęście?
Deprywacja sensoryczna
Ot, życie
Dobrobyt
Największy problem
Rodzice
O Ego, miłości, życiu
Ty i Miłość.
Jaźń
Szepty o wyzwoleniu
Jak poradzić sobie z lękiem?
Hipokryci
Nawrócenie
Hej, obudź się! :)
Przepaść
Czy wiesz co jest po śmierci?
Fortepian Boga
O śmierci i życiu
Troszku o Bogu
Egoizm
Zodiak i nie tylko
Złota rybka - zjedz ją
Energia
Przeistoczenie
Zaakceptuj siebie?

Społeczeństwo

Zakładamy kościół
Pudzian - walka z Silvią
Czy geje są źli?
Krokodyle łzy
A tak, o pieniąchach
Czy już podziękowałeś?
Wigilia 2008
Dziwny jest ten świat
Pożyczki
Bekanie owiec
Kilkujadek pasztetownik
Kilkujadek pasztetownik 2
Życie bez prawdy nie jest życiem
Zmiana świata
Jesienna depresja
Bogowie świata - pieniądze
Bogowie świata - władza
Dyskusje teologiczne
Eutanazja
Niepełnosprawni
Dzień wszystkich świętych
Hiroszima - piekło śmierci
Małpie życie
Kara śmierci
Mordercy
Mordercy 2
Piękno i sztuka - boks
Czego szukasz?
Ciemno, ciemniej, ludzkość
Pakerzy
Siły zła
Siły zła 2
Różnice
Bajki Andersena i Amicisa
Nasza klasa.pl
Odezwa do raperów
Rewolucja
Ciężka praca
Onanizm
Pornografia
Akceptacja inności
Najpiękniejszy prezent
Motywujące wątpliwości
Wybierz
Tybet
2012 armageddon
Manipulacje
Nowa era
Wrzask
Warszawa wieś
Eksponuj swoją siłę
Wojna
Wykształciuchy
Mistrz vs kleszcz
Przełomowe technologie
Psychologia ekonomii
Inwestycje
Przestępczość
Cela śmierci
Jesienno - zimowa depresja
Samotne mamy
Ryki
Emigranci - ludzie honoru
Starzec
Pan Mariusz Pudzianowski
Zdrowie niejedno ma imię
Bohater
Profesor Religa, Pan Samson - śmierć
Egzekucja
Behemoth
Papież Benedykt i prezerwatywa
Brzydcy ludzie
Bandytierka
Samobójstwo
Homo furia. Pani Karolina
Ludzie, cud!
Czy się doceniasz?
Czy UFO coś zmieni?
Ecoego.pl - to miejsce jest Gay - friendly
Wychowanie Cz.1
Cuckgold
Podróże ku wnętrzu
Zwróć im wolność.
Firmowe małpy
Czy kochasz prawdę? wątpię :)
Jeszcze rz o Peji
Czy ludzie Cię źle traktują?
Z życia wzięte
Tygrysek
Tomasz Adamek i Pieniądze

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 16 gości 

Statystyki

Wizyt [+/-]
Dzisiaj:
Wczoraj:
Przedwczoraj:
525
2810
3670

-860
Tydzień:
Poprzedni tydzień:
Dwa tygodnie temu:
10195
21683
21444

+239
Miesiąc:
Poprzedni miesiąc:
Dwa miesiące temu:
26387
106633
91598

+15035
Rok:
Poprzedni rok:
500002
0
+500002

Dziennie
Tydzień:
Poprzedni tydzień:
Dwa tygodnie temu:
2548.8
3097.6
3063.4
-548.8
+34.2
Miesiąc:
Poprzedni miesiąc:
Dwa miesiące temu:
2931.9
3554.4
3053.3
-622.5
+501.1

Ogólnie
Wszystkich wejść   1 658 363 

Ostatnie komentarze

Zaczyna się "jątrzenie" PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
środa, 14 kwietnia 2010 09:23

Czytając co pisze się o Kaczyńskich, jakie to perły inteligencji rodzą głowy rodzimych filozofów, jęknąłem z rozpaczy nad umysłową kondycją ludzkości. To co mnie uderzyło, to powrót do starych medialnych praktyk, wielokrotnie sprawdzonych i zastosowanych w niszczeniu Kaczyńskich. Gdy Jarosław Kaczyński przyleciał na miejsce katastrofy, Tusk i Putin którzy wcześniej ściskali się przed kamerami czekali w namiocie aż prezes do nich przyjdzie, by mogli przed kamerami się przytulać, całować, składać kondolencje. Przypomnijmy – facet ma umierającą matkę w szpitalu, tego samego dnia umarł jego brat bliźniak (znacznie głębsze połączenie emocjonalne niż z "typowym" bratem) z małżonką, zginęło kierownictwo partii której jest prezesem.

Oburzenie komentatorów obudził fakt że prezes nadal „jątrzy”, „dzieli” i „skłóca” ludzi, oraz emanuje pogardą i nienawiścią. Ale czy to że człowiek który w jednej chwili traci wszystko co ma, będzie robił telewizyjny Jerry Springer show przed kamerami? I to z ludźmi którzy jawnie nienawidzili i opluwali jego, i jego brata? Ciekawe jaką szują trzeba być żeby w takiej tragedii myśleć o kamerach i kampanii politycznej a nie o swojej najbliższej rodzinie. Przypominam że Jarosław Kaczyński nie jest w rządzie, jest szefem opozycji i nie obowiązuje go w tym momencie dyplomatyczny nakaz obściskiwania się z innymi kurduplami u władzy.

Zarzuty te nie są nawet śmieszne, są podłe. Kolejne zarzuty to że nie płacze i nie szlocha. Część komentatorów kocha mocne emocje, i z największą rozkoszą patrzyłaby jak Jarosław w żalu wyjąc skacze na trumnę i szlocha. Jednak ten człowiek zachowuje się jak na faceta przystało, nie płacze publicznie. Nie wiemy, może w domu płacze? może krzyczy z rozpaczy? Szef partii opozycyjnej nie może publicznie płakać, ponieważ taką pełni rolę w życiu publicznym – nie może się załamywać, musi myśleć strategicznie i nie poddawać się emocjom. Płaczący polityk? A co w razie wojny, kataklizmu, rozpłacze się? No właśnie. A więc podsumujmy – nie płacze? Cyborg bez emocji, robot, chory z nienawiści i pogardy. Płakałby? Nie nadaje się na polityka, słaby emocjonalnie, cipa a nie prezes. Czyli jak zwykle, co nie zrobi to źle.

Coraz częściej mówi się o jątrzeniu i sianiu fermentu nienawiści. W tym słownictwie królują autorytety moralne (przeważnie te autorytety były TW którzy przy wódce wyciągali informacje od przyjaciół i składali raporty SB która ufnemu łamała palce, wsadzała do więzienia albo zabijała "sprawców nie wykryto") przyjrzyjmy sie więc tym zarzutom. Kaczyńscy będąc u władzy, uznali że w obecnej sytuacji geopolitycznej Rosja nam militarnie nie zagraża. Za nami stoi NATO i UE, a z drugiej strony bardzo chętni na Syberię Chińczycy. Kazdy militarny ruch Rosji na Europę oznacza wkroczenie Chin do akcji, będa miały doskonały powód – Rosja jest bez szans, najmniejszych. Lech Kaczyński przyjął politykę z którą Rosja nie umie sobie dać rady – jesteśmy wolnym, suwerennym krajem który nie jest już satelitą ZSSR. Wobec czego jesteśmy partnerami, a nie uległymi sługami, którymi byliśmy w trakcie komunistycznej okupacji. Rosja będąc przyzwyczajoną do naszej uległości robiła interesy z nami, polegające na systemie za komuny „my im wagon węgla, a w zamian za to wyślemy mięso”. Ponieważ stanowiska w państwie Polskim zajmowali ludzie będący albo w partii komunistycznej (Aleksander Kwaśniewski) i ludzie rzekomo w opozycji którzy byli tajnymi współpracownikami SB (Lech Wałęsa) i były na tych ludzi papiery i „haki” nikt się temu nie przeciwstawiał. Z kazdej możliwej strony Polska była bezwzględnie grabiona. Gdy do władzy doszli Kaczyńscy, nie było na nich ŻADNYCH haków. Gdyby były jak to się sugeruje, natychmiast byłyby upublicznione. Skończyło się złodziejstwo na tak gigantyczną skalę, zaczęło się wreszcie mówić o klikach lekarskich, prawniczych, o wszystkim co uderzało w zwykłego człowieka i uniemożliwiało mu normalne, godne życie. Zaczęła się więc medialna nagonka którą ja pamiętam, Państwo na pewno też. Kaczyńscy byli oskarżani o nienawiść, o podziały, o jątrzenie, o chorowanie z nienawiści. Proszę zauważyć że Polska jako jedyny kraj nie przeprowadzila dekomunizacji – nie usunęliśmy z polityki i mediów ludzi którzy donosili i sprzedawali się. Dziennikarstwo jest tymi ludźmi nasycone, a Kaczyński uderzył mocno w ich interesy, oni więc uderzyli w niego. W interesy tych ludzi pierwszy uderzył premier Olszewski chcąc by ludzie na których są teczki ich kompromitujące, nie zajmowali stanowisk państwowych, renegocjował też szalone umowy handlowe z Rosją, jednak Wałęsa z Tuskiem i Pawlakiem szybko sobie z tym poradzili (widać na filmie że w silnej panice, wręcz histerii) obalając jego rząd. Gdy ten rząd upadł, można było spokojnie kraść.

Kaczyńskich przeważnie oskarżano o to, że nie wybaczamy Rosjanom i Niemcom. Jest to nieprawda. Kaczyńscy chcieli pojednania, jednak pojednanie musi być na zdrowym gruncie przyznania się Rosjan do mordu w Katyniu. Wyobraźmy sobie taką sytuację że ktoś kto zrobił Państwu ogromne świństwo, podaje rękę i mówi że jesteśmy kwita i zgoda. Bezczelne, prawda? Takiej właśnie zgody chcieli Ci którzy tak bardzo nienawidzili Kaczyńskich. Kaczyńscy chcieli zgodnie z zasadami psychologii przyznania się Rosjan do zbrodni, i na tym przyznaniu budować dialog. Jaki to dialog skoro wiadomo że zmasakrowali Polską inteligencję, wszyscy o tym wiedzą a oficjalne władze Rosji twierdzą że to nieprawda?A teraz wyobraźmy sobie drugą sytuację. Podajemy rękę człowiekowi który kiedyś nam zrobił straszne świństwo. Czy jeśli ten człowiek widzi że nie rozmawiamy o tym co zrobił, to będzie szanował takiego partnera? Czy drapieżnik może szanować owcę która w imię zgody godzi się na niemal wszystko? No właśnie. Nie ma się szacunku dla uległego partnera. Uległymi być nie musimy jako państwo Polskie, ponieważ jesteśmy w NATO i UE, możemy być partnerami na równych zasadach. Kwasniewski i inne „autorytety” nie chciały być równe, chciały być uległe. A uległość? Pal licho uległość, nie o nią tu chodzi a o umowy handlowe, o okradanie państwa, o to ile zarabiamy, czy jest praca, czy są dobre drogi i niski poziom przestępczości. Każdy kto zna historię wie, że Rosja zaczynała agresję od małych kroczków i badała gdzie może się posunąć. Gruzja była takim własnie kroczkiem, stąd tak gwałtowna reakcja Kaczyńskiego który razem z innymi Prezydentami postawili się, i narobili szumu na salonach w  Brukseli która chcąc nie chcą, musiała zareagować. Mały kroczek Rosji został zablokowany i następnego nie było. Oczywistą oczywistością jest że Kaczyński nie zyskal sobie tym czynem sympatii byłych oficerów KGB (współuczestnictwo w kilkudziesięciu milionach ofiar)

Niemcy – mamy zgodę. Ale jaka równość, skoro po hekatombie którą nam zgotowali w czasie okupacji podnoszą się głosy o odszkodowaniach dla Niemców wypędzonych z Polski? Te sprawy trzeba załatwić, i Kaczyński do tego dążył, wśród oskarżeń o nienawiść i jątrzenie. Zgoda jak najbardziej,  trzeba żyć w zgodzie z Niemcami, ale na jasnych, pełnych wzajemnego szacunku zasadach. Jestem jak najbardziej za zgodą z Niemcami, za tym byśmy się przyjaźnili, handlowali. Ale musi być jasno postawiona sprawa - mordowali nas, i wypędzenia są skutkiem ich polityki, a nie naszej.

Kaczyńscy nie chcieli kłótni. Chcieli zgody, ale na takich zasadach że będziemy szanowani. Ludziom wychowanym w komuniźmie nie mieści się to w głowie, jak można z Rosją być równym? Można, i to pokazali Kaczyńscy. Nie jest tak że nas wyśmiewano – Kaczyńscy budzili szacunek, a w pewnych kręgach nienawiść – ukrócili rabowanie kraju, przywrócili Polsce szacunek. Polska szacunku nie ma – Polak na zachodzie to pijak i złodziej, a przede wszystkim antysemita. A nikt nie chce pamiętac że Polacy w trakcie wojny byli lojalni i honorowi, niezwykle waleczni, jako jedyni przyjęliśmy Żydów których wypędzano z całej  Europy. Walczyliśmy znacznie dłużej niż Francuzi mający większa armię niż wehrmacht. Ale o tym się nie mówi – dlatego Katyń i jego legenda była tak ważna dla Kaczyńskich, pokazywała światu kim naprawdę jesteśmy, jak zostaliśmy zdradzeni i zaatakowani z dwóch stron, a „przyjaciele” sojusznicy o nas zapomnieli (za co zapłacili okrutną cenę). Jesteśmy narodem wojowników. Jako jedyni z Europy okupowaliśmy Moskwę – nie udało się to nikomu. Narodem honorowym, lojalnym, nie rzucającym słów na wiatr. Przy okazji byliśmy naiwni, i oszukani przez kogo się dało.

A teraz te słynne gafy z których rzekomo słynął Lech Kaczyński.

Podawanie mu kanapek przez żonę gdy leciał samolotem. To jest gafa? Dla mnie kochające małzeństwo i żona która dba o męża (mimo że ten ma własnych kucharzy)

Mlaskanie przy mówieniu – cecha wrodzona, prezydent nie zarządza państwem śliniankami tylko głową. Hitler bardzo ładnie i elokwentnie przemawiał o tysiącletniej rzeszy, Tusk ładnie opowiadał o cudach i Irlandii, Wałęsa o drugiej Japonii a Balcerowicz o dobrobycie.

„Spieprzaj dziadu” - pijak naprzykrzający się w ubliżający sposób prezydentowi, ten jest zdenerwowany, zmęczony, reakcja emocjonalna. Nie powinna nastąpić, ale żeby stanowić kluczowa opinię o Kaczyńskim jako prezydencie?

„Małpa w czerwonym” - to ma być ta dyskredytacja? Raczej mnie to śmieszy. Kto nie widział dziennikarzy na konferencji prasowej niech nie rzuca kamieniem. Kto widział niech pierwszy rzuci kamieniem – nikt nie rzuca? No własnie.

Borubar, Irasiad. Przejęzyczenia. Reakcja mediów? Szał radości. Reakcja Boruca, pełna pogardy do Prezydenta, szokująca w swojej nienawiści. No ale przecież to było trendy pluć na Kaczora. Ludzie którzy przesłuchiwali te nagranie twierdzą nawet że tych przejęzyczeń nie było. Ale czy to ważne? jakie to ma znaczenie? dla mnie - żadnego.


I porównajcie teraz człowieka który tak wiele robił dla Polski na arenie międzynarodowej, do poprawienia sytuacji w kraju, do Wałęsy który zablokował dekomunizację, zlikwidował policję gospodarczą (!) przy zmianie systemu i rozbił w sumie wspaniale się zapowiadają koniunkturę Państwa. Porównajcie do Kwaśniewskiego który pijany na grobach pomordowanych oficerów zataczał się i rechotał. A jakie Wałęsa gafy popełniał, ile bzdur nagadał, jak się puszył i nadymał, to był dopiero wstyd mieć takiego prostaka na salonach, i wreszcie najlepsze – oboje z Kwaśniewskim powypuszczali tysiące bandytów ułaskawiając ich z dożywocia. Cała wierchuszka mafii Pruszkowskiej zawdzięczała im wolność, mordercy, mafiozi, wszyscy wychodzili. Porownajcie to i oceńcie prawdziwie, kto był najlepszy? Dla mnie Kaczyński. Mnie nie interesuje krasomóstwo, paplanie, ładne garnitury – mnie interesują konkrety. I Prezydent Kaczyński właśnie był konkretny. Konkretem dla mnie jest to, że Kwasniewski który wypuszczał morderców z więzienia aktem ułaskawienia, nie chciał uwolnić zniszczonych chłopaków przez gangsterów (pokazana sytuacja w filmie Dług Krauzego)

Gafy występuja zawsze. Prezydent jest cały czas śledzny przez kamery, zawsze coś się znajdzie. Jednak gdy Kwaśniewski się upił to był równy facet, równy chłop, a gdy Kaczyński powiedział borubar to naród syczy z pogardy. A potem naród się dziwi czemu się za granicą Polaka traktuje się jak śmiecia. Ale zwykły człowiek po prywatnych studiach przyjeżdzający do wielkiego miasta ze wsi, nie rozumie szeregu zależności. Co ma Katyń wspólnego z tym, że w USA traktują go z szacunkiem albo jak śmiecia, jak polaczka o którym się opowiada polish jokes? A zależność jest bardzo silna. Naród niewolników (po komunie mamy mentalność niewolnika) lubi błyskające paciorki, ładne garnitury, dobrą dykcję, światełka w supermarketach. Reszta? Nieważna. Pensje groszowe, brak zasiłków, pensja minimalna najniższe w Europie, prawnicy najdrożsi, służba zdrowia leży i kwiczy, ceny najwyższe w Europie, mieszkania w betonowych klitkach w cenie domów w Stanach, bida z nędzą. Nieważne – ważne że prezydent Kwaśniewski ładnie mówi i ma ładny garnitur a Wałęsa jest nazwany mędrcem Europejskim.

Media nigdy nie są obiektywne, nie ma obiektywnych ludzi. Ktoś płaci, ktoś wymaga. Za Kaczyńskich zyskiwali zwykli ludzie, i co oni mogą? Pojedyńczo nic nie można. Tracą zaś bogaci, a tych jest niewiele i się grupują razem, opłacają dziennikarzy, autorytety moralne, stać ich – a Ci powiedzą czy napiszą co trzeba. I ludzie się na to łapią. Teraz nagle pokazuja zdjęcia Prezydenta z rodziną, ciepłego, uśmiechniętego, wesołego. A wcześniej tylko zdjęcia z góry (by pokazać niski wzrost) i wtedy gdy Prezydent się nie uśmiechał. Nigdy nie wierzcie mediom, sami myślcie, bo jak nie wy będziecie myśleć, to będą za was inni myśleć. I nie będzie to na pewno myslenie pozytywne. Pan Komotowski teraz płacze, a wcześniej było "jaki prezydent, taki zamach", Pan Sikorski którego do władzy dopuścili Kaczyńscy, a których zdradził i w pełen nienawiści i pogardy sposób wyśmiewał, O Panu Niesiołowskim czy Palikocie nie będę pisał - za mało miejsca.

Jakakolwiek próba zmian tego syfu w Polsce, to wrzaski o jątrzeniu, kłotniach, niesnaskach. I jak tu coś zmienić? Spytaj kazdego kto mówi o jątrzeniu Kaczorów, i nie usłyszysz ani jednego argumentu. Jątrzą i koniec, tak bo tak. Im ktoś chciał być bardziej trendy, Europejczyk i nowoczesny, tym bardziej powtarzał bzdury które wbijały mu do głowy media. Przyjrzyj się tym co tak o tym gadają, przeważnie dziewczyna czy chłopak z prowincji po prywatnych studiach w wielkim mieście, socjologia albo marketing i zarządzanie, i chcą nagle stać się nowoczesni, Europejscy. Nie dość że powtarzają wmówione im kłamstwa, to jeszcze w nie wierzą. I to jest najbardziej szokujące. Wyfiokowane paniusie w biurach, zakompleksieni faceci którzy poczytali trochę modne gazety, wszyscy na nie. Bez argumentów, bez głębszej refleksji. Oto Polska – moja rada dla młodych, zdolnych ludzi z ambicjami? Uciekajcie stąd na zachód, tu przez 20, 30 lat nic się nie zmieni. Musi wymrzeć gen niewolnictwa. I głupoty. Zamiast pracować w Niemieckiej firmie w Polsce za 1200zł, pracuj w Niemczech za 2000euro. Zostajac tu, nie jesteś patriotą, Niemiecka firma nie płaci podatków (ulga albo wykazuje straty) więc zyskuje tylko ta firma, Polska traci. Lepiej zarabiaj na emigacji, ucz się biznesu, etyki. To wy, emigranci, wrócicie do Polski i zmienicie ten kraj.

Co do Wawelu, jestem za. Czemu? to co zrobił Lech Kaczyński dla Polski, okaże się znacznie później. Teraz poczekajmy aż wyjdą informacje o gazie łupkowym w Polsce. Czy to nie dziwne że gdy się okazuje że Polskie złoża mogą zrujnować Rosję i sprawić że to my a nie Rosja będziemy zaopatrywać Europę, giną ludzie którzy nie pozwoliliby jej na położenie na tym ręki? a zostają Ci którzy pozwolili na gigantyczne prywatyzacje, firm które prznosiły Polsce zyski? ciekawe...

 

Komentarze (188)
  • mills
    Nato nie jest gwarantem bezpieczentwa Polski poza tym jestesmy slabym krajem
    zarowno gospodarczo i militarnie wiec sie nie liczymy w swiecie.
  • obywatel
    nie liczymy sie, bo jak sie mamy liczyc skoro przez 70 lat bylismy
    parweniuszami, od komuny, przez jaruzelskiego, walese i kwasniewskiego?
  • Mistrz
    Gdyby nie Wałęsa, inaczej mogło to wszystko wyglądać dziś. Prawdopodobnie
    mielibyśmy poziom Irlandii, jednak Wałęsa i ochraniani przez niego sb-ecy
    rozwalili co jeszcze było dobrego, pokomplikowali prawo, zlikwidowali wydział
    przestępstw gospodarczych w policji :) zablokowali dekomunizację. W NRD to
    zrobiono, chyba nikt mi nie powie ze Niemcy nie wiedzieli co robią? no właśnie.
    Wałęsa to tragedia tego kraju.
  • obywatel
    zgadzam sie, tak to wlasnie wygladalo. Szkoda, ze tak malo ludzi w tym kraju ma
    tego swiadomosc. Zwlaszcza mlodych...
  • alk  - W końcu...
    W końcu ktoś mówi do rzeczy, prawdziwie i bez ogródek. Dzisiaj odkryłem tę
    stronę i będę chyba odwiedzał ją codziennie. Zgadzam się, że wśród młodych
    świadomość obecnej sytuacji politycznej jest mierna i kształtowana przez media
    tak łatwo gorąca plastelina i to niestety także wśród studentów renomowanych
    uczelni, którzy przecież powinni myśleć za siebie, stawać się nową polską
    inteligencją. Ale nie - obecne są tylko 2 postawy: promedialna oraz
    "pieprzyć tych polityków i tak każdy kradnie/oszukuje/bierze łapówki".
    Skąd to wiem? Sam jestem studentem 1szego roku, tylko, że ja chciałbym coś
    zmienić - jednak nie za bardzo wiem jak, ponieważ wydaje mi się, że samym
    udziałem w wyborach nic nie wskóram.
  • lechiffre  - Re: W końcu...
    Ja też jestem studentem, i to nieprawda, że występują tylko dwie postawy. Są
    ludzie, którzy krytycznie podchodzą do masowych źródeł informacji, starają się
    wyciągać własne wnioski, mają własne zdanie i poglądy.
    P.S. Ty sam oddając głos nie wskórasz wiele, ale zauważ, że teraz wiesz, że jest
    nas dwóch i więcej podobnie myślących!
  • Mistrz
    Jesteśmy w NATO, UE, kooperujemy w USA, nasze wojska są na misjach wojskowych.
    To znacznie więcej niż mieliśmy w 1939 roku. Moim zdaniem możemy liczyć na
    pomoc.
  • mills
    Wojna w Jugoslawi,masakra w srebrenicy czyli ludobojstwo w Europie w latach 90
    dziesiątych pokazaly jak Onz i Nato są nieskuteczne.Polska dla Usa staje się
    krajem marginalnym zwlszcza za rządów Obamy.Czy stac nasz kraj finansowo na
    angazowanie sie w wojne w Afghanistanie gdzie nie widac konkretnych
    dzialan,planów na jej zakonczenie.Samym patriotyzmem nic nie osiągniemy bo
    Polska nie ma asow w rekawie zeby mogla powaznie pogrywac na arenie
    miedzynarodowej.Nie wyobrazam sobie,że niemiec,francuz,włoch ryzykowalby zycie
    dla Polski a hasla UE o wspolnocie panstw to tylko sciema bo kazdy pilnuje
    wlasnego interesu i do tego dązą kraje najsilniejsze w Europie.
  • Mistrz
    To teraz porównaj potencjał i przede wszystkim lokalizację Polski i Jugosłąwii.
    Tam oprócz Tito nikt nie potrafił naprawić kotła Bałkańskiego.
  • mills
    Byla Jugoslawia przez wielonarodowosc byla narazona na wybuch wojny chodzi mi o
    fakt,ze Onz i Nato dopuscila do ludobojstwa przez wlasna
    biurokracje,opieszalosc.Sakaszwili tez przeliczyl sie ,że reakcja liczacych sie
    panstw zachodnich bedzie bardziej zdecydowana.
  • Anonimowy
    w koncu ktoś to napisał.....--chodzi o artykuł a nie bezmyslny komentarz
  • obywatel  - GENIALNY artykul.
    Pozdrowienia dla autora
  • Mistrz
    Dzięki, pozdrawiam wieczorową porą.
  • Bardzo miły pan
    Z tą Moskwą trochę bym rozważył, nie tylko my tam byliśmy, ale to szczegół.
  • Mistrz
    A kto jeszcze okupował Moskwę, przypomnij mi bo nie pamiętam? :)
  • rychtyk
    W 1382 Tatarzy pod wodzą Tochtamysza zdobyli miasto, splądrowali, wyrżneli 24
    tysiące mieszkańców, a na dowidzenia puścili wszystko z dymem.
  • Mistrz
    Nie brałem ich pod uwagę, w końcu to Azjaci byli w sercu imperium. To co innego
    niż Europejczycy z innej pogody, innej mentalności. Rosjanie to najlepsi
    szachiści, wschodni łeb - dobry łeb.
  • Bardzo miły pan
    No i jeszcze Napoleon, ale podobno w dużej mierze dzięki Polakom.
  • mario
    Możecie sobie pisać co chcecie, ale największym błędem śp Prezydenta
    Kaczyńskiego było ratyfikowanie Traktatu Lizbońskiego.
    Ten ohydny socjalistyczny twór( Traktat Lizboński) sprowadził nasz kraj do roli
    wasala, poddanego.Kaczyński o tym wiedział, a jednak TL ratyfikował.Dziś nie ma
    już niepodległej Polski.Jesteśmy województwem polskim w olbrzymim
    socjalistycznym eksperymencie jakim jest Unia Europejska.
    Przykre, ale prawdziwe.
  • Mistrz
    Ja sie z UE ciesze, można było stąd uciec do pracy na zachodzie, kraść można ale
    już nie tak jak wcześniej, na hama, ogranicza się role kościoła w polityce. Dla
    mnie jest ok, musimy być w takiej strukturze silnej. Można być poza - ale to
    teoria, jak to zrobic? już tu nic by nie zostało, tak kradli chłopaki z uw i
    sld.
  • mario
    A to ciekawe co piszesz.Cały czas nauczasz, żeby pokochać siebie, decydować o
    swoim losie, szanować siebie, skupić się na sobie.Ale jak to zrobić?Skoro w
    każdą dziedzinę twojego życia wkracza państwo.Od kołyski, aż po grób.Jak kradli
    tak kradną, nic się nie zmieniło.Dziwne, że tego nie dostrzegasz.Rola kościoła,
    czy została ograniczona?Wolne żarty.Chyba sam nie wierzysz w to co
    piszesz.Kościół zabiera głos we wszystkich sprawach.Magiel umysłowy kleru na
    Polakach trwa w najlepsze z istotnym poparciem pseudo elit politycznych.Uważasz,
    że nie można być poza unią?A dlaczego nie?Szwajcaria,Norwegia kraje pozostające
    poza ta chora socjalistyczną strukturą i radzą sobie świetnie.Po prostu 45 lat
    komunizmu odebrało Polakom świadomość tego że można o sobie samemu decydować i
    godnie żyć.Cały czas szukamy sobie nadzorcy.Teraz Bruksela, kiedyś Moskwa.Może
    czas zacząć myśleć o sobie samemu.Uważam, że czas najwyższy.
  • Mistrz
    Jestem realistą Mario. A to oznacza że można istnieć poza UE, jeśli ludzie są
    światli i jest kontynuacja elit. W polsce elity zostały wyrżnięte, kilkadziesiąt
    lat komunizmu zmieniło na wszystkim psychike, i w tej sytuacji bycie samemu? 3
    miliony wyjechalo, bezrobocie ponad 20%, wiesz co by się tu działo gdyby nie
    emigracja? 40% bezrobocia? mordy na ulicach? wszystko jest możliwe w biedzie. A
    więc teoretycznie można być poza UE, ale praktycznie NIE MOŻNA.

    Władza kościoła upada bardzo powoli, i ja to widzę bardzo wyraźnie. To jest
    proces długofalowy, ale już się zaczął.

    Szwajcaria nie została zniszczona przez 2 wojnę św. a zarabiali na transferach
    złóż i technologii, Norwegia była delikatnie okupowana, i ma własne złoza
    olbrzymie, i nie potrzebuje UE. Wszyscy mają rządy które nie mogą dusić
    obywatela - w Polsce płaca minimalna to zenada, nie ma zasiłków - w normalnym
    kraju by była rewolucja, Polak przełknie wszystko - byle politycy ładnie ubrani
    ładnie mówili w tv, bo to Europejskie. Mają kompleksy - mi zwisa Europa, nie
    czuje się jako Polak gorszy od innych.

    A więc masz rację, ale teoretycznie. A to za mało, znacznie za mało.
  • mario
    To ciekawe co piszesz.Mam racje, ale jednoczesnie za mało racji w tej racji.

    Musisz zrozumieć, że godne życie tu w Polsce to wypadkowa decyzji podejmowanych
    przez polityków obojetnie jakiego ugrupowania.Zgadzamy się z tym, że wiekszości
    polskiego społeczeństwa żyje sie zle.

    Jaki z tego wniosek?

    Obecna "pseudo elita" już nie zrobi nic dobrego.Proste.

    Potrzebne są zmiany systemowe.Chociażby jednomandatowe okregi wyborcze.

    Jak najbardziej można a nawet trzeba być poza UE.Polsce wystarczy tylko układ z
    Schengen.Jeżeli ktoś powtarza ci w tv, że poza UE nie życia to po jakims czasie
    przyjmujesz to za prawde objawioną.

    Joseph Goebbels powiedział "Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się
    prawdą"

    To się nazywa indoktrynaja lub robienie ludziom wody z mózgu.Jak wolisz.Czyżby
    ciebie to też dopadło?Bez urazy.

    Nie popadaj w demagogię.W najgorszym okresie w Polsce bezrobocie siegało około
    18%.Dzis przy tylu emigrantach wynosi luty 2009 10,5%.Zastanów sie co piszesz.

    Mordy na ulicach.No troche poniosła cie fantazja.Jakoś sobie nie przypominam
    dantejskich scen z okresu od 1989 do 2004.

    Fakt faktem, ze zanotowano w tym czasie wzrost przestępczości.Wynikało to
    oczywiście tez z pogorszenia sie sytuacji materialnej Polaków, ale czy tylko z
    tego?Uważam, że złagodzenie kodeksu karnego zrobiło swoje.A najważniejsze brak
    kary smierci w kk.

    Co do koscioła katolickiego nie zmienie zdania.

    jeszce raz napisze przysłowiowe pranie mózgów przez kler na

    Polakach trwa w najlepsze z istotnym poparciem pseudo elit politycznych.I na
    razie nie zanosi sie na zmiany.Nawet teraz w obliczu tragedii w Smoleńsku co
    mamy?Nieustający show w tv, żałoba.Z ofiar juz dziś zrobiono prawie świętych.I
    kto robi?Dziennikarze, księża.Ci sami co jeszcze tydzień temu skakali sobie do
    gardeł.Fajna szopka co?A Polacy jak zahipnotyzowani poatarzaja kłamstwa
    powtarzane w tv, cytat

    "kwiat polskiej polityki", "mężowie stanu" i takie tam brednie.Z
    całym szacunkiem dla ofiar tragedi i ich rodzin, naprawdę szczerze im współczuje
    jako ludziom ale ogarnie mnie pusty śmiech jak to oglądam.To pozerstwo wielu
    polityków.Smutne.

    A elity przedwojenne cóz uczyniły dla naszego kraju.W pierwszych dniach wrzesnia
    1939 rzwiały i tyle ich widziano.To są elity?Spierałbym sie z tym.

  • Mistrz
    Tak - masz rację ponieważ dobrze piszesz, a nie masz racji bo to co piszesz jest
    nierealne, niemożliwe do realizowania. Zwiali, ale co mieli zrobić, zostać i iść
    do niewoli?
  • Darek
    dlaczego wiec nic nie robisz Mistrzu? czmeu potrafisz tylko pisac artykuly na
    blogu? a moze zaloz partie polityczna dzialaj zmieniej Polsce!!!!!!!

    sam!!!!!

    ty sam



    no czemu tego nie zrobisz tylko narzekasz?



    idz do wladzy i zrob porzadek



    zaglosuje na ciebie masz moje poparcie

    ale rob cos dzialaj a nie pisz zeby uciekac !!!!!!!!!!!!
  • Mistrz
    Hahahaa, pierwsza lepsza audycja z uśmiechniętym politykiem który kłamie prosto
    w oczy a z tych kłamstw ludzie potem mają biedę, i bym dał w mordę i po karierze
    politycznej, i ciupa. Do polityki trzeba ludzi z mocnym układem nerwowym, ja
    takiego nie mam, niestety.
  • Darek  - Darek
    wymowki wymowki wymowki

    nie moge bo to nie moge bo tamto



    jesli nie umiesz sie powstrzymac od pobicia kogos to sie lecz psychaitrycznie



    teraz juz wiem kim jestes

    napisac potrafisz ponarzekac tez ale zrobic cos

    dzialac nie



    dzialaj DZIALAJ nie pisz tylko DZIALAJ ROB COS zeby bylo lepiej
    !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!
  • lechiffre  - "DZIAŁAJ"
    Pie*dolisz za przeproszeniem, pisanie opiniotwórczych artykułów, to jak
    najbardziej też działanie, np. aktywizujące mój nie-do-końca przekonany mózg, do
    myślenia. Ciesze się, że sam nie jestem odosobniony w swoich poglądach i że są
    ludzie, którzy myślą podobnie. Ja przekaże, tą myśl dalej, będę dyskutował o tym
    artykule ze znajomymi, może przekonam kogoś do zmiany błędnej opinii - jak to
    nazwać, jak nie następstwami działania twórcy artykułu?
    Twórco artykułu - tak trzymaj!
  • ona
    Uciekają tylko tchórze :!: :!: :!: :!:
    Jeżeli namawiasz innych do tego, to też nim jesteś :!: :!: :!:

    Ps.Te słowa napisała jedna taka z prowincji po prywatnej uczelni WSPiA
  • Mistrz
    Ci co uciekają to ludzie odważni, i Ci właśnie ludzie zmienią ten wstrętny
    krajobraz po komunie. Zostać tu i co, zarabiać 1200zł i co dalej? jak założyć
    rodzinę, rozwijać się, pobawić (życie to nie tylko praca ale i zabawa). Umiesz
    na to odpowiedzieć? umiesz wytłumaczyć człowiekowi zdolnemu i z ambicjami żeby
    tu został i pracował w nNiemieckiej firmie za 1200zł która nie płaci podatków
    zamiast pracować w tej samej firmie w Niemczech za 2500 euro gdzie wszystko jest
    znacznie tańsze?

    Wytłumacz, czekam :)
  • Anonimowy  - mario
    Do Kariny i do Mistzra

    uważam, że ci co wyjeżdżają za chlebem po prostu wybrali taki sposób na życie.

    Każdy sam jest kowalem swojego losu i nie można nikogo za to potępiać.

    Problem leży w politykach i systemie który nam stworzyli do życia.Nie po to całe
    pokolenia walczyły o wolna Polskę, żeby teraz z niej uciekać.Pomyśl nad tym
    mistrzu.

    Tu sie urodziłem i tu chce żyć.To mój wybór i nie chce żeby byle patałach z
    PO,PiS,PSL czy SLD właził ze swoimi brudnymi buciorami w moje życie.Mówię
    stanowcze NIE uszczęśliwianiu mnie za moje pieniądze
  • mario
    Miało byc do; ona i mistrza .Sorry Karina
  • Mistrz
    I dlatego że pokolenia walczyły o Polskę, mam pracować za 1200 u prywaciarza? :)
  • mario
    Tak jak napisałem nie musisz pracować za 1200 zł.Możesz wyjechać.Twój wybór.Ale
    pomyśl przecież nie wszyscy wyjadą.Co z nimi?Przecież to też ludzie którzy czują
    i myslą, chcą tu pracować, tu żyć, tu wychować dzieci.Czy jestw tym coś
    złego?Nie, nie.Wszystkiemu winni są politycy.Obojetnie z jakiej partii.Czy to
    PO,PiS,PSL czy SLD.To oni własnie te "pseudo elity" pd 1989r bawią się
    naszym krajem.W najlepsze trwa karuzela stanowisk."Twarde jądro" sejmu
    to około 150 osób z ugrupowń o róznych nazwach ale tak naprawde niczym sie
    między soba nie rózniący.Czy tego nie widzisz?

    Czy za rządów któregokolwiek ugrupowania zmieniło sie cos w kraju na
    lepsze?Uważam, ze nie.Ludzie radzą sobie dzięki tylko i wyłącznie własnej
    przedsiębiorczości.

    Gdyby dzis w tej chwili rozwalić wszystkie struktury państwowe z wyjątkiem
    jednostek samorządowych i struktur szeroko rozumianego aparatu bezpieczeństwa
    nic by sie nie zmieniło a odczuli bysmy wyrażna poprawę.

    Rozrastająca sie administracja to rak który toczy polska gospodarkę.

    Zatrudnienie w administracji wzrasta za rządów każdego ugrupowania, w tempie
    błyskawicznym.Przemyśl to.A twój tak wychwalany pod niebiosa PiS.Cóż. Pozostawie
    to bez komentarza.

  • Mistrz
    Masz rację, ale zauważ, każdy rząd to coraz większa porażka, jedynie za PIS była
    znaczna poprawa. Urzędy pracy? puste. Teraz? pełne. To są fakty.
  • mario
    Okres rządów PiS to czas niesamowitej koniunktury w gospodarce światowej.Nie
    wiem czy wiesz, decyzje które podejmują poszczególne rządy są odczuwane w
    gospodarce dopiero po około 1 do 1,5 roku.Okres rządów PiS od wrzesień 2005 do
    pażdziernik 2007.Kryzys w gospodarce światowej to pażdziernik 2008.Nie wierzysz
    zapytaj ekonimistów.Nie próbuję nikogo usprawiedliwić czy kogokolwiek
    oczerniać.Uważam, ze najlepszym rozwiązaniem dla przeciętnego Polaka było by
    gdybyśmy tych wszystkich( PO,PiS,PSL,SLD) oszustów, karierowiczów,
    zakompleksionych wrednych typów odesłali gdzieś do jakiejś enklawy w
    Bieszczadach i niech tam sobie tworzą swoją wyspę socjalistycznej szczęsliwości,
    ale za swoje pieniądze.
  • Mistrz
    To nie do końca prawda, za pis powstało CBA, co momentalnie ograniczyło
    korupcję, wiesz jak w Warszawie to działało? pielęgniarka bała się wziąść od
    dziadka 50zł. A wcześniej? szkoda gadać. Zmiana w korupcji zmienia momentalnie
    wiele rzeczy. Dziwi mnie też ze przyszli ludzie nie związani z przekrętami, i
    odstawili od władzy przekręciarzy, i od razu koniunktura, odeszli od włądzy i
    syf. Co przchodzą do władzy chłopaki z byłem UW to zaraz kryzysy.

    Zasługa PIS to nie gospodarka, ale ukrócenie złodziejstwa. Stąd ten postęp, oni
    w gospodarce nic nie robili. To jak z choroba, utłucz wirusa i orgaznim sam się
    naprawia.

    A wyrzucic polityków? jakim cudem? to nierealne, wiec ja wybieram tych co
    najmniej szkodzą, czyli PIS.
  • mario
    "Masz rację, ale zauważ, każdy rząd to coraz większa porażka, jedynie za PIS
    była

    znaczna poprawa. Urzędy pracy? puste. Teraz? pełne. To są fakty."

    "Zasługa PIS to nie gospodarka, ale ukrócenie złodziejstwa."

    Dwa cytaty z twoich wypowiedzi.Jeden zaprzecza drugiemu.To więc który jest
    prawdziwy?

    CBA-sorry Panie kolego, ale ta formacja powinna byc całkowicie apolityczna.A
    jaka była za Pana Kamińskiego wszyscy wiemy.

    Różnimy sie tym, ze dla ciebie siłą przewodnia narodu powinien być PiS.A ja
    uważam, że jesteś w błędzie i to ogromnym.ONI PiS i inni SLD już byli lub są PO
    i PSL i co zrobili?Ano widzicie Panie dzieju.Nic dobrego.

    Zycie bez polityków?Czemu nie.Wolałbym, żeby w spotkaniach oficjalnych
    reprezentował nas tylko prezydent .Zjazdy sejmu dwa razy do roku po 2 tygodnie
    przykładowo(najważniejsze sprawy i do domu).A dlaczego nie miałoby być tak?Ja
    nie potrzebuję premiera i innych złodzieji z jego otoczenia.Po co?Do czego?Nie
    potrzebuje róznych ministerstw, ministrów, agend, struktur wojewódzkich.

    Tak jak napisałem dajmy władze gminom.To wystarczy.

    Szeroko rozumiany aparat bezpieczeństwa

    I dać ludziom wolność.Tak sobie to wyobrażam.

    Ale na szczęście za marzenia jescze nie karzą.Jeszcze....
  • Mistrz
    Piszesz ze wszyscy wiemy jaka była CBA za Kamińskiego? otóż ja nie wiem jaka
    była, ale widzę po reakcji złodziei że była dobra. Może nie najlepsza, ale
    nastraszyła niejednego przekręciarza.
  • mario
    Zauważyłem w twoich wypowiedziach dość ciekawą rzecz.Jesli nie potrafisz
    udzielić sensownego wyjaśnienia na jakiś temet to po prostu go
    przemilczasz.Kolejna sprawa.Wogóle nie bierzesz pod uwagę tego, że strona
    przeciwna może mieć rację.A nawet jak prznajesz rację to i tak okazauje się, że
    racji w tej racji za mało.

    Co do CBA.Uważam, ze kompletnie bezsensownym działaniem było tworzenie kolejnej
    struktury aparatu bezpieczeństwa do walki z korupcją.

    Prokuratura, specjalny pion do walki z korupcją w CBś ,aparat skarbowy-czy to
    nie wystarczy?Uważam, że w zupełności.

    Uważam, że CBA prócz swoich marnych sukcesów naraziła nas podatników tylko i
    wyłącznie na straty( apanże dla wszystkich pracowników CBA, biura , samochody
    itd)

    Więcej zdrowego rozsądku i dystansu Panie Master w ocenie sytuacji w Polsce
  • Mistrz
    Odpowiedziałem Ci, w miarę moich możliwości. Nie wymagaj ode mnie rozmyślań na
    teoretyczne tematy s/f o których piszesz. Moim zdaniem to nierealne, pobożne
    życzenia. A polityka to real. I poruszajmy się w realnym świecie. Jesteś
    fantastą takim samym jak ludzie wielbiący Mikke, czy radykalni lewakowie, to
    wszystko jest ten sam stan umysłu. Mówisz że to oburzające że mam ciągle rację -
    ale Ty sam się oburzasz ze nie przyznaję Ci racji, nieprawdaż? no własnie.
    Obłudka, nie? :)

    A ja uważam że im więcej służb, tym większa konkurencja wewnętrzna i większa
    skuteczność. Tak też uważają świetnie zorganizowane państwa. Same powstrzymanie
    wielu afer zwróciło po wielokroć koszty aut dla nich.
  • mario
    Panie kolego piszesz nieprawdę.Piszę nie pod wpływem emocji i na pewno się na
    ciebie nie oburzam , jedynie stwierdzam pewne fakty.Możesz się z nimi zgodzić
    lub nie.
    Jeśli ktoś nie ma argumentów w ręku to zaczyna się bajdurzenie.A to, że jest
    fantastą, a to przyrówna się go do Korwina Mikke lub do radykalnego lewaka.
    Zauważ tylko jedna rzecz, że najwięcej służb których celem jest gnębienie
    szarego człowieka jest właśnie w państwach radykalnie lewicowych.
    Powinieneś zastanowić się troszeczkę nad swoimi przemyśleniami.Właśnie to ty ze
    swoimi poglądami jesteś typowym lewakiem(zasiłki, państwo socjalne, wszechwładza
    służb).Oczywiście bez urazy.
  • Mistrz
    CBA nie gnębiło zwykłych ludzi, a monstra pokroju Sawickiej, która cieszyła się
    na myśl o prywatyzacji szpitali. Żal Ci jej? mi nie. Gnębili lewych lekarzy,
    adwokaturę, z sukcesami. Ich działalność, strach który wzbudzili przed braniem
    łapówek, sprawił że zyskaliśmy znacznie więcej. To prosty, logiczny układ.
  • mario
    Potwierdzasz moja tezę, ze nie przyjmujesz żadnych argumentów strony
    przeciwnej, a szkoda może powinieneś,Uważam, ze w tym momencie powinniśmy
    całkowicie zakończyć nasza wymianę poglądów, ponieważ nie warto się angażować w
    dyskusje z radykałami.A taki właśnie jesteś.Bez obrazy.Jedyna słuszna partia,
    jedyny słuszny przywódca, jedyny słuszny program.
    Radykalna lewicowość to to co cie charakteryzuje na dziś(zasiłki, państwo
    socjalne, wszechwładza
    służb).
    Zwróć uwagę, że komunę już przerabialiśmy, dziś żyjemy w eurosocjaliźmie.Jak się
    ten eksperyment skończy?Jestem pewien, ze źle.
    Na koniec dodam, że twoja lewicowa wizja państwa opiekuńczego pasuje jak pięść
    do nosa do twoich jakże ciekawych przemyśleń na temat ludzkiej psychiki, gdzie
    premiujesz indywidualność i człowieka jako Pana swojego losu.
    Pozdrawiam i życzę trochę dystansu i pracy nad sobą.
  • Anonimowy
    CO???? Korupcja ma się świetnie w tym kraju!!! Zatrudnij sie w szpitalu lub
    urzędzie. Trzeba zacząć od tej politycznej ktorą uprawiali Kaczyńscy, i skończyc
    na szastaniu pieniędzy podatników w zenujacych akcjach Tomaszka M.
  • marita
    proponują Ci 1200 zł? nie jesteś zbyt konkurencyjny na rynku pracy. I
    najprawdopodobniej jesteś z prowincji, bo w Warszawie się tyle nie zarabia...no
    chyba, że ktoś jest młotkiem.
  • Mistrz
    Niestety, nie jestem konkurencyjny. Ale czy to oznacza że mam żreć trawę?
  • Karina
    Twój artykuł powinien się znaleźć na pierwszej stronie jakiejś poczytnej
    gazety..
  • Mistrz
    Może przyjdzie taki czas że się znajdzie :)
  • szwagier  - Maruś
    Ty mądry chłopak jesteś tak naprawdę. Tylko w niektórych artykułach pieprzysz
    farmazony, ale coż każda bajka jest piekna. Mądry chłopak jesteś. Tu w
    komentarzach piszesz prawde niestety w oczy oponentom i nie ma bata na ripostę.
    Pozdrowiska
  • Mistrz
    Dzięki Szwagier, Ty tez czasami pieprzysz farmazony :)
  • Bonifacy
    Chcę napisać kilak rzeczy , których autor tekstu nie napisał a pasują jak ulał
    lub rozwinąć niektóre myśli.

    Trzeci akapit:Oglądałem w telewizji moment przylotu trumny z ciałem Lecha Kaczyńskiego do
    Polski jak i kondukt żałobny. Gdy zobaczyłem Jarosława Kaczyńskiego , pierwsze
    co pomyślałem to to, że ten człowiek jest zdruzgotany. Po twarzy, oczach można
    było poznać ,że to dla niego ogromna tragedia i jak trudno mu się z nią uporać.
    Każdy kto zarzucał mu ,że nie płakał i nie szlochał to podręcznikowy przykład
    idioty.

    Rosja:
    "Po raz pierwszy od dłuższego czasu nasi sąsiedzi pokazali twarz, którą
    znamy od setek lat. Ci sąsiedzi uważają, że narody wokół nich powinny im
    podlegać. My mówimy nie!"
    - podkreślił Lech Kaczyński.

    "Te czasy się skończyły raz na zawsze"


    I za to wielki szacunek.

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,L-Kaczynski
    -w-Gruzji-jestesmy-tu-po-to-by-walczyc,wid,1025163
    0,wiadomosc.html?tic&ticaid=19fe6

    Gafy:

    "Gafy występuja zawsze. Prezydent jest cały czas śledzny przez kamery,
    zawsze coś się znajdzie."
    Dodajmy do tego ogromną presje i o pomyłkę słowną czy coś w tym stylu nie
    trudno.

    - „Spieprzaj dziadu”to była odpowiedź na zarzut: "Partie żeście zmienili, pouciekaliście jak
    szczury" . I bardzo dobrze odpowiedział mu L. Kaczyński.

    - "Małpa w czerwonym" - Mam takie same odczucia jak autor.

    - "Borubar"- Mimo ,że jestem fanem piłki nożnej to nie widziałem tego wywiadu więc
    postanowiłem sprawdzić na youtube. Pierwsza myśl, hmmmmm jaki "Borubar"
    ? Nic takiego nie słyszę a po przeczytaniu pierwszego komentarza pod filmikiem
    skłaniam się bardziej do tego ,że Prezydent powiedział : " Ale dobry był także nasz bramkarz Artur Boruc, bardzo"

    http://www.youtube.com/watch?v=gtg7Otj14rE

    - "Irasiad"- Byłem już jakiś czas temu na wystawie z moim psem, na której był pokaz
    ratownictwa a umiejętności prezentowała Ira. Właściciel wówczas sam powiedział ,
    że to było przejęzyczenie. A moim zdaniem mógł powiedzieć "Ira. Siad" a
    nie "Irasiad". Nawiasem dodam ,że Ira jest na emeryturze i była
    operowana ze względu na poważna chorobe. Obszerny artykuł na ten temat był w
    jakiejś gazecie , którą czytałem kilka miesięcy temu.

    - " Panie prezesie, melduję wykonanie zadania" . To oczywisty żart. Swoją drogą całkiem całkiem :).

    Wawel:Przeciwników tego pomysłu nie rozumiem. Lech Kaczyński był prezydentem Polski,
    przywódcą wszystkich rodaków. Zginął podczas wykonywania swoich obowiązków jako
    Głowy Państwa. Moim zdaniem powinien spocząć wśród królów.Za kilkaset lat być
    może będzie postrzegany tak jak my dziś postrzegamy historycznych przywódców ?
    Kto to wie ?
    Nie będę wspomniał szerzej o uczestnikach protestu bo szkoda słów a sam pomysł
    protestu uważam za d##%%izm. Wstyd na cały świat, ale zaślepiony motłoch musi
    wyjść na ulice i pokazać mordy.

    Ps.
    Nie obraził bym sie gdyby Autor zredagował moje wypociny i wrzucił do swojego
    tekstu bo chyba sami przyznacie ,że pasuje ?
  • Polityk też człowiek
    Chciałabym odnieść się do opisu Tuska i Putina z początku artykułu. Wiem że są
    to politycy a politycy często przedstawiani są jako bezduszni, ale czy
    pomyślałeś o tym, że w tej katastrofie zginął znajomy Tuska? Nie kolega, rywal.
    Ale osoba którą znał i pewnie była z jakichśtam względów znacząca w jego życiu,
    chociazby poprzez rywalizację. Może nie wiedział do końca jak się zachować? Może
    nie czuł się z tym dobrze? Dla niego to tez była nowa sytuacja, może też
    współczuł? Nie wydaje mi się żeby wszystkie reakcje były mocno zaplanowane i tak
    wyrachowane. Spróbuj wziąć pod uwagę to że on też mógł czuć się nieswojo w tej
    sytuacji, tym bardziej że wiedział że cokolwiek zrobi będzie komentowane np na
    blogach. Może jednak to co zrobił było szczere? Może na prawdę współczuł i
    bolała go śmierć Prezydenta? Nie zapominaj że zginęło tam wiele ludzi których
    znał, jego kolegów. Całą sytuację weźmy pod uwagę a nie tylko czy ściskał się z
    J.K. Może to było szczere i w jego sercu też gościł ból?
    Polityk też człowiek Mistrzu.


    Ilekroć umiera osoba którą znałam lub którą choć raz w życiu spotkałam, czuję
    ściśnięcie w gardle bo zdaję sobie sprawę że odszedł człowiek, istota.
  • Maciek
    Marku,pisałeś kiedyś o swojej wizji konfliktu na wschodzie Polski,że coś się
    stanie,gdzie mogę to znaleźć?w szukajce nie mogę znaleźć?
  • Mistrz
    Tak, jest chyba w artykule wojna czy jakoś tak. Coś się będzie działo.
  • marita  - małpy, dziady i inni
    Jestem z Warszawy i wszyscy moi znajomi mieli złą opinię o Kaczyńskich. Nie wiem
    skąd pogląd, że to domena ludzi z prowincji.
    Kształtujemy swoje poglądy na podstawie tego, co widzimy. Ludzie nie przepadają
    za osobami kłótliwymi i nie potrafiącymi się zachować. Uważasz, że "małpa w
    czerwonym" i "spieprzaj dziadu" można usprawiedliwić? może i można,
    ale to nie zmienia faktu, że pokazuje wredną stronę jego osobowości i to, że
    pogarda do drugiego człowieka nie jest mu obca.
  • Mistrz
    Moi znajomi też mieli złą opinię, wszyscy mieli złą opinię, tylko na podstawie
    jakich dokłądnie argumentów? że się kłócili z ludźmi którzy chcieli nas
    wyrolować? to chyba dobrze, nie uważasz? i jaka wredna strona osobowości? wiesz
    jaka to presja byc na świeczniku opluwanym, i jakiś menel Cię napastuje? nie
    wytrzymał, miał prawo - Ja zareagowalbym znacznie goręcej na tego przygłupa.
  • mlody  - Dziękuję
    Świetny tekst. Pozbawiony insynuacji dot. obecnej sceny politycznej (czyt.
    innych ugrupowań) co na wstępnie słusznie odbiera znakomitej większości pyskaczy
    argumenty. Autor pięknie oprawił czystą prawdę i fakt, czy to się komuś podoba,
    czy nie - prawdę której musimy strzec, a co dzisiaj jest ogromnie trudne.
    Kiedy przeczytałem artykuł, poczułem bardzo silną potrzebę podziękowania
    autorowi. Zatem dziękuję. Dziękuję za słowa, które mogą pomóc Polsce, za słowa
    które dodają otuchy i wiary, że warto bronić ideałów, nawet pod falą chorej
    nienawiści, którą przepełnione jest dzisiejsze społeczeństwo.

    A co do samej katastrofy - niech spoczywają w pokoju. Oby śmierć tych wszystkich
    zasłużonych osób nie poszła na marne. Tego sobie i Polsce życzę.
  • Mr X
    Świetny tekst, tylko po co ta ankieta z boku? Z jednej strony dość rzeczowo o
    zmarłym Prezydencie a z boku pytanie czy "cipka jest w kobiecie
    najfajniejsza"...

    Co do Gruzji to pozwolę sobie zupełnie się nie zgodzić. To nie był sukces a
    jedna z największych porażek Pana Prezydenta. Niestety dał się wmanewrować
    oszustowi w niesłuszną sprawę.
  • Mistrz
    Mr X - piszę i wielu sprawach i ankieta jest włąśnie dlatego ze piszę też o
    damsko męskich sprawkach, i na wesoło też. Teraz napisałem o Prezydencie i nie
    będę demontował strony :)
  • Mistrz
    Dziękuję. To właśnie Lech Kaczyński był człowiekiem który nie bał się
    przeciwstawić silniejszym, nie dał się skurwić za stanowiska i pieniądze. Stąd
    ta zaciekła nienawiść. I za to wielki szacunek dla niego.
  • suriszczurek
    jesteś dziś na głównej wykopu
  • Mistrz
    Dzięki Suriszczurek. Trochę dodatkowych wejść na pewno mi się przyda :)
  • bajekbe.ownlog.com  - techniczna uwaga;)
    Jeśli chodzi o kadrowanie prezydenta z góry:
    w filmach bohaterów kadruje się z dołu (widz patrzy do góry), podkreślając jego
    wielkość, wyższość nad innymi i wspaniałość, przegranych kadruje się z góry, tak
    by wszyscy patrzyli na nich z góry :] pozdrawiam!
  • Polak niekatolik  - Tak czy inaczej,
    Nie Wawel, sorry.
  • rom  - sluzba Narodowi czy przekretom?
    poprawnosc polityczna na stale osiadla w swiadomosci mlodych i nie tylko .czym
    dzisiaj karmi sie pokolenia-rozrywka tania tandetna. rownolegle lansuje sie
    masci wszelakiej lewackiej moralistow i wesolkow zwanych artystami.niszczenie
    panstwowych mediow nie jest przypadkiem pan Tusk i jego swita splacaja dlug.
  • mmgar  - zdecydowanie się z tym zgadzam
    podobne wrażenia mam już od wielu lat. Niestety to co się stało przy okrągłym
    stole, to była targowica i od tego zaczęło się to całe bagno.Mam nadzieję, że
    jest więcej ludzi myślących podobnie.

    Pozdrawiam,
  • Tomek
    Bardzo ciekawe,poczytajcie! http://www.wykop.pl/ramka/347522/tlum-artykulu-ros
    yjskiej-publicystki-m-in-n-t-zmiany-zachowan-putin a-o-180st/
  • Mistrz
    To bardzo ciekawy artykuł, na pewno.
  • Anonimowy
    Znakomity artykuł, szkoda, że mało jest tak odważnie piszących i mądrze.
    Pozdrawiam autora:)

    Robert M.
    ---------------
    www.robibooks.com.pl
  • michancio  - Tak trzymać
    Brawo za trafny artykuł i prawdę !
  • yossarian  - ciekawe- nowe spojrzenie
    fajny artykuł.nigdy nie lubiłem Kaczyńskich jednak po przeczytaniu tekstu
    stwierdzam ,że jest w nim ziarno prawdy.nie zgadzałem się z ich linią polityki
    ,ale jednakowo ubolewam nad stylem życia politycznego oraz poziomem
    dziennikarstwa i spraw publicznych w Polsce.
    pozdrawiam autora. NIE! dla pogrzebu na Wawelu.
  • Mistrz
    Pozdrawiam serdecznie, a dla Wawelu TAK.
  • kafka  - ...
    teraz to z niego "biały gołąb"... ?
    Proszę Was... lepiej się nie odzywajcie
  • Danusia  - Brawo!!!!!!!świetne pióro Marek!!!
    http://www.wykop.pl/ramka/347463/koniec-kaczyzmu-w iwat-demokracja-wiwat-zachod/
  • mmgar
    własnie czytałem, że w sądzie gdańskim pojawiły się zeznania tego co pisał akta.
    Potwierdził, że Wałęsa to bolek.
  • Mistrz
    Nie tylko potwierdził że to Bolek, to jeszcze nic, Gorsze jest co innego -
    donosił za kasę, nie grożono mu. Ale dla mnie to nie nowość, wystarczy widzieć
    co się stało w Polsce za Wałęsy, jaki syf.
  • Mistrz
    Fajnie widzieć że znowu jestem numerem jeden, mimo że poza Onetem :)szkoda tylko
    że w takich smutnych okolicznościach.
  • Mistrz
    Obejrzałem ten film ponad 100 razy, i to fałszywka.

    1. zamachowcy mieliby pistolety z tłumikami.
    2. kręcący film już by nie żył "miałby wypadek"
    3. jeśli to był faktycznie zamach, to na pewno ten film byłby celową
    dezinformacją, za jakiś czas wyjdzie że to lipa, co zupełnie rozbroi fanów
    teorii o zamachu.
    4. mechanizm "widzenia w chmurach czego sie chce" patrzy się na plamę, i
    zgodnie z sugestią widzi się to co było wcześniej zasugerowane.

    Ale przyznam, te machanie rękoma 40 - 44s jest bardzo sudgestywne.
  • Anonimowy  - Naboje!
    Nie fałszywka tylko wubuchaly od ognia naboje z broni palnej albo całe magazynki
    Adasiu Miauczyński. Paru BORowców sie najzwyczajniej zwęgliło....
  • konrad
    Wlasnie takie teksty - pisane przez ludzi posiadajacych wlasna opinie, nie
    lykajacych calego syfu serwowanego przez media sa najbardziej wartosciowe. Oby
    tak dalej, trzymam kciuki za autora!
  • Anonimowy
    Tusk za bardzo się spoufala z Rosją więc teraz on jest be. Jak PO się szybko nie
    opamięta i nie zwróci swojej polityki z powrotem w stronę lizania tyłków USA to
    media całą tą Platformę zatopią. Oczywiście bez Radka Sikorskiego który wtedy
    zapiszę się do Wolności i Praworządności.
  • Anonimowy
    Niezwykłe, nie ubierając w wyrafinowane słowa, ten tekst jest po prostu
    doskonały, odpowiada na wszystkie zarzuty, z którymi się spotkałem, mam
    nadzieję, że trochę zmieni światopogląd wielu ludzi. Pozdrawiam
  • Anonimowy
    Czy ktoś z was wie co to jest populizm? Albo opiniotwórcze środki przekazu. Ten
    artykuł nie otwiera wam oczu tylko pokazuje jak macie myśleć. Macie myśleć tak
    jak autor.
  • Nalewaj  - Analiza.
    "Ale czy to że człowiek który w jednej chwili traci wszystko co ma, będzie
    robił telewizyjny Jerry Springer show przed kamerami?" - Poczekaj.. to się
    przekonasz.
    "Szef partii opozycyjnej nie może publicznie płakać, ponieważ taką pełni
    rolę w życiu publicznym – nie może się załamywać, musi myśleć strategicznie i
    nie poddawać się emocjom." - No to autor musi się zdecydować.. czy pan Jarek
    w końcu myśli o polityce czy nie...
    "Gdy ten rząd upadł, można było spokojnie kraść." - A kto tu kurwa
    kradnie? No kto? Tusk, Wałęsa i "reszta" (jak to określa autor) jaki ma
    w tym interes?
    "Polska szacunku nie ma – Polak na zachodzie to pijak i złodziej, a przede
    wszystkim antysemita." - Nieprawda. Stereotyp.
    "A nikt nie chce pamiętac że Polacy w trakcie wojny byli lojani i honorowi,
    niezwykle waleczni, jako jedyni przyjęliśmy Żydów których wypędzano z całej
    Europy." - poczytać, zainteresować się, Polska tak samo dręczyła żydów jak
    cała europa.
    "„Małpa w czerwonym” - to ma być ta dyskredytacja? Raczej mnie to śmieszy.
    Kto nie widział dziennikarzy na konferencji prasowej niech nie rzuca kamieniem.
    Kto widział niech pierwszy rzuci kamieniem – nikt nie rzuca? No własnie." -
    Jakie to by nie było zachowanie dziennikarki, nic nie usprawiedliwia takich słów
    głowy państwa.
    "wreszcie najlepsze – oboje z Kwaśniewskim powypuszczali tysiące bandytów
    ułaskawiając ich z dożywocia" - tyle że oni opublikowali listę osób
    ułaskawionych, Kaczyński nigdy.
    "a Wałęsa jest nazwany mędrcem Europejskim." - czyli cała europa jest
    uwikłana w propagande?
    "Za Kaczyńskich zyskiwali zwykli ludzie, i co oni mogą? Pojedyńczo nic nie
    można." - Nic nie zyskałem... wręcz przeciwnie.
    "Teraz nagle pokazuja zdjęcia Prezydenta z rodziną, ciepłego,
    uśmiechniętego, wesołego." - o zmarłych rzekomo nie mówi się źle bo nie mogą
    się obronić... wcześniej pokazywali źle no to było źle, teraz pokazują w dobrym
    świetle to też źle ?!

    "Przyjrzyj się tym co tak o tym gadają, przeważnie dziewczyna czy chłopak z
    prowincji po prywatnych studiach w wielkim mieście, socjologia albo marketing i
    zarządzanie, i chcą nagle stać się nowoczesni, Europejscy." - już teraz się
    przypierdalam ale czy ludzie po tych kierunkach to durnie? Czy ludzie z
    prowincji są gorsi? Pewnie pisze to warszawiak...

    "Uciekajcie stąd na zachód, tu przez 20, 30 lat nic się nie zmieni. Musi
    wymrzeć gen niewolnictwa. I głupoty." - Idealne zakończenie artykułu...
    perfekcyjne. Hmm... takie patriotyczne.

    Podsumowując. Nie cieszę się z śmierci Kaczyńskiego, ale z tego że nie będzie
    prezydentem - TAK! Poczekamy, zobaczymy. Jestem pełen nadziei i nie mam zamiaru
    wyjeżdżać z Polski - mojej ojczyzny.
  • loki  - doinformuj sie
    jak to bylo z tym ze jedyni zdobylismy Moskwe, z obrona dluzej niz Francja ja
    wiem ze fajnie to brzmi, ale moze lepiej sprawdzac fakty przed pisaniem takich
    glupot, jesli chce sie napisac cos powaznego i byc powaznie potraktowanym, tak
    niestety wychodzisz troche na histeryzujaca panienke ktora mowi nie wiedzac nic
    o temacie.
  • Odyn  - sprostowanie
    Chcialbym sprostowac jedna rzecz co do gaf prezydenta. Śp. Lech Kaczynski NIGDY
    NIE POWIEDZIAL BORUBAR!!! POWIEDZIAL"BORUC BARDZO MI SIE PODOBAL" WERSJA
    BORUBAR POCHODZI Z YOUTUBE GDZIE KTOS BEZCZELNIE WYCIAL FRAGMENT WYPOWIEDZI>
    PROFESJONALNI DZIENNIKARZE NAWET TEGO NIE SPRAWDZILI
  • chy  - dziekuje
    Dziękuje za wspaniały, otwierający oczy artykuł.
  • Jacek  - Kaczynski idealem nie byl
    Drodzy rodacy, Polacy
    Jest czas placzu i czas radosci.
    W odczuciu wielu, wlaczajac mnie, Kaczynski idealem nie byl.
    Byl maly, gruby, niezbyt przystojny i mierny jako polityk.
    Za swojej prezydentury, przez brak obycia politycznego i skostniale stanowisko,
    tracil elektorat miast go zyskiwac. Ale nie o tym chcialem.

    Jaki jest Twoj ideal polityka/prezydenta - dobry przywodca, uczciwy, madry, nie
    kradnie, tworzy dobrobyt, poprawia jakosc twojego zycia?

    Rzecz w tym, ze takie osoby nie istnieja. Gdyby nie my - narod, politycy kradli
    by bez umiaru. Gdyby nie opozycja, partia u steru robilaby co chciala.

    U steru sa zawsze osoby zdeterminowane na walke o wladze i prywatny sukces. Gdy
    sa cwane zyskuja i wygrywaja kolejna kadencje. W przeciwnym wypadku ida w
    zapomnienie.

    Jeczcze mam jedno pytanie - Czym dla ciebie jest patriotyzm?- walka o wartosci historyczne, czy walka o dobrobyt kraju. Ja wolalbym mieszkac
    w bardziej dostatniej, niz dumnej Polsce.
    Nie ciesza mnie parady na ulicach gdy mamy kolejki po prace.
    Nie cieszy mnie walka o Gruzje, czy USA, gdy my tracimy finansowa suwerennosc.

    Kazdy ma wizje kraju w jakim chcialby zyc. Moja wizja to bogata Polska i
    wyksztalcony narod, wierzacy we wlasny sukces.

    Wawel - moze dlatego, ze nie jestem z Krakowa nie rozumiem tego sporu.
    "..nie godzien krolow".Jak mielismy takich wspanialych krolow to dlaczego nasze panstwo zostalo
    rozebrane. Dlaczego nasz kraj byl z grubsza ujmujac marginalizowany po
    wygasnieciu Litewsko-Polskiej dynastii Jagiellonow?
    Krolowie to ludzie utrzymywani przez caly narod. Sporo z nich nie zasluzylo na
    to miano i dostatek, w ktorym zyli, patrzac na to co zaprzepascili.

    Badzmy sprytniejsi niz nasi przodkowie i budujmy zasobny kraj w jednosci i
    sprytnie.
  • Anonimowy  - Marekmmgar - Walka o wolność
    Jacek - mierny to może jesteś Ty. O wielkości nie decyduje poprawny sposób
    wypowiadania się albo ładna prezencja, bo to tylko chwyty marketingowe. O
    wielkości decyduje uczciwość i walka o to, aby w kraju żyło się lepiej. Właśnie
    Kaczyński konkretami walczył o poprawę bytu. To temat dość rozległy, więc nie
    będę Ci robił wykładu na ten temat. Przez takich jak między innymi Pan Wałęsa(
    wczoraj w sądzie świadek potwierdził, że to BOLEK) i cała jego świta wprowadzono
    dzika prywatyzację. Dlatego nastąpił rozłam. Jedni połączyli się komunistami
    przetargowali Polskę. Nachapali się majątków, aby im się żyło lepiej, w tym
    środki masowego przekazu. Okrągły stół (Targowica). Ci, co byli temu przeciwni
    stali się dla pierwszych opozycją. Byli wszelkimi sposobami zwalczani. Stąd
    szyderstwa i kpiny przez podstawione autorytety. Pytasz ,co to patriotyzm.
    Powiem Ci, tak to się dostaje z krwią matki. Zawsze szlachetnie działasz w
    interesie własnego kraju. Wszelkie decyzje, które podejmujesz mają związek z
    dobrem dla kraju a nie tylko dla siebie. Patrioci, istnieją ale jest ich
    niewielu. W raju przesiąkniętym dominacją zaborców ludzi stali się niewolnikami
    całkowicie podporządkowanymi ideom fałszywych mędrców, którzy przy każdej okazji
    wygłaszają tezy ośmieszające wszystkich, którzy zaczynają myśleć kategoriami
    państwa. Niewolnicy słuchają tych fałszywych mędrców często opłacanych przez
    związanych z sobą włodarzy z targowicy. Wawel to symbol, dla patriotów stolicy
    za czasów wolnych, ani Ty ani ja w tamtych czasach, pięknych nie żyliśmy.
    Dlatego pochówek w tym miejscem jest najwyższym docenieniem Tych, co przez swoje
    działanie wykazali się właśnie patriotyzmem i walką prawdę historyczną, która
    jest naszą siłą narodową. W czasie ostatniej wojny byliśmy niszczeni przez
    nazistów a za plecami z drugiej naszej strony stali Ci nas chcieli wyniszczyć.
    To właśnie była ta strona, która nie była znana światu i przed którą Putin tak
    się bronił. Postawić się Putinowi, Rosji to wielki akt odwagi. Nikogo na to nie
    stać, wszyscy na kolanach, jedynie Kaczyński zrywał się i walczył z tym. Mówisz,
    że to mierne. To ja życzyłbym sobie takiej mierności przynajmniej u rządzących.
  • Majkel  - Jake to dla Was typowe
    Drogi autorze, nie jesteś w stanie wykazać "zasług" Prezydenta Lecha
    Kaczyńskiego więc uznałeś że należy opluć wszystkich innych. Czy naprawdę można
    zostać Mężem Stanu tylko dlatego że inny ktoś jest gorszy ?

    I to jest właśnie to co mnie irytuje u "wyznawców" Kaczyńskich i PIS.
    Ktoś nie jest OK bo zrobił coś dobrze. Ktoś jest OK bo tamten inny to jest
    złodziej/agent/pijak.

    Żenada.
  • Mistrz
    Majkel - być uczciwym jest średnio trudne. Ale być przeciwko mediom, tępakom
    zmanipulowanym przez telewizor, to już jest BOHATER. Kiedy będziesz miał rację i
    stanie przeciwko Tobie dużo ludzi - zrozumiesz. teraz nie rozumiesz.
  • Anonimowy  - Powrót do podstaw istniena
    Zaprzestańmy bezsensownej dyskusji.
    Spróbujmy sobie wybaczyć. Niech każdy będzie sam dla siebie sędzią i wyciągnie
    odpowiednie wnioski.
    Wróćmy do źródła. Podstawowych wartości: przede wszystkim honoru, moralności,
    etyki. I nie chodzi tylko o to czy uznajemy je jako najważniejsze wartości ale
    czy żyjemy według tych wartości.
    Zacznijmy oceniać polityków właśnie według tych kryteriów. Nie dajmy się
    manipulować specjalistom od socjotechniki. A politycy zanim zaczną realizować
    zaproponowany przez nich plan działania, niech ocenią czy jest on honorowy i
    etyczny.

    Walka polityczna, wybory itd to wielki mecz. Mecz taki jak w piłkę nożną, mecz
    jest ładny kiedy zawodnicy grają uczciwie a sędzia sprawiedliwie ocenia ich grę.
    Jakość polityki jest zależna nie tylko od zawodników (polityków) ale i od
    sędziego - społeczeństwa. Jeśli sędziowie za złe zachowanie nie wyciągają żółtej
    czy czerwonej kartki to mecz zaczyna przypominać wielkie kopanie po kostkach.
    Starajmy się być dobrymi sędziami. A politycy dobrymi zawodnikami. Niech każdy
    pamięta, że honor ma tylko jeden. Żadne zwycięstwo nie jest warte utraty honoru.

    Pamiętajmy, że dla każdego Polaka są wartości większe niż życie, co na
    przestrzeni lat udowodniliśmy.
  • Mistrz
    Wybaczam Ci że piszesz s/f :)
  • Jurek  - KAPITALNY WPIS!
    KAPITALNY WPIS! Niech trafi do jak najwiekszej rzeszy ludzi i otworzy im ich
    leniwe, zapatrzone w TVN24 oczy!
  • Anonimowy
    O TVnu też sie tu nie ogląda. A papieru toaletowego uzywasz czy też jest mało
    koszerny :)?
  • marlena
    wreszcie ktoś napisał,rzeczowo,konkretnie,profesjonalnie!świetne pióro!
  • Anonimowy  - Nauka to wielkie i niebezpieczne narzędzie
    Dzięki za uznanie.

    Kolejne przemyślenie jakie mi się nasunęło dotyczy współczesnej nauki. Głównie
    chodzi mi o psychologi, socjologię i nauki pokrewne. Słuchając w ostatnich
    dniach wypowiedzi specjalistów z tej dziedziny nasunęła mi się taka myśl:
    Emocjonalne reakcje człowieka są bardzo dokładnie zbadane. Czytając na temat
    postaw charyzmatycznych i opisów dotyczących wpływu na podświadomość na inne
    osoby, uświadomiłem sobie, że w większości przypadków ulegliśmy oddziaływaniu
    socjotechnicznemu. Nie chodzi mi o oskarżanie kogokolwiek. Raczej na
    uświadomienie skutków takich działań.

    Najpierw przesuwanie "środka ciężkości" w kierunku formy, treść
    pozostawiając coraz bardziej z boku. Zadajcie sobie, ja też je sobie zadaję,
    pytanie: jak często oceniamy ludzi po wyglądzie?. Coraz częściej zwraca się
    uwagę na garnitur, krawat, czy sukienkę. Zapominając, że to nie są elementy
    najważniejsze. To jest odwrócenie uwagi od treści.

    Techniki takie są stosowane na całym świecie. Jednakże to osoba publiczna w
    pierwszej kolejności, mając na uwadze przede wszystkim swój honor a następnie
    zasady etyczno - moralne, powinna eliminować te działania które z tymi zasadami
    są sprzeczne, w drugiej zaś kolejności to my obywatele powinniśmy piętnować
    zachowania nie godne. Myślę, że potrzebne tu jest wypracowanie jakiejś formy
    protestu. Protestu nienapastliwego. Dobrego. Bo jeśli my w imię dobrej sprawy
    zaczniemy zachowywać się niegodnie, to staniemy się tacy jak ci przeciwko
    wypowiedzi których protestujemy. Co w konsekwencji prowadzi donikąd.

    Musimy, nauczymy się pozytywnie myśleć, pozytywnie reagować. Nawet na zło. Jeśli
    przeciwko złu wytoczymy dobro, to na pewno dobro zwycięży.
  • Ozeusz  - Veto
    Zupełnie się nie zgadzam. Zaczynając od końca ta insynuacja jest bardzo nie na
    miejscu. Po wtóre, jeśli jesteś polskim patriotą to zestaw życie Lecha
    Kaczyńskiego z życiem Józefa Piłsudskiego i Władysława Sikorskiego. Takie
    porównanie zrób w imię prawdy historycznej o którą walczył ś.p Kaczyński.
    Kolejna sprawa, Lech Wałęsa został oczyszczony z zarzutów o współpracę przez
    wyrok sądu lustracyjnego. Poza tym w czasach Solidarności to bracia Kaczyńscy
    byli pomocnikami Lecha Wałęsy a nie odwrotnie. Poza tym, ilość wpadek, lapsusów,
    sytuacji w których nie potrafił się zachować jest tak długa, że tylko mała ich
    część była akcentowana w mediach. Argument,że ciągle na niego skierowane były
    kamery też chybiony... Jasne, że były skierowane bo tak powinno obserwować się
    Prezydenta RP, a on powinien w tych kamerach błyszczeć. Wałęsa był równie słabym
    prezydentem, natomiast Kwaśniewski zaliczył haniebną wpadkę jako prezydent, ale
    jego polityka i ogólne sprawowanie funkcji było dużo lepsze. Piszesz o
    stosunkach z Rosją i Niemcami. Cały świat je znormalizował i tylko na tym
    korzysta. My wciąż żyjemy historią i wciąż na tym tracimy. Patriotyzm to troska
    głownie o przyszłość kraju, więc dla dobra tej przyszłości powinniśmy dbać o
    dobre relacje z Rosją i z Niemcami. Nie chodzi o głupie dywagacje czy Rosja może
    na nas napaść. Rosja dzisiaj w pojedynkę nie dała by rady Niemcom czy Francji, o
    NATO nawet nie mówię. Ale nikt nie będzie robił wojny, teraz czas na robienie
    korzystnych dla obu stron interesów. Kaczyński w imię historii często o tym
    zapominał. Pisałeś o historii, o tym, że zdobyliśmy Moskwę. Ale właśnie
    straciliśmy ją przez takie kłótnie jakie wszczyna obecnie PiS i PO, jakie
    wszczynali prezydent i premier. Tak na koniec. Śmierć nie uszlachetnia tego co
    człowiek robił za życia. Hołd jaki jest i będzie składany Kaczyńskiemu, to
    należny mu hołd jako głowie państwa. Nie hołd dla wielkiego polityka, bo nim nie
    był.
  • Mistrz
    Zestawienie żyć można dokonać na zimno, po pewnym czasie. Pilsudski miał berezę,
    Kaczyński musiał codziennie ścierać tony plwociny pismaków - to sobie porównaj.
    Oboje walczyli o prawdę i państwo. Major stwierdzil że Wałęsa to Bolek, Wałęsa
    nie oskarżył Gontarczyka o oszczerstwa - czemu? :)

    Chybiony argument o kamerach?a to niby czemu?

    Kwaśniewski wypuszczajacy mafiozów, nadzorujący mega przekręty pelnił lepiej
    funkcję od Kaczyńskiego? :))))) to żeś mnie rozbawił :)

    Jakie kłótnie, kurde, czy możesz podać ARGUMENTY na te rzekome kłótnie
    wszczynane z Rosją? jak można budować zgodę z Ruskimi, z Putinem byłym agentem
    KGB którzy nadzorowali Polskę jako satelitę?

    Dla mnie Kaczyński był genialnym politykiem i meżem stanu, i mam na to dowody.
    Ty masz tylko powtarzane bezrefleksyjnie frazesy. Proszę o argumenty.
  • Vortimi
    Jeśli chodzi o dekomunizację, wystarczy sobie przypomnieć, jak był traktowany
    ś.p. Janusz Kurtyka. On chciał jedynie prawdy i dążył do niej, jak mógł i co go
    za to spotykało? Wiadro pomyj, dzika nienawiść, oskarżenia o nieuczciwość,
    chociaż to była ostatnia osoba, którą można było o to posądzać. Niektórzy nawet
    posuwali się do skandalicznych wypowiedzi, żeby zamknąć IPN. Kurtyka to, druga
    po prezydencie, największa strata Polski.
  • Mistrz
    Tak, oblewali faceta pomyjami, a prosty ludek w to wierzył :)
  • Taka prawda  - Hmm
    Drogi chłopczyku, gdy nie zna się prawy lepiej zamilcz bo jeszcze mało wiesz o
    życiu...
  • uru  - zloza?
    " Czy to nie dziwne że gdy się okazuje że Polskie złoża mogą zrujnować Rosję
    i sprawić że to my a nie Rosja będziemy zaopatrywać Europę"



    zloza czego: diamentow, gazu, uranu, ropy naftowej, zlota, srebra? nie bardzo
    rozumiem...
  • uru
    swoją drogą ... "okazuje się"... nie zaś "się okazuje"..

    pióro nie jest świetne, jest przesycone emocjonalnym podejściem do sprawy
    śmierci L.Kaczyńskiego i tworzeniem spiskowej teorii dziejów względem
    J.Kaczyńskiego - tak na moje oko.



    Smierć L.Kaczyńskiego powinna byc personalnie sprawą jego rodziny. Fakt, iż
    media żerują na tym, i zapewne do końca kwietnia będą tak czynić, pozostawiam
    pod rozwagę. Dla osób które nie rozumieją - trzeba życ sensacją dnia, skoro
    takiej nie ma, trzeba wałkować temat do znudzenia. Tak już było np ze świńską
    grypa (nie porównuje wagi tematów)



    kwestia pochowania go na wawelu, dlaczego nie pochowają reszty? Zginęły w
    podobnych warunkach. Jeśli ktoś mi powie, że nie byli głową państwa, to ja
    powiem, ze w takich razie chociażby Kaczorowskiego pochowajmy na Wawelu.



    Stan który obserowaliśmy w tym tygodniu można określić jedynie jako masową
    hipokryzję. Powinni zamilknąc a nie robić z tego wszystkiego szopki.



    Amen!
  • Mistrz
    Spiskowa teoria dziejów? to pokaż mi książkę od historii, i pokaż mi chociaż 10
    stron bez spisków, skrytobójstw, przejęcia wladzy przez stowarzyszenia. Nazizm,
    komunizm, mówi Ci to coś? super. Powstały ze spisku ludzi chcących przejąć
    włądzę.
  • uru
    Nie popadajmy w paranoję, chyba ze chcesz polemizowac o tym ze specjalnie tam
    posadzono drzewo o ktore zahaczyl samolot.

    Ale jesli miałby jakis spisek doprowadzic do takiej katastrofy, to sugeruje
    zastanowi sie kto oprocz prezydenta RP lecial w tamtym samolocie i czy na pewno
    o niego chodzilo...
  • Mistrz
    Ja nic nie orzekam. Jednak zwracam uwagę na to, że Ruscy są mili jak nigdy, a
    śmierć Kaczora jest im na rękę. Nie będzie już nikt się stawiał, będzie można
    spokojnie robić swoje sprawki. Zamachy też się zdarzały, więc warto też dopuścić
    do siebie tą myśl, że mógł to być zamach. Szanse na to są znikome, ale bez
    szczegółowych analiz, nie można powiedzieć czegoś na 100%.
  • uru
    Ale nie popadajmy w paranoje, tylko to mam na mysli w mojej powyzszej
    wypowiedzi.

    Wg mnie, w przypadku zamachu, Kaczynski byl dodatkiem...nie byl glownym celem.
  • Mistrz
    Myślę że rozumiesz, tylko palisz głupa.
  • uru
    Mysle ze w kwestii zasobów spekulujesz, chyba ze faktycznie znasz liczby
    odpowiadajace za zapotrzebowanie Europy na (wciaz nie wiem jaki) zasób naturalny
    i wiesz gdzie w Polsce i na jakie ilosci szacuje sie ten wlasnie surowiec.
  • uru
    Domniemam ze nie uzyskam odpowiedzi? Szkoda, bo nieco rozjasnilaby mi wizje i
    intencje autora.
  • bronek
    uru,pieprzysz jak potłuczony chłopie,tyle ci powiem
  • Anonimowy
    Tak- racja. Nasze złoża okazą się złożami nie łupków a (g)łupków a taka firma ja
    Exxon wyssie wszytsko ale do siebie..
  • Anonimowy  - [COŚ TY ATENOM ZROBIŁ, SOKRATESIE...]
    1

    Coś ty Atenom zrobił, Sokratesie,

    Że ci ze złota statuę1 lud niesie,

    Otruwszy pierwéj...



    Coś ty Italii zrobił, Alighiery,

    Że ci dwa groby2 stawi lud nieszczery,

    Wygnawszy pierwéj...



    Coś ty, Kolumbie, zrobił Europie,

    Że ci trzy groby we trzech miejscach3 kopie,

    Okuwszy pierwéj...



    Coś ty uczynił swoim, Camoensie,

    Że po raz drugi4 grób twój grabarz trzęsie,

    Zgłodziwszy pierwé j...



    Coś ty, Kościuszko, zawinił na świecie,

    Że dwa cię głazy we dwu stronach gniecie,5

    Bez miejsca pierwéj....



    Coś ty uczynił światu, Napolionie,

    Że cię w dwa groby6 zamknięto po zgonie,

    Zamknąwszy pierwéj.....



    Coś ty uczynił ludziom, Mickiewiczu?...

    . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
    . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

    2

    Więc mniejsza o to, w jakiej spoczniesz urnie,

    Gdzie? kiedy? w jakim sensie i obliczu?

    Bo grób twój jeszcze odemkną powtórnie,

    Inaczej będą głosić twe zasługi

    I łez wylanych dziś będą się wstydzić,

    A lać ci będą łzy potęgi drugiej

    Ci, co człowiekiem nie mogli cię widziéć...



    3

    Każdego z takich, jak ty, świat nie może

    Od razu przyjąć na spokojne łoże,

    I nie przyjmował nigdy, jak wiek wiekiem,

    Bo glina w glinę wtapia się bez przerwy,

    Gdy sprzeczne ciała zbija się aż ćwiekiem

    Później... lub pierwéj...

    Przytoczyłem ten wiersz dla zwrócenia uwagi, że takie polemiki to nie nowina. Co
    prawda o polemizujących dzisiaj już nikt nie pamięta. pozostaje tylko historia.
    Tak to już jest.

    Warto na każde zagadnienie spojrzeć z różnych punktów widzenia. Jeśli mnie coś
    się nie podoba a komuś innemu tak, to szukam jego punktu widzenia. I wówczas
    stwierdzam rzeczywiście ładne. Jeśli coś się nikomu nie podoba no to może nikt
    nie patrzy z odpowiedniej strony.

    W przypadku Prezydenta jeśli komuś przeszkadza, że ma niezapięty guzik od
    koszuli pod krawatem (ja też tak chodzę) no to może lepiej niech się postara
    spojrzeć z innego punktu widzenia. Może lepiej spróbować zrozumieć co mówi.(co
    mówi on sam a nie co inni mówią co on mówi). Jeśli słyszę wypowiedzi wielu
    Polaków, obcokrajowców i to w telewizji, która nigdy nie robiła Prezydentowi
    dobrej prasy, to znaczy, że istnieją inne punkty widzenia niż tych którzy go
    chcą zdeprecjonować.

    Co zrobił?
    1. Muzeum Powstania Warszawskiego - wielki i patriotyczny czyn. Słyszałem
    wypowiedź byłego powstańca jak mówił, że najlepszą rekomendacją dla muzeum jest
    2 miliony odwiedzających.
    2. Ofiary Katynia - są wartości niepodważalne. Pamięć o pomordowanych rodakach,
    żołnierzach, elicie Polski. Kto przeczytał przemówienie Prezydenta, które miał
    wygłosić ten wie, że nie było napastliwe. Lech Kaczyński chciał zgody z Rosją
    ale zgody z dobrą Rosją a nie Rosją bandycką. Nie chodzi o jakiś odwet czy
    upokorzenie Rosji. Chodzi o odcięcie się Rosji od zbrodni stalinowskich. Tak jak
    to zrobili Niemcy. Poza tym domagał się zrehabilitowania i uznania ich
    niewinnymi. To są ważne sprawy. To świadczy o patriotyzmie Prezydenta. W tej
    sprawi leciał do Rosji. Służbowo w misji. Zginął z innymi na stanowisku. Zapewne
    gdyby nie był Prezydentem nikt by go nie chciał pochować na Wawelu. Ale był
    Prezydentem wybranym wolą narodu. Pełnił najwyższe stanowisko w Polsce. Dlatego
    Wawel jest dla niego odpowiedni. Zginął śmiercią tragiczną w służbie narodu.

    Jest jeszcze inny powód dla którego moim zdaniem powinien być pochowany na
    Wawelu. Otóż przyjadą do Polski przywódcy niemal wszystkich Państw Świata,
    Koronowane głowy, prezydenci, premierzy itd. Sam Prezydent Stanów Zjednoczonych
    zapowiada swoją obecność. Oczy całego świata będą w niedzielę zwrócone na
    Polskę. No to na co najlepiej niech patrzą? No moim zdanie ma duchową
    historyczną stolicę, Warszawa jest oczywiście piękna ale historię widać w
    Krakowie. Jaki wrażenie robi Wawel. Zawsze kiedy na niego patrzę zapiera dech.
    Pomyślcie jakie wrażenie zrobi na niemal wszystkich ludziach na świecie. To co
    dla nas jest oczywiste - nasza historyczność, dla wielu jest całkowicie nie
    znane. Mówią co to za kraj ta Polska? Gdzie to jest? O co im chodzi? Teraz
    zobaczą. To wielki kraj w środku Europy z tysiącletnią historią. Z piękną
    tradycją, bohaterskimi czynami, wspaniałymi uczelniami. To wszystko świetnie
    widać właśnie w Krakowie. I myślę, że to też jest najwyższa racja stanu. Drugiej
    takiej okazji może już nie być.

    Po śmierci Jana Pawła II też zwrócone zostały oczy świata na Polskę, jednak
    Papierz był już wtedy Obywatelem Świata pochodzącym z Polski.

    I spokojnie. Co byśmy nie napisali co byśmy nie powiedzieli. to Lech Kaczyński -
    Prezydent Polski wkroczył do historii. Myślę, że wkroczył dumnie. Nie dumnie ze
    względu na siebie lecz dumnie ze względu na Polskę i Polaków. Podnieście głowy
    obywatele Polski poczujcie dumę. Jest powód.
  • Anonimowy  - Czakram Wawelski
    I jeszcze jedno. Ciekawe jaki wpływ na wielkich tego świata będzie miał Czakram
    Wawelski. Ta wielka pozytywna energia może wpłynąć na dzieje świata.
  • Anonimowy
    http://patrz.pl/filmy/strefa-tajemnic-czakram-wawe lski-odc-3-23

    Ciekawe, że przy pochówku Piłsudskiego występowały burze, zrobiło się ciemno.
  • uru  - re:
    Mistrz napisał:
    Dla mnie Kaczyński był genialnym politykiem i meżem stanu, i mam na to dowody.
    Ty masz tylko powtarzane bezrefleksyjnie frazesy. Proszę o argumenty.




    A dla mnie czlowiekiem ktory powinien przejsc kurs ambasadorski. Tylko, ze nic z
    tego nie wynika, prawda? Stalin dla ciebie tez moze byc mezem stanu (nie
    porownuje, przedstawiam mechanizm dzialania)

    Udowodnij ze prezydent L. Kaczynski potrafil zachowac sie jak nalezy podczas
    przemowien i wizyt miedzynarodowych, oraz na chwilę przed takimi wizytami.
    Poprosze o daty i sytuacje... inaczej to jest rozmowa bez argumentow
  • Mistrz
    Niewiele Uru znasz się na historii i polityce. Niewiele. Wielcy wodzowie mieli
    zawsze gafy, jednak nie ważne są gafy a to czy są one przedstawiane masie ludzi,
    i w jaki sposób. Kaczyński robił mniej gaf niż Wałęsa i Kwasniewski, tylko że
    jego gafy okrutnie wyśmiewano. Z tamtych się serdecznie śmiano.

    Chyba kpisz sobie - ja mam teraz chodzić po bibliotekach, urzędach, i zbierać
    miesiącami info żeby wstawić je na stronie? :) to żart? :)

    To ja poproszę o pokazanie mi szczegółowych informacji na temat zachowania
    polityków liczących się z całego swiata, i dokładnie ich charakterystykę. Wtedy
    porównamy do Kaczora, bo teraz jest to rozmowa kompletnie bez argumentów.
  • uru
    Nie naleze do ludzi ktorzy rozpamietuja takie pierdoly jak "gafy" osob
    ktorych osobiscie nie znam. Ale rozumiem ze policzyles wsystkie gafy Walesy i
    Kwasniewskiego, po czym porownales z tymi co uczynil Kaczynski.



    O historii mozna mowic 50 lat do tylu... z tego co sie orientuje. Tym co sie
    dzieje obecnie zajmuje sie politologia - prawda?



    Gdzies nizej napisalem, interesuja mnie cyferki, korelacje i zwiazki
    przyczynowo-skutkowe. Ty zas napisales, ze posiadasz dowody. Skoro je posiadasz, to wymien... Nie
    musisz biegac po bibliotekach, gdyz juz jestes w posiadaniu takich dowodow...
  • Mistrz
    Nawet dobry matematyk nie policzy gaf Wałęsy, czy Kwaśniewskiego. A ja tym
    bardziej. Za to rzekome gafy Kaczyńskiego opisałem w artykule.

    Piszesz ze mam Ci udowadniać zachowanie Prezydenta, potem że nie rozpamiętujesz
    gaf. Mam prosbę - możesz sie zdecydować?

    Posiadam dowody. Opisałem je wielokrotnie nie tylko w tym, ale i w poprzednim
    artykule, a także w wielu innych. Przedstawienie FAKTÓW w postaci cyferek i
    korelacji których tak pożądasz, zajęłoby mi miesiące żmudnej pracy, więc wybacz,
    ale nie poświęcę miesięcy na zaspokojenie Twojej ciekawości.
  • uru  - re:
    Mistrz napisał:
    Dla mnie Kaczyński był genialnym politykiem i meżem stanu, i mam na to dowody.
    Ty masz tylko powtarzane bezrefleksyjnie frazesy. Proszę o argumenty.
  • Anonimowy  - Co ważniejsze treśc czy forma ?
    Wmówiono nam, że protokół dyplomatyczny jest święty i określa kiedy i jak
    polityk czy inna osoba w spotkaniach oficjalnych powinna się zachować. A to nie
    prawda. Określa on zasady zachowania tak zwane domyślne. Tzn jeśli nie mamy
    innej koncepcji zachowujemy się wg protokołu. Ale nie koniecznie trzeba. Ważne
    żeby zachowanie było godne i honorowe. Właśnie tak dużo mówi się teraz o Pani
    Prezydentowej, że była prawdziwą damą. Naturalna, nie zawsze zgodna z protokołem
    ale zawsze jej zachowanie było poprawne. To nie teatr marionetek. Zwracajmy
    większą uwagę na treść. Forma to tylko dodatek. Ten co nie ma nic mądrego do
    powiedzenia będzie się starał zwrócić uwagę na formę. Człowiek szlachetny to nie
    ten w eleganckim garniturze ale ten co postępuje szlachetnie. Jedna z wypowiedzi
    Pani Prezydentowej, kiedy wspomina spotkanie bodaj z Księciem Karolem, kiedy się
    z nim witała poczuła w dotyku zniszczoną spracowaną rękę i powiedziała
    szlachetność widocznie polega na czymś innym. Można być szlachetnym w obozie
    koncentracyjnym będąc w pasiaku, dzieląc się kromką suchego chleba. Nie
    wystarczy się ubrać i nienagannie zachowywać na salonach. Taki człowiek bez
    poparcia odpowiednimi szlachetnymi czynami nazywał się kiedyś bawidamek.
    (pamiętacie Straszny Dwór ?).
  • uru
    Nie to było trescia mojego komentarza. Czekam na podsumowanie w faktach. Do mnie
    przemawiaja cyferki, korelacje i zwiazki przyczynowo-skutkowe.

    Jesli ktos twierdzi, ze L. Kaczynski był bohaterem, mezem stanu, genialnym
    politykiem, to prosze o przedstawienie faktow, nie zas o parafraze. Prosze to
    udowodnic. Dla niektorych to co zostalo napisane moze byc 100% racją, 100%
    prawdą ale dla mnie to czesciowa prawda i czesciowa spekulacja. Problem w tym ze
    mam obawy co do mieszania polprawd i niedopowiedzen miedzy to co jest prawdziwe,
    bo faktyczny przekaz uchodzi uwadze.



    Na obecna chwile nie uwazam ze ten atrykuł jest odkrywczy. Powiela dobrze
    ugruntowana wiedzę o mediach publicznych i komercyjnych.



    Swoja droga, jesli na prawde ktos szanuje smierc ponad 80 osob w tym pelniacych
    wazne funkcje panstwowe, to zamilknie. Wg mnie to powinna byc jedynie tragedia
    ich rodzin. Chyba ze autor tego artykulu pragnie spelniac wole mediów - i
    wałkować ten temat.



    Osobiscie mnie ta tragedia nie dotknela, a politycznie wszystko za jakis czas
    wroci do pewnej rownowagi. Po załobie zapewne odezwa sie politolodzy, co znowu
    napedzi karuzele.
  • Mistrz
    Dla mnie Kaczyński był mezem stanu, i dokładne dowody podałem Ci w artykule.
    Piszę o tym dlatego, że wiedza o Kaczyńskim jest zakłamana, i był Prezydent
    ofiarą socjotechniki. Kto za nią stał, kto za nią płącił? to są ważne pytania.
    Dla mnie jego śmierć była ciosem, ponieważ Kaczyński reprezentował mnie jako
    Polaka, i robił to dobrze. Jakoś znam ludzi z zagranicy, i nikt nie słyszał o
    żadnych gafach Kaczora, za to znana jest scena z Kwachem na grobach czy
    całowaniem ziemi po pijanemu. Gdy oszukujący na sejmowym telefonie Komorowski
    (czemu tego nikt nie nagłaśnia, typowego oszustwa na kilkaset zł, ciekawe,
    prawda?) zostanie prezydentem, mam wątpliwości co do przyszłości tego kraju.
  • uru
    A dla mnie nie był męzem stanu, co ty na to?

    W artykule nie widze dowodów na to ze Kaczynskiego mozna okreslic tym mianem.
    Widze cos o studentach z prowincji, polityce wzgledem wybranych panstw
    osciennych, popartych subiektywna ocena inwazji ze strony Rosji i jak to
    okresliles zabiegach socjotechnicznych wymierzonych w glowe panstwa. A, no i
    czepiasz sie caly czas Katynia. Co pominalem?



    Ciebie reprezentował dobrze, a mnie nie. Nie mozna grzebac sie w historii,a
    prywatnych spraw wyciagac na arene polityczna (a cokolwiek by zrobil musialo sie
    znalezc na celowniku dziennikarzy, bo byl osoba publiczna). Tak samo nie uwazam
    zeby np pani poseł Fotyga nadawała się na funkcje, ktore sprawowała, ale poki to
    dotyczylo jego gabinetu, to mozna sobie powiedziec ze mial chec otaczac sie
    takimi ludzmi (zaufanymi-tak by sie zdawalo)



    Gdyby zaliczyl kurs o ladnym mowieniu, prawidlowej dykcji, emisji glosu,
    znajomosci etykiety, nie byloby sie czego doczepiac w takich kwestiach. Ale
    dykcje mial straszna. Co do przemowien, to pewnie wina osoby piszacej, jednak
    nie zawsze wypowiedzi byly klarowne sensem. Nad wizerunkien pracowal - to
    dobrze, tylko ze troche za pozno.



    No i radze przeczytac czym jest Unia Europejska, bo militarnego znaczenia nie
    posiada.



    To tak w moim odczuciu..
  • Mistrz
    Niestety, nic nie poradzę na to że tego nie widzisz, ja widzę, masa innych osób
    też nie narzeka na problemy ze zrozumieniem prostych zależności
    psychologicznych. Nie chce mi sie ich tłumaczyć Tobie w bardziej prostej formie,
    z racji braku czasu - ale pisałem o tym wiele razy, zapraszam do lektury mojej
    strony.

    Poproszę o argumenty na temat Pani Fotygi, konkrety co takiego źle zrobiłą?

    UE nie posiada znaczenia militarnego? niech zgadnę - student marketingu i
    zarządzania? :) zgadłem? :)
  • uru
    Bardzo cie prosze :( Zadalem tylko 2 pytania, ktore przerodzily sie w
    bezsensowna dyskusje o niczym. Nudzi mnie ta gra w kotka i myszke... Nie
    rozumiesz ze ty masz swoje zdanie, a ja moge miec swoje? Chce dowiedziec sie od
    ciebie co miales na mysli mowiac o zlozach i jakie masz dowody na to ze
    Kaczynski byl mezem stanu i genialnym politykiem.

    To ty masz cos do powiedzenia, ja chce tylko rozjasnic watpliwosci jakie
    posiadam wzgledem twojego artykulu. Jesli chcesz zeby w moich oczach byl
    wartosciowy, to po prostu odpowiedz. To takie trudne? Chcesz byc konkretny, tak
    wynika z artykulu - to bądź...
  • Anonimowy
    No skąd ma wiedzieć jak czci go niczym koreańczyk Kim Jong Ila. A z drugiej
    strony Prawdziwy Mąż Stanu nie doprowadza do sytuacji, że ląduje we mgle
    samolotem na ruskim klepisku zaopatrzonym w parę świeczek i stare radio. Secret
    Serwis i pozostałe słuzby dzięki wyziewom wulkanu zamknęły zapędy Obamy do mało
    bezpiecznych eskapad. A nasz BOR , ABW? W obawie przed utratą stołków - tak
    jest Panie Prezydencie jesteśmy gotowi , nawet wówczas jak Putin zaparkuje
    łodzia podwodną w Pana WC! No i mamy wydane 100 mln złotych z budżetu, na
    pogrzeb, renty, zasiłki a potem horrendalne odszkodowania
  • Mistrz
    Zadałeś mi pytania, na które żeby odpowiedzieć potrzebowałbym miesięcy ciężkiej
    pracy. Gdy na nie nie odpowiem (to chyba oczywiste że nie znajdę wszystkich dat,
    miejsc, statystyk, prawda? jasne że prawda) orzekasz ze nie mam argumentów. I
    dyskusja oczywiście wygrana, nie ma innej możliwości.

    Ale powiem Ci coś kolego. Kiedyś dałem się nabrać na takich dyskutantów, na
    przykłąd była dyskusja o Balcerowiczu, straciłem cały Boży dzień na szukanie
    odpowiedzi gdyż też byłem proszony o dowody, gdy ją znalazłem, moja dyskutantka
    znikła. I tak było parę razy. Ja tracę czas, anonim internetowy zwiewa, bo
    przecież racji mi nie przyzna. Biorąc pod uwagę ten fakt, oraz to że zadajesz mi
    pytania na ktore odpowiadam kilkanaście razy i nie rozumiesz ich treści, i
    dodatkowo nalegasz bym tworzył analizy, diagramy i wykresy ukazujące dowody,
    postanowiłem że sie pożegnamy.

    UE posiada własny system obrony, doczytaj, Chiny mają ochotę na Rosję od czasu
    niefortunnej wypowiedzi Chruszczowa o nich. Też doczytaj. W ogóle polecam
    poczytać coś z historii, polityki, psychologii - koniecznie!

    Dla polepszenia nastroju możesz uznać że porażony Twoimi niezwykle celnymi
    ARGUMENTAMI spanikowałem i uciekłem by nie dyskutować z Tobą, i nie zostać
    zdemaskowanym jako człowiek ktory nie ma dowodów. Odpędzaj też z całych swoich
    psychicznych sił argument że nie mam ochoty dyskutować z idiotą. Sajonara,
    arrivederci :)
  • uru
    Tak, rzeczowo powyzywac ludzi od idiotow, podokonywac zalozen co do ich
    osobowosci, stanu intelektualnego i nieodpowiedziec na ich prosby, tylko dlatego
    ze maja odmienne zdanie.



    Nie podalem zadnego argumentu, jestem tego swiadomy w takim samym stopniu jak
    tego, ze odpowiedzi nie otrzymalem i nie otrzymam...(moglbys chociazby podac
    tytuly swoich artykulow) Jak ktos sie zgadza, to jest ok. Jesli ktos sie nie
    zgadza, to z pewnoscia nie ma racji. No ale niech będzie, masz racje...

    A co do twoich argumentow w kwestiach ś.p. Kaczynskiego, nie potrafie im
    przypisać rangi. Dla mnie był czlowiekiem wypełniającym swoją funkcję, a z
    wszelkimi innymi przymiotnikami byłbym bardzo ostrożny.

    Ja mam ochote na czekolade, co nie znaczy ze ją zjem. Tak samo jak moge
    powiedziec ze mam gdzies w szufladze 3 kredki, ale musze kolorować ołówkiem-
    jednak one gdzies tam są. Spytalem ciebie (poniekad) ile tego gazu jest, ile go
    potrzebuja i na jak dlugo go starczy, pomijajac proces wydobycia. Poki tego nie
    wiadomo, trudno mowic o tym jako o zrodle energii.

    Co do Wawela, wyglada mi to na probe zadowolenia ludu, na imprezę medialna
    ufundowaną przez rząd. Ale nawet bez tego, uwazam ze pogrzeb nie powinien miec
    tam miejsca. Wawel jest miejscem symbolicznym.
  • Mistrz
    Uru, przyjacielu. Poprosiłem Cię w moim ostatnim komciu o zakończenie między
    nami korespondencji. Podałem grzecznie powody (chociaż nie musiałem)z szacunku,
    którego Ty mi nie okazałeś prosząc mnie o podawanie wszystkich dat i miejsc
    gdzie Kaczyński nie popełnił gaf (co zajęłoby mi kilka miesięcy pracy). Jednak
    widzę że prośba nie skutkuje, a wiem że lubisz dowody, diagramy, wykresy i
    argumenty. Traf chce że nie mam możliwości na mojej stronie umieścić statystyk i
    wykresów. Musisz więc zaspokoić swoje wyrafinowane gusta zaspokoić plebejskim
    czytaniem tego co Ci napiszę, i specjalnie dla Ciebie powtórzę raz jeszcze -
    drogi Uru, nie jestem zainteresowany rozmową z Tobą ponieważ nie nadajemy na
    tych samych falach (delikatnie mówiąc) i każda rozmowa skończy się w zenujacy
    sposób co pokazałeś kilka razy.

    Uszanuj moja decyzję - to moja strona, ja płacę za serwer i ja decyduję. Jeśli
    tego nie akceptujesz, stwórz swoją własną - i dyktuj warunki, jak ja. Cześć.
  • uru
    Nie jestesmy ani kolegami, ani przyjaciolmi. Prosilem cie o odpowiedzi na 2
    pytania, ktorych nie udzieliles i robisz wszystko zeby nie udzielic, zaslaniajac
    sie moja niewiedza. Jesli tak odpowiadasz na dowolny zarzut o spekulacjach, no
    to konkretow na tej stronie doszukiwac sie juz nie zamierzam.

    Zapewne z szacunku do mnie nazwales mnie idiotą.

    Zastanawialem sie czy bierzesz odpowiedzialnosc za slowa, czy tylko klepiesz. Od
    pozostalych osob komentujacych dowiedzialem sie znacznie wiecej niz od ciebie.

    I nie prosiles mnie o zaprzestanie korespondencji. Sarkazm jest obrona slabego
    umyslu. Faktycznie, za polityke sie nie bierz :)

    Tym powyzszym komentarzem potwierdziles to co chcialem przeczytac, mianowicie ze
    masz w nosie czytelnikow, ktorzy nie mysla tak jak ty. Stoisz ponad nimi i
    niczego nie musisz im udowadniac - slicznie.

    Dziekuje za chociazby poswiecony czas. To tyle z mojej strony :)
  • Mistrz
    Tak, po Twoich pytaniach i pretensjach zauważyłem że na pewno nie żywisz do mnie
    ciepłych uczuć, ale zawsze to kulturalnie i przyjemnie napisać komuś coś miłego.


    Odpowiem Ci kolejny z rzędu raz, widzę że nie dopuszczasz do siebie kompletnie
    niczyich argumentów. Nie odpowiem Ci na Twoje pytania, ponieważ zostały
    postawione w sposób bezczelny. Proszenie mnie o podanie wszystkich dat, miejsc
    gdzie Kaczyński nie popełnił gaf jest żenujące, jest po prostu manipulacją i to
    na dość niskim poziomie. Odpowiedziałem tym samym - poprosiłem o podanie
    wszystkich dat i miejsc popełnienia gaf przez przywódców świata, to wtedy
    porównamy z Kaczyńskim - uniknąłeś na to odpowiedzi. Czyli ode mnie wymagasz, a
    sam masz to w nosie - i powiedz szczerze, czy takiego dyskutanta można szanować?
    moim zdaniem, na pewno nie.

    Tak, napisałem Ci że uważam naszą rozmowę za zamkniętą, nie kłam bo jest to
    wyraźnie napisane. Nie nazwałem Cię idiotą, tylko że mogłeś poczuć się jak
    idiota, i nie chcialem byś tak się czuł, no bo czy normalny człowiek wymaga w
    dyskusji o Kaczyńskim podania wszystkich miejsc i dat? nie, nie i jeszcze raz
    nie.

    Tak, oczywiście ze potwierdziłem Twoje zdanie. Skoro zadałęś mi pytanie na które
    nie jestem w stanie odpowiedzieć (na nie mogłby odpowiedzieć zespół archiwistów,
    dziennikarzy, za grube pieniądze) to automatycznie wygrałeś. To tak jakbyś mnie
    zapytał jak się nazywa pies Twojego sąsiada - nie wiem, przyznaję się bez bicia,
    i znowu wygrałeś :) triumf za triumfem.

    A tu masz rację, mam co najmniej w nosie ludzi, którzy w taki sposób dyskutują.
    A Ty byś nie miał? :)

    Dziękuję za pożegnanie. Mam nadzieję że jako męzczyzna, człowiek który szanuje
    swoje słowo dotrzymasz go i nie będę musiał trzeci czy czwarty raz prosić o
    Twoje odejście. (Mi wystarczy powiedzieć tylko raz, nigdy się nie narzucam, to
    się nazywa osobista godność)

    Pozdrawiam słonecznie.
  • uru
    Nie, nie student marketingu i zarządzania.
  • uru
    Nie

    Kolejny chybiony domysł
  • Mistrz  - Racja!
    I to jest godna, rzeczowa odpowiedź dla Uru. Dyplomacja to kwestia serca, nie
    małpowania i nakłądania odpowiednich ubrań na mięso.
  • uru
    Prosze nie wypowiadac sie za mnie. Taka odpowiedz mnie nie zadowala.

    Dyplomacja to kwestia interesu. Polityka to kwestia realizacji postawionych
    celow. Do dyplomacji trzeba miec wolę a nie serce. Serce mozna miec w
    dzialalnosci charytatywnej.
  • Mistrz
    Przykro mi że jesteś zadowolony. Ja też nie jestem. Trzeba nauczyć się z tym
    żyć.
  • uru
    To co autor artykulu chce osiagnac? Przekonac opinie spoleczna ze zyja w swiecie
    tworzonym przez media komercyjne, czy powiedziec ze Kaczynski byl wspanialym
    prezydentem, mezem stanu etc?

    Pierwsze twierdzenie nie jest odkrywcze, drugie niestosowne.

    Jesli artykul ma tworzyc wizerunek L.Kaczyńskiego - wspanialego prezydenta III
    RP, to lepiej zeby ukazal go jako czlowieka a historykom pozostawil ocene
    prezydentury.



    Nie podajesz faktow, tylko poruszasz sie wokol jednego zdarzenia i spekulujesz.
    Jesli chcesz zyskac w dyskusji w oczach 'niewiernych' to przedstaw fakty, ktore
    daja do myslenia, bo uprawianie S/F Rosja vs Polska , Rosja vs Chiny pozostaje
    jedynie fantastyka. Na obecna chwile ani ty jako autor ani media nie przekonacie
    mnie do swojej racji. Musisz sie bardziej postarac :)



    Poki co odpowiadasz tylko na wygodne dla siebie tematy, które wzbudzaja usmiech
    na twojej twarzy. To jest nieobiektywne, a to chyba ciebie boli w innych.
  • Mistrz
    Nie chcę przekonać ludzi którzy mają inne zdanie, to nierealne co bym nie
    napisał. Piszę to co czuję i widzę, nie jest więc moim zamiarem przekonywanie
    kogoś. Ciebie nie przekonam - Ty wiesz już wszystko. A to ciekawe - ja też się
    uśmiecham gdy Ciebie czytam, zawsze tak robię gdy czytam wpisy ludzi proszących
    mnie, ba! rozkazujących bym udowadniał im że 2 + 2 = 4.
  • uru
    1. Czemu czynisz zalozenia wzgledem mojej osoby?Nie wiem i chcialem sie
    dowiedziec. Mozliwe ze cos przeoczylem w artykule. Ale najlepiej jest
    powiedziec, ze "wszystko zostało napisane, tylko trzeba tego
    poszukac"...Napisales komuś, że pisze caly czas to samo, nie podaje
    wartosciowych argumentów. Czy w tej chwili nie zachowałes sie tak samo?

    2. Dla mnie to co napisano nie stanowi wystarczajacego dowodu, zeby oglosic
    bohaterem czlowieka pelniacego powierzona mu funkcje. Wypełnił ją - i tyle.

    3. W kwestii gazu, to są spekulacje dopoki faktycznie nie zostanie wypuszczony
    na rynek - tak uwazam.

    4. Pogrzeb na Wawelu? Nie podoba mi sie ten pomysł. To jest jakas sprawa
    medialna, zeby ludziom sie podobało.

    4. Co do reszty artykułu, zgadzam się.
  • Anonimowy  - szlachetność
    Jest taka scena w Potopie, kiedy Wołodyjowski walczy z Kmicicem. W pewnym
    momencie wytrąca Kmicicowi szablę. I co robi? Mówi: podnieś. To jest szlachetne
    zachowanie. Aż się czasami dziwię, że ludzie oczytani. W Polsce mamy tak dużo
    literatury o szlachetnych ludziach. nie pięknie ubranych, tylko szlachetnych.
    Mamy też i szlachetnych, tylko boże mnie rzucających się w oczy. Musimy ich
    poszukać.
  • R
    Genialny artykuł. Nic dodać nic ująć. Zwłaszcza część o studentach prywatnych
    uczelni z prowicji. Przykra prawda.
  • heh
    Artykuł żenujący - całkowity brak jakiegokolwiek obiektywizmu, w dodatku
    przeczący sam sobie co dwa wersy... cóż, dno wysmażone najwidoczniej przez kogoś
    z kółka PiSiOR'a.
    Szkoda że nawet w obliczu narodowej tragedii mącić muszą...
  • Mistrz
    Nie należę do PIS, jestem za pogonieniem czarnych, nie jestem tępym patriotą dla
    którego ziemia jest ważna - dla mnie liczą się ludzie. Tych okradają jedni, a
    bronią drudzy. Kaczyńscy są właśnie tymi drugimi.
  • Vortimi
    Pewne środowiska w Polsce od zawsze niszczą ludzi, wystarczy sobie przypomnieć,
    co zrobiono z Herbertem. Człowiek o krystalicznej moralności, który w PRL-u
    wolał pracować fizycznie, niż pisać wiersze ku chwale ZSRR, został uznany za
    wariata. Dlatego, że nie chciał już przyjaźnić się z Michnikiem, obściskującym
    się na salonach z Kiszczakiem i Jaruzelskim. Ale tak to już jest, że małość
    atakuje wielkość, już Sokrates stracił przez to życie. System jest bezwzględny,
    atakujesz go, to on atakuje ciebie, aż do krwi. Ale to, że ten system ma za sobą
    tzw. elitę intelektualną, ludzi będących przyszłością naszego narodu, nie
    nastraja optymistycznie. To jest dla mnie straszne, że dla nich nie liczy się
    już zupełnie honor, godność, odwaga cywilna, tylko żeby mieć co do gara włożyć.
    Czy w życiu chodzi tylko o to, żeby mieć pełną lodówkę i porsche w garażu? Czy
    ludzie, którzy żyją od pierwszego do pierwszego, mogą zrozumieć jakiekolwiek
    wyższe wartości? Nie mogą, dlatego Pileccy tego świata będą gnić na śmietnikach,
    a Michnicy brylować w mediach jako autorytety moralne.
  • Mistrz
    Tak, i to jest swietna wypowiedź. Za komuny młodzież nienawidziła swoich panów,
    teraz młodzież uważa niewolnictwo za trendy. Stąd podziw dla takich ludzi jak
    Kukliński, Pilecki czy Kaczyński. Ta sama, niepokorna, nienawidząca kłamstwa
    natura.
  • Vortimi
    Lech Kaczyński, rusofob, kartofel, mały człowieczek. A na dowód, jego ostatnie
    przemówienie.

    "Nie da się budować trwałych relacji na kłamstwie. Kłamstwo dzieli ludzi i
    narody. Przynosi nienawiść i złość. Dlatego potrzeba nam prawdy. Racje nie są
    rozłożone równo, rację mają Ci, którzy walczą o wolność.

    My, chrześcijanie wiemy o tym dobrze: prawda, nawet najboleśniejsza, wyzwala.
    Łączy. Przynosi sprawiedliwość. Pokazuje drogę do pojednania.

    Drogą, która zbliża nasze narody, powinniśmy iść dalej, nie zatrzymując się na
    niej, ani nie cofając. Ta droga do pojednania wymaga jednak czytelnych znaków.
    Na tej drodze trzeba partnerstwa, dialogu równych z równymi, a nie imperialnych
    tęsknot. Trzeba myślenia o wspólnych wartościach: o demokracji, wolności,
    pluralizmie, a nie o strefach wpływów."
  • Mastodont  - Niech "pisiory" nie uszczęśliwiają nasze dzieci
    Pojutrze koniec tej nadętej farsy i koniec , mam nadzieję ruchu
    prawicowego.Zapamiętamy jak Dziwisz kłamał w żywe oczy- że to nie On, a może
    jednak Rydzyk?. Zapamiętamy jak się handluje żałobą narodową. Zapamiętamy
    pogardę KK w stosunku do nas, Polaków. Zapamiętamy rozdęcie tragedii do wymiarów
    cyrku.Zapamiętamy też inwektywy, jakimi obrzucono nas, mających krytyczny
    stosunek do tej farsy.Zapamiętamy przymus "odczuwania"
  • Anonimowy  - Znalezione w internecie
    Znależione na jednym z forów"



    Jestem pilotem wojskowym( zasłużona emeryturka)- z uwagi na dusze Ułana nigdy
    nie dostałem pracy w liniach cywilnych, ponieważ szkoląc się na myśliwcach
    bojowych SU-22( głównie) doprowadziłbym te linie do bankrutctwa. A przynajmniej
    takie ryzyko byłoby zbyt wielkie. To jedno z pytań dlaczego z Polskimi VIP-ami
    latają piloci wojskowi- o ułańskiej fantazji? Odpowiedź- bo taniej. Polskiego
    rządu nie stać na zatrudnienie pilota cywilnego z wylatanymi 5000 czy 8000
    tysiacami godzin. Kapitan Boeinga 747 zarabia od 200 do 250 tysięcy dolarów
    rocznie!! Czyli więcej niż polski VIP, którego wiezie i nikt za taką kasę nie
    siądzie za sterami!!! Trzeba dodać, że aby zostać kapitanem Boeinga 747 trzeba
    mieć 15 -20 lat stażu w tej samej kompanii lotniczej. Pracę rozpoczyna się od
    nawigatora, przez pierwsze 5 lat z zarobkami około 25 tysięcy dolarów rocznie.(
    W Locie pilot B 737 zarabia ok 45 000 tys miesięcznie a Protasiewicz miał może
    10 tys.i wylatane jedynie 1500 h i to pewnie nie tylko jako dowódca!!!)
    Następnie, jako drugi pilot na "prawym fotelu" jego wpływy są nie
    mniejsze niż 50 tysięcy dolarów. Dopiero gdy pilot dostanie się na właściwy już
    "lewy fotel" jego pensja stopniowo pnie się do góry, tak by w okolicach
    emerytury na jego konto wpływało 250 tysięcy dolarów rocznie. Pozazdrościć!? Ale
    tylko pieniędzy... nie odpowiedzialności. Dlaczego samolot był nie ubezpieczony
    - bo taniej. Dlaczego lądował w Smoleńsku- bo taniej. I......tu uwaga......
    hipoteza ( oczywiście Pan Bóg miał w tym swój udział także i troszku wymierzył
    sprawiedliwość)-



    Na początku kierownictwu Rosji wydawało się prostym zadaniem -zerwać
    uroczystości w Katyniu. Dla tego nie należalo dopuścić na miejsce Kaczyńskiego(
    bali się jego rusofobii),zmusić jego samolot do lądowania w dowolnym innym
    miejscu,skąd nie mogł bu on dotrzeć na czas.( Kaczyński powinien to przewidzieć
    i wylecieć w nocy do Moskwy a z tamtąd do Katynia ) ZABIJAĆ POLAKÓW-NIKT NIE
    ZAMIERZAŁ.We wszystkich mediach aktywnie rozpowszechniano,jak dyspozytorzy
    proponowali Polakom lecieć do Mińska,czy do Moskwy. To bzdura! Dyspozytor albo
    daje zgodę na lądowanie albo jej nie daje. Pilot jeśli łamie brak zgody jest
    ryzykantemi i wynocha !!!! Tu zgoda musiała być, bo dyspozytorowi zwisało czy
    samolot w tak ekstremalnych warunkach wyląduje czy też się rozbije. Pilotowi
    zwisało kwitowanie wysokości, bo gnał go czas. Polakom zależalo lądować tylko w
    Smoleńsku,jeśli chcieli zdażyć na czas. Dla tego aby zerwać lądowanie
    zastosowano prosty chwyt -zamontowali fałszywy "radiomajak"
    (www.6724.ru.all-biz.i nfo/cat.php?oid=172788 radiowe urządzenie krótkiego
    zasięgu stosowane na lotniskach do określenia położenia samolotu przy
    lądowaniu),który "otchylał" silnie samolot przy lądowaniu. Do tego
    prawdopodobnie wprowadził do komputera błędne dane o panującym cisnieniu
    atmosferycznym i wysokościomierz wcale go nie ostrzegł. Nie przewidzieli
    niestety takiej mgły. Do tego pilotów zmyliła mgła plus wybrzuszenie terenu na
    tym lotnisku tuż przed pasem o braku żarówek nie wspomnę. Wszystko proste:
    samolot zaczyna zejście do lądowania,leci po locie ślizgowym,ale pilot po
    zniżeniu widzi bezpośrednio,że się myli,nabiera wysokości i leci na drugie
    okrążenie. Zaczynają się rozmowy z dyspozytorami,którzy udają,że o niczym nie
    wiedzą.Drugie,trzecie podejście do lądowania,rezultat ten sam.Samolot odlatuje
    na zapasowe lotnisko,cale uroczystości odwoluje się. Ale temu scenariuszowi
    przeszkodzila mgła.Schodząc według fałszywego "majaka" obok pasa
    startowego,samolot zbytnio utracił wysokość- pilot zbyt późno zauważył dokąd go
    zaprowadzili dyspozytorzy. Samolot uderzył o wierzcholek drzewa, stracił siłę
    nośną i bum.Gdyby nie mgla pilot mógł bezpośrednio, wcześniej zauwazyć dokąd
    prowadzi go falszywy radiomajak i nabrać wyskości.SMI dokładnie ukrywaja
    trajektorię lotu,kładąc nacisk na utrate wysokości. Należy zauwazyć,że w ten
    tragiczny dzień na Siewiernyj lądowaly trzy samoloty.Pierwszy Jak-40 wylądowal
    bez przeszkód ( czytaj miał fuksa) 45 minut wcześniej. za nim pojawił sie
    zagadkowy IL-76 należący do lotnictwa wojskowego ,który wykonał trzy okrążenia
    nad lotniskiem i odleciał, bo pilotowi się nigdzie nie śpieszyło.Oficjalnie
    oświadczyli,że nie mógł lądować. W istocie na tym samolocie sprawdzany był
    schemat falszywego "radiomajaka".Przekonawszy się ,że wszystko gotowe do
    prowokacji samolot odleciał.....



  • ona
    A można prosić jeszcze o link :?:
    Byłabym bardzo wdzięczna...
  • Mistrz
    Też mi się wydaje że zamach jest raczej niemożliwy, raczej próba opóźnienia
    Kaczyńskich która wyszła nie tak jak miała wyjść.
  • CyklonB  - Brawo!
    Pierwszy raz czytam tak rozsądny tekst na temat Kaczyńskiego i jestem pod
    wrażeniem. Jednak są jeszcze ludzie myślący w tym kraju, miło mi to widzieć gdyż
    zwątpiłem w ludzkość po ostatnim festiwalu hipokryzji jaki rozgrywa się na
    naszych oczach.

    Zastanawia mnie tylko sprawa z tym gazem łupkowym, chyba nie byłby to aż taki
    powód aby Rosjanie spowodowali taki śmietnik i to jeszcze u siebie. Motywy do
    pozbycia się Kaczyńskiego mieli przede wszystkim POLACY (wielu Polaków).

    pozdrawiam
  • Mistrz
    Dzięki. Myślę że raczej w tym życiu nie dowiemy się co naprawdę się wydarzyło :)
  • Dorota  - Super merytoryczny tekst!
    Wspaniały, mądry tekst i nareszcie merytoryczny!!! Dziękuję! Co do pochówku na
    Wawelu - jak się tak ciut zna historię, a wystarczy tylko ciut i wie się kto
    leży na Wawelu, to nie ma najmniejszych wątpliwości! Biorąc pod uwagę posunięcia
    i osiągnięcia oraz zasługi dla Polski paru naszych królów... leżenie obok
    Kaczyńskich będzie dla nich niewątpliwie dużą nobilitacją ;)
  • Mistrz
    Wreszcie ktos to napisał, tam nie leżą świętoszki :)
  • gazownik  - Gaz łupkowy
    Nie łudźmy się. Zachodnie koncerny nas ograbią i z gazu i ze złóż. Bedzie tak
    samo jak z offsetem na myśliwce. Zachód jest takim samym ciemiężycielem Polski
    jak wschód. Polskie władze oddały prawa do wydobycia gazu łupkowego amerykańskim
    koncernom i to znacznie poniżej cen obowiązujących na świecie. Już sam fakt, że
    licencje na wydobycie gazu łupkowego polski rząd odstąpił zagranicznym firmom,
    zakrawa na kuriozum w skali światowej. Wielu analityków wskazuje bowiem, że
    państwo uzależnione od dostaw tego surowca z jednego kierunku (tak jak Polska od
    Rosji) powinno własnoręcznie sprawować pełną kontrolę nad tak cennymi złożami,
    znajdującymi się na własnym terytorium. Tym bardziej, że w kraju działa wiele
    przedsiębiorstw, które dysponują odpowiednimi technologiami, zapleczem
    logistycznym i kadrowym, zdolnym do samodzielnego wydobycia. Dlaczego więc
    licencje na wydobycie znalazły się w rękach takich firm jak, Exxon, Chevron,
    Conoco oraz BNK Petroleum czy San Leon Energy? W sumie w rękach amerykańskich
    firm jest w tej chwili najwięcej, bo aż ponad 30 licencji na odwierty.
    Amerykanie już rozpoczęli prace. PGNiG i Orlen dopiero mają takie plany i kiedy
    je zaczną żłóż już nie będzie.W czasach Łukasiewicza byliśmy światowymi
    pionierami w spożytkowaniu ropy naftowej.. Taran hydrauliczny inż. Wolskiego do
    urabiania skał, pracujący na dnie otworu był jednym z pierwszych projektów
    wgłębnego silnika napędzanego energią płuczki. Niestety z historycznych powodów
    Polska nie miała szansy, aby włączyć się w światowy wyścig technologii
    wiertniczych związanych z eksploatacją węglowodorów. Tak będzie i tym razem-
    bedziemy nadal kupować gaz od ruskich.
  • GAZ  - CZYTAJCIE!!!
    http://biznes.interia.pl/news/polski-gaz-zaleje-eu
    rope/komentarze,1461232,,29488017
  • GAZ  - CZYTAJCIE
    [urlhttp://biznes.interia.pl/news/polski-gaz-zalej
    e-europe/komentarze,1461232,,29488017[/url]
  • GAZ  - CZYTAJCIE!!!
    http://biznes.interia.pl/news/polski-gaz-zaleje-eu
    rope/komentarze,1461232,,29488017
  • GAZ  - CZYTAJCIE!!!
    http://biznes.interia.pl/news/polski-gaz-zaleje-eu
    rope/komentarze,1461232,,29488017
  • GAZ
    SORY MAREK CHCIAŁEM LINKA AKTYWNEGO ZROBIĆ ŻEBY SIĘ PODŚWIETLAŁ SKASUJ JEŚLI
    MOŻESZ TE TRZY WPISY POZDRAWIAM
  • wklejacz  - skandal!
    To może to jeszcze http://biznes.onet.pl/zloza-lupkowe-w-prezencie-dl
    a-amerykanow,18567,3210204,1,prasa-detal
  • Mistrz
    Akurat na onecie czytałem o tym rano, ciekawe czemu to skasowali teraz zupełnie
    z serwera?
  • shanty_man  - kupa smiechu
    Jak w temacie śmiech na sali. To ma być obiektywny tekst?? A napluj sobie w
    spodnie.
  • sombre  - a dupa
    A co z aferą braci K kiedys? Chodzi o Fundusz obsługi zadłużeń zagranicznych
    (FOZZ) ? Marek pisze, ze nie było im co zarzucić a zarzucali im właśnie robienie
    prania kasy i wyprowadzani jej z tej struktury.
  • Mistrz
    Zarzuty były - wyroku nie. Zarzucać można wszystko, mi się zarzuca często
    chędożenie czytelniczek, przeciwko protestuję calym moim autorytetem :)
  • Anonimowy
    No a Skoki to co? Spółdzielcza mafia II.
  • zztop
    Witam. Chciałabym w koncu i swoje zdanie wypowiedziec na temat strzalow na
    amatorskim filmie,ktory nakrecil jakis gap ktory akurat byl na miejscu tragedii.
    Na wstepie-Ci co maja mnie krytykowac i zrównywac z ziemia-niech od razu przejda
    czytac innego posta, bo zamierzam wypowiedziec SWOJE zdanie ktore na pewno jest
    odmienne od Waszego. Inteligentny czlowiek zawsze zadaje pytania, zawsze ma
    wapliwosci. Tymbardziej ze jest to niewyobrazalna tragedia i strasznie wszytskim
    wspoczuje.
    Jednakze nie o tym.
    Od 3 dni analizuje ten film ( tak teraz sie smiejcie, ze nie mam co robic tylko
    analizowac glupi film na ktorym nic ie widac).
    Jednoczesnie przegladam fora internetowa, i czytam opinie innych osob na ten
    temat.
    Po pierwsze zaryzykuje twierdzeniem , ze ta cala tragedia jest dla mnie
    podejrzana. Malo tego mi tu po prostu nic nie pasuje. Nic. Po prostu nic.
    Zanim przejde do analizy filmu chcialabym zaznaczyc, ze lecieli z Przeydentem
    doswiadczeni piloci. To nie bylo zoltodzioby ktorzy ucza sie latac, to byla
    e;lita wsrod elity. Niew takim warunkach ladawali. Poza tym ja na tym filmie nie
    widze mgly( ale ona podobno w minucie moze sie rozproszyc wiec zostawie ten
    temat, chociaz ja i tak obstawiam przy swoim). Nie sadze aby byl to blad pilota,
    owszem presja czasu, Kaczynski na pewno chcial wyladowac i udac sie na
    uroczystosc. Owszem to wszytsko tak moglo wygladac. Tylko, ze po 30 minutach od
    katastrofy, Rosjanie zaczeli mowic juz o na pewno niesprawnym samolocie a wyszlo
    ze jest sprawny. Pozniej mowioni ze samolot uderzyl w wieze , a pozniej zostalo
    to zmienione ze w ta wieze nie uderzyl tylko w drzewa. Na samym poczatku
    Rosjanie powiedzieli ze samolot 4 razy podchodzil do ladowania a okazalo sie
    "ze tylko raz i bylo to od razu zle podejscie". Jest ogrom niejasnosci.
    Ogrom. I to mnie przeraza. Osobiscie uwazam, ze jezeli juz sie to stalo, to
    wolalabym aby to byla naprawde kaastrofa lotnicza anie zamach. III wojna
    swiatowa nie jest nikomu potrzebna. Aczkolwiek ja mam mnostwo pytan i na pewno
    Wy rowniez.
    Odnosnie filmu..
    Przede wszystkim strzały ktorych jest 4. Wypowiadacie sie ze to amunicja BOR.
    Błąd. Mój ojciec jest wojskowym, analizowaliśmy to. Przede wszystkim, to nie są
    strzały z magazynków BOR. Po pierwsze dlatego,że ów magazynki znajdowały się w
    pistoletach, a pistolety znajdowały się w kaburach, a kabury znajdowały się w
    szczątkach samolotu. Oznacza to,że dźwięk byłby bardzo przytłumiony, prawie
    niesłyszalny. A na filmie ewidentnie słychać głos "z zewnątrz" tzn. z
    niedaleka i nie było żadnego tłumienia. Po drugie amunicja tak szybko nie
    wystrzela. Co innego jakby samolot stał w kuli ognia, a jak widać na załączonym
    obrazku niektóre częsci samolotu płonęły. Po trzecie słychać na filmie 4
    strzały- BOR miał więcej niż 4 naboje. Gdyby w magazynku eksplodował 1 nabój,
    zachodzi automatycznie reakcja łańcuchowa i magazynek by eksplodował cały.
    Kwestia następna, ta "niby" postać za drzewem na lewo, to jest gałązka
    to fakt. Analizował film w programie, gdzie na 1 sekundę przypada 5 stopklatek.
    Widać wszystko jak na dłoni. Ale postać człowieka widać po prawej stronie
    drzewa, w białym ubraniu ( koszula). Postać ta się porusza i macha ręką. Nie
    widać tego jak się ogląda film bez stopklatek. Kwestia nstępna,że po prawej
    stronie od drzewa widać postać na czarno ( nie ta gałązka). Postać ta wstanie z
    ziemi, później idzie w stronę drzewa tak jakby do tego człowieka w białym , ale
    nagle upada. Co do innych osób, nic nie widzę. Tzn. jest tam mnóstwo ludzi, ale
    nie potencjalnych pasażerów samolotu. Skupcie się na tych dwóch posyaciach o
    których napisałam wyżej. Poza tym słychać w filmie wyraźne "zyję" i pada
    strzał. Nic o "zmianie planów" czy "nie zabijajcie nas nie
    słyszę". To jest raczej żargon ruskich. Co następuje dalej to to, że po
    strzale kamerzysta szybko ucieka i przeklina. Mówi :"ni ch** Sybir"'.
    Odnosnie strzałów to pewnie zaraz zaczniecie dywagacje ze to Rosjanie chccieli
    odstraszyc gapiów. Dobrze, tyle tylko,że film został nagrany zaraz po
    katastrofie. 10 minut przed przyjazdem straży pożarnej i milicjantów. Więc kto
    kogo miał tam ostrzegać? Kwestia nastpena to taka,że film podobno nakrecony jest
    prer minut po katastrofie. Samolot sie nie pali, samolot sie tli, gdzie nie
    gdzie widac tylko ogien. Jak widac w kabinie pilota jest w srodku spalone i
    bardzo zadymione, dlaczego od środka jest dym a na zewnatrz nie? Dalczego
    osmolona jest wewnetrzna czesc samolotu, czyli w srodku a nie na zewnatrz. Mi to
    wskazuje na jakis maly wybuch na pokladzie. Z reszta mowil o tym Pan Wisniewski
    ( monter ). Nastepna rzecz ktora mnie nurtuje: Mowicie ze nikt nie mial szans na
    przezycie, ze wszyscvy sie spalili, ze wszyscy umarli zanim zdazyli o tym
    pomyslec. Owszem mogli zginac wszyscy na miejscu. Widzialam wczoraj rozne obelgi
    kierowane do osob wypowiadajce swoje zdanie o tej tragedii. Powiem tak, moim
    zdaniem moglo przezyc wiele osob. Nie jedna, nie diwe, Ale kilkadziesiat.
    Przyczyna jest taka, ze po 1. samolot nie byl 10 km nad ziemia, zeby rozbic sie
    w tak drobny mak. Po 2. samolot LĄDOWAŁ więc predkosc byla stosunkowo nieduza (
    250 km/h) , po 3. samolot zahaczał o ziemię wiec WYTRACAL dodatkowo swoja
    predkosc ( mogl ja wytracic do 150 km/h). Dopiero spadl. Przy takiej predkosci
    dziwi mnie az 96 ofiar. Nie wierze w to ze nikt tego by nie przezyl. wczoraj
    ogladalam na YT :katastrofe w przestworzach" - historie gdzie w USA spadal z
    wysokosi 5000m bez silinika samolot. W momencie kiedy udalo sie piolotom
    opanowac stery byli 1 km nad ziemia.Pilot celowo probowal naprowadzic samolot
    tak aby wyladaowac"gdzies na miekkim, w krzakach" aby zamortyzowac
    upadek. I co? Przezyli, 5 osob zginelo z 26. Przezyli katastrofe lotnicza,
    nieporownywalna ze Smolenskiem pod wzgledem wysokosci i predkosci samolotu. Ten
    samolot co spadl i ludzie przezyli w chwili upadku notowal predkosc 270 km/h.
    Ja naprawde nie chce siac teorii spiskowych, ja mam tylko wiele pytan i wiele
    watpliwosci. Dajcie kazdemu sie wypowiedziec. Kazdy chce poznac prawde. .
  • JJ
    Wyobraż sobie że piszący wcześniej te słowa ma za sobą w szafie Berettę FS i
    parę innych cacek i wie o czym pisał. Ponadto jako mały chłopiec wrzucał do
    paleniska (lub ogniska) dla zabawy pociski z ojcowkiej TT. Samolot się
    rozpizgał bo pilot był ofermą- i nie łączmy mitów, historii z histerią. Ponadto
    to na filmie to nie kabina piloTa tylko dupa ogona- fachmanie od 7 boleści.. Po
    kabinie został tylko spód ponieważ uderzenie rozerwało ja na setki części.
    Samolot w zarył gorą kadłuba, , który został zdarty a ludzie z niego siłą
    wtloczeni w ziemię i porozrywani na strzępy...Tak kobito....Na ruskich forach Ci
    co wyjmowali zwloki opisują to dokładnie, kto miał nogę a kto korpus...
  • JJ
    Mówi :"ni ch** Sybir"'.

    pROSZĘ....TYLKO NIE tO
  • JJ
    a jak fruwają Polscy wojskowi piloci polecam przeczytac dogłębnie raport komisji
    badającej wypadek z Miroslawca. Gdy kieruje sie takiim wózkiem na pierwszym
    miejscu trzeba byc maksymalnie skoncetrowanym i przewidywac skutki pewnym
    rutynowych działań... i patrzeć na przyrządy. Za jakis czas okaże sie że piloci
    mieli wyłaczone to a tamto, nie sprawdzili tego i tamtego....Tak zawsze bywa, że
    na katastrofę tak idiotyczną jak ta sklada się zwykle 30 czynników. Między
    innymi xle dobrany jej skład...
  • Anonimowy
    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/10,88723,77
    87242,Najnowsza_symulacja_katastrofy.html



    Obejrzyj sobie...

    po takim uderzeniu w ziemię każde żywe ciało o wadze powyżej 20 kg ginie w
    najlepszym wypadku z połamanym w kilku miejscach kręgoslupem i z wbitymi w
    płuca i serce żebrami...
  • Anonimowy  - Zobaczcie lepiej kto zginął
    Zapytanie nr 2496

    do ministra obrony narodowej

    w sprawie odznaczenia pilota prezydenckiego samolotu,

    kpt. Grzegorza Pietruczuka, srebrnym krzyżem za zasługi dla obronności



    Uzasadnienie



    Według informacji prasowych i wywiadu, jakiego szef MON udzielił dla Radia Zet
    19 września br., kpt. Grzegorz Pietruczuk został odznaczony srebrnym krzyżem za
    zasługi dla obronności.



    Wedle słów szefa MON pilot otrzymał medal za ˝przestrzeganie procedur i poczucie
    odpowiedzialności za bezpieczeństwo czterech prezydentów na pokładzie˝.
    Ministrowi chodziło o lot, jaki wykonał prezydencki TU-154 na Kaukaz 12 sierpnia
    br. Planowo samolot miał lądować w Azerbejdżanie w Ganji, ale prezydent RP
    podjął decyzję o locie do Tbilisi.



    Pilot odmówił zmiany kierunku lotu. Decyzja pilota doprowadziła do licznych
    komplikacji w wizycie czterech prezydentów w Gruzji. Przejazd drogą do Tbilisi
    był bardzo niebezpieczny i sprowadzał realne zagrożenie dla osób w nim
    uczestniczących.



    Według doniesień medialnych obawy pilota o stan techniczny lotniska w Tbilisi
    były całkowicie nieuzasadnione i można było na nim bezpiecznie wylądować.



    Proszę wobec tego Pana Ministra o odpowiedzi na następujące pytania:



    1. Czy pilot ma prawo odmówić wykonania rozkazu zwierzchnika Sił Zbrojnych RP?



    2. Czy odznaczenie pilota za de facto zaniechanie działania tak wysokim
    odznaczeniem państwowym jest zgodne z obowiązującymi procedurami?



    3. Czy Minister, podejmując decyzję o odznaczeniu, chciał pokazać, iż będzie
    premiował w przyszłości przypadki niesubordynacji, tchórzostwa i odmawiania
    wykonywania rozkazów?



    4. Czemu sprawa odznaczenia pilota została tak nagłośniona w mediach przez szefa
    MON? Czy był to kolejny element prowokacyjnej polityki rządu wobec prezydenta
    RP?



    5. Czy zbadano przebieg wydarzeń w kabinie pilotów i zgodność podejmowanych
    przez nich decyzji z obowiązującymi procedurami? Jakie są wnioski z tej
    kontroli?



    6. Czemu szef MON nie odznaczył innych członków załogi?



    7. Jak MON zamierza reagować, jeśli w przyszłości będą powtarzać się tego typu
    przypadki odmawiania zmiany kierunku lotu?





    Z wyrazami szacunku

    Poseł Przemysław Gosiewski





    Kielce, dnia 23 września 2008 r.



    Chciałem też zaznaczyć że za uratowanie życia prezydentowi Karol Karski z
    podziece złozył zawiadomienie do prokuratury na tego pilota. Prokurator odmówil
    wszczęcia postępowania....

  • Lotek  - Gosiewski na Wawel- Karski rezerwacja!!!!
    Brawo! Na Wawel z Gosiewskim i z Karskim!!!!Oto jak pisuary wprowadziły strach w
    szeregach 36 pułku czym bezpośrednio i (nieumyślnie) doprowadziły do
    "zabójstwa" własnego prezydenta i paru swoich z mafii.Jeden tłuk zginął-
    paru zostało. Ale to kwestia czasu jak doprowadzą (podobnie jak Gosiewski) do
    wlasnego samobójstwa. Niech tłuki nadal wybierają tłuków do Sejmu- będą pogrzeby
    non stop. Zamiast ich opłakiwać pisiory powinny Narodowi zwrócić kasę za trumny,
    transport a odszkodowania rodzinom płacić nie z kasy rządowej a własnej.... K.
    chce mi się wyć!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Lotek  - Obejrzyjcie sobie niewierni Tomasze i Tomaszki:)
    http://www.onet.tv/wine-ponosza-konkretni-ludzie,6
    599651,1,klip.html#m=6599651,c=1
  • Bugi
    I porównajcie teraz człowieka który tak wiele robił dla Polski na arenie
    międzynarodowej, do poprawienia sytuacji w kraju, do Wałęsy który zablokował
    dekomunizację, zlikwidował policję gospodarczą (!) przy zmianie systemu i rozbił
    w sumie wspaniale się zapowiadają koniunkturę Państwa. Porównajcie do
    Kwaśniewskiego który pijany na grobach pomordowanych oficerów zataczał się i
    rechotał




    Nie sądzę aby śmierć prezydenta Kaczyńskiego miała być znakiem zwiastującym
    lepsze jutro a już na pewno nie dla PIS.Brak im teraz charyzmatycznego
    przywódcy a Jarosław Kaczyński nie jest lubiany.Trudno tu nie odnieść wrażenia
    że próbują namawiając swojego lidera do kandydatury zdobyć głosy na fali
    współczucia.Ciągła gadka o bohaterstwie i niekończące się pretensje które
    zwolennicy PIS kierują pod adresem PO,SLD a także wobec Rosji są dobre na krótką
    metę ale z czasem wszyscy ich przejrzą i zobaczą pustkę oraz kompletny brak
    kierunku polityki. Demagogia jaką wygłaszają- równiez zwolennicy- jest
    pustosłowiem.Wraz ze schwytaniem wszystkich agentów oddekomunizowaniem i
    odtajnieniem dokumentów Katyńskich PIS straci cel swojej polityki.Jego wyborcy
    są grupą bardzo już leciwą( za wyjątkiem ECOEGO) ,młodzi ludzie inaczej
    postrzegają patriotyzm i dyplomacje .Sądzę że ich czas przeszedł do historii
    10.04.2010. I rację ma ten kto sugeruje, że sami popełnili zbioriwe sepuku





  • Głos rozsądku
    http://lukaszwarzecha.salon24.pl/
  • kwinto
    Myślę, że twórcom serwisu mypis.pl miło się zrobi, jak pomyślą, że szereg osób z
    tej strony, włączając w to jej autora, ma ich adres ustawiony jako stronę
    startową.
  • Vortimi
    Dziwne rzeczy dzieją się teraz w Polsce. ABW włamała się do mieszkań Szczygły,
    Wassermana i Kurtyki, rzekomo w poszukiwaniu DNA, ale czy DNA szuka się w
    szufladach, dokumentach i laptopach? I to wtedy, kiedy nie było jeszcze wiadomo,
    czy identyfikacja na podstawie materiału genetycznego będzie w ogóle potrzebna.
    Ruscy nie chcą oddać czarnych skrzynek ani rzeczy osobistych typu laptopy i
    komórki, na których mogą być informację decydujące o bezpieczeństwie państwa. A
    nasz wspaniały rząd nawet słowa protestu z siebie nie wydusi. Głosowałam na PO,
    teraz nie mogę patrzeć na siebie w lustrze. Przepraszam Polsko.
  • Do autora strony  - WKLEJONE Z ONETU
    Jeszcze niedawno producent samolotu mówił o 2 czarnych skrzynkach a strona
    polska dodawała jedną swoją, co dawało razem 3 skrzynki. Teraz są już cztery. To
    dobrze, że jest ta czwarta skrzynka. Jak się czegoś nie da wyjaśnić albo jeśli
    zostaną postawione niespodziewanie trudne pytania, to wtedy czwarta skrzynka
    będzie jak znalazł. Wnoszę, że będzie można na nią wgrać wszystko, czego dusza
    zapragnie. Rosjanie stają się niezwykle kreatywni jak im nikt nie patrzy na
    ręce. No i wiadomość z ostatniej chwili: było jednak 5 czarnych skrzynek.
    Rosjanie chyba doliczają również wszystkie znalezione skrzynki z piwem, co im
    oczywiście wolno.

    Nie będę tutaj komentował tego wszystkiego, co dotyczy śledztwa, w którym
    jesteśmy `równoprawnymi uczestnikami'. Anegdota powiada, że nasi śledczy wracają
    z Moskwy z sinymi rękami. Nie, nie z powodu chłodu. Żalą się, że gdy tylko
    wyciągną po coś rękę, to przyjacielscy partnerzy rosyjscy walą ich po łapach bez
    zastanowienia. Stąd ta sinizna. Podejrzewam, że spór między obiema stronami
    dotyczy przede wszystkim interpretacji przyczyn katastrofy. Rosjanie chcieliby
    powiedzieć jak najmniej a strona polska przesyła z Warszawy stale ten sam
    scenariusz, w którym naburmuszony kurdupel o posturze Luisa de Funes'a
    wykrzykuje na pilotów, nakazując im natychmiastowe lądowanie. Ale to chyba nie
    przejdzie, bo Rosjanie już wcześniej stanowczo oświadczyli, że żadnych nacisków
    na pilotów nie było. Nie zważając na to Gazeta Wyborcza wraca do incydentu
    związanego z lądowaniem prezydenckiego samolotu w Tbilisi. Z tamtego czasu
    pochodzi właśnie miły sercu Michnika wizerunek krnąbrnego prezydenta, który
    nakazuje pilotom lądowanie na lotnisku śmierci. Do całej debaty wmieszał się
    właśnie pasażer tamtego lotu, ówczesny prezydent Litwy Adamkus, który zaprzeczył
    wszystkiemu, o czym przekonywała Gazeta Wyborcza w tej sprawie. Ale co tam GW
    wie lepiej.

    Jeszcze nie zgasły płomienie trawiące szczątki feralnego Tupolewa a już nasi
    rodacy na niezliczonych forach zbudowali teorie wyjaśniające kulisy katastrofy.
    Ich pomysłowość i niejednokrotnie fantastyczna wiedza w zakresie lotnictwa i
    awioniki zasługuje na prawdziwy respekt. Kiedy w Internecie pojawiło się
    nagranie z miejsca katastrofy, na którym dało się słyszeć cztery wystrzały,
    podniecenie na forach sięgnęło zenitu (prokuratora właśnie poinformowała, że
    film jest autentyczny i że można na nim usłyszeć głosy wypowiadane po polsku).
    Również naoczni świadkowie katastrofy nieomal zgodnie przyznawali, że miała
    miejsce eksplozja zanim Tupolew spadł na ziemię. Tę wersję potwierdza analiza
    wielkości obszaru rozrzutu szczątków Tupolewa. Teoria o zamachu na Prezydenta RP
    zyskała zatem silny fundament. Władze natomiast i jej lojalne media pukały się
    po czole, dając w ten prostacki sposób wyraz temu, jak poważnie traktują tego
    typu spekulacje.

    Przełom nastąpił, kiedy lubiany i ceniony przeze mnie red. Łukasz Warzecha, jako
    pierwszy przedstawiciel mediów, zasugerował możliwość dokonania zamachu na
    Prezydenta. Napisał on w swoim artykule `Zamach - słowo tabu':

    `W przypadku każdej katastrofy lotniczej, a już z całą pewnością katastrofy, w
    której ginie wielu ważnych polityków, w tym znaczna część tych, którzy
    odpowiadali za prowadzenie określonej polityki zagranicznej wobec ościennego
    państwa, z którym stosunki bywają trudne, a które dalekie jest (wbrew bajaniom
    ministra spraw zagranicznych) od demokracji, normalne byłoby uznanie zamachu za
    jedną z podstawowych hipotez.'

    Red. Warzecha przekonuje dalej, że `zamach powinien być jedną z hipotez niejako
    z automatu, ale też czysto hipotetyczne rozważenie zysków i strat, jakie mogłyby
    dotyczyć potencjalnych sprawców'. W rzeczy samej! Zamach nie może zostać
    wykluczony jeżeli zważyć, że Polska pojawiła się jako sojusznik USA na scenach
    różnych konfliktów na świecie. Zamach mógł być przecież dziełem jakiejś irackiej
    lub afgańskiej grupy. Jest to trochę mało prawdopodobne, bo już dawno mielibyśmy
    oświadczenie zamachowców przyznające się do zamachu i ostrzegające inne kraje
    przed zaangażowaniem się w konflikt w tamtych regionach.

    Na szczęście Łukasz Warzecha nie jest już osamotniony ponieważ prokurator
    generalny Andrzej Seremet przyznał właśnie na konferencji prasowej, że `Śledczy
    badający przyczynę katastrofy samolotu prezydenckiego będą brali pod uwagę m.in.
    jako jedną z wersji ewentualny zamach'.

    Red. Warzecha zadał w swoim artykule ponad 20 trudnych pytań, dotyczących
    różnych aspektów feralnego lotu do Smoleńska. Ponieważ Rosjanie od samego
    początku czynią informacyjną zawieruchę, zmieniają wersje wydarzeń, trzymają za
    drzwiami polskich śledczych - uzyskanie odpowiedzi na postawione przez niego
    pytania jest sprawą kluczową. Jedyne, co mnie niepokoi w rozważaniach red.
    Warzechy to to, że szuka on sprawcy tragedii wyłącznie za granicą.

    Istotą dalszych analiz powinno być więc ustalenie, kto mógłby mieć interes w
    ukatrupieniu Prezydenta. Poszukiwanie ducha spiskowca w Putinie lub w Tusku
    wydaje mi się nie tylko ryzykowne ale wręcz naiwne i banalne. Oczywiście, że
    Tusk może zacierać ręce, wszak wielu jego niepokornych opozycjonistów gryzie
    dzisiaj ziemię. Tusk jest mściwym człowiekiem ale czy aż do tego stopnia, by żyć
    do końca swojego życia ze świadomością dokonanej hekatomby? Mniej więcej to samo
    dotyczy Putina, dla którego Polska jest co prawda krnąbrnym ale w końcu małym
    krajem, bez jakiegokolwiek wpływu na globalną światową politykę i nie
    zagrażającym Rosji w najmniejszym calu.

    Nie ma się co również podniecać pojawiającymi się tu i ówdzie teoriami o
    zagrożeniu interesów rosyjskich przez ewentualną eksploatację posiadanych przez
    Polskę gigantycznych zasobów gazu łupkowego. Są one gigantyczne w skali takiego
    kraju jak Polska ale dla innych krajów UE nigdy nie będą one stanowiły
    surowcowej alternatywy dla ważnych strategicznie dostaw z Rosji. Zachód pokazał
    bowiem nieraz, że jest gotów płacić więcej, byleby mieć życzliwego dla siebie
    rosyjskiego partnera. Nasz gaz łupkowy być może uniezależni nas kiedyś od dostaw
    z Rosji ale nie uniezależni Europy od Rosji. Jeżeli zatem ktoś doszukuje się
    możliwych przyczyn zamachu na Prezydenta w jego życzliwości dla programu
    energetycznej dywersyfikacji, ten powinien wsadzić czym prędzej swoje teorie
    między bajki.

    Pójdźmy innym torem i spójrzmy wspólnie na pasażerów prezydenckiego Tupolewa. Są
    to:

    Para prezydencka
    Urzędnicy z Pałacu Prezydenta
    Parlamentarzyści
    Przedstawiciele wojska
    Prezesi NBP i IPN
    Przedstawiciele duchowieństwa
    Przedstawiciele Rodzin Katyńskich
    Inni (załoga Tupolewa, funkcjonariusze BOR, przedstawiciele kultury, etc.)

    Prezydent Kaczyński znajdował się na końcu swojej prezydenckiej kadencji. Jego
    reelekcja - aczkolwiek niewykluczona - była jednak mało prawdopodobna.
    Nieustanny negatywny pijar, który serwowała mu rządząca koalicja, niesłusznie
    zredukował szanse wyborcze Kaczyńskiemu. Nie ma wątpliwości, że zaprawiona w
    oczernianiu i fałszowaniu faktów Platforma nie miałaby najmniejszych problemów,
    aby go wykończyć podczas kampanii wyborczej jeszcze przed pierwszą turą. Nie
    należy zapominać, że wielki sukces wyborczy Platformy sprzed 3 lat nie wynikał z
    jakiegokolwiek programu dla Polski lecz opierał się tylko i wyłącznie na negacji
    PiS i na dwóch tuzinach populistycznych oszustw wyborczych. Platforma dzisiaj
    kroczy tą samą, dobrze sprawdzoną drogą, w walce o Pałac Prezydencki.

    Dzięki wielkiemu wysiłkowi min. S...
Napisz komentarz
Your Contact Details:
Komentarz:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img]   
:D:):(:0:shock::confused:8):lol::x:P:oops::cry:
:evil::twisted::roll::wink::!::?::idea::arrow:
 

Dla moich Czytelniczek :)

Sponsorzy ecoego.pl

Sponsorzy

Ankieta

Co w kobiecie jest najfajniejszego?
 

Ona i On

Miłość. Czyżby?
Dewiacje...
Sex, dziewictwo, religia
Moja rada dla młodych mężczyzn
Jak być bogatym
Płodność
Jak uwieść kobietę?
Czy boisz się zmiany?
Rozstanie-antidotum TOP 5
Jak zrozumieć kobietę?
O kobietach i mężczyznach
Kobieta, to brzmi dumnie
Kobiece sztuki walki
Porno roku 2008
Nowocześni męzczyźni
Czy sex jest zły?
Prawdziwa rozkosz
Singielki, bounty
Poczucie bezpieczeństwa
Zemsta mistrza
Mięsień łonowo guziczny
To wszystko nie jest takie proste
Konsekwencje zdrady
Genetyka
Jestem Twoja
Rzekome drobiazgi
Czystość przedślubna
Duchowa męskość
Kobiety jędze
Piękno to kwestia gustu
Kobiety to zło?
Sprawdź misia
Mareczek vs Przystojniacha
Cesarskie cięcie
Sex, emocje, miłość
Dla moich ukochanych czytelniczek
Czy Bóg pomści Twoją krzywdę?
Czemu faceci chodzą na dziwki?
Jak zdobyć uwielbienie kobiety?
Zdobądź kobietę
Koncentracja siły
Czemu on mi to zrobił?
Jak zadać trudne pytanie kobiecie?
4 najwięksi kochankowie świata
Młode i tępe mamusie
Tylko krowa nie zmienia zdania
Mężczyźni kochają zołzy
Do facetów, wiecznych cipci
Cierpiące matki Polki
Gra w kotka i myszkę
Rafy w związku
Czemu On nie dzwoni?
Romantyczny mężczyzna z klasą
Operacja cycków
Walentynki 2008
Związki - problemy
Tylko dla facetów
Na fali miłości
Porno wizja
Dzień kobiet
Panowie, po prostu żenada
Mistrz tańczy
Image
Czat love
Falstart
Opowieść z morałem
Program dla zakochanych
Ogień miłości
Komplement
Słownik kobieco - męski
Nowoczesny związek
Era kobiet
Niesprawiedliwość męska
Synkowie mamusi
Zdrada ojca
Ona zdradziła
Uzależnienie od wampira emocjonalnego
Strategie wampira emocjonalnego
Agresywne matule
Strategie oszustw erotycznych
Bo zupa była za słona
Przystojny facet - magia spojrzenia
Genetyczna dżungla
Dobre rady, czy aby na pewno?
Niepełnowartościowe kobiety?
Zdrada, przemoc, kłamstwa
Szczęście w związku
Sex randki
Miłość
Mezalians
Powodzenia, pozdrawiam
Penis, duży czy mały?
Praca z ciałem
Rak piersi Walentynki w dobie kryzysu
Wymagania wobec Pań
Koszy Ci u mnie dostatek
Romantyczne uniesienia
Takie tam ple ple
Dzień babci 2009
Węch w służbie miłości
Czy mężczyzna potrafi być wierny?
Technologia antykobieca
Meandry namiętności
Zbliża się wiosna
Analny dekalog
Dekalog oralnego niepokoju
Zwiazki
Imperium Clitoris
Czarna love
Arktyczne łzy seksapilu
Kobiece pragnienia
Sztuka uwodzenia
Dojrzałe kobiety
Sypiając z wrogiem
Ty, rozstanie, i Miłość.
Instrukcja obsługi kobiety
Jak wybrać żonę, i matkę swoich dzieci?
Dziewicze przeistoczenie
Kobiece ego
O Paniach bez pasji
Seksowni męzczyźni
Czy kochasz kobiety? czy kochasz Boga?
Czy umiesz rozmawiać z ludźmi?

Zdrowie

IBS
Płukanie nosa
Candidia
Jesienno - zimowa depresja

Książki

Książki

Dział romansu

W niewoli uczuć
Valid XHTML & CSS