Szukaj

Psyche

Śmierć to czy życie...
Poza słowami...
Uduchowiony vs Materialista
Dentonirwana
Nie masz racji
Rozstaje dróg
Lęk wszystkich lęków. Starość
Mięsna rzeczywistość
Plusy ujemne
"Obrzydliwa medytacja"
Mamuśka vs Budda
Artykuł dla poważnych
Wyzwolenie
Rozkosz
Ekspresja
Uroczy psychopaci
Psychologia hau hau
Pytanie czytelniczki
Rozkosz i ból
Czemu ludzie zapominają?
Czy mówisz szybko?
Delikatność
Nadczłowiek
Oblicza śmierci
Sztuka ekspresji
Inteligentne zło
Magia dzieciństwa
Chrystus w ciele
Materialista vs brudas
Powiedz Bogu NIE
Jesteś nieszczęśliwy
Życie manifestuje Twoje myśli
Znaki życia
Poprzez słowa
Kameleon
Świat i Ty
Mściciel
Nic się nie zmienia
Presje
Szacunek do siebie
Reinkarnacja
Jezus i Budda
Najpierw JA
Pod oceanem
Życie - co to jest?
Twój strażnik
Kontrolowane otwarcie serca
Pieprzyć Afrykę
Konflikt
Asceta - rzekomy sługa Boży
Rzekoma wola Boża
Okiełznać ego
System
Duchowe drapieżniki
Odczuwanie a rzeczywistość
Życiowe ofiary
Luki w obronie JA
Kręgi piekielne
Nagi instynkt
s.i.u.r
Zło
Pokazać się
Szkoła
Pragnienie śmierci
Praca z ciałem
Modlitwa Nowej Ery
Bomba zegarowa
Główna wygrana
Modlitwa, Bóg, pieprzenie
Życie to fala
Szczęście
Autobiografia
Siła
Nieśmiałość
Na dnie
Wyrzućcie Boga na bruk
Prawda was wyzwoli
Walka emocjonalna
Dwa światy
hokus pokus
Stapianie się
Święta trójca
Sim Lock
Mam prawo
Duchowość w rytmie rap
Zło jest złe?
Kosmos
Presje i sposoby na nie
Ekspresja naturalna Sukces
Krzyk
Życie
Mam prawo
Niezależność
Mudra - sztuka harmonii
Dobro
Pieniądze to Bóg
Ziemia jest płaska
Prawo serii
Świadomość jest wieczna
Z kim przestajesz...
Gierki
Matriks
Świat Cię oszukuje
Dewakan
Sztuki walki a rozwój duchowy
NLP
Ja, twarz
Czy masz cel?
Poza uwarunkowaniem
Kompleksy
Wyjście na prostą
Schody do nieba
Co jesteś w stanie poswięcić za szczęście?
Deprywacja sensoryczna
Ot, życie
Dobrobyt
Największy problem
Rodzice
O Ego, miłości, życiu
Ty i Miłość.
Jaźń
Szepty o wyzwoleniu
Jak poradzić sobie z lękiem?
Hipokryci
Nawrócenie
Hej, obudź się! :)
Przepaść
Czy wiesz co jest po śmierci?
Fortepian Boga
O śmierci i życiu
Troszku o Bogu
Egoizm
Zodiak i nie tylko
Złota rybka - zjedz ją
Energia
Przeistoczenie
Zaakceptuj siebie?

Społeczeństwo

Zakładamy kościół
Pudzian - walka z Silvią
Czy geje są źli?
Krokodyle łzy
A tak, o pieniąchach
Czy już podziękowałeś?
Wigilia 2008
Dziwny jest ten świat
Pożyczki
Bekanie owiec
Kilkujadek pasztetownik
Kilkujadek pasztetownik 2
Życie bez prawdy nie jest życiem
Zmiana świata
Jesienna depresja
Bogowie świata - pieniądze
Bogowie świata - władza
Dyskusje teologiczne
Eutanazja
Niepełnosprawni
Dzień wszystkich świętych
Hiroszima - piekło śmierci
Małpie życie
Kara śmierci
Mordercy
Mordercy 2
Piękno i sztuka - boks
Czego szukasz?
Ciemno, ciemniej, ludzkość
Pakerzy
Siły zła
Siły zła 2
Różnice
Bajki Andersena i Amicisa
Nasza klasa.pl
Odezwa do raperów
Rewolucja
Ciężka praca
Onanizm
Pornografia
Akceptacja inności
Najpiękniejszy prezent
Motywujące wątpliwości
Wybierz
Tybet
2012 armageddon
Manipulacje
Nowa era
Wrzask
Warszawa wieś
Eksponuj swoją siłę
Wojna
Wykształciuchy
Mistrz vs kleszcz
Przełomowe technologie
Psychologia ekonomii
Inwestycje
Przestępczość
Cela śmierci
Jesienno - zimowa depresja
Samotne mamy
Ryki
Emigranci - ludzie honoru
Starzec
Pan Mariusz Pudzianowski
Zdrowie niejedno ma imię
Bohater
Profesor Religa, Pan Samson - śmierć
Egzekucja
Behemoth
Papież Benedykt i prezerwatywa
Brzydcy ludzie
Bandytierka
Samobójstwo
Homo furia. Pani Karolina
Ludzie, cud!
Czy się doceniasz?
Czy UFO coś zmieni?
Ecoego.pl - to miejsce jest Gay - friendly
Wychowanie Cz.1
Cuckgold
Podróże ku wnętrzu
Zwróć im wolność.
Firmowe małpy
Czy kochasz prawdę? wątpię :)
Jeszcze rz o Peji
Czy ludzie Cię źle traktują?
Z życia wzięte
Tygrysek
Tomasz Adamek i Pieniądze

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 24 gości 

Statystyki

Wizyt [+/-]
Dzisiaj:
Wczoraj:
Przedwczoraj:
2686
2810
3670

-860
Tydzień:
Poprzedni tydzień:
Dwa tygodnie temu:
12356
21683
21444

+239
Miesiąc:
Poprzedni miesiąc:
Dwa miesiące temu:
28548
106633
91598

+15035
Rok:
Poprzedni rok:
500002
0
+500002

Dziennie
Tydzień:
Poprzedni tydzień:
Dwa tygodnie temu:
3089
3097.6
3063.4
-8.6
+34.2
Miesiąc:
Poprzedni miesiąc:
Dwa miesiące temu:
3172
3554.4
3053.3
-382.4
+501.1

Ogólnie
Wszystkich wejść   1 660 524 

Ostatnie komentarze

Najpierw Ja PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
piątek, 20 lutego 2009 13:39

 

Kto jest najważniejszy na swiecie? zapytaj Katolika, powie Ci że Jezus, Buddysta ze Budda, a ja Ci powiem ze to Ty jestes najważniejszy na swiecie. Masz tylko siebie, i tylko na siebie masz prawdziwy wpływ. I tylko Twój interes powinien stac dla Ciebie na pierwszym miejscu. Jak zwykle podam Ci przykład z mojego życia. Dawno dawno temu, był sobie chłopiec co miał złote serduszko, i chciał zeby wszyscy byli szczesliwi. Wiec pomagał jak tylko mógł,cieszył się bardzo ze szczęścia innych, w tym ze moze im pomóc i widzieć uśmiech na ich twarzach. Jednak z czasem, powoli zaczął zauważac dziwną rzecz.

Pomagał, a Ci którzy powinni byli okazać mu wdzieczność za jego czas i wysiłek, okazywali mu najpierw brak wdziecznosci, tak jakby to był najnormalniejszy stan pod słońcem, później zaczęli okazywać brak szacunku a w końcu pogardę. To bardzo bolało naszego bohatera pozytywnego, który myśląc ze robi coś źle zwiększył swoje wysiłki na rzecz innych. Zrezygnował ze swoich radosci i zajeć, by mieć czas na pomaganie. Ale coraz bardziej go szokowało to, że im wiecej się stara by wszyscy byli szczęsliwi, tym stają się coraz bardziej burkliwi i opryskliwi. I znowu chłopiec zwiększał wysiłki, by dać szczęscie i radość innym. W końcu naszemu uroczemu idealiscie swiat sie załamał i niebo spadło na głowę. By ulżyc strasznemu bólowi który go spalał od wewnątrz, chłopiec zwrócił się o pomoc do tych którym zawsze pomagał, bo myślał że sie lubią, że mogą na siebie liczyć, i ze gdy jeden ma problemy, drugi wyciąga do niego dłoń.

I wtedy nastąpiło gwałtowne zderzenie wyobrażeń o świecie z jego prawdziwym obliczem. Ci którzy mienili się przyjaciółmi, odmówili wsparcia w pogardliwy sposób. Wtedy nastąpił proces trzeźwienia z urojeń które chłopcowi od małego wpajano w główkę. A teraz czytaj mnie uważnie, i zapamiętaj to co pisze, gdyż może Ci ukazać gdzie się pomyliłeś. Gdy ktos jest w złej sytuacji, a Ty mu pomagasz, nie licz za bardzo na wdzieczność. Jak mozesz liczyć na wdzieczność, gdy ta osoba czuje ze sama sobie nie daje rady, że jest nieudacznikiem a Ty dajesz? to co naprawde pomaga człowiekowi w potrzebie to dobre słowo, danie wiary w siebie, danie informacji i zostawienie inicjatywy osobie w opałach, a nie podawanie do dzióbka smakołyków. Oczywiscie gdy ktos nie jadł dwa dni daje mu sie jedzenie a nie dobre rady, ale daje się je tylko wtedy jeśli delikwent szuka pracy zeby sobie samemu kupić jedzenie. Musisz się szanować, mieć szacunek do samego siebie, bez tego nikt nie będzie Cię szanował. Gdy coś dajesz, doceniaj siebie i swój dar, licz na wzajemność. Czemu niby miałbyś komuś pomagać za darmo? z jakiej racji? owszem, mozesz się oszukiwać że dajesz bo lubisz, ale ciekawy jestem jak bedziesz śpiewał gdy Ty poprosisz o pomoc i Ci odmówi ta osoba dla której tyrałaś. Wtedy zobaczysz gdzie można wsadzić sobie spiewki o bezinteresowności :))

Pomyśl, szanowałabyś osobę która by Ci wszystko robiła, pomagała? moze by Ci było z taką osobą wygodnie, ale nie ma mowy o szacunku. Na pewno znasz osobę w pracy, czy gdzieś w rodzinie czy u znajomych, jakiegos dobrego Pana Janka który pomaga, czy ten człowiek jest szanowany? na pewno nie. Tutaj wazna uwaga. Piszę o zwykłym życiu, o kregu rodziny, znajomych. Gdy jesteś na ulicy i starszy człowiek dostanie zawału to nie negocjuj że zadzwonisz na pogotowie jak Ci zapłaci :)) pomóż bezwzględnie jak tylko się da. Ja pomagam, i mi wiele razy kompletnie obcy ludzie podali dłoń, co wspominam zawsze z wielkim wzruszeniem. Od wielu lat mam zasadę. Za swoją pomoc zawsze oczekuję odpłaty, w różnej postaci. Gdy ktos chce mojej pomocy a nie chce mu się odpłacić, to nie pomagam. Dzieki temu jestem szanowany i mam wysokie notowania u tych co ze mną sie znają. A cenię się wysoko, i ludzie to zaakceptowali.

Gdybym nie chciał odpłaty za swoją pracę, byłbym dla ludzi nikim. Cierpienie nie poszło na marne, zrozumiałem lekcję. A teraz kilka moich porad. Omijaj osoby twierdzące że są bezinteresowne i wiele mówiace o swojej dobroci. To jest bankowo lipa, powiem Ci czemu. Albo ta osoba jest sprytnym manipulantem który osłabia Twoją czujność żeby osiągnąć jakąś korzyść, albo jest biedną osobką która się sama oszukuje. W obu tych wypadkach obcując z taką osobą musisz stracić. Czemu? przykład pierwszy, wiadomo czemu, zostaniesz oszukany. Przykład drugi jest bardziej skomplikowany. Możesz się liczyc z tym ze ta osoba w końcu zażada odpłaty i zechce sie mścic, jak ja kiedyś :)) ponadto taka samooszukujaca się osoba jest ofiarą zyciową, co oznacza że w zamian za usługi bedzie Cię osaczac i wysysac energię emocjonalną. To długi temat, świetnie to opisał Bernstein w ksiazce "Wampiry emocjonalne", jest w każdej dobrej księgarni albo bibliotece, polecam. W skrócie powiem o co chodzi. Wampir emocjonalny to osba przy której szybciej niz normalnie czujesz się zmęczona, zirytowana, tworzy sytuacje konfliktowe, stresowe, znajomość z nią to czysta przyjemność :))
Puszczaj koło uszu słowa tych, którzy chcą Cie zmusić żebyś cos dla nich robiła za darmo. Cóż mogą mówic Ci ludzie? że jesteś żałosną egoistką, że masz twarde serce, ze myślsiz tylko o sobie zamist o ich potrzebach, nieskończona ilosć argumentów zebyś robiła za jelenia :))

Zobacz na gwiazdy, np. na Beckhama ktory za poniżej miliona dolarów nawet nie chce wyjść z domu, i zobacz teraz misiunie i promyczki złorzeczące że Beckham jest egoistą :)) a niech sobie gadają, Ty rób swoje :)) Reasumując. Szacunek do siebie oznacza ze się cenisz, szacunek do innych oznacza że wierzysz w to że inny człowiek nie jest nieudacznikiem i moze Ci w jakiś sposób odpłacić za Twój czas i wysiłek. Jeśli komus pomagasz za damo, i pozwalasz by ta osoba tego nawet nie doceniła oznacza to że na pewno Cię nie szanuje. A wiec zapomnij o przyjaźni z tą osobą, tylko tyraj a jak się znudzisz odchodzisz by przez wiele lat leczyć się z poczucia bycia wykorzystaną. Ale to był Twój wybór. Chciałaś się pokazać, zdobyć czyjaś przyjaźń, ale ze złej strony sie za to wzięłaś. Często ejst tak, ze osoba w jakiś sposób dla nas atrakcyjna o cos prosi. Poniewaz się boimy stracić tą przyjaźń spełniamy zachciankę nie wiedząc że w tym momencie już przegraliśmy tą przyjaźń nieodwołalnie. Można zapytać z uśmiechem na ustach, czy jak ja bedę w tej sytuacji czy Ty mi też pomożesz? nie musi być tej sytuacji, samo pokazanie ze dbasz o swoje interesy czyni cuda, wzbudza szacunek. Takich ludzi sie lubi. Ja osobiscie nie lubię zyciowych ofiar, nieudaczników.

Ciągłe płakanie i narzekanie jak to im źle, psują mi nastrój, więc eliminuję takich ludzi z grona swoich znajomych. Niech znajdą sobie inną ofiarę i w nią ładują swoje trucizny. Ja wybieram ludzi wesołych, radosnych, z optymistyczna wizją świata i nie toksycznych, chętnych do kompromisu. Bo i ja taki jestem :)) dobroć w życiu to nie wszystko. Trzeba nauczyć sie zyć poniewaz jest sporo osób które żerują na wrodzonej dobroci dobrych ludzi. Lekcja do nauczenia, to w tym wypadku dbanie o swoje własne interesy i zrozumienie że wszystkie wzniosłe słowa o bezinteresowności nie zawsze oznaczaja cos dobrego. gdy wali się budynek i umieraja ludzie ratuj, gdy ktos kto moze Ci odpłacić a mu się nie chce, nie pomagaj, bo stracisz szacunek do samego siebie. No dobrze, załóżmy że zauważyłaś ze jesteś wykorzystywana. Co robic? nie rzucaj sie z pazurami na wykorzystywacza,bądź mu wdzieczna za lekcję której doznałaś. Ale teraz naucz się z uśmiechem odmawiac i mówić nie. Mam kilka takich ćwiczeń które Ci w tym pomogą. Musisz ćwiczyc, ponieważ zaprzesz się ze już nie dasz robić z siebie jelenia, a miły usmiech manipulanta i mimo że będziesz strasznie cierpieć znowu sie zgodzisz, bojąc się lub wstydząc odmówić. Musisz wyrobic nowe nawyki. Oto mój sposób. Gdy np. wychodzę spod prysznica i jest zimno w pokoju, ciągnie mnie od razu do komputera, ale powtarzam sobie w myślach hasło "najpierw ja" i cofam się, ubieram wycieram dokładnie bo moje zdrowie jest najważniejsze.

Gdy wychodzę z kimś i się śpieszą wszyscy a ja zapomniałem czapki w zime, t oryzykuję szał wszystkich i wracam sie po czapkę, bo moje zdrowie jest ważniejsze niż akceptacja grupy. Dałem akurat kiepskie przykłady, ale wiesz juz o co chodzi. Powtarzaj sobie ciągle na luzie "najpierw ja" i wsyztsko co robisz rób z myślą o swoim interesie. W ten sposób wyćwiczysz nowy nawyk który zastąpi to upadlanie się które nazywałaś bezinteresownym pomaganiem bliźnim. Uwierz w ludzi! poradzą sobie doskonale bez Ciebie :)) większosć osób pomaga za darmo bo dowartościowuje sie tym, ze są lepsze, ze nie są egositami. Jak nie są egoistami jak robią to co robią za poczucie bycia lepszymi? to niech tak robią i się nadymają w poczuciu bycia lepszym, Ty nie bądź głupia i tak nie rób, niech twoje poczucie własnej wartosci opiera się na szacunku do samej siebie a nie na tym ze robisz za murzyna.


Jak mi ktos daje przysługę, to zawsze odpłacam w jakiś sposób. W ten sposób ludzie wiedzą ze ze mną warto sie zadawać, ze jest przyjemnie i uczciwie. I tak właśnie musisz robić, odpłacać za czyjąs pracę i czas i samej ządac za swoją pracę zapłaty w różnoraki sposób :)) jak możesz mi odpłacić za to ze lepiej Ci sie zyje dzięki temu co piszę? jeśli jestes zgrabna i ładna, sądzę ze znajdziemy jakiś consensus, najchętniej u mnie w domu, ubierz sie seksownie :))

 

Komentarze (18)
  • vandenesse
    Trafiłam tu, dzięki jakiejś osobie z kafeterii, która wkleiła link do tego
    bloga... i jestem wdzięczna. Za uświadomienie wielu rzeczy i nazwanie ich po
    imieniu. Skaczę sobie po tych wszystkich wpisach i za każdym razem jestem
    zdumiona bezwzględną logiką autora. Dzięki
  • Mistrz
    Witam, i życzę miłej lektury :) czy byłabyś tak miła i wkleiła linka gdzie o
    mnie przeczytałaś? z góry dziękuję, pozdrawiam.
  • vandenesse
    Niestety nie znalazłam tej konkretnej strony - to było na forum kafeterii, a tam
    tematy raz są raz ich nie ma. Twój blog pojawił się odnośnie dyskusji na temat
    szczęścia - jakaś dziołcha :lol: pytała naiwnie: "czy jesteście
    szczęśliwi" co oczywiście było pretekstem żeby opisać, że ona nie jest
    szczęśliwa - no i ktoś inny napisał, że jego nastrój się poprawił gdy trafił na
    Twoją stronę. I że poleca i wkleił linka :) niestety więcej nie pamiętam
  • Kathiuszka
    No niech Ci będzie, otwierasz (lub przecierasz) ludziom (myślącym) oczy, a
    przynajmniej pozwalasz lepiej widzieć, tudzież rozumieć sensowność wielu
    aspektów naszego życia:) Z przyjemnością pogrążam się w lekturze Twoich nazwijmy
    to "marości";P

    P.S. chętnie bym się odwdzięczyła;) (..joke;P).

    Pozdrawiam serdecznie.



  • Mistrz
    Kathiuszka - jedyna różnica między mną a wami jest taka że ja zdaję sobie
    doskonale i przejrzyscie sprawę że jestem głupcem, a wy tylko to delikatnie
    podejrzewacie :) to oczywiście nie obraza, a stwierdzenie faktów. Pozdrawiam
    zimowo.
  • Kathiuszka
    Każdy z nas jest głupcem, i tylko świadomość tego czyni w jakiś sposób człowieka
    mądrym, oo:P

    P.S. nie zgadzam się z wieloma Twoimi poglądami, ale też z niejednym się
    utożsamiam:) Dlatego też pozwolę sobie wykorzystywać je do własnych przemyśleń,
    i na własny sposób przetwarzać. Jakby nie było, dzięki:)
  • Mistrz
    Jasne ze tak, wykorzystaj mnie :) a czy ja mogę Ciebie wykorzystać? :)
  • Nawar  - re:
    Mistrz napisał:
    Witam, i życzę miłej lektury :) czy byłabyś tak miła i wkleiła linka gdzie o
    mnie przeczytałaś? z góry dziękuję, pozdrawiam.

    To ja pozwoliłem sobie wkleić adres Twego bloga, który czytam od roku i był
    początkiem mojego rozwoju. Kilka dni temu pozwoliłem sobie na to samo
    (wklejenie) mimo, że nie spytałem Ciebie o pozwolenie na promocje tejże strony,
    jeśli popełniłem błąd - przepraszam.
  • Mistrz
    Nie o to mi chodziło Nawar - miałem sporo wiadomości i byłem ciekawy gdzie mnie
    znowu polecili. Za polecanie mnie - dziękuję. Sławie, pięknym kobietom i
    słodyczom nie odmawiam :)
  • Nawar
    Sam byłem zaskoczony, gdy po chwili wskoczyłem na tę stronę i licznik odwiedzin
    zwariował :)
    Jednak dużo ludzi jest nieszczęśliwych, nawet nie sądziłem, że aż tak dużo.
  • Mistrz
    Ludzie są zagubieni, nieszczęśliwi, to prawda. Ale tylko w życiu, gdy
    przypomnisz sobie okres między wcieleniami zrozumiesz że litość jest bez sensu
    :)
  • Imperator  - re:
    Nawar napisał:
    Sam byłem zaskoczony, gdy po chwili wskoczyłem na tę stronę i licznik odwiedzin
    zwariował :)
    Jednak dużo ludzi jest nieszczęśliwych, nawet nie sądziłem, że aż tak dużo.


    O tym też było już tutaj. W skrócie - rozwiązesz jakis problem, pojawi się
    następny. Brak Ci kobiety - zdobędziesz. Po roku będziesz miał jej dość i
    zatęsknisz do samotności. :D
  • Mistrz
    No dokładnie Imperator :) spójrzcie na poetów miłości, całe życie piszą piękne
    poematy o kobiecych cipkach i zdobywaniu serc niewieścich, czyli o cipkach, ale
    w życiu prywatnym same rozwody i samotność :) tęskni się za tym czego się nie
    ma, jak się to już ma, to wtedy się cierpi. Trzeba koniecznie wyjść poza ten
    stan, poczuć coś poza te żądze i nie kończące się pragnienia.
  • takatam
    "Gdy wychodzę z kimś i się śpieszą wszyscy a ja zapomniałem czapki w zime, t
    oryzykuję szał wszystkich i wracam sie po czapkę, bo moje zdrowie jest
    ważniejsze niż akceptacja grupy."

    Szkoda ze ci "wszyscy" nie mysleli tak jak nakazujesz - "najpierw
    ja" to zobaczylbys wtedy co ten przykaz znaczy :)
  • Mistrz
    Prawdziwy przyjaciel t taki który dba o siebie. Nie cenię ludzi którzy mi
    nadskakują. Jednego dnia nadskakują, drugiego skocza mi do gardła. Praw ego nie
    da się przeskoczyć, niestety :)
  • takatam
    tylko rzeczy ktore mowisz wykluczaja sie wzajemnie. Chodzi o to, ze, abys ty
    mogl sobie byc egoista ktos musi byc altruista :). Tzn. gdyby ci
    "wszyscy" byli egoistami to by tez powiedzieli sobie "najpierw
    ja" i nie zaczekaliby na ciebie :).
  • Imperator
    A jak nie nadskoczą, to będą krzyczeć i płakać, jak to oni się nie poświęcają, a
    w zamian nic nie dostają. Dziękuję za takie coś.
Napisz komentarz
Your Contact Details:
Komentarz:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img]   
:D:):(:0:shock::confused:8):lol::x:P:oops::cry:
:evil::twisted::roll::wink::!::?::idea::arrow:
 

Dla moich Czytelniczek :)

Sponsorzy ecoego.pl

Sponsorzy

Ankieta

Co w kobiecie jest najfajniejszego?
 

Ona i On

Miłość. Czyżby?
Dewiacje...
Sex, dziewictwo, religia
Moja rada dla młodych mężczyzn
Jak być bogatym
Płodność
Jak uwieść kobietę?
Czy boisz się zmiany?
Rozstanie-antidotum TOP 5
Jak zrozumieć kobietę?
O kobietach i mężczyznach
Kobieta, to brzmi dumnie
Kobiece sztuki walki
Porno roku 2008
Nowocześni męzczyźni
Czy sex jest zły?
Prawdziwa rozkosz
Singielki, bounty
Poczucie bezpieczeństwa
Zemsta mistrza
Mięsień łonowo guziczny
To wszystko nie jest takie proste
Konsekwencje zdrady
Genetyka
Jestem Twoja
Rzekome drobiazgi
Czystość przedślubna
Duchowa męskość
Kobiety jędze
Piękno to kwestia gustu
Kobiety to zło?
Sprawdź misia
Mareczek vs Przystojniacha
Cesarskie cięcie
Sex, emocje, miłość
Dla moich ukochanych czytelniczek
Czy Bóg pomści Twoją krzywdę?
Czemu faceci chodzą na dziwki?
Jak zdobyć uwielbienie kobiety?
Zdobądź kobietę
Koncentracja siły
Czemu on mi to zrobił?
Jak zadać trudne pytanie kobiecie?
4 najwięksi kochankowie świata
Młode i tępe mamusie
Tylko krowa nie zmienia zdania
Mężczyźni kochają zołzy
Do facetów, wiecznych cipci
Cierpiące matki Polki
Gra w kotka i myszkę
Rafy w związku
Czemu On nie dzwoni?
Romantyczny mężczyzna z klasą
Operacja cycków
Walentynki 2008
Związki - problemy
Tylko dla facetów
Na fali miłości
Porno wizja
Dzień kobiet
Panowie, po prostu żenada
Mistrz tańczy
Image
Czat love
Falstart
Opowieść z morałem
Program dla zakochanych
Ogień miłości
Komplement
Słownik kobieco - męski
Nowoczesny związek
Era kobiet
Niesprawiedliwość męska
Synkowie mamusi
Zdrada ojca
Ona zdradziła
Uzależnienie od wampira emocjonalnego
Strategie wampira emocjonalnego
Agresywne matule
Strategie oszustw erotycznych
Bo zupa była za słona
Przystojny facet - magia spojrzenia
Genetyczna dżungla
Dobre rady, czy aby na pewno?
Niepełnowartościowe kobiety?
Zdrada, przemoc, kłamstwa
Szczęście w związku
Sex randki
Miłość
Mezalians
Powodzenia, pozdrawiam
Penis, duży czy mały?
Praca z ciałem
Rak piersi Walentynki w dobie kryzysu
Wymagania wobec Pań
Koszy Ci u mnie dostatek
Romantyczne uniesienia
Takie tam ple ple
Dzień babci 2009
Węch w służbie miłości
Czy mężczyzna potrafi być wierny?
Technologia antykobieca
Meandry namiętności
Zbliża się wiosna
Analny dekalog
Dekalog oralnego niepokoju
Zwiazki
Imperium Clitoris
Czarna love
Arktyczne łzy seksapilu
Kobiece pragnienia
Sztuka uwodzenia
Dojrzałe kobiety
Sypiając z wrogiem
Ty, rozstanie, i Miłość.
Instrukcja obsługi kobiety
Jak wybrać żonę, i matkę swoich dzieci?
Dziewicze przeistoczenie
Kobiece ego
O Paniach bez pasji
Seksowni męzczyźni
Czy kochasz kobiety? czy kochasz Boga?
Czy umiesz rozmawiać z ludźmi?

Zdrowie

IBS
Płukanie nosa
Candidia
Jesienno - zimowa depresja

Książki

Książki

Dział romansu

W niewoli uczuć
Valid XHTML & CSS