Szukaj

Psyche

Śmierć to czy życie...
Poza słowami...
Uduchowiony vs Materialista
Dentonirwana
Nie masz racji
Rozstaje dróg
Lęk wszystkich lęków. Starość
Mięsna rzeczywistość
Plusy ujemne
"Obrzydliwa medytacja"
Mamuśka vs Budda
Artykuł dla poważnych
Wyzwolenie
Rozkosz
Ekspresja
Uroczy psychopaci
Psychologia hau hau
Pytanie czytelniczki
Rozkosz i ból
Czemu ludzie zapominają?
Czy mówisz szybko?
Delikatność
Nadczłowiek
Oblicza śmierci
Sztuka ekspresji
Inteligentne zło
Magia dzieciństwa
Chrystus w ciele
Materialista vs brudas
Powiedz Bogu NIE
Jesteś nieszczęśliwy
Życie manifestuje Twoje myśli
Znaki życia
Poprzez słowa
Kameleon
Świat i Ty
Mściciel
Nic się nie zmienia
Presje
Szacunek do siebie
Reinkarnacja
Jezus i Budda
Najpierw JA
Pod oceanem
Życie - co to jest?
Twój strażnik
Kontrolowane otwarcie serca
Pieprzyć Afrykę
Konflikt
Asceta - rzekomy sługa Boży
Rzekoma wola Boża
Okiełznać ego
System
Duchowe drapieżniki
Odczuwanie a rzeczywistość
Życiowe ofiary
Luki w obronie JA
Kręgi piekielne
Nagi instynkt
s.i.u.r
Zło
Pokazać się
Szkoła
Pragnienie śmierci
Praca z ciałem
Modlitwa Nowej Ery
Bomba zegarowa
Główna wygrana
Modlitwa, Bóg, pieprzenie
Życie to fala
Szczęście
Autobiografia
Siła
Nieśmiałość
Na dnie
Wyrzućcie Boga na bruk
Prawda was wyzwoli
Walka emocjonalna
Dwa światy
hokus pokus
Stapianie się
Święta trójca
Sim Lock
Mam prawo
Duchowość w rytmie rap
Zło jest złe?
Kosmos
Presje i sposoby na nie
Ekspresja naturalna Sukces
Krzyk
Życie
Mam prawo
Niezależność
Mudra - sztuka harmonii
Dobro
Pieniądze to Bóg
Ziemia jest płaska
Prawo serii
Świadomość jest wieczna
Z kim przestajesz...
Gierki
Matriks
Świat Cię oszukuje
Dewakan
Sztuki walki a rozwój duchowy
NLP
Ja, twarz
Czy masz cel?
Poza uwarunkowaniem
Kompleksy
Wyjście na prostą
Schody do nieba
Co jesteś w stanie poswięcić za szczęście?
Deprywacja sensoryczna
Ot, życie
Dobrobyt
Największy problem
Rodzice
O Ego, miłości, życiu
Ty i Miłość.
Jaźń
Szepty o wyzwoleniu
Jak poradzić sobie z lękiem?
Hipokryci
Nawrócenie
Hej, obudź się! :)
Przepaść
Czy wiesz co jest po śmierci?
Fortepian Boga
O śmierci i życiu
Troszku o Bogu
Egoizm
Zodiak i nie tylko
Złota rybka - zjedz ją
Energia
Przeistoczenie
Zaakceptuj siebie?

Społeczeństwo

Zakładamy kościół
Pudzian - walka z Silvią
Czy geje są źli?
Krokodyle łzy
A tak, o pieniąchach
Czy już podziękowałeś?
Wigilia 2008
Dziwny jest ten świat
Pożyczki
Bekanie owiec
Kilkujadek pasztetownik
Kilkujadek pasztetownik 2
Życie bez prawdy nie jest życiem
Zmiana świata
Jesienna depresja
Bogowie świata - pieniądze
Bogowie świata - władza
Dyskusje teologiczne
Eutanazja
Niepełnosprawni
Dzień wszystkich świętych
Hiroszima - piekło śmierci
Małpie życie
Kara śmierci
Mordercy
Mordercy 2
Piękno i sztuka - boks
Czego szukasz?
Ciemno, ciemniej, ludzkość
Pakerzy
Siły zła
Siły zła 2
Różnice
Bajki Andersena i Amicisa
Nasza klasa.pl
Odezwa do raperów
Rewolucja
Ciężka praca
Onanizm
Pornografia
Akceptacja inności
Najpiękniejszy prezent
Motywujące wątpliwości
Wybierz
Tybet
2012 armageddon
Manipulacje
Nowa era
Wrzask
Warszawa wieś
Eksponuj swoją siłę
Wojna
Wykształciuchy
Mistrz vs kleszcz
Przełomowe technologie
Psychologia ekonomii
Inwestycje
Przestępczość
Cela śmierci
Jesienno - zimowa depresja
Samotne mamy
Ryki
Emigranci - ludzie honoru
Starzec
Pan Mariusz Pudzianowski
Zdrowie niejedno ma imię
Bohater
Profesor Religa, Pan Samson - śmierć
Egzekucja
Behemoth
Papież Benedykt i prezerwatywa
Brzydcy ludzie
Bandytierka
Samobójstwo
Homo furia. Pani Karolina
Ludzie, cud!
Czy się doceniasz?
Czy UFO coś zmieni?
Ecoego.pl - to miejsce jest Gay - friendly
Wychowanie Cz.1
Cuckgold
Podróże ku wnętrzu
Zwróć im wolność.
Firmowe małpy
Czy kochasz prawdę? wątpię :)
Jeszcze rz o Peji
Czy ludzie Cię źle traktują?
Z życia wzięte
Tygrysek
Tomasz Adamek i Pieniądze

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 29 gości 

Statystyki

Wizyt [+/-]
Dzisiaj:
Wczoraj:
Przedwczoraj:
2655
2810
3670

-860
Tydzień:
Poprzedni tydzień:
Dwa tygodnie temu:
12325
21683
21444

+239
Miesiąc:
Poprzedni miesiąc:
Dwa miesiące temu:
28517
106633
91598

+15035
Rok:
Poprzedni rok:
500002
0
+500002

Dziennie
Tydzień:
Poprzedni tydzień:
Dwa tygodnie temu:
3081.3
3097.6
3063.4
-16.3
+34.2
Miesiąc:
Poprzedni miesiąc:
Dwa miesiące temu:
3168.6
3554.4
3053.3
-385.8
+501.1

Ogólnie
Wszystkich wejść   1 660 493 

Ostatnie komentarze

Z życia wzięte PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
piątek, 06 listopada 2009 19:51





Idąc wczoraj w Geant w poszukiwaniu skórzanych rękawiczek, zwróciłem uwage na słodką 16 latkę, bardzo mi sie spodobała i zacząłem anal izować – w sumie dlaczego mi się podoba, co w niej dokładnie mnie zauroczyło? Po rozmyślaniach i kontemplacji doszedłem z zaskoczeniem do wniosku – zawsze się bardzo podobałem dziewczynom z dużymi nosami, ale one (oprócz łechtania próżnego i kwiczącego z satysfakcji ego) nie wzbudzały we mnie większych emocji. Te ze zgrabnymi, małymi noskami były obiektem mego uwielbienia, ale niestety, bez wzajemności. Ciekawe, prawda? Niech zgadnę – Panie czytające mnie idą teraz do lusterka sprawdzić wielkość nosa? :) a czy Państwo wiedzą że faceci z dużym nosem mają podobno też dużego pasibrzucha? a ja mam duży nos....


Zawsze chodziłem w dziecinnych rękawiczkach, a teraz, jako poważny mężczyzna, świadomy siebie w pełni wieku rozrodczego (cokolwiek by to nie znaczyło) chcę miec rękawiczki jak mają aktorzy grający twardych macho na filmach. Mój wybór padł na rekawiczki ze świńskiej skóry za 20pln, innych zresztą nie było. Jestem przeciwnikiem cierpień zwierząt, jaroszem, humanistą, ale nie ukrywam że spojrzałem z satysfakcją na biedną skórę, i zachichotałem złośliwie: „i co z tego że świnia ma orgazm 30 minut a ja parę sekund miłosne torsji wodospady”.
 

Ćwiczę na worku, lewy, prawy, bach, bach, łubudu, pot się leje, twarde mieśnie napinaja się rytmicznie w takt potężnych uderzeń, pot splywa po twardych, silnych udach, wyobrażam sobie jak piękną dziewicę i dziedziczkę fortuny napada w ciemnej ulicy czterdziestu bandziorów, smierdzących cygarami i końmi brudnych motocyklistów "aniołów piekieł", a nieszczęsna popiskuje ze strachu - wtedy wkraczam ja, biję rockersów, biorę na ręce dziewicę dziedziczkę wielkiej fortuny, wchodzę z nią na rękach do hotelu z ktorego po godzinie wychodzę trzymając za rękę uśmiechnięta i szczęśliwą... kobietę) z rozkosznych marzeń wyrywa mnie dzwięk – sms przyszedł. Podchodzę do telefonu, zdejmuję rekawice bokserskie (stare skarpetki na których napisałem czerwonym flamastrem „boxing”)  otwieram sms i oczom nie wierzę – Pudzian! Ale jaja, Pudzian do mnie napisał. Już widzę oczyma wyobraźni jak robię sobie z nim fotki i wstawiam na Naszą Klasę i moją stronę dla szpanu, ale oto czytam dalej, co też Pudzian ode mnie, Mistrza, chce? Może czytał jeden z ostatnich artykułów „Czy ludzie Cię źle traktują?” i chce zasięgnąć mojej fachowej porady? I widzę że pisze o wysłaniu smsa za 3.55zł z vatem na jakiś konkurs. Sławę bogactwo i lans ch.. strzelił.


Ostatnio kilka razy pisałem Państwu o EFT, metodzie która jest opisywana jako cud. Testowałem ją cały czas i oczywiście cudem nie jest, ale jednak jakieś działanie, i to spore ma, i to jest oczywista oczywistość i fakt. Jednak to co piszą w opisie metody że jedno opukiwanie meridianów wystacza na zlikwidowanie szoku pourazowego u weteranów wojennych można wsadzić między bajki, a przynajmniej u mnie. Testy robiłem na pająkach, wyświetlając tarantule i ptaszniki na ekranie monitora (kilka razy mało nie fiknąłem z fotela, tak osłabłem od widoków tych, nomen omen Bożych stworzeń), i faktycznie, lęk znacznie opadł. Jednak nie znikł całkiem. Donek, mój domowy pająk (przy oknie ma swoją sieć i łapie bzyczących wykształciuchów) testowałem też na nim. Dla jaj często cmokam na niego, gwizdzę, zagadam, i się przyzwyczaiłem od tych naszych pieszczotek, jak wróciłem ostatnio z wycieczki (artykuł „weekend retard”)to strasznie się upasł – pogłaskałem go. No dobra...stanąłem na stołku, musnąłem palcem i wrzasnąłem ze strachu, ale jednak to zrobiłem czego dawniej bym na pewno nie zrobił. Uwaga dla wielbicieli pająkow - To że my pokochamy naszego pająka, nie oznacza że on też zapłonie do nas afektem. Nie, nie i jescze raz nie. Każda próba zbliżenia emocjonalnego i pieszczot skończyć się musi ukąszeniem nas przez naszego ukochanego zwierzaczka. Pająk ma prymitywny układ nerwowy, podobnie jak większość facetów – jeść, kopulować, oglądać tv i spać. O rany, ja też się wbijam w ten schemat :)

Dziś miałem badanie krwi, cholesterol, cukry, kreaturanina, bilirubina, aspat, alat i inne. Ponieważ się tego boję, ćwiczyłem wieczorem i rano EFT by sprawdzić siłę lęku. W trakcie zabiegu robiłem opukiwanie meridianów czaszkowych nawet gdy miałem zaciśnięty pasek na ręku, gdy Pani pielęgniarka się spytała co robię – powiedziałem prawie zgodnie z prawdą że się żegnam, a Pani pokiwała z uśmiechem głową – nie ja jeden sie żegnam w gabinecie zabiegowym z życiem i jednam z Bogiem. (w gabinetach lekarskich a szczególnie dentystycznych, licznik nawróceń jest znacznie wyższy niż w jakimkolwiek kościele) A jak eksperyment? Szok znacznie mniejszy niz zazwyczaj ale czy to zasługa EFT czy autosugestii ze EFT działa? Zacisnąłem tylko mocno usta, i przy wkłuciu wierzgałem nogami, drugą pięść zacisnąłem z całej siły aż strzyknęły stawy. Poprzednim razem (też trzy fiolki na krew – dłuższy czas igły w żyle, rozbija mnie to psychicznie) jedna Pani ściągałą mi krew, druga założyła nelsona na szyję, trzecia cuciła bo oczy mi uciekły w głąb czaszki. Czyli postęp - sukces znaczy się.

EFT działa, i na pewno warto je stosować jako potężne wsparcie w każdej terapii. Możliwe że u niektórych zadziała znacznie mocniej niż u mnie, proszę spróbować, metoda darmowa, nie wymagająca wiedzy a jedynie uczciwości względem siebie by chcieć pracować nad danym problemem. Nawet jeśli wziąść pod uwagę te wsparcie które mi dało, znacznie mniejsze od opisywanego w broszurach reklamowych, mamy do czynienia z rewolucją psychiatryczną na skalę światową, nie ma terapii która by dawała takie efekty jak EFT, jedyne co może ją przebić to cud, a te sa niezwykle rzadkie gdyż te z zasady szkodzą rozwojowi duchowemu ludziom na niskim poziomie duchowości. A broszury jak to reklamy, kłamią. Rozmawiam ostatnio z człowiekiem który leczy afirmacjami, magią, rytuałami. Poobwieszany ezoterycznymi błyskotkami, ubrany jak dziad, i tłumaczy mi jak działa pozytywne myślenie. Pytam go, czy magią można osiągnąć wszystko? Jasne że tak. Nie wytrzymałem i pytam – to czemu jeździsz autobusem a nie lexusem? Wściekłość na twarzy, odpowiedź – bo lubię autobusy. A czemu mieszkasz w wynajętej kawalerce a nie we własnej willi? A co Cię to obchodzi, wrzasnął. Więc mówię – obchodzi mnie bo wciskasz ludziom gówno powleczone cukrem pudrem, nie mów że magia może wszystko bo przeczysz sam sobie skoro jednak nie wszystko można. A dalej Państwu nie opowiem co się działo, a się działo :)

I takie właśnie mamy towarzystwo ezoteryczne w Polsce. Większość to zakompleksieni oszuści, mitomani i zwykli fantaści i zmyślacze, a ludzie głodni głębszej duchowej wiedzy trafiają do tych partaczy. Ile razy Państwa ostrzegałem, ile razy pisałem jak oszuści w łatwy sposób przejmują kontrolę nad wami i waszymi pieniędzmi. A więc jeszcze raz – większość ludzi ma bardzo niską samoocenę, a szczególnie tyczy się to ludzi wkraczających na duchową ścieżkę. Życie z dużą wrażliwością w świecie gdzie dominuje bezsens, fanatyzm i zbrodnia jest czymś niezrozumiałym i przerażającym, a jednostki z małą wrażliwością przytłaczają te z większą. I oszust to wie, nie wie dlaczego ale zna klucz do wykorzystania tego. Tak samo jak tygrys – czy tygrys wie dlaczego świat zwierzęcy jest tak urządzony że silniejszy zjada słabszego? Nie wie, ale wie jak atakować, zabijać i jeść.

Jak oszust rozbije Państwa nieufność, barierę przed dostaniem się do pieniędzy i innych korzyści? Powie wam coś, co podniesie wam samoocenę, mocno. W świecie ezoterycznym większość osób wierzy w reinkarnację, i słusznie. Więc co robi oszust? Mówi wam że jestescie Faraonem albo Kleopatrą. Teraz jesteście nikim, pomiatani przez ludzi i szefa, bez pieniędzy, miotacie się nie znając celu ani sensu istnienia. I nagle „widzący” oznajmia wam prawdę – byliście Faraonem, Napoleonem, rządziliście milionami ludzi, byliście niemalże Bogami. Przyjemne, prawda? Problem jednak w tym że Faraon był jeden, a cała reszta to przeważnie dzikusy wyjadający robale z pod kamieni. Jest też drugi problem – w swoim życiu i pracy z ludźmi spotkałem co najmniej 20 Faraonów, kazdy był święcie przekonany że nim jest.

No i proszę – masz sens życia, byłeś wielki i możesz tym żyć, mirażami upadłej przeszłości. Ktoś kto Ci zdradził tą wspaniałą tajemnicę, zyskuje natychmiast status największego przyjaciela i powiernika, w końcu zna Twoją wielkość, prawda? Możesz wreszcie z pogardą popatrzeć na innych ludzi, na tych przy których czułeś się mały, nic niewarty, poczuć lepszym, napawać się wyobrażeniami że kilka tysięcy lat temu byli niewolnikami a Twoi nadzorcy bili ich batogami by wznosili Ci piramidę. Gdy uwierzysz w słowa oszusta, musisz założyć i mocno w to uwierzyć ze ten człowiek jest Ci przychylny, dobry, szlachetny. Gdy tego nie zrobisz, przekonanie o Twojej wielkości nie będzie pełne, realne, żeby takie było musisz sam w sobie oczyścić wizerunek oszusta, wyidealizować go. A gdy taki człowiek poprosi Cię o coś, odmówisz? Powiesz nie gdy taki uczciwy, wspaniały człowiek poprosi Cię o pieniądze? Ty, Faraon i Napoleon, odmówisz prośbie przyjaciela o pożyczkę? Na pewno nie, nigdy.  A czy gdy „przyjaciel” zniknie z pieniędzmi, pójdziesz na policję mówiąc ze poznałeś go bo Ci powiedział że jesteś Faraonem? Wątpię. Przełkniesz te 10 tysięcy, chociaż do końca życia będziesz czuł się, za przeproszeniem – frajerem.

Są też duchowi „Mistrzowie” którzy na podobnej zasadzie wmawiają kobietom że były Kleopatrami, Boginiami. Kobiety te nie mają pieniędzy którymi mogły by się odwdzięczyc za polepszenie samooceny, więc płacą czym mają – tyłkiem. A że nasz przykładowy „widzący inkarnacje” takich Pań którym zdradził wielka tajemnicę ma wiele, a gumek nie używa bo przecież „seks tantryczny to jedność, bez granic i barier” to i często Kleopaty (Jadźka z Końskich) i Marylin Monroe (Zocha z Siurysewa))  a to syfilis złapią, a to rzeżączkę, a to hivka a to ciąże a "Mistrz" znika i nie chce spełnić świętego obowiązku alimentacyjnego na nieszczęsne dziecię. Przecież jasnowidz i guru nie może mieć choroby wenerycznej, prawda? Nie wypada też prosić o to, widocznie wie co robi.


A potem płacz po badaniach, ale „mleko” już się rozlało nie tam gdzie trzeba.


Gdy ktoś podnosi Ci samoocenę, uważaj czytelniku, niech dzwony w Twej głowie biją na alarm. Ktoś kto ma moc polepszenia Ci nastroju, ma też moc obniżenia go. I moze Cię tym szantażować, zmuszać do zrobienia czegoś wbrew Twojej woli. Żona szantażując męża brakiem sexu czyli bólem głowy, zmusza go do kupna sukienki. Gdy facet sobie porządnie nie ulży, wiadomo – będzie zły humor, depresja, grypa. Oczywiście piszę żartobliwie, ale proszę potraktować to co pisze śmiertelnie poważnie. Dobrze Państwu radzę gdyż ja znam takie przypadki które opisuję, i nie jest wcale zabawne. To prawdziwa tragedia.


Spójrzcie teraz Państwo na waszego uniżonego, kruchego i pokornego sługę, Mistrzem zwanego. Czy ja wam wmawiam ze jesteście Napoleonem, Hitlerem, Kleopatrą? Nie. Mówie wam za to że macie w sobie nieskończoną moc, radość, miłość, jesteście dobrzy i stworzeni ze światłości. Czy wykorzystuję to? Nigdy. No dobrze, może kilka czy kilkanaście czytelniczek z uśmiechem na ustach powie że wykorzystuję, ale przecież się nie wymydli to co wykorzystałem, nieprawdaż? :)



 

Komentarze (17)
  • Olislaw.blox.pl
    A co ma wspólnego 16 latka w markecie z tym co później napisałeś? :P

    Ja bym się nie cieszył jakby mi ktoś powiedział, że byłem Napoleonem bo on
    przecież był pipką i przegrał w końcu. Ucieszyłbym się jakbym się dowiedział, że
    byłem jakimś wynalazcą albo poetą.
  • Mistrz
    Jak pisze na jakiś temat mam jakis cel, ale coś mi czasem wpada do głowy i piszę
    jak leci :) a 16 tka była niezłym pretekstem do napisania o nosie, moim Nosie :)

    Napoleon był geniuszem, i tak dokonał niemożliwego.
  • Imperator
    Obcowanie z tym, czego się boisz, rzeczywiście pomaga. Bałem się zimna -
    przychodził październik, ja trząsłem się z zimna. Teraz nie boję się iść do
    sklepu na mrozie w samym podkoszulku - nic mi się nie dzieje, nawet nie szczękam
    zębami.

    Gdy trenuję bilarda, stawiam sobie bardzo trudne zadania. Wiem o tym, że są
    trudne i wymagają skupienia, wyczucia, takiego wgryzienia się w siebie i swoje
    odruchy. Ludzie dookoła się śmieją "za trudne se wybrałeś ćwiczenie". No
    bo nie widać z zewnątrz tego, co u mnie w głowie się dzieje. Nie tylko ciało
    nabiera właściwych ruchów ale i w głowie polepsza się widmo sukcesu. Tak,
    sukcesu, bo wyobrażam sobie mój sukces w trakcie zawodów. :)

  • Mistrz
    Ja się w ogóle nie przeziębiam od chyba półtora roku już? a jak tam sukcesy w
    bilardzie, miałeś wizualizacje robić?
  • Ewa
    kurde Mistrzu gdzie ty kupiłeś te rękawiczki ze skóry za 20 zyka...ja ostatnio
    kupiłam takie młodzieżówki :D za 70...mój mały sie strasznie indyczył że to
    niby przepłaciłam...a przeciez za swoje do cholery kupiłam...żółte były w
    dziurki do torebki mi pasowały no i dokupiłam szaliczek ...to może poszalałam
    coooo :shock: ...ale moje były z kozy, mam nadzieję, że młodej :D :D :D jak
    ja :roll:

    jutro powalcze z pająkami...mogę Cie troche poleczyć afirmacją...mi pająki nie
    przeszkadzają ...te chude z długimi nogami...czarnych tłustych i włochatych nie
    lubie brac do reki :shock: ale do tego bardzo dobrze sprawdza sie odkurzacz..
    :D :D pa:)

    p.s. to Ty mysdła używasz zamiast gumki????? to że ciagle mydlisz to widzę :D
    :D :D :P
  • 34
    W końcu jest mydłkiem z wawki to i mydli aż wymydli. :lol:
  • 34
    No, pasibrzucha rzecz jasna ! 8)
  • Mistrz
    Nie kupiłem ich bo były śliskie, poza tym wolę czarne a te były brązowe. Gumki
    są nieprzyjemne...:)
  • marlena
    :P genialna autoironia,złośliwy humor,wczoraj całą noc czytałam i w pracy byłam
    struta,dziś też zarwę nockę,czy wiadomość do ciebie dotarła?
  • Mistrz
    Dotarła, dziękuję Marlena :)
  • 34
    Miszczu masz wyraźnie azjatyckie, jakby tatarskie rysy twarzy (patrz fotka przy
    konfesjonale) a Azjatki słyną z małych słodkich nosków. 8)
    Ciągnie wilka do lasu !
    Przyznam się bez bicia że też mam hopla na punkcie takich nosków.
    Nasi przodkowie przywędrowali tu kiedyś podczas wielkiej wędrówki ludów właśnie
    z Azji.
    Klimat europejski najwyraźniej służy długim noskom.
    Czy służy dużym pasibrzuchom ? Chyba tak , ale ten afrykański z pewnością
    bardziej ! :shock: :lol:
  • Olislaw.blox.pl
    Azjatki są najbrzydszą rasą jeśli chodzi o wygląd :P
  • Mistrz
    Japonki jeszcze są fajne, ale płaskotwarzowe Chinki już nie. Ale może mają dobre
    serca za to? :P
  • Olislaw.blox.pl
    Japonki też nie są fajne. Mają brzydkie oczy, jak wszystkie azjatki.
  • malgorzata
    bardzo dobre,szczególnie jedna taka chinka która uwielbiała powtarzać jaki
    beznadziejny jest ten który ją utrzymuje przez 6 lat i jak mało zarabia
  • Mistrz
    A wiesz, faktycznie mam tatarską twarz :) małe noski są sexi ale taka laska ma
    niską wentylację płucną a z dużymi nosami moge więcej powietrza nabrać jednym
    niuchem :))))) a kogo to w sumie obchodzi :lol:
  • Olislaw.blox.pl
    A ja oddycham przeważnie ustami, a mam duży nos 8) Zresztą np skuna nie zapali
    się nosem, więc wentylacja w tym momencie jest nieważna :lol:
Napisz komentarz
Your Contact Details:
Komentarz:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img]   
:D:):(:0:shock::confused:8):lol::x:P:oops::cry:
:evil::twisted::roll::wink::!::?::idea::arrow:
 

Dla moich Czytelniczek :)

Sponsorzy ecoego.pl

Sponsorzy

Ankieta

Co w kobiecie jest najfajniejszego?
 

Ona i On

Miłość. Czyżby?
Dewiacje...
Sex, dziewictwo, religia
Moja rada dla młodych mężczyzn
Jak być bogatym
Płodność
Jak uwieść kobietę?
Czy boisz się zmiany?
Rozstanie-antidotum TOP 5
Jak zrozumieć kobietę?
O kobietach i mężczyznach
Kobieta, to brzmi dumnie
Kobiece sztuki walki
Porno roku 2008
Nowocześni męzczyźni
Czy sex jest zły?
Prawdziwa rozkosz
Singielki, bounty
Poczucie bezpieczeństwa
Zemsta mistrza
Mięsień łonowo guziczny
To wszystko nie jest takie proste
Konsekwencje zdrady
Genetyka
Jestem Twoja
Rzekome drobiazgi
Czystość przedślubna
Duchowa męskość
Kobiety jędze
Piękno to kwestia gustu
Kobiety to zło?
Sprawdź misia
Mareczek vs Przystojniacha
Cesarskie cięcie
Sex, emocje, miłość
Dla moich ukochanych czytelniczek
Czy Bóg pomści Twoją krzywdę?
Czemu faceci chodzą na dziwki?
Jak zdobyć uwielbienie kobiety?
Zdobądź kobietę
Koncentracja siły
Czemu on mi to zrobił?
Jak zadać trudne pytanie kobiecie?
4 najwięksi kochankowie świata
Młode i tępe mamusie
Tylko krowa nie zmienia zdania
Mężczyźni kochają zołzy
Do facetów, wiecznych cipci
Cierpiące matki Polki
Gra w kotka i myszkę
Rafy w związku
Czemu On nie dzwoni?
Romantyczny mężczyzna z klasą
Operacja cycków
Walentynki 2008
Związki - problemy
Tylko dla facetów
Na fali miłości
Porno wizja
Dzień kobiet
Panowie, po prostu żenada
Mistrz tańczy
Image
Czat love
Falstart
Opowieść z morałem
Program dla zakochanych
Ogień miłości
Komplement
Słownik kobieco - męski
Nowoczesny związek
Era kobiet
Niesprawiedliwość męska
Synkowie mamusi
Zdrada ojca
Ona zdradziła
Uzależnienie od wampira emocjonalnego
Strategie wampira emocjonalnego
Agresywne matule
Strategie oszustw erotycznych
Bo zupa była za słona
Przystojny facet - magia spojrzenia
Genetyczna dżungla
Dobre rady, czy aby na pewno?
Niepełnowartościowe kobiety?
Zdrada, przemoc, kłamstwa
Szczęście w związku
Sex randki
Miłość
Mezalians
Powodzenia, pozdrawiam
Penis, duży czy mały?
Praca z ciałem
Rak piersi Walentynki w dobie kryzysu
Wymagania wobec Pań
Koszy Ci u mnie dostatek
Romantyczne uniesienia
Takie tam ple ple
Dzień babci 2009
Węch w służbie miłości
Czy mężczyzna potrafi być wierny?
Technologia antykobieca
Meandry namiętności
Zbliża się wiosna
Analny dekalog
Dekalog oralnego niepokoju
Zwiazki
Imperium Clitoris
Czarna love
Arktyczne łzy seksapilu
Kobiece pragnienia
Sztuka uwodzenia
Dojrzałe kobiety
Sypiając z wrogiem
Ty, rozstanie, i Miłość.
Instrukcja obsługi kobiety
Jak wybrać żonę, i matkę swoich dzieci?
Dziewicze przeistoczenie
Kobiece ego
O Paniach bez pasji
Seksowni męzczyźni
Czy kochasz kobiety? czy kochasz Boga?
Czy umiesz rozmawiać z ludźmi?

Zdrowie

IBS
Płukanie nosa
Candidia
Jesienno - zimowa depresja

Książki

Książki

Dział romansu

W niewoli uczuć
Valid XHTML & CSS