Szukaj

Psyche

Śmierć to czy życie...
Poza słowami...
Uduchowiony vs Materialista
Dentonirwana
Nie masz racji
Rozstaje dróg
Lęk wszystkich lęków. Starość
Mięsna rzeczywistość
Plusy ujemne
"Obrzydliwa medytacja"
Mamuśka vs Budda
Artykuł dla poważnych
Wyzwolenie
Rozkosz
Ekspresja
Uroczy psychopaci
Psychologia hau hau
Pytanie czytelniczki
Rozkosz i ból
Czemu ludzie zapominają?
Czy mówisz szybko?
Delikatność
Nadczłowiek
Oblicza śmierci
Sztuka ekspresji
Inteligentne zło
Magia dzieciństwa
Chrystus w ciele
Materialista vs brudas
Powiedz Bogu NIE
Jesteś nieszczęśliwy
Życie manifestuje Twoje myśli
Znaki życia
Poprzez słowa
Kameleon
Świat i Ty
Mściciel
Nic się nie zmienia
Presje
Szacunek do siebie
Reinkarnacja
Jezus i Budda
Najpierw JA
Pod oceanem
Życie - co to jest?
Twój strażnik
Kontrolowane otwarcie serca
Pieprzyć Afrykę
Konflikt
Asceta - rzekomy sługa Boży
Rzekoma wola Boża
Okiełznać ego
System
Duchowe drapieżniki
Odczuwanie a rzeczywistość
Życiowe ofiary
Luki w obronie JA
Kręgi piekielne
Nagi instynkt
s.i.u.r
Zło
Pokazać się
Szkoła
Pragnienie śmierci
Praca z ciałem
Modlitwa Nowej Ery
Bomba zegarowa
Główna wygrana
Modlitwa, Bóg, pieprzenie
Życie to fala
Szczęście
Autobiografia
Siła
Nieśmiałość
Na dnie
Wyrzućcie Boga na bruk
Prawda was wyzwoli
Walka emocjonalna
Dwa światy
hokus pokus
Stapianie się
Święta trójca
Sim Lock
Mam prawo
Duchowość w rytmie rap
Zło jest złe?
Kosmos
Presje i sposoby na nie
Ekspresja naturalna Sukces
Krzyk
Życie
Mam prawo
Niezależność
Mudra - sztuka harmonii
Dobro
Pieniądze to Bóg
Ziemia jest płaska
Prawo serii
Świadomość jest wieczna
Z kim przestajesz...
Gierki
Matriks
Świat Cię oszukuje
Dewakan
Sztuki walki a rozwój duchowy
NLP
Ja, twarz
Czy masz cel?
Poza uwarunkowaniem
Kompleksy
Wyjście na prostą
Schody do nieba
Co jesteś w stanie poswięcić za szczęście?
Deprywacja sensoryczna
Ot, życie
Dobrobyt
Największy problem
Rodzice
O Ego, miłości, życiu
Ty i Miłość.
Jaźń
Szepty o wyzwoleniu
Jak poradzić sobie z lękiem?
Hipokryci
Nawrócenie
Hej, obudź się! :)
Przepaść
Czy wiesz co jest po śmierci?
Fortepian Boga
O śmierci i życiu
Troszku o Bogu
Egoizm
Zodiak i nie tylko
Złota rybka - zjedz ją
Energia
Przeistoczenie
Zaakceptuj siebie?

Społeczeństwo

Zakładamy kościół
Pudzian - walka z Silvią
Czy geje są źli?
Krokodyle łzy
A tak, o pieniąchach
Czy już podziękowałeś?
Wigilia 2008
Dziwny jest ten świat
Pożyczki
Bekanie owiec
Kilkujadek pasztetownik
Kilkujadek pasztetownik 2
Życie bez prawdy nie jest życiem
Zmiana świata
Jesienna depresja
Bogowie świata - pieniądze
Bogowie świata - władza
Dyskusje teologiczne
Eutanazja
Niepełnosprawni
Dzień wszystkich świętych
Hiroszima - piekło śmierci
Małpie życie
Kara śmierci
Mordercy
Mordercy 2
Piękno i sztuka - boks
Czego szukasz?
Ciemno, ciemniej, ludzkość
Pakerzy
Siły zła
Siły zła 2
Różnice
Bajki Andersena i Amicisa
Nasza klasa.pl
Odezwa do raperów
Rewolucja
Ciężka praca
Onanizm
Pornografia
Akceptacja inności
Najpiękniejszy prezent
Motywujące wątpliwości
Wybierz
Tybet
2012 armageddon
Manipulacje
Nowa era
Wrzask
Warszawa wieś
Eksponuj swoją siłę
Wojna
Wykształciuchy
Mistrz vs kleszcz
Przełomowe technologie
Psychologia ekonomii
Inwestycje
Przestępczość
Cela śmierci
Jesienno - zimowa depresja
Samotne mamy
Ryki
Emigranci - ludzie honoru
Starzec
Pan Mariusz Pudzianowski
Zdrowie niejedno ma imię
Bohater
Profesor Religa, Pan Samson - śmierć
Egzekucja
Behemoth
Papież Benedykt i prezerwatywa
Brzydcy ludzie
Bandytierka
Samobójstwo
Homo furia. Pani Karolina
Ludzie, cud!
Czy się doceniasz?
Czy UFO coś zmieni?
Ecoego.pl - to miejsce jest Gay - friendly
Wychowanie Cz.1
Cuckgold
Podróże ku wnętrzu
Zwróć im wolność.
Firmowe małpy
Czy kochasz prawdę? wątpię :)
Jeszcze rz o Peji
Czy ludzie Cię źle traktują?
Z życia wzięte
Tygrysek
Tomasz Adamek i Pieniądze

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 24 gości 

Statystyki

Wizyt [+/-]
Dzisiaj:
Wczoraj:
Przedwczoraj:
2700
2810
3670

-860
Tydzień:
Poprzedni tydzień:
Dwa tygodnie temu:
12370
21683
21444

+239
Miesiąc:
Poprzedni miesiąc:
Dwa miesiące temu:
28562
106633
91598

+15035
Rok:
Poprzedni rok:
500002
0
+500002

Dziennie
Tydzień:
Poprzedni tydzień:
Dwa tygodnie temu:
3092.5
3097.6
3063.4
-5.1
+34.2
Miesiąc:
Poprzedni miesiąc:
Dwa miesiące temu:
3173.6
3554.4
3053.3
-380.8
+501.1

Ogólnie
Wszystkich wejść   1 660 538 

Ostatnie komentarze

Kobiece ego PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
czwartek, 12 listopada 2009 19:23




Dziś w radiu eska w porannym programie o miłości „bal czy szmal” (Pan dzwoni do faceta lub dziewczyny i próbuje go przekonać żeby wrócił czy wróciła do swojej połówki) zadzwonił chłopak który przyznał się że był podły dla swojej kobiety, która od niego odeszła do innego. Redaktor Pawelec pyta się go co też takiego zrobił? Aż zamerdałem moimi umięsnionymi udami, w oczekiwaniu na rewelacje skruszonego kochanka – bił ją? Zmuszał do perwersyjnego sexu? Obrażał, wyśmiewał? Odmówił przepisania mieszkania na nią by pokazać swoją „miłość”? Zmusił do czytania mojej strony?

Otóż nie. Zrozpaczony kochanek kajał się drżącym głosem, ponieważ po kupieniu pierścionka zaręczynowego nie oświadczył się, zwlekał trzy miesiące. A czemu zwlekał? Bo pracował w USA żeby mieć pieniądze dla swojej kobiety, na życie, samochód, dom. Teraz niedoszły żonkoś publicznie dokonywał samobiczowania się, mówił że się zmienił, że gdy go zostawiła na początku roku i prosiła o szansę, dał jej ją. Teraz on chce na zasadzie analogii ją prosić o szanse, zrozumiał że tylko ona się liczy i jest dla niego najważniejsza. Zdziwiony ogromem win prowadzący dzwoni do kobiety, i krótka piłka – obrażonym, nadętym i sztucznie smutnym głosem kobieta oznajmia że ma już kogoś, i że koniec z dzwoniącym do radia ponieważ jej nie zabrał do USA do pracy, nie chce balu (dwie osoby idą na bal na zgodę) a kasę (50pln, rezygnacja z partnera) po jej oświadczeniu partner drżącym głosem ją przeprasza.

Przyznam Państwu że nie tyle mnie zdziwiła i rozśmieszyła ta sytuacja, (bo o ile jest ona śmieszna dla mnie, to zdaję sobie doskonale sprawę jak wielkie jest to cierpienie dla obu stron) ale podkreśliła tą wiedzę którą Państwu sączę od lat do głów, wiedzę o działaniu ludzkiego ego, niezależnie od kultury, kraju urodzenia i wszystkich innych zmiennych srodowiskowych. Ego jest zawsze takie samo, ani skośnookie, ani murzynowate czy ciapate, to zawsze jest podstawa naszego życia i obrońca do pewnego momentu, a od któregoś etapu nasza przeszkoda do pełni szczęścia. Ego to nie pasożyt, nie zrywa się go prostacko i nie wyrzuca na śmietnik, to jest niemożliwe. To tak jak rodzice, bardzo potrzebni, a gdy dorośniemy przeważnie swoją starą mentalnością i zachowawczością wypływającą z wieku i nnych priorytetów życiowych stają się przeszkoda w eksplorowaniu świata przez młodego człowieka który chce chłonąć życie, doświadczać.

Czy odrzucamy ich, mordujemy? Nienawidzimy, chłoszczemy, kastrujemy? Nie? Więc czemu duchowi mistrzowie, kapłani i ta wszelka hałastra uzurpująca sobie prawo do Boga zaleca nam cierpienie, biedę, obwinianie się o wszystko co tylko możliwe? Oczywiście, robi to by kontrolować ludzi, miec władzę. Jak można rządzić człowiekiem który kocha siebie, i jest dzięki temu radosny? Jak można go zmusić do wojny w imię Boże? Jak można nim manipulować poprzez wiadomości z telewizora zeby kupował to co chcą, robił to co chcą, zachowywał się jak oni chcą? To jest możliwe tylko z ludźmi pełnymi poczucia winy, kompleksów, a więc wielkiej, tłumionej agresji. Wystarczy iskra by bomba eksplodowała. Sprytne, prawda? Wmówić człowiekowi od urodzenia ze jest winny, zły, a mówić o miłości Bożej i dobrej nowinie. A jaka ona tam dobra jest, to najgorsza z możliwych nowin – albowiem wcale nie jest Boska, tylko ludzka. Wymyślili ją ludzie chcący władzy, pieniądzy, pełni lęku przed utratą tego co mają, chcący zachować to co bezwzględnie  musi minąć.

Ale wróćmy do rodziców. Jeśli byli dla nas dobrzy, opiekujemy się nimi, damy prezent czasem, powspominamy dzieciństwo, jeśli mieliśmy je znośne. Kochamy rodziców ale wyprowadzamy się od nich. Dokładnie to samo musimy zrobić z ego. Ego od urodzenia umożliwiło nam życie i powstanie osobowości dzięki której możemy wejść w reakcję ze światem, więc z szacunkiem i miłością odseparowujemy się od niego ponieważ nadszedł już ten czas. Tylko takie działanie ma sens. Znam taka ładną, seksowną i serdeczną dziewczynę. Bardzo mi się podobała, miałem wobec niej nawet pewne plany, poważne. Jednak cała moja miłość runęła jak domek z kart, gdy zobaczyłem jak ona z mamusią wyganiają z domu babcię, staruszkę. Nie wierzyłem własnym oczom, na co mamusia liczy? Że córka widząc to nie wyrzuci jej samej gdy ta się zestarzeje? Nie potraktuje jak śmiecia? A jak córeczka postąpi gdy taki przykładowy mąż, i tu mam siebie na myśli, ciężko zachoruje? Zaopiekuje sie nim? Na pewno nie, wypieprzy z domu pod most.  Wygonili staruszkę ponieważ nie chcieli jej mieć na głowie, była bezproduktywna. Ale życie to nie tylko użyteczność, a także znacznie ważniejsze od pieniędzy i produktywności zasady i honor. Moja babcia ma 96 lat, i nie wyobrażam sobie podnieść na nią głos z szacunku do jej mądrości. Gdy była wojna babcia handlowała bimbrem by dzieci miały co jeść, walczyła jak lwica o życie, uciekała Niemcom gdy chcieli ją zastrzelić na ulicy. Dzieliła się ostatnim chlebem z uciekinierami z powstania, ukrywała Żydów ryzykując życiem, zawsze gościnna i serdeczna dla gości, a i potrafiła mnie wyciągać za uszy jak byłem niegrzeczny w młodości.  Dlatego mam takie seksowne uszy teraz :)

Ale moja babcia jest wyjątkiem. Są babcie z alzheimerem, klnące i wyprózniające się pod siebie, złośliwe i podłe, i nie o tych mówię, te trzeba oddać chociażby dla ich dobra. Mówię o normalnych, starych ludziach, którzy są odrzucani ponieważ są brzydcy, mają niskie emerytury, nie są użyteczni, często boli ich ciało. No cóż, babcia mojej potencjalnej małżonki chciała przyjść pomóc, posprzatać, popatrzeć na wnuki – to ją wyganiali jak psa. Wygoniła babcię, wygonią też mnie, więc arrivederci kochanie, tego kwiatu jest pół światu.

 

Ale wróćmy do tego radia. Wystarczyła lekka zwłoka by kobieta w akcie zemsty wzięła innego faceta, i opuściła zakochanego przyszłego żonkosia. A przecież nie był to człowiek który unikał ślubu dla zasady, a jedynie poleciał do USA by dla nich zarobić pieniądze. Czy to była miłość? Podpiszesz papierek, jest ok, nie podpiszesz, opuszcza Cię i zdradza z innym mężczyzną. Mężczyzna ten powinien na kolanach dziękować Bogu za to co się stało, za to że kotara kłamstwa opadła ukazując prawdę. Jakie by miał z nią życie później? To nie byłoby życie, a litania żądań, narzekań, gróźb i odwetów. Ale niektorzy faceci tak lubią, czują że żyją. Brak im w życiu prawdziwej Boskiej radości i wolności, więc zaspokajają się tak grę w emocje. Niektórzy faceci uwielbiają jak im przyłożyć, jeszcze inni nie wyobrażają sobie dobrego sexy bez porządnego uderzenia w twarz i rozkazywania im. To ich nakręca, gorzej z kobietą która genetycznie jest tak skonstruowana że samiec który pozwoli sobie dać w twarz jest słaby, nieporadny, nie czuje się z nim bezpiecznie. Nie chce mi się nawet tego analizować, ja za cios w twarz jak mnie ktoś nie odciągnie to może być bardzo źle z napastnikiem, niezależnie od płci. Chociaż moja była jak mnie uderzyła w kłótni w twarz to jakimś cudem opanowałem się, i wlałem jej w tyłek, a rękę mam ciężką. No i do dziś jestem dla niej synonimem prawdziwego faceta, jednak bez wzajemności z mojej strony. Brzydzę się kobietami które podnoszą rękę na innych, czy wrzeszczą, nie umieją spokojnie rozmawiać. Jak najdalej od takich kobiet i mężczyzn. A czemu piszę o ego? gdy kobieta ma ego, nie ma miłości. Jest tylko interes, zakochanie, ale zawsze rachunek zysków i strat. Zakochanie jest jak najbardziej interesem biologicznym i służy do poczęcia dziecięcia. Ale gdzie ta bezwarunkowa miłość?

Znam wiele fajnych, ciepłych i kumpelskich dziewczyn. Jednak to całe ciepło i zrozumienie zmienia się gdy kobieta chce zrobić to co nakazuje jej społeczeństwo i biologia – chce mieć dziecko, mieć męża. Wtedy dopiero się zaczyna manipulacja, jednak najpierw zanim do tego dojdzie, trzeba rozkochać w sobie mężczyznę. Jest wtedy zrozumienie, dobre obiadki, sex o każdej porze dnia i nocy. Gdy mężczyzna już jest uzależniony, nastepuje zabranie narkotyku i „prośby” (a spróbuj ich nie spełnić) o ślub, dzieci, kredyt na dom. Po wielu latach uświadamiasz sobie że w zyciu nic nie zrobiłeś, nic nie osiagnąleś, zrobiłeś tylko to co nakazuje biologia. A gdzie Twoje spełnienie? Czy żyjemy tylko po to by się rozmnażać, żenić, zadowalać innych, przyjaciół (a jak się nie ożenimy to nam obrobią dupę że pedał czy lesbijka) czy taka egzystencja nie jest krańcowo pusta? Co najciekawsze wiele Pań trzyma linię, głodzi się gdyż kobiety wiedzą podświadomie że wygląd to podstawa, a gdy już jest partner, ślub, dziecko – kobieta wreszcie może się najeść za te wszystkie lata diety. I zaczyna się w ciągu roku 20kg in plus, i płacz że Miś nie ma erekcji. Ano nie ma - a Ciebie podnieca kwicząca z głodu maciora?

Absolutnie nie jestem przeciwnikiem dzieci, a wystepuję jedynie przeciwko traktowaniu rozmnażania się i związku jako jedynej opcji. Jaki sens wychowywać dzieci jeśli się tego nie czuje, nie lubi? Bo inni tak robią? Stworzyć nowe życie bo „przyjaciele” obmówią za plecami? Czy taka motywacja jest zdrowa? Czy damy dziecku z taka motywacją miłość, czy też podświadomie będziemy je nienawidzieć za zrujnowanie nam życia?

Inni tłumaczą chęć dzieci jeszcze ciekawej, „na starość nikt nie poda Ci szklanki wody”, „święta spędzisz sam”. A to ciekawe - czy wiecie Państwo ze większość staruszków w upaćkanych gównem domach starców to rodzice, których pociechy zapomniały o  nich? Święta spędzają sami. Są też ludzie bezdzietni majacy wielu prawdziwych przyjaciół, i kto w takim rozkładzie wychodzi lepiej? Generalizowanie zawsze jest beznadziejne. Wiecie jakie dzieci szanuja rodziców? Przeważnie te chciane z potrzeby serca, nie z potrzeby uznania wśród ludzi. Dziecko czuje że było tylko kolejną zabawką rodziców, zamówioną by być „tak jak inni, normalnym”i odpłaca im nieświadomie w starości. Wiele kobiet rujnuje samoocenę dzieciom, nie uswiadamiając sobie tego że tak naprawdę nienawidzą dziecka, skończyła się beztroska, imprezy, przygodny sex, a zaczyna wielka odpowiedzialność, ciało traci elastyczność, nie ma czasu na rozrywki. Taka kobieta nie przyzna się do tego przed sobą że jest wyrodną matką, więc robi to nieświadomie, wmawia dziecku że jest durne, głupie, że się przeziębi, pokaleczy, że dzieci go pobiją, że znowu dostanie pałę. I uważa to za miłość, a już zupełny szok taka mamusia przeżywa jak dziecko ucieka na studiach i nie chce znać rodziców. „Tyle miłości dałam tej gnojówie, a ona mi się tak odpłaca”. Jasne, miłości. Aż się rzygać chce.  A potem umiera w przytułku, we wlasnych wymiocinach, sama. Częsty przypadek. Ale przecież ona musiała mieć dzieci „bo inne miały”. No i co z tego że miały? Niech mają. Teraz obgadują Cię że nie masz dzieci, będziesz mieć dzieci to obgadają że masz tlusty brzuch, schudniesz to będzie że masz grube uda – i tak bez końca. I dla takich żałosnych ludzi rodzisz dziecko? Żeby nie obmawiali? Jak Ci nie wstyd? Masz już Ipoda, płaski telewizor, expres do kawy, teraz musisz mieć dziecko, wtedy będziesz szczęśliwa i sąsiedzi nie obgadają. Brawo! Właśnie wygrałaś spieprzone życie.

 

Komentarze (53)
  • farba  - ..zes znow nawtykal!
    ..oj Marku! :wink:szczera prawda!az pewnie niektorych zabolala!!pozdrawiam.
  • Mistrz
    E tam, Ci których powinno zaboleć nie czytają mnie ;)

  • Mistrz
    Ja zawsze jestem w formie moję dziecko :lol:

  • Olo
    Moja matka nie chciała mieć dzieci, ojciec chciał. Teraz matka robi to co w
    artykule napisałeś, ojciec robi dużo gorsze rzeczy, tylko inaczej. Matka niby
    się martwi, ale właśnie w taki sposób jak napisałeś, a ojciec nie kryje
    nienawiści i pogardy w stosunku do mnie. Co z tego wynika? Chyba gówno. W sumie
    bardzo dobry artykuł.
  • Mistrz
    Twój ojciec miał pewne wyobrażenie syna, a Ty do niego się nie dostosowałeś.
    Czujesz podświadomie (a pewnie i świadomie) tą niechęć i urazę ojca więc
    reagujesz kontratakiem, ojciec się stawia, powstaje walka, nieunikniona i
    przykra. Jako radę na cito polecam Ci jak ojciec Cię już wkurwi konkretnie
    słuchawki na uszy i głośna, agresywna muzyka, wytłumia. W dalszym ciągu polecam
    wyprowadzkę gdziekolwiek, byle się odseparować od aury ojca i tam dopiero pracę
    nad stosunkiem do ojca, w tym domu tego nie przerobisz za cholerę. A sprawę z
    ojcem, chociaż teraz Ci się to wydaje bez sensu, będziesz musiał zrobić,
    wybaczyć mu, zrozumieć, pokochać albo sympatyzować. Teraz w emocjach tego nie
    pojmujesz, ale z czasem, albo gdy tata umrze i na spokojnie wszystko
    przemyślisz, a daj Boże przypomnisz sobie duchowe przyczyny, wtedy wszystko
    stanie się jasne. A na razie pisz chłopaku, idź w stronę swojego talentu, tu
    znajdziesz wytchnienie.
  • Olislaw.blox.pl
    No ale to o nim źle, albo nawet bardzo źle świadczy, że tak reaguje. Ja od
    dziecka myślałem samodzielnie i można powiedzieć, że się sam wychowałem bo nie
    słuchałem nigdy tego co do mnie rodzice mówili (na szczęście). Dzięki temu
    błądziłem, a potem zauważyłem swoje błędy zamiast ślepo przyjmować to co rodzice
    mówili i teraz widzę wzorce w ich podświadomości i to głębiej zakorzenione niż u
    innych ludzi. Najlepiej mi się rozmawia z osobami starszymi ode mnie (30-40 lat)
    bo są mądrzejsze niż większość kretynów w moim wieku (chociaż i tak większość
    ludzi niezależnie od wieku nie ma racji). Za to moi rodzice są inni. Ojciec
    myśli wszystko na odwrót, nigdy się ze mną nie zgadza w żadnej sprawie, nawet
    oczywistej, a matka jest niestety trochę tępa i wiele rzeczy jej tłumaczę, ale
    nic z tego. Do tego stoi po stronie ojca bo gdyby przyznała rację mnie i mojej
    siostrze wyszłoby na to, że wyszła za idiotę, co o niej samej nienajlepiej
    świadczy. Zresztą występuje u niej to co w artykule. Zresztą ojciec robi jeszcze
    inne rzeczy, których tu nie bede pisał. Dlatego ojca nigdy nie pokocham ani nie
    będę z nim sympatyzował. Trzeba odciąć się od szuj w swoim otoczeniu. A
    przyczyna tego, że jestem jego synem jest taka, że gdybym miał innego ojca -
    dobrego to byłbym taki jak on i nie myślałbym samodzielnie.
  • Olislaw.blox.pl
    świadczy. Zresztą występuje u niej to co w artykule. Zresztą ojciec robi jeszcze
    inne rzeczy, których tu nie bede pisał. Dlatego ojca nigdy nie pokocham ani nie
    będę z nim sympatyzował. Trzeba odciąć się od szuj w swoim otoczeniu. A
    przyczyna tego, że jestem jego synem jest taka, że gdybym miał innego ojca -
    dobrego to byłbym taki jak on i nie myślałbym samodzielnie.

    Zresztą ojciec reagując do mnie z agresją i pianąna ustach pokazuje, że nie ma
    racji. On nienawidziłby każdego dziecka, które byłoby jego. Zresztą jest zły też
    dla innych ludzi.
  • Mistrz
    No to uciekaj na swoje, nie ma rady. Co do ojca nie oceniaj sytuacji tak prosto,
    bo się zdziwisz jak ocenisz ją za lat 10, 20 i 30, 40 jak dożyjesz :) Szkoda też
    że masz z tym brzuchem przejebane, ale myślę że sobie poradzisz. Próbowałeś EFT?
    a nuż widelec zadziała?
  • Olislaw.blox.pl
    Próbowałem EFT, nie wiem jaki to ma związek z brzuchem bo cały czas jest dobrze
    od jakiegoś 1.5 roku, odkąd zacząłem zwyczajnie afirmować, że czuję się coraz
    lepiej. Sytuacji inaczej nie ocenię, nie wiesz wszystkiego co on robi i nie
    wiesz jakim jest człowiekiem ogólnie. NIe tylko nienawiść ale i głupota i
    zaślepienie, do tego poglądy jak człowiek zupełnie nieprzebudzony i jeszcze jest
    pewien, że ma rację, kiedy ja wiem, że jej nie ma.
  • Mistrz
    EFT jest po to żebyś się odizolował emocjonalnie od ojca. To Twoja reakcja na
    ojca jest jaka jest, możesz ją zmienić - może przestać Cię wkurwiać. Wiem ze
    wydaje Ci się to dziwne, ale to Twoja reakcja sie liczy a nie ojca zachowania. I
    te reakcje się zmienią za jakiś czas, naturalnie - czemu wiec teraz tego nie
    zmienić? no i co z tego że ojciec jest podły? nie musisz reagować walką i
    złością, możesz się śmiać. I EFT moze zmienić ten wzorzec reakcji - gniew.
    Pomyśl o tym i zrozumiesz że mam rację :)
  • Olislaw.blox.pl
    Wiem o czym mówisz, ale w tym przypadku jest inaczej. Po prostu nie ma siły
    żebym na agresję inaczej reagował. Wiesz co on robi jak się zaczynam śmiać i nie
    zareaguję agresywnie? Zabiera mi neta bo mówi, że to on za niego płaci. Teraz
    sobie wziąłem, ale pewnie jutro znowu ze sobą modem weźmie do pracy żebym nie
    włączył. Zawsze jak się z niego śmieje to reaguje z jeszcze większą agresją. Jak
    mu mówię spokojnie jakie błędy popełnia to zaczyna mnie przeklinać. Jak gdzieś
    idę to mówi "niech cie napadną i najebią", życzy mi żebym wrócił do
    szpitala, ja widzę, że to się na nim odbije i jak do niego wróci to będzie miał
    przesrane. Ale co zrobić. Trzeba reagować agresywnie bo wtedy nie posunie się
    dalej.
  • Lena
    ale widzisz... niektorzy moga sie odnajdywac w byciu "matką polką". I
    robia to bo nikt ich nie zmusza. Ja sie do takich kobiet zaliczam. Chce miec
    liczna, pelną rodzinę. I nie kieruje mna chyba egoizm.
    Janusz Gajos w filmie Mniejsze Zlo stwierdzil "a kto mnie kieliszek wodki na
    starosc poda"? ;)
    Ja nie mam oczekiwan, chciejstwa co moje dziecko bedzie musialo czy nie... Wiem
    ze drugą ciązą ryzykuje, ze nie mam gwarancji ze drugie dziecko tez nie bedzie
    niepelnosprawne. Ale ryzyko podjelam. I chce miec dzieci :) I uwazam, ze wiele
    kobiet ich miec nie powinno - bo nie potrafia byc matkami. Wiec wtedy lepiej
    dzieci nie miec. I nie ulegac modzie. Chociaz znam takie co mowily o sobie ze
    nienawidza dzieci, ze nie potrafilyby byc matkami...a sie swietnie w
    macierzyństwie odnajduja.
  • 34
    W tekście, do którego link zamieszczam poniżej, jest najprawdopodobniej
    odpowiedź dlaczego w takich krajach ja Polska czy USA, od początku lat 90-tych
    notuje się 20 razy większą zachorowalność dzieci choćby na autyzm w stosunku do
    krajów skandynawskich.
    Mamy do czynienia z systemowym "uszkadzaniem", okaleczaniem dzieci przez
    nadmiar szkodliwych szczepionek z rtęcią.
    Polska jak USA, chodząc na pasku koncernów farmaceutycznych, do dziś nie
    wycofała szczepionek z rtęcią !

    http://zezorro.blogspot.com/2009/11/lekarze-o-szcz epionkach.html

    Ps. Mogą być problemy z zamieszczonym tam oknem tekstowym. U mnie działa
    przesuwanie tekstu za pomocą rolki myszki, likwidacja pełnego ekranu za pomocą
    klawisza Esc.
    Spację w linku należy usunąć.
  • Lena
    szczepionki skojarzone (bo o nich mowa) to tylko jeden z kilku "powodow"
    autyzmu. Sama szczepionka nie powoduje autyzmu...jednak jest dziecko ze tak
    powiem "ma predyspozycje" i inne "warunki" tez sa spelnione to
    czesto bywa tak ze dziecko zapada na autyzm. U mojego synka autyzm tez ujawnil
    sie niedlugo po podaniu szczepionki MRI. On sam bral udzial w badaniach
    prowadzonych przez Instytut Psychiatrii i Neurologii (w duzym skrocie-na temat
    wplywu szczepionek na wystepowanie autyzmu, wyniki nie sa jeszcze znane.
  • Mistrz
    No coś z tymi szczepionkami chyba jest na rzeczy, wszyscy moi znajomi lekarze
    szczepionek nie biorą i rodzinom nie dają. Ciekawe.
  • Lena
    sa oczywiscie szczepionki obowiazkowe... ale drugiemu dziecku nie bede
    oszczedzac bolu poprzez redukcje kluc..wole tak...niz ryzykowac ta szczepionka
    po ktorej byc moze moje dziecko ma zaburzenia rozwojowe. Nigdy sie nie dowiem
    juz "co by bylo gdyby..." Za malo wciaz wiadomo o autyzmie.
  • Mistrz
    Nie ma co rozgrzebywać przeszłości, robiłaś (i inni) też robili to co było
    uznane za zdrowe, dopiero teraz wychodzą coraz bardziej rewelacje na ten temat.
    Jak czytam o grypie i rtęci w szczepionkach to włosy stają dęba, i bardzo jest
    możliwe że koncerny ludzi traktują jak świnki doswiadczalne. Wczoraj mamie
    zapisali na ból barku kortykosteroidy za 70pln, zamiast zalecić aulin albo
    ibuprom.
  • Mistrz
    Jasne Lena, właśnie o tym piszę zeby robić to co daje Ci spełnienie, a nie to co
    inni oczekują od Ciebie. Ja sam chyba dziecko sobie strzelę bo lubię dzieci
    bardzo :)
  • 34
    Bezsenność, kłopoty z sercem, narcyzm, arogancja, podejrzliwość i inne
    narastające problemy zdrowotne i psychiczne.
    Może nad wyraz ambitna, szalejąca w wyścigu szczurów, Dorota Zazelska używa
    neurodopingu co po krótkim już czasie prowadzi do uzależnienia i katastrofy.


    http://portalwiedzy.onet.pl/4868,11122,1584611,1,c zasopisma.html
  • Mistrz
    Przerażający jest ten artykuł, tak samo jak ten o biznesłomenkach na głównej
    stronie onetu. Ci ludzie śpią snem w którym szybciej znaczy lepiej, nie
    doświadczają siebie, nic się nie uczą tylko haruja by mieć większy telewizor.
    Ubóstwo w całej krasie. I po co takie leki na pamięć? bez leków uzywam metody
    skojarzeń i tak mam lepsze wyniki niż ta Pani na prochach, w medytacji jestem
    szczęśliwy, w śnie i medytacji rozmawiam z Bogiem w postaci Starca i odwiedzam
    przepiękne miejsca- jak widać nie trzeba leków by wycisnąć wielka moc ze swego
    mózgu. naturalnie i bez efektów ubocznych. No chyba że jestem wariatem i o tym
    nie wiem :)
  • 34
    Można bez szaleństwa i tanio mieć duży TV.
    Latem kupiłem w Makro LCD 42c HD LG za.... 900zł. Na wyprzedaży - parę pikseli
    na dole ekranu wypalone.
    Był lepszy gość - na licytacji załapał się na plazmę Panasonica 52c Full HD
    (pęknięta szyba ochronna w narożniku, topowy TV, bo tylko takie mają dodatkową
    kwarcową osłonę, którą można przecież wymontować) za.... 1000zł.
  • Mistrz
    No to faktycznie tanio, a masz kanały HD czy tylko zwykłą tv oglądasz?
  • 34
    Byłem kiedyś w cyfrowym polsacie, potem w cyfrze, olałem ich, odbieram tylko
    niekodowane DVB.
    A HD mam z netu zupełnie gratis.
    Telewizor HD jak na internet to najlepsza opcja bo w necie tylko raczej HD, full
    HD to pieśń przyszłości, a TV LCD najlepiej odtwarzają w swojej rozdzielczości
    podstawowej.
    Ściągam na twardziela. Wystarczy zainstalować Real Playera, który ma super
    dodatek do zgrywania strumieni.
    Będzie tego coraz więcej w necie, który rozwija się razem z szybkością łącz.
    W Australii rządowy program ma dostarczyć wszystkim światłowód o mocy 100 Mb/s.
    Taki jest kierunek rozwoju sieci.
    Dobre transmisje najlepszych filmów , w tym przedpremierowe pirackie nowości, są
    na platformie Justin.TV. Duża część filmów nadawana jest kodekiem H264 (HD),
    czasami pojawiają się "dilerzy" z sygnałem Full HD, ale tu trzeba do
    płynnego odbioru łącza min. 4 Mb/s.
    Wtedy włączam mój super monitor Dell CRT Flat 23" o rozdzielczości powyżej
    Full HD i kontempluje super obraz-żyleta. Monitor ten (fenomenalny - jakość
    obrazu w stosunku do LCD niebiańska) kupiłem rok temu za 100 zł w komisie.
    Bez kombinacji mam CRT który kilka lat temu kosztował 7000 zł.
    Myślę że Justin.TV to legalne przedsięwzięcie skoro znalazłem je na stronie
    głównej Google.
    Dlas miłośników erotyki funkcjonuje w fazie prób beta świetny serwis
    Rozrack.net, transmitujący kilkanaście kanałów porno 7/24 z jakością przeważnie
    na poziomie DVD. Jak na darmową transmisję to super stacyjka !
    http://www.rozrack.net/rozrbabes_com.html :wink:
    Płatne serwisy mogą się schować.
    Jest z pewnością wiele innych serwisów filmowych.
    Jeśli o jakichś dobrych wiecie to podzielcie się adresami z ludźmi w potrzebie.
    :wink:
  • 34
    Wtedy włączam mój super monitor Dell CRT Flat 23" o rozdzielczości powyżej
    Full HD i kontempluje super obraz-żyleta. Monitor ten (fenomenalny - jakość
    obrazu w stosunku do LCD niebiańska) kupiłem rok temu za 100 zł w komisie.
    Bez kombinacji mam CRT który kilka lat temu kosztował 7000 zł.
    Myślę że Justin.TV to legalne przedsięwzięcie skoro znalazłem je na stronie
    głównej Google.
    Dlas miłośników erotyki funkcjonuje w fazie prób beta świetny serwis
    Rozrack.net, transmitujący kilkanaście kanałów porno 7/24 z jakością przeważnie
    na poziomie DVD. Jak na darmową transmisję to super stacyjka !
    http://www.rozrack.net/rozrbabes_com.html :wink:
    Płatne serwisy mogą się schować.
    Jest z pewnością wiele innych serwisów filmowych.
    Jeśli o jakichś dobrych wiecie to podzielcie się adresami z ludźmi w potrzebie.
    :wink:
  • 34
    A jak ktoś chce choćby popodglądać słodkie Czeszki z Big Sister to można je
    znaleźć pod adresem:
    http://www.myfreepaysite.com/members/tvstreams/

    Konieczna rejestracja.
    Ten porno serwis jest darmowy.
    Obraz taki sobie, ale zawsze można sobie urozmaicić życie i ... rozszerzyć
    horyzonty.... hmmmmmmmmm :wink:
  • Mistrz
    Nie dla mnie warkot kompa i tv, a jakie koszty prądu. Powiem Ci że też byłęm
    fanem CRT bo taki miałem, ale po kupnie dobrego samsunga 19 cali zachodzę w
    głowę jak mogłem w to wierzyć, do netu obraz SUPER, gdy chodzą idealnie.
  • Mistrz
    Zrobiłem sobie krótką drzemkę, i śniło mi się że z Tobą 34 gadałem o laskach i
    seksie na przystanku autobusowym :)
  • 34
    To teraz obejrzyj sobie soczyste laski na rozrack.net ! :wink:
  • Mistrz
    Badziewiasta strona, co tam niby ma być, gołe laski? chcesz poduczyć sie nieco
    anatomii to wejdź tu http://multi.xnxx.com/
  • 34
    Krótkie, kiepskiej jakości filmiki, a tam 16 kanałów hard 7/24. Normalna
    profesjonalna strumieniowa porno telewizja TVP !
    Telewizyjne Vielokanałowe Porno ! :lol:
  • Mistrz
    Mam 512 łącze :oops: i mogę sobie pomarzyć o telewizyjnym porno :(( kolega ma
    20mb w UPC, i mówi że już obtarł do krwi penisa, non stop leci mocne porno :)
  • 34
    U mnie lecą nocne seanse bo w nocy mam 4Mb/s. 8)
    Ale to dalej za mało. Muszę zrobić przesiadkę w kablowce na lepsze łącze.
    Za to co mam 1Mb/s - 4 Mb/s płacę w Vectra 49 zł/mc, myślę że niezła cena w
    stosunku do złodziei z tepsy. Miałem kiedyś neo 128 kb/s tragedia i płaciłem
    więcej niż dziś !
  • Mistrz
    Ja swoim płace za 512 50pln miesięcznie, i często jak jest deszcz siada net, a
    Panowie wyłączają komórkę i nie można się dodzwonić:) aż się boję myśleć co
    będzie gdy śnieg spadnie :)
  • 34
    Karta grafiki bez wentylatora, twardziel Samsunga, dobry firmowy wentylator
    procka i z bliska tylko słychać delikatny szum wentylatora.
    Wywaliłem ostatnio twardziel Hitachi, który tak namiętnie mielił że doprowadzał
    mnie czasami do szewskiej pasji.
    Wstawiłem twardziela Samsunga 500 GB z najnowszej rodziny F3 (500 GB na 1
    talerz). Samsungi słyną z tego że to cichacze. Ale F3 to rewelacja. Zajmują
    kilka najwyższych miejsc w rankingach wydajności, są tanie,
    "kuloodporne" tj. bardzo trwałe i SUPER CICHE !
    Słychać tylko cichy start twardziela a potem błoga cisza.
    Nie trzeba żadnego chłodzenia wodnego żeby komp był cichy.
    Ja mam 4 rdzenie więc trochę mi się procek grzeje i wentylator musi pracować.
    Przy aplikacjach biurowych i multimedialnych, bez zaawansowanych gier, wystarczy
    choćby procek dual core który kilka razy mniej się grzeje czego konsekwencją
    jest jeszcze cichsza praca wentylatora.
  • Mistrz
    Ja mam dwa twardziele i faktycznie samsung jest kozacki. Ale po co Ci 4
    rdzeniowy procek, quad jak mniemam? przecież to tylko na wybranych aplikacjach
    działa. Ja mam dual core 1,6 przekręcony na 2,7, 2gb ram, radka 1950pro, 500GB i
    320GB HDD, i jakoś daje radę, chociaż przymierzam się teraz do GTA4 więc
    przydała by się nowa karta :)
  • 34
    Tak Core 2 Quad. Jak siadać to na dobrego konia. :wink:
    A tak serio to celowo kupiłem żeby parę lat mieć spokój.

    A przesiadkę miałem szokującą bo z PII !
  • Mistrz
    Ale po co kupowac 4 rdzenie jak rzadko kiedy można je wykorzystać? używasz
    skomplikowanych programów graficznych? trzeba było kupić najtańszy c2d i
    podkręcić go, i miałbyś lepszą wydajność niż w quad, te się kiepsko kręcą i żra
    pradu dużo. Dawniej byłem fanem AMD, ale to co intel zrobił core 2 duo to była
    masakra AMD.

    P2 to staruszek już, tata ma P4 2ghz i ledwo ciągnie mozillę z tymi wszystkimi
    reklamami, koszmar.
  • 34
    Chciałem kupić c2d, ten o którym czytałem w pc format że świetnie się podkręca
    ale obok stał c2q o 400 zł droższy - po trzeciej przecenie.
    Potem i tak sobie plułem w brodę bo za kilka tygodni był w tej cenie HP z dobrym
    monitorem LCD.
  • Mistrz
    Quad to zdzierstwo do zwyklych zastosowań domowych, w gazetach komp się
    naśmiewali że C2D go bije na głowę. Kto na raz robi cztery rzeczy? ja czasem
    gram, i gadam na gg ze znajomymi, ot i wszystko, A Ty dekodujesz video? :)

    A z cenami jak się coś kupi lepiej nie patrzeć później na nie, bo zawał gotowy
    :)
  • 34
    Spróbuj łączyć pobrane z netu pliki wideo windows movie makerem to zobaczysz.
    Swoim core2duo pewnie nie dasz rady programowo zwiększyć rozdzielczości tj.
    przerobić sygnału DVD na HD w czasie rzeczywistym. A ja to robię bez problemu.
    Swoją drogą bardzo dziwię się producentom kart graficznych że nie dodają takiego
    oprogramowania do swoich kart.
    Nie jest to co prawda prawdziwe HD,jednak daje rewelacyjny efekt i obraz ma
    wyraźnie większą rozdzielczość.
    A w Japonii wdrażają już TV o rozdzielczości kilkakrotnie większej od full HD !
    Ideałem byłaby taka rozdzielczość bez jakiejkolwiek kompresji ale to wymagałoby
    nośników o gigantycznej pojemności.
  • 34
    Aaa, Ty masz starszy typ procka dual core, ten jest jeszcze mniej wydajny.
    C2Q bije na głowę dc i c2d, w końcu to dwa procki c2d na jednej płytce.
    Obecnie już jest standardem obsługa wielu rdzeni przez aplikacje.
    Są i takie które są w stanie obsłużyć ponad setkę rdzeni.
    Szlak przecierają procesory graficzne gdzie już obecnie mamy do czynienia z
    setkami rdzeni i zaawansowanym przetwarzaniem równoległym w oparciu o te
    rdzenie.
    Intel od kilku lat eksperymentuje z prockiem o prawie setce rdzeni.
    Nowoczesne serwery od kilku lat są wyposażane w procki o kilkuset rdzeniach.
    Przetwarzanie równoległe obok optoelektroniki, pamięci holograficznych,
    nanotechnologii, itp, to przyszłość tej branży.
  • 34
    4 rdzenie są min. po to że można używać wielu aplikacji na raz.
    Spróbuj pobawić się w edycję wideo, łączenie i kodowanie wideo to zobaczysz że 4
    rdzenie to malutko.
  • Mistrz
    Alez przewrotna jest moja natura! jutro mam zrobić siusiu na badanie, i muszę
    przespać noc bez wstawania, i od kilku godzin strasznie mnie suszy, wypiłem z
    dwa litry wody a teraz przeterminowane piwo piję, tak mnie suszy :P to te
    orzeszki i sledź, wszystko solone :P
  • Imperator
    Ja mam za to przewrotne jelita - zawsze, gdy chcę wychodzić, to dupa woła, by
    jej poświęcić chwilę, bo chce coś wyprodukować. :D
  • Mistrz
    Nie chcę się przechwalać, ale w tym waszym doborowym towarzystwie koledzy, moje
    jelita są najzłośliwsze, najprzewrotniejsze, wprost okropne co wyrabia się z
    nimi jak mam wyjść gdzieś :) niby taka cicha woda, a jak co do czego przychodzi
    to... moje jelita to taki Sławek, bardzo upierdliwe :))))))))))
  • Olislaw.blox.pl
    No to jaki z Ciebie Mistrz duchowy jak nawet nie potrafisz się wyleczyć? :lol:


    Ja tam zawsze szczam przed wyjściem, nawet jak mi się nie chce to jak mam wyjść
    to nagle się zachciewa. A jak idę na rower to jade i nagle mi się chce i muszę
    iść w krzaki :lol:
  • Imperator
    Przypomniał mi się wierszyk z kibla w moim liceum:

    "Jak to miło w późnej porze,
    Bez obawy srać na dworze.
    Wiatr figlarnie w dupę dmucha,
    A po jajach łazi mucha."

    Panowie ale w sumie to zeszliśmy z tematu. Chyba że doszliśmy do wniosku, że
    kobiece ego jest do dupy. ;)
  • 34
    Żadne oczy nie podejrzą
    czym me ręce dupę zetrzą.
    Srać też można gdzie popadnie
    nikt nie dojrzy mnie jak we dnie.

  • Mistrz
    Dobre pytanie. I odpowiem na nie i wiele innych za dwa, trzy dni.
  • 34
    I to jest dowód na psychosomatyczny charakter schorzenia.
  • Mistrz
    Sprawy z jelitami to przeważnie psychika, tak zwana nerwówka.
  • Olo
    No u mnie było to wracanie w myślach do złych zdarzeń z przeszłości i... jak już
    to odkryłem sam to znalazłem przypadkiem informacje, że schorzenia jelita
    grubego to wracanie do złych zdarzeń z przeszłości...
Napisz komentarz
Your Contact Details:
Komentarz:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img]   
:D:):(:0:shock::confused:8):lol::x:P:oops::cry:
:evil::twisted::roll::wink::!::?::idea::arrow:
 

Dla moich Czytelniczek :)

Sponsorzy ecoego.pl

Sponsorzy

Ankieta

Co w kobiecie jest najfajniejszego?
 

Ona i On

Miłość. Czyżby?
Dewiacje...
Sex, dziewictwo, religia
Moja rada dla młodych mężczyzn
Jak być bogatym
Płodność
Jak uwieść kobietę?
Czy boisz się zmiany?
Rozstanie-antidotum TOP 5
Jak zrozumieć kobietę?
O kobietach i mężczyznach
Kobieta, to brzmi dumnie
Kobiece sztuki walki
Porno roku 2008
Nowocześni męzczyźni
Czy sex jest zły?
Prawdziwa rozkosz
Singielki, bounty
Poczucie bezpieczeństwa
Zemsta mistrza
Mięsień łonowo guziczny
To wszystko nie jest takie proste
Konsekwencje zdrady
Genetyka
Jestem Twoja
Rzekome drobiazgi
Czystość przedślubna
Duchowa męskość
Kobiety jędze
Piękno to kwestia gustu
Kobiety to zło?
Sprawdź misia
Mareczek vs Przystojniacha
Cesarskie cięcie
Sex, emocje, miłość
Dla moich ukochanych czytelniczek
Czy Bóg pomści Twoją krzywdę?
Czemu faceci chodzą na dziwki?
Jak zdobyć uwielbienie kobiety?
Zdobądź kobietę
Koncentracja siły
Czemu on mi to zrobił?
Jak zadać trudne pytanie kobiecie?
4 najwięksi kochankowie świata
Młode i tępe mamusie
Tylko krowa nie zmienia zdania
Mężczyźni kochają zołzy
Do facetów, wiecznych cipci
Cierpiące matki Polki
Gra w kotka i myszkę
Rafy w związku
Czemu On nie dzwoni?
Romantyczny mężczyzna z klasą
Operacja cycków
Walentynki 2008
Związki - problemy
Tylko dla facetów
Na fali miłości
Porno wizja
Dzień kobiet
Panowie, po prostu żenada
Mistrz tańczy
Image
Czat love
Falstart
Opowieść z morałem
Program dla zakochanych
Ogień miłości
Komplement
Słownik kobieco - męski
Nowoczesny związek
Era kobiet
Niesprawiedliwość męska
Synkowie mamusi
Zdrada ojca
Ona zdradziła
Uzależnienie od wampira emocjonalnego
Strategie wampira emocjonalnego
Agresywne matule
Strategie oszustw erotycznych
Bo zupa była za słona
Przystojny facet - magia spojrzenia
Genetyczna dżungla
Dobre rady, czy aby na pewno?
Niepełnowartościowe kobiety?
Zdrada, przemoc, kłamstwa
Szczęście w związku
Sex randki
Miłość
Mezalians
Powodzenia, pozdrawiam
Penis, duży czy mały?
Praca z ciałem
Rak piersi Walentynki w dobie kryzysu
Wymagania wobec Pań
Koszy Ci u mnie dostatek
Romantyczne uniesienia
Takie tam ple ple
Dzień babci 2009
Węch w służbie miłości
Czy mężczyzna potrafi być wierny?
Technologia antykobieca
Meandry namiętności
Zbliża się wiosna
Analny dekalog
Dekalog oralnego niepokoju
Zwiazki
Imperium Clitoris
Czarna love
Arktyczne łzy seksapilu
Kobiece pragnienia
Sztuka uwodzenia
Dojrzałe kobiety
Sypiając z wrogiem
Ty, rozstanie, i Miłość.
Instrukcja obsługi kobiety
Jak wybrać żonę, i matkę swoich dzieci?
Dziewicze przeistoczenie
Kobiece ego
O Paniach bez pasji
Seksowni męzczyźni
Czy kochasz kobiety? czy kochasz Boga?
Czy umiesz rozmawiać z ludźmi?

Zdrowie

IBS
Płukanie nosa
Candidia
Jesienno - zimowa depresja

Książki

Książki

Dział romansu

W niewoli uczuć
Valid XHTML & CSS