Szukaj

Psyche

Śmierć to czy życie...
Poza słowami...
Uduchowiony vs Materialista
Dentonirwana
Nie masz racji
Rozstaje dróg
Lęk wszystkich lęków. Starość
Mięsna rzeczywistość
Plusy ujemne
"Obrzydliwa medytacja"
Mamuśka vs Budda
Artykuł dla poważnych
Wyzwolenie
Rozkosz
Ekspresja
Uroczy psychopaci
Psychologia hau hau
Pytanie czytelniczki
Rozkosz i ból
Czemu ludzie zapominają?
Czy mówisz szybko?
Delikatność
Nadczłowiek
Oblicza śmierci
Sztuka ekspresji
Inteligentne zło
Magia dzieciństwa
Chrystus w ciele
Materialista vs brudas
Powiedz Bogu NIE
Jesteś nieszczęśliwy
Życie manifestuje Twoje myśli
Znaki życia
Poprzez słowa
Kameleon
Świat i Ty
Mściciel
Nic się nie zmienia
Presje
Szacunek do siebie
Reinkarnacja
Jezus i Budda
Najpierw JA
Pod oceanem
Życie - co to jest?
Twój strażnik
Kontrolowane otwarcie serca
Pieprzyć Afrykę
Konflikt
Asceta - rzekomy sługa Boży
Rzekoma wola Boża
Okiełznać ego
System
Duchowe drapieżniki
Odczuwanie a rzeczywistość
Życiowe ofiary
Luki w obronie JA
Kręgi piekielne
Nagi instynkt
s.i.u.r
Zło
Pokazać się
Szkoła
Pragnienie śmierci
Praca z ciałem
Modlitwa Nowej Ery
Bomba zegarowa
Główna wygrana
Modlitwa, Bóg, pieprzenie
Życie to fala
Szczęście
Autobiografia
Siła
Nieśmiałość
Na dnie
Wyrzućcie Boga na bruk
Prawda was wyzwoli
Walka emocjonalna
Dwa światy
hokus pokus
Stapianie się
Święta trójca
Sim Lock
Mam prawo
Duchowość w rytmie rap
Zło jest złe?
Kosmos
Presje i sposoby na nie
Ekspresja naturalna Sukces
Krzyk
Życie
Mam prawo
Niezależność
Mudra - sztuka harmonii
Dobro
Pieniądze to Bóg
Ziemia jest płaska
Prawo serii
Świadomość jest wieczna
Z kim przestajesz...
Gierki
Matriks
Świat Cię oszukuje
Dewakan
Sztuki walki a rozwój duchowy
NLP
Ja, twarz
Czy masz cel?
Poza uwarunkowaniem
Kompleksy
Wyjście na prostą
Schody do nieba
Co jesteś w stanie poswięcić za szczęście?
Deprywacja sensoryczna
Ot, życie
Dobrobyt
Największy problem
Rodzice
O Ego, miłości, życiu
Ty i Miłość.
Jaźń
Szepty o wyzwoleniu
Jak poradzić sobie z lękiem?
Hipokryci
Nawrócenie
Hej, obudź się! :)
Przepaść
Czy wiesz co jest po śmierci?
Fortepian Boga
O śmierci i życiu
Troszku o Bogu
Egoizm
Zodiak i nie tylko
Złota rybka - zjedz ją
Energia
Przeistoczenie
Zaakceptuj siebie?

Społeczeństwo

Zakładamy kościół
Pudzian - walka z Silvią
Czy geje są źli?
Krokodyle łzy
A tak, o pieniąchach
Czy już podziękowałeś?
Wigilia 2008
Dziwny jest ten świat
Pożyczki
Bekanie owiec
Kilkujadek pasztetownik
Kilkujadek pasztetownik 2
Życie bez prawdy nie jest życiem
Zmiana świata
Jesienna depresja
Bogowie świata - pieniądze
Bogowie świata - władza
Dyskusje teologiczne
Eutanazja
Niepełnosprawni
Dzień wszystkich świętych
Hiroszima - piekło śmierci
Małpie życie
Kara śmierci
Mordercy
Mordercy 2
Piękno i sztuka - boks
Czego szukasz?
Ciemno, ciemniej, ludzkość
Pakerzy
Siły zła
Siły zła 2
Różnice
Bajki Andersena i Amicisa
Nasza klasa.pl
Odezwa do raperów
Rewolucja
Ciężka praca
Onanizm
Pornografia
Akceptacja inności
Najpiękniejszy prezent
Motywujące wątpliwości
Wybierz
Tybet
2012 armageddon
Manipulacje
Nowa era
Wrzask
Warszawa wieś
Eksponuj swoją siłę
Wojna
Wykształciuchy
Mistrz vs kleszcz
Przełomowe technologie
Psychologia ekonomii
Inwestycje
Przestępczość
Cela śmierci
Jesienno - zimowa depresja
Samotne mamy
Ryki
Emigranci - ludzie honoru
Starzec
Pan Mariusz Pudzianowski
Zdrowie niejedno ma imię
Bohater
Profesor Religa, Pan Samson - śmierć
Egzekucja
Behemoth
Papież Benedykt i prezerwatywa
Brzydcy ludzie
Bandytierka
Samobójstwo
Homo furia. Pani Karolina
Ludzie, cud!
Czy się doceniasz?
Czy UFO coś zmieni?
Ecoego.pl - to miejsce jest Gay - friendly
Wychowanie Cz.1
Cuckgold
Podróże ku wnętrzu
Zwróć im wolność.
Firmowe małpy
Czy kochasz prawdę? wątpię :)
Jeszcze rz o Peji
Czy ludzie Cię źle traktują?
Z życia wzięte
Tygrysek
Tomasz Adamek i Pieniądze

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 19 gości 

Statystyki

Wizyt [+/-]
Dzisiaj:
Wczoraj:
Przedwczoraj:
546
2810
3670

-860
Tydzień:
Poprzedni tydzień:
Dwa tygodnie temu:
10216
21683
21444

+239
Miesiąc:
Poprzedni miesiąc:
Dwa miesiące temu:
26408
106633
91598

+15035
Rok:
Poprzedni rok:
500002
0
+500002

Dziennie
Tydzień:
Poprzedni tydzień:
Dwa tygodnie temu:
2554
3097.6
3063.4
-543.6
+34.2
Miesiąc:
Poprzedni miesiąc:
Dwa miesiące temu:
2934.2
3554.4
3053.3
-620.2
+501.1

Ogólnie
Wszystkich wejść   1 658 384 

Ostatnie komentarze

ble ble PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
sobota, 03 kwietnia 2010 18:02




Gdy obserwuję niektórych niezwykle aktywnych ludzi, zastanawiam się czemu są  „przy kości”? Na przykład mój dozorca, który od rana do wieczora zasuwa z miotłą, a każdy kto miał możliwość popróbowania tej rzekomo lekkiej pracy wie że po kilku godzinach, ręce zamieniają się w galaretkę. Cały dzień chodzi, rusza się – i ma dużą nadwagę. Ale to nic – Pani która jest gospodarzem osiedle dalej, waży na oko (a oko mam ponoć nie tylko ładne ale też i spostrzegawcze) 130kg. A co jestem na spacerze odchudzającym widzę jak pracuje – a to przy łopacie, a to zamiatanie, cały czas w ruchu. W dodatku pali od czego niestety się szczupleje (papierosy blokuja odczuwanie głosu).

Na tych i innych przypadkach doszedłem do wniosku, że to nie ruch a mimo wszystko jedzenie jest przyczyną otyłości. Oczywiście, czynnik genetyczny jest ważny, tarczyca, palenie, ale to co co jest języczkiem spustowym u wagi, to jedzenie. Dawno, dawno temu gdy byłem szczupły i gibki jak model, ważyłem 72kg. Gdy rzuciłem palenie utyłem do 80 z hakiem, by waga się ustabilizowała przy ok. 90Kg około półtora roku temu. Gdy jakiś czas temu podjąłem decyzję że biorę się za siebie (i przeistaczam w fajną dupcie, lep na kobiece spojrzenia na plażuchnie w lato) to oczywiście przytyłem, by osiągnąć teraz 95kg. A przecież ćwiczę, worek bokserski, pisze artykuły, skakanka, pompki, hantle, dzień w dzień a odpuszczam sobie jedynie wtedy gdy naprawdę źle się czuję. Widzę że zaczyna się dziać identycznie to samo co przy paleniu papierosów. Gdy paliłem, strasznie cierpiałem nie mogąc rzucić nałogu. Próbowałem, a jakże, ileż razy, za każdym razem się łamałem i sięgałem po papierosa. Wyrzucałem papierosy, zapalniczki, żułem nicorette – a kończyło się jak zwykle, paniczną wycieczką na cpn by kupić paczkę sobieskich albo niebieskich L&M. I wtedy nadszed ten dzień, w którym przestałem wiedzieć teoretyczne że palenie zniszczy mi zdrowie, a poczułem to jak najbardziej praktycznie - po badaniu spirometrycznym dowiedziałem się jaką mam wydajność płuc, na drugi dzień rzuciłem wiedząc że to już nie są żarty, że naprawdę mogę dostać po dupie. Udało się, chociaż nie ukrywam że było bardzo, bardzo ciężko. Rzuciłem palenie w momencie silnej depresji, rozwalił się wtedy mój związek co bardzo przeżyłem (rozwalił się związek, a mówiąc mniej dyplomatycznie usłyszałem że mam spierdalać :) ) w dodatku kilka dni po rzuceniu palenia udałem się do nowej pracy (a na stres związany z nową pracą dobrze działa kilka dobrych dymków i słodka, mocna kawa, i to co napisałem potwierdzi wielu czytelników – jestem święcie o tym przekonany :) ) paradoksalnie gdy wszystko się waliło, znalazłem w sobie siłę by stać się wolnym od papierosów.

Jakie to życie, gdy nie można wytrzymac godziny bez papierosa? Owszem, fajnie było zajarać dobrego papierosa ze znajomymi (ognisko z fajnymi ludźmi, wódeczka, kiełbaska z musztardą, ładne dziewczyny które lubią w namiocie :) ) ale po każdym papierosie źle się czułem, miałem obrzydliwy smak w ustach, i zapach na włosach i ubraniu którego nie cierpiałem. W domu nie paliłem, wychodziłem na klatkę schodową albo na balkon, i do palenia miałem osobne ubranie „śmierdziucha dresiucha” po papierosie mycie rąk, twarzy, coś przegryzałem by pozbyć się smrodu. Podejrzewam że teraz waga mi tak dopiecze ze się zatnę, i naprawdę schudnę. W momentach gdy stoję pod ścianą, nabieram niezwykłej jasnosci umysłu i siły woli, zawsze mnie ten stan nieco przerażał, ale i niezwykle mocno ciekawił. Ponieważ nie lubię się oszukiwać, zacząłem zapisywać to co jem, i wyszło coś zupełnie innego, niż powtarzane przeze mnie frazesy że prawie nic nie jem i tyję. Wiadomo, nie tyje się z kosmosu a od jedzenia. A więc, co się okazało? Że żrę jak świnia. Niezdrowo i dużo. Ot, i przyczyna nabrania ciałka. Ale czemu tak jem? Czemu ten gigantyczny apetyt na słodycze? No cóż, chyba brak mi miłości, stąd te zapychanie się słodkościami. Przecież znacznie milej jest z kochaną, śliczną, zgrabną i bogatą dziewczyną wyskoczyć na miasto, do kina, niż opychać się ciastkami, nieprawdaż? Czy ja coś sugeruję moim czytelniczkom? np. Że jestem wolny i do wzięcia? I że można mnie mieć za dobry obiad, deser i parę komplementów? Nie....

Jak znam życie, będzie dla mnie złośliwe, już słyszę ten chichot. Po rzuceniu palenia triumfy święci elektroniczny papieros. Można złapać bucha bez wyrzutów sumienia, i nie truje się płuc. Gdy wygram walkę ze słodyczami, wynajdą elektroniczny tort z bitą śmietaną, który nie idzie w brzuch i bioderka, jestem pewien. Ale gdzie ja tam jem takie frykasy – kiedy ja ostatnio tort jadłem? Chyba na weselu kolegi. Tak na codzień solidaryzuję się z prostym ludem mego kraju, i jem to co w sklepie – czekolady,batony, bułki z budyniem...

No cóż. Święta, czas beztroski kulinarnej, zaszaleję dziś konkretnie, jutro też... śledzik, sałatka z majonezem, ciasto, krakersy, paluszki, espumisan...w poniedziałek wręcz muszę oddać się konsumpcji, końmi nie wyciągną mnie z domu, hordy młodzieńców z pokolenia JP2 z wiadrami skutecznie mnie demotywują do wyjścia z domu. A we wtorek? Dieta chyba...

 

Komentarze (22)
  • Małgosia
    Izo Marek nie jest grubasem :D :roll:
  • Mistrz
    Dziękuję za nieprawdziwy komplement, ale doceniam :)
  • Elijah - www.elijah-blog.info
    Nie przeczytałem jeszcze artykułu, ale rozbawiło mnie setnie zamieszczone
    zdjęcie: po prostu mistrzostwo świata, haha!

    A teraz wracam do lektury :))
  • eve
    wlasnie mialam pisac to samo. Wulgarne (jak na moj subtelny, wrazliwy gust :) ),
    ale pomyslowe - to fakt :D.
  • Mistrz
    Zdjęcie jest kozackie, tak bardzo że mi niedobrze jak na nie patrzę, wyobraziłem
    sobie mianowicie ze ktos puka w te jajko łyżeczką mocno, i az mnie zwinęło :)
  • K. // jaipecet.wordpress.com
    nic tak jak święta nie sprzyja zwiększeniu dziennej dawki kalorii :)
    i wszystko jest w porządku, jeśli takiego święta
    nie urządzamy sobie co parę dni :)
    ale w sumie... facet za chudy być nie ma prawa! ;)
  • Mistrz
    Zdycham...jutro głodówka, członka za brzusia już nie zobaczyłęm, czerwony alarm
    :) ale dziś zaszaleje jeszcze...śledzik, piwko, herbatniki... :)
  • Karina
    zacznij jeść zgodnie z grupą krwi to szybko schudniesz i nie bedziesz mial
    problemu z utrzymaniem wagi..stosuje to od kilku lat i kazdy pyta co robie ze
    tak super wygladam;)..poza tym zwiekszy sie Twoja odpornosc na choroby a te
    ktore masz sie cofną..przetestowalam na sobie i wiem ze to dziala
  • Mistrz
    Nie wierze w żadne zdrowe diety w polsce, nie mamy swiezych ryb, ponad pół roku
    świezych warzyw i owoców, jaka dieta w takim momencie może być zdrowa?:)

    Pierwszy dzień głodówki, ale mnie ssie... ale bym zjadł coś smacznego... :)
  • potach12
    Witam! Jestem w Polsce, w moim rodzinnym mieście zaskoczyło mnie ogromnie że dla
    większości moich znajomych jedynym celem to jest się upić do nieprzytomności. I
    wyobraź sobie że Ja tez kiedyś tak myślałem....smutne...
  • Mistrz
    To też się nawal w imię patriotyzmu, i szacunku do kraju dziadów i pradziadów :)
  • potach12
    Już to wykonałem he he. Właśnie teraz siedzę i nadrabiam czas i czytam Twoje
    wypociny...cały czas czytam :D
  • Mistrz
    Zazdroszczę Ci...możesz sobie zjeść normalnie, a ja na głodówce...kurwa, nie
    wiem jak jutro wytrzymam bez żarcia, już teraz mi pęka bania...
  • potach12
    W końcu jesteś mistrzem :D Dasz radę :D (?)
  • Mistrz
    Nie wiem, cierpie strasznie bo wszedłem w głodówkę z buta, a trzeba to inaczej,
    jestem kompletnie rozpieprzony...ale ja mam wtedy największą siłę woli gdy jest
    źle, więc...chyba wytrzymam :)
  • Dante  - hm
    Rozważałeś inne przyczyny twojej nadwagi(zresztą jaka nadwaga? prawie 100 kilo
    żywego chłopa, sam tak chcę)?

    Obecnie czytam książkę Józefa Słoneckiego "Zdrowie na własne życzenie".
    Przyczyną chorób jest dla niego złe przyswajanie potrzebnych organizmowi
    składników i wydalania toksyn.

    To wyjątkowo spory temat, w jednym komentarzu ci tego nie wyjaśnię. Jest forum
    Słoneckiego w sieci: bioslone.pl/forum

    Powinno cię to zainteresować.
  • Mistrz
    Przy wadze 95kg jestem chłop, tylko że wiekszosc mi poszła w cycki i brzuch a
    ręce chudziutkie, i to już mnie konkretnie wkurwiło, zawsze dbałem o siebie
    mocno, czyste ciuchy, zadbane paznokcie, włosy, zawsze zdrowe i białe zęby,
    ćwicze też ostro, a tu brzuszysko, nie mogę być autorytetem dla ludzi który daje
    rady, i nie móc sobie poradzić z tłuszczem na brzuchu. Więc muszę sobie poradzić
    :)


    Takich teorii to ja czytałem wiele, coś w nich na pewno jest, ale wiem też że
    jem bez opamiętania niezdrowe rzeczy - stąd tycie. Dziś napisze o tym arta. A na
    stronę która podałeś zajrzę, wiedzy nigdy za wiele.

Napisz komentarz
Your Contact Details:
Komentarz:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img]   
:D:):(:0:shock::confused:8):lol::x:P:oops::cry:
:evil::twisted::roll::wink::!::?::idea::arrow:
 

Dla moich Czytelniczek :)

Sponsorzy ecoego.pl

Sponsorzy

Ankieta

Co w kobiecie jest najfajniejszego?
 

Ona i On

Miłość. Czyżby?
Dewiacje...
Sex, dziewictwo, religia
Moja rada dla młodych mężczyzn
Jak być bogatym
Płodność
Jak uwieść kobietę?
Czy boisz się zmiany?
Rozstanie-antidotum TOP 5
Jak zrozumieć kobietę?
O kobietach i mężczyznach
Kobieta, to brzmi dumnie
Kobiece sztuki walki
Porno roku 2008
Nowocześni męzczyźni
Czy sex jest zły?
Prawdziwa rozkosz
Singielki, bounty
Poczucie bezpieczeństwa
Zemsta mistrza
Mięsień łonowo guziczny
To wszystko nie jest takie proste
Konsekwencje zdrady
Genetyka
Jestem Twoja
Rzekome drobiazgi
Czystość przedślubna
Duchowa męskość
Kobiety jędze
Piękno to kwestia gustu
Kobiety to zło?
Sprawdź misia
Mareczek vs Przystojniacha
Cesarskie cięcie
Sex, emocje, miłość
Dla moich ukochanych czytelniczek
Czy Bóg pomści Twoją krzywdę?
Czemu faceci chodzą na dziwki?
Jak zdobyć uwielbienie kobiety?
Zdobądź kobietę
Koncentracja siły
Czemu on mi to zrobił?
Jak zadać trudne pytanie kobiecie?
4 najwięksi kochankowie świata
Młode i tępe mamusie
Tylko krowa nie zmienia zdania
Mężczyźni kochają zołzy
Do facetów, wiecznych cipci
Cierpiące matki Polki
Gra w kotka i myszkę
Rafy w związku
Czemu On nie dzwoni?
Romantyczny mężczyzna z klasą
Operacja cycków
Walentynki 2008
Związki - problemy
Tylko dla facetów
Na fali miłości
Porno wizja
Dzień kobiet
Panowie, po prostu żenada
Mistrz tańczy
Image
Czat love
Falstart
Opowieść z morałem
Program dla zakochanych
Ogień miłości
Komplement
Słownik kobieco - męski
Nowoczesny związek
Era kobiet
Niesprawiedliwość męska
Synkowie mamusi
Zdrada ojca
Ona zdradziła
Uzależnienie od wampira emocjonalnego
Strategie wampira emocjonalnego
Agresywne matule
Strategie oszustw erotycznych
Bo zupa była za słona
Przystojny facet - magia spojrzenia
Genetyczna dżungla
Dobre rady, czy aby na pewno?
Niepełnowartościowe kobiety?
Zdrada, przemoc, kłamstwa
Szczęście w związku
Sex randki
Miłość
Mezalians
Powodzenia, pozdrawiam
Penis, duży czy mały?
Praca z ciałem
Rak piersi Walentynki w dobie kryzysu
Wymagania wobec Pań
Koszy Ci u mnie dostatek
Romantyczne uniesienia
Takie tam ple ple
Dzień babci 2009
Węch w służbie miłości
Czy mężczyzna potrafi być wierny?
Technologia antykobieca
Meandry namiętności
Zbliża się wiosna
Analny dekalog
Dekalog oralnego niepokoju
Zwiazki
Imperium Clitoris
Czarna love
Arktyczne łzy seksapilu
Kobiece pragnienia
Sztuka uwodzenia
Dojrzałe kobiety
Sypiając z wrogiem
Ty, rozstanie, i Miłość.
Instrukcja obsługi kobiety
Jak wybrać żonę, i matkę swoich dzieci?
Dziewicze przeistoczenie
Kobiece ego
O Paniach bez pasji
Seksowni męzczyźni
Czy kochasz kobiety? czy kochasz Boga?
Czy umiesz rozmawiać z ludźmi?

Zdrowie

IBS
Płukanie nosa
Candidia
Jesienno - zimowa depresja

Książki

Książki

Dział romansu

W niewoli uczuć
Valid XHTML & CSS