PayPal

Szukaj

Ostatnie Artykuły

Psyche

3 sposoby na sukces w życiu
Kocham i niszczę
Nie potrzebujesz więcej prany
Ksiądz; upadek autorytetu
Jak system Cię oszukuje
Między wiarą a ateizmem
Odpuść, aby Tobie odpuszczono
Dobro wraca, ale inaczej ubrane
Hodowla bydła ludzkiego
Modlitwa; powtarzam tylko raz.
Religia, droga ku piekłu
Uśmierć wroga swego
Boskie piękno seksu
Murzyńskość w rozwoju duchowym
Jedynym problemem jest umysł
Biblię piszą zwycięzcy
Myślotok
Usunąłem czakry
Medytacja przyszłości
Podróże, ucieczka od ego
Joga wpierdolu
Gra zwana życiem
Piwna medytacja
Medytacja, śmierć za życia
"Stosunkowo dobry" już w sprzedaży
MONARCH; drwiny mędrków
Apokaliptyczna paranoja
Dlaczego Bóg nie odpowiada na modlitwy
Czarna dziura
Trzepakowa mafia astralna
Odejście od religii
Strach przed śmiercią
Tonący żądła się chwyta
Czy gry komputerowe szkodzą?
Duchowe zagrożenia
Modelka Ducha
Niosący światło
Jak jesz, tak żyjesz
Nadzieja musi umrzeć
Papież Franciszek; efekt domina
Głosy w głowie
Trzy etapy świadomości
Oszalałem?
Ku światłu
Seks to droga ku Bogu
Medytacyjny półświatek
Ziemia 1.0
Beka z wszystkich (oprócz mnie)
Pragnę wyjść z więzienia
Piekielni pomocnicy
Zjedz Boga
Nie wszystko złoto co się świeci
Diabeł w ornacie
Czcisz piękno czy zwłoki?
Być jak miliarder...
Ostateczne rozwiązanie kwestii pasożytniczej
Wypożyczalnia ciał
Demony i piekło
Bóg jest zajebisty
Dlaczego boli mnie cudzy problem?
Na bosaka ku światłu
Analny gwałt mentalny
Bóg to seks
Życie jak pornos
Złoty wieprzek
Czy byłeś faraonem?
Oświecona vs De Mello
Jasne spojrzenie
Przebudzenie do życia
Actimelkiem w Islam
Ręce precz od dzieci
Przebudzenie;powrót do ciała
Do roboty!
Nie zmieniaj świata!
Srakburger
W poszukiwaniu siebie
Pieprzona strefa komfortu
Nie lękajcie się
W obronie Szatana
Meduza
Papież, istota Boska?
Jak założyć religię?
Czyste spojrzenie
Krytyka kluczem do sukcesu?
Co zawdzięczam katolicyzmowi
Wyparcie się siebie
Powrót do dziecinnej magii
Pragnienie sławy
Lichwa serca
Światem rządzi...
Prezenty!
"Pytają mnie"
Nie dla idiotów
Ścieżka prawości
NWO; a niech sobie będą
Znaki na ścieżce; przyjemność
List otwarty do Pana Radka Sikorskiego
Mapa rzeczywistości
Ponury Towarzysz
Nauki o ego
Wszystkich świętych
Odpie... się od Boga!
Matriks; i po tajemnicy
"List z zaświatów"
Brzuchaty Pan; Tu i Teraz
Nie wierzę świętym książkom
Wędrówka dusz
Jak się dowartościowujesz?
Płacisz więc szanujesz
Finansowe bogactwo
Egzorcyzmuję!
Ave Satan!
"Merde!"
Tresura człowieka
Czytaj i ucz się
Skryty przed oczyma motłochu
Za sto lat...
Symulacja trójcy (profesjonalny model!)
Szablon
Top 10 łajz
Przez onanizm do majątku
Ludzie meile piszą...
Schudłem/opowiadanko
Punkty witalne
A gdybyś przestał się bać...
Pragnienie Boga
Zadanie domowe
O uczciwości...
Mocny charakter
Zanim Cię wykończą...
Post
Poradnik: prowadzenie bloga
"Dwie tragedie"
Ograniczenia
W sprawie śp. Madzi
"W dupie byliście, gówno widzieliście"
To jest w Tobie
Poczucie winy, rak ludzkości.
Pokochaj Ego
Korepetycje dokształcające
Gdy się przebudzisz ze snu...
Nierealna rzeczywistość
Noworoczne dywagacje
Kat i ofiara
Tożsamość iPhone
Co bym zrobił mając 100 tysięcy>
Lucyfer
Z ojca na syna...
Stare ale jare?
Taniec Pana Kleksa"
MUSISZ, MUSISZ, MUSISZ
Zaplute karły duchowej reakcji
Po drugiej stronie lustra
Menel i Jezus; samoocena, miłość.
Nie wszystkie drogi prowadzą do Rzymu
Problemy was nie ominą Przyjaciele
Wszystko co Cię niszczy
Jesteś pierdolonym egoistą
Najważniejsze w życiu, wolność
Przebudzenie
Szczęście, wpierdol...
Jak założyć mafię
Życiowy wpierdol. Narcyz.
Czy Twoje życie ma jakiś cel?
Jesteś kurą czy może orłem?
O byciu szmatą i mężatkach
Szanują Cię?
Religia - uciekaj zanim Cię zniszczy
Czy świat to gówniane miejsce?
O odpuszczaniu win słów kilka...
Czemu Cię boli?
Bądź sobą
Nie...
Czy masz problemy?
Śmierć to czy życie...
Poza słowami...
Uduchowiony vs Materialista
Dentonirwana
Nie masz racji
Rozstaje dróg
Lęk wszystkich lęków. Starość
Mięsna rzeczywistość
Plusy ujemne
"Obrzydliwa medytacja"
Mamuśka vs Budda
Artykuł dla poważnych
Wyzwolenie
Rozkosz
Ekspresja
Uroczy psychopaci
Psychologia hau hau
Pytanie czytelniczki
Rozkosz i ból
Czemu ludzie zapominają?
Czy mówisz szybko?
Delikatność
Nadczłowiek
Oblicza śmierci
Sztuka ekspresji
Inteligentne zło
Magia dzieciństwa
Chrystus w ciele
Materialista vs brudas
Powiedz Bogu NIE
Jesteś nieszczęśliwy
Życie manifestuje Twoje myśli
Znaki życia
Poprzez słowa
Kameleon
Świat i Ty
Mściciel
Nic się nie zmienia
Presje
Szacunek do siebie
Reinkarnacja
Jezus i Budda
Najpierw JA
Pod oceanem
Życie - co to jest?
Twój strażnik
Kontrolowane otwarcie serca
Pieprzyć Afrykę
Konflikt
Asceta - rzekomy sługa Boży
Rzekoma wola Boża
Okiełznać ego
System
Duchowe drapieżniki
Odczuwanie a rzeczywistość
Życiowe ofiary
Luki w obronie JA
Kręgi piekielne
Nagi instynkt
s.i.u.r
Zło
Pokazać się
Szkoła
Pragnienie śmierci
Praca z ciałem
Modlitwa Nowej Ery
Bomba zegarowa
Główna wygrana
Modlitwa, Bóg, pieprzenie
Życie to fala
Szczęście
Autobiografia
Siła
Nieśmiałość
Na dnie
Wyrzućcie Boga na bruk
Prawda was wyzwoli
Walka emocjonalna
Dwa światy
hokus pokus
Stapianie się
Święta trójca
Sim Lock
Mam prawo
Duchowość w rytmie rap
Zło jest złe?
Kosmos
Presje i sposoby na nie
Ekspresja naturalna Sukces
Krzyk
Życie
Mam prawo
Niezależność
Mudra - sztuka harmonii
Dobro
Pieniądze to Bóg
Ziemia jest płaska
Prawo serii
Świadomość jest wieczna
Z kim przestajesz...
Gierki
Matriks
Świat Cię oszukuje
Dewakan
Sztuki walki a rozwój duchowy
NLP
Ja, twarz
Czy masz cel?
Poza uwarunkowaniem
Kompleksy
Wyjście na prostą
Schody do nieba
Co jesteś w stanie poswięcić za szczęście?
Deprywacja sensoryczna
Ot, życie
Dobrobyt
Największy problem
Rodzice
O Ego, miłości, życiu
Ty i Miłość.
Jaźń
Szepty o wyzwoleniu
Jak poradzić sobie z lękiem?
Hipokryci
Nawrócenie
Hej, obudź się! :)
Przepaść
Czy wiesz co jest po śmierci?
Fortepian Boga
O śmierci i życiu
Troszku o Bogu
Egoizm
Zodiak i nie tylko
Złota rybka - zjedz ją
Energia
Przeistoczenie
Zaakceptuj siebie?

M jak mistrz

Czytaj mnie, jedz mnie...
Opowieść postwigilijna
Troszku o mnie...
Igła nie felieton
Cztery ręczniki, cztery bajki
Eksperyment "Rękawica"
Do zobaczenia Babciu
Plaster antykoncepcyjny
Gentleman po Polskiemu
Dwa problemy
Dobra rada Reptilianina
Shrek & Fionka
Zły Mistrz i 40 czytelników
Czytnik/opowiadanko
Po oczyszczaniu wątroby
Dobre wieści
ad ACTA
"Koniec świata" opowiadanie.
Poświątecznie
Szlachetne zdrowie, nikt...
Wspomnień czar...
Foto quiz! konkurs z nagrodą!
Takie tam, moje przeżycia (foto)
Tygodniowy kalejdoskop
"Jestem jaki jestem".
Duchowa retrospekcja
Seks!zdrada!przemoc!
Nie kończ za szybko...
Lęk we mnie
Co z tymi kobietami?
Pieprzoty o wszystkim i o niczym
Jestem Narcyzem... polecam
Kobieta czy przyjemność?
Inwazja kobiet...
Konkurs poetycki...
Cogitatio...
Życzenia + opowieść wigilijna
Kuluary zapomnienia
O kobietach. I smoku.
Wczasy w trojmieście FOTO
No i po głodówce
Disco mistrz
Urodziny
Szatan vs Mistrz
Impreza
Luneta
Badanie
Epizody
Moje czytelniczki o mnie
Psychotest
Poznajmy się
Wsparcie b(l)oga
Malarstwo
Bo we mnie jest sex
Dekalog fana
Formularz rejestracyjny
Kuchnia a,la mistrz
Nr.1
Experyment fryzjer
Walka
List do taty
List do wujka
Mistrz - Boski Don Juan
Prezent Nr.1
Mistrz na ognichu
Poranek mistrza
Moc modlitwy
Moje widzenie świata
Bąk
Poranne przemyślenia
Co tam u mnie słychać?
Zagadka
Kurtka, książka, badanie tyłka
Fotek troszku
Rybcie
Ballada o miłości
Meeee
Prrrr
Geniusz
Maniura MA
Biznes plan
Awaria
Modlitwa w sprawie bloga
Ostatnie podrygi ostrygi
NioM
Prośba do czytelników
Szekle
Modelarstwo zapałczane
Rowerowe love story
Artykuł rzeka
Pogaduchy nocą
Bękarty wojny
Slumdog
Horror
Śmingus dyngus
Imieniny - dziękuję
Monitor love story
Czy ja mam łysinkę?
Lęki me
O Trolu Sławku jeszcze raz
Dzik jest dziki. Mistrz tyż.
Co zmalowaliście?
Co pragnę Ci przekazać?
Wesele
Rowerowe story
Takie tam, z braku tematu
Portki, Peja, kastracja
Tolek, Azazel
Bezsilność
Pączki, kościół
Foto story "Weekend retard"
Opis konfliktu z Azazelem
Ostry dyżur
Tytuł
Księga sukcesów
Spirohardkor
ble ble
Wakacje z seicento FOTO
Przygoda wakacyjna FOTO

Społeczeństwo

Dywersja ideologiczna; ale to już było...
HWDP od czasu do czasu
Codziennik 2
Codziennik
Nagroda Randiego
Zbiesić się, czyli o Marku Kondradzie
Ponure refleksje
Newsy z kraju i ze świata
Zakładamy kościół
Pudzian - walka z Silvią
Czy geje są źli?
Krokodyle łzy
A tak, o pieniąchach
Czy już podziękowałeś?
Wigilia 2008
Dziwny jest ten świat
Pożyczki
Bekanie owiec
Kilkujadek pasztetownik
Kilkujadek pasztetownik 2
Życie bez prawdy nie jest życiem
Zmiana świata
Jesienna depresja
Bogowie świata - pieniądze
Bogowie świata - władza
Dyskusje teologiczne
Eutanazja
Niepełnosprawni
Dzień wszystkich świętych
Hiroszima - piekło śmierci
Małpie życie
Kara śmierci
Mordercy
Mordercy 2
Piękno i sztuka - boks
Czego szukasz?
Ciemno, ciemniej, ludzkość
Pakerzy
Siły zła
Siły zła 2
Różnice
Bajki Andersena i Amicisa
Nasza klasa.pl
Odezwa do raperów
Rewolucja
Ciężka praca
Onanizm
Pornografia
Akceptacja inności
Najpiękniejszy prezent
Motywujące wątpliwości
Wybierz
Tybet
2012 armageddon
Manipulacje
Nowa era
Wrzask
Warszawa wieś
Eksponuj swoją siłę
Wojna
Wykształciuchy
Mistrz vs kleszcz
Przełomowe technologie
Psychologia ekonomii
Inwestycje
Przestępczość
Cela śmierci
Jesienno - zimowa depresja
Samotne mamy
Ryki
Emigranci - ludzie honoru
Starzec
Pan Mariusz Pudzianowski
Zdrowie niejedno ma imię
Bohater
Profesor Religa, Pan Samson - śmierć
Egzekucja
Behemoth
Papież Benedykt i prezerwatywa
Brzydcy ludzie
Bandytierka
Samobójstwo
Homo furia. Pani Karolina
Ludzie, cud!
Czy się doceniasz?
Czy UFO coś zmieni?
Ecoego.pl - to miejsce jest Gay - friendly
Wychowanie Cz.1
Cuckgold
Podróże ku wnętrzu
Zwróć im wolność.
Firmowe małpy
Czy kochasz prawdę? wątpię :)
Jeszcze raz o Peji
Czy ludzie Cię źle traktują?
Z życia wzięte
Tygrysek
Tomasz Adamek i Pieniądze
XXXXL piękno

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 320 gości 

Statystyki

Wizyt [+/-]
Dzisiaj:
Wczoraj:
Przedwczoraj:
4721
6195
6570

-375
Tydzień:
Poprzedni tydzień:
Dwa tygodnie temu:
23336
38739
46485

-7746
Miesiąc:
Poprzedni miesiąc:
Dwa miesiące temu:
182797
190967
126238

+64729
Rok:
Poprzedni rok:
500002
0
+500002

Dziennie
Tydzień:
Poprzedni tydzień:
Dwa tygodnie temu:
5834
5534.1
6640.7
+299.9
-1106.6
Miesiąc:
Poprzedni miesiąc:
Dwa miesiące temu:
6093.2
6365.6
4207.9
-272.4
+2157.7

Ogólnie
wszystkich wejść   10 029 963 

Ostatnie komentarze

3 sposoby na sukces w życiu
sobota, 25 października 2014 20:11

 

                                              

 

 

 

Jeśli chcemy by było nam dobrze, przyjemnie, idziemy po ciastko, piwo, do kina albo agencji towarzyskiej. Wiemy też co może sprawić, że poczujemy się źle; i unikamy tego jak ognia. Czy to nie dziwne? Tak jakbyśmy mieli w sobie coś, co ma nad nami wielką moc, coś na co musimy w określony sposób oddziaływać, by mieć przyjemność a uniknąć nieprzyjemności - to coś to oczywiście podświadomość, nazywana wewnętrznym dzieckiem.

Wewnętrzne, wredne dziecko

Dlaczego nazywa się ją dzieckiem, a nie np. wewnętrznym dorosłym? Ponieważ to co podświadomość zapamięta do czwartego roku życia, będzie stosować do naszego końca - chyba że świadomie zmienimy swoje reakcje emocjonalne, co nazywa się rozwojem osobistym. Jeśli jako dziecko nauczyliśmy się, że gdy nie dostajemy zabawki od rodzica to płaczemy i ją dostajemy, przez całe życie będziemy zamartwiać się, dołować gdy pojawią się problemy, ba! będziemy tak samo reagować wobec Boga w modlitwach; użalać się, skarżyć, a czasami go znienawidzimy gdy modlitwy się nie spełniają (w ten sposób nigdy się nie spełnią). Jeśli zmienimy tę wczesną reakcję emocjonalną, zmienimy też całe życie; już nigdy nie będziemy łamać się, gdy spotka nas coś złego, będziemy reagować inaczej, przyjemniej. Bo co narzekanie może zmienić? Może nas wydrenować z energii, osłabić, wpędzić w chorobę, nic więcej. Wytrenowana radość w zetknięciu z porażką, daje siłę by coś zmienić, a jak się nie da - nie tracić bezsensownie sił. Ludzie są dosłownie ofiarami własnej podświadomości, czyli tego czegoś co musisz odpowiednio pobudzić by uzyskać określoną reakcję, najczęściej przyjemność którą ludzie kochają. Dla każdego przyjemność może oznaczać coś innego - dla lenia chipsy i tv, dla człowieka szanującego siebie - zdrowy wysiłek fizyczny, dobre odżywianie. Dla seryjnego mordercy przyjemnością jest brutalne zabójstwo, a dla mnie pobawienie się z psem.


Jak zostaniesz w dzieciństwie ustawiony, tak działasz i żyjesz. Kto nie chce tak żyć, musi zmienić swoje reakcje emocjonalne, by w inny sposób doświadczać przyjemności - wtedy ci którzy nie chcą się zmienić, nazywają Cię zdrajcą plującym we własne gniazdo. Asceci gdy się katują, odczuwają przyjemność - ponieważ taki mają wzorzec podświadomy. Z jednej strony jest ból, z drugiej endorfiny rozsadzają żyły; to jakie to poświęcenie? Robią to, co daje im przyjemność, nic więcej. Znajomy lekarz mi opowiadał, jak przywożą do szpitala ludzi, którzy włożyli sobie w celu seksualnym różne przedmioty do tyłka, a później trzeba im to wyjmować. W Warszawie, w jednym ze szpitali na urologii jest gablotka, z rzeczami które Panie umieszczały sobie w cewce moczowej - robiły to dla swojej przyjemności. Jak więc widać, ilu ludzi tyle przyjemności.

Źle mi po drace

Nie wiem jak Państwo, ale ja po kłótni czy chamskiej sytuacji czuję się bardzo nieprzyjemnie; bezustanny potok myśli, nieprzyjemne emocje, dialogi wewnętrzne w których bezustannie odtwarzam przebieg kłótni, wpadając na coraz złośliwsze riposty i nienawistne rozwiązania sytuacji. Jak agresywny facet chciał mnie wyciągnąć na drodze z samochodu, miesiącami prześladowała mnie wizja jak go katuję, bo i blisko było do tego; jak facet miał pozycję stojącą a ja byłem w aucie, to był odważny, a jak staliśmy naprzeciwko siebie, to wrzeszczał że wezwie policję. To bardzo nieprzyjemny stan, którego chciałbym uniknąć, ale nie umiałem. W związku z tym że przerabiałem podobny scenariusz wiele razy, a więc niemiłe zdarzenie przechodząca w negatywną reakcję emocjonalną, unikam jak mogę wszelkich awantur, bójek i sytuacji, gdzie mogę później dotkliwie cierpieć. Jeśli bym dostał w mordę, cierpiałbym, ale jeśli ja komuś skuję mordę, cierpiałbym jeszcze gorzej; no cóż, doświadczyłem tego. Oczywistym się staje że to nie ktoś daje mi ten ból, bo sytuacja odbywa się raz - a mój umysł ciągnie katowanie mnie miesiącami, kiedy ta sytuacja już nie istnieje, to tylko wyładowania elektryczne w moim mózgu, tego realnie nie ma. To nie ludzie są groźni, ale mój umysł i jego reakcje.

Jeśli opanuję moje reakcje, zmienię ten wzorzec, będę znacznie radośniejszy, skuteczniejszy w działaniu - lęk zamyka człowieka w ciasnej klatce, nie pozwalając mu na rozwinięcie skrzydeł. Nie boję się ludzi, ale boję się długotrwałego, nieustającego cierpienia psychicznego które zafunduje mi własna podświadomość. Oto dobra nowina - nie jesteś tchórzem, nigdy nie byłeś; po prostu mocno cierpisz w sytuacji stresowej, więc jej unikasz. Ktoś nie cierpi, nie przeżywa, więc wchodzi w nią zyskując opinię odważnego. Kto ma największe powodzenie wśród kobiet? Ktoś pewny siebie, lekko bezczelny, zwłaszcza jeśli jest to urocze - dlaczego taki jest? Ponieważ po odtrąceniu przez kobietę nie cierpi, po prostu podchodzi do innej. Nie boi się kosza, odmowy, agresywnych reakcji - więc jest skuteczny. Kto się boi efektów odmowy, nie podchodzi do kobiet chcąc uniknąć bólu odrzucenia.

Męska przygoda

Z miesiąc temu trochę popiłem, i gdy wyszedłem na romantyczny spacer z wirującymi gwiazdami nad głową, moją żądną zgrywy uwagę przyciągnęła drewniana belka. Gdy mocno skoczę, chwytam ją dłońmi i wiszę tak sobie, a gdy dłonie puszczają, podciągam się nachwytem. Samo wiszenie jest genialne, gdyż jak donosi Pavel Tsatsouline, można wyrwać w ten sposób jeszcze kilka centrymetrów wzrostu (rozciąga się kręgosłup). Belka stanowi rusztowanie garażu, więc za mną stał samochód. Ponieważ byłem lekko pijany, zachowałem się wobec belki bez szacunku - skoczyłem byle jak, międląc jakieś głupie myśli w głowie, zamiast być tu i teraz, czego bezwzględnie wymagała ode mnie niebezpieczna sytuacja. Skoczyłem zbyt słabo, więc chwyciłem belki tylko opuszkami palców. Zanim dłonie puściły, ciało chwilkę było przetrzymane w powietrzu, więc gibnęło bezwładem do przodu, a wtedy dłonie odpadły. Poleciałem nie tylko w dół, ale byłem już wygięty więc leciałem na plecy. Byłem pewien że uderzę tyłem głowy w samochód, ale nic nie mogłem z tym zrobić. Minąłem głową o milimetry auto, ale przyrżnąłem plecami. Dom obok mieszka ładna studentka, więc pojawiła się we mnie paranoiczna myśl że stoi teraz w oknie i śmieje się z menela - to była emocja, ponieważ umysł wątpił w to, by o drugiej w nocy ta śliczna dziewczyna widziała mnie z okna; ale jak wiemy, to emocja zawsze wygrywa a nie umysł. Tak też było w tym przypadku. A może akurat stoi i się śmieje? Szepcze podświadomość. Niemożliwe! Ryknął umysł. Pewnie śpi; A jak cierpi na bezsenność? Syczy warstwa emocjonalna mej osobowości.


Gdy leżałem na ziemi, chciałem szybko wstać by pokazać ciasnotce, że jestem trzeźwy i panuję nad sytuacją. Szarpnąłem się z całej siły by jakimś cudem wstać, i straciłem równowagę - wywróciłem się bokiem, fikając przy tym koziołka. Jak to się stało, nie mam pojęcia. Natychmiast wstałem, otrzepałem ubranie i powoli spacerowałem, by pokazać że nic się nie stało. Nic się nie stało! Jest dobrze! Tylko dlaczego czuję się jakby przypiekali mnie na rożnie?

Dlaczego to opowiadam? Ponieważ do tej pory gdy chcę skoczyć na belkę, obezwładnia mnie strach. Oczywiście skoczyłem parę razy by się przełamać, ale strach wcale nie mija. Oto potęga zaprogramowanej reakcji - ciało zapamiętało wypadek, więc teraz gdy kiedykolwiek skoczę, będę czuł strach. W ten sposób jestem mobilizowany do większej koncentracji i uwagi, włożenia w czynność 100% siebie. Jednak strach był tak duży, że już nie skaczę - zamontowałem liny, by ćwiczyć zwisochwyt (wyczytałem to w świetnej książce "Skazany na trening").

Lęk chroni ale i niszczy

Jeśli chcesz iść przez życie pewnie, przebojowo, bawić się życiem - bezwzględnie musisz mieć sposoby, by radzić sobie ze stresem po przykrym wydarzeniu. Jeśli wiesz że nie będziesz cierpiał po przykrym wydarzeniu, to się go znacznie mniej boisz - idziesz więc w tango życia, by doświadczyć go i się nim rozkoszować. Jeśli wiesz że będzie miesiącami bolało, unikasz wszystkiego i się chowasz, by uniknąć bólu. Ja osobiście miałem z tym wielki problem, ponieważ zawsze się mocno wszystkiego co mi zagraża, bałem. Dlatego sama jazda autem jest dla mnie silnym stresem, zwłaszcza w nocy - osoby które znam, zasuwają nie przejmując się czy ktoś wyjdzie na jezdnię, a ja zakładam wszelkie możliwe najgorsze scenariusze - widok zwłok na jezdni i kilka stłuczek, stworzyło we mnie duży lęk i szacunek do masy pojazdu. To z jednej strony dobrze, z drugiej niedobrze, gdyż jazda mnie kompletnie wyczerpuje - zwłaszcza jak jadę przez miasteczko gdzie jest ograniczenie do 50km/h, a za mną na zderzaku siedzi tir. Przyśpieszę to natknę się na mandat, nic nie zrobię to pot się ze mnie leje strumieniami, bo wprawdzie wiem że tir we mnie nie walnie, ale kto wie jaki frustrat siedzi za kierownicą? Mają ciężką pracę, mogą komuś nerwy puścić i wózek do końca życia. Zresztą mój brat cioteczny zginął zmiażdżony w samochodzie przez tira, tym bardziej jestem ostrożny i uważny.

Terapii jest wiele, jednak moim zdaniem najlepsze są trzy systemy. Oba są dość łatwe, jednak wymagają treningu. Jeśli chcesz się nie przeziębiać, inwestujesz w ciepłe ubrania i dobrą dietę, jeśli chcesz ładnie wyglądać i byś sprawny, inwestujesz w kettle, hantle, worki bokserskie - wszystko wymaga inwestycji, nie ma nic za darmo. W tym przypadku buractwo i cwaniactwo nie popłaca, bo pracujesz nie z ludźmi, a z samym sobą. Każde oszustwo to wydymanie siebie - i tylko siebie.

Trening, tylko trening


Przestań być głupiutkim cwaniaczkiem, nie czekaj na szczęście z nieba, czy przychodzące razem z piękną dziewczyną, bo to wszystko jest na krótką metę, jest nietrwałe. O szczęście trzeba samemu się zatroszczyć, trenować. Powtarzam - szczęście musisz sobie WYTRENOWAĆ, nic i nikt tego Ci nie da.


1. Metoda zmiany wyuczonej reakcji: gdy zdarzy się coś nie po Twojej myśli, udawaj radość. Z początku będziesz się czuł dziwnie, ale pamiętaj że każde działanie zwiększa siłę nawyku. Z czasem zaczniesz cieszyć się z coraz większych porażek - będzie to działanie automatyczne i coraz bardziej szczere. Zamiast się dołować, płakać, rozpaczać - będziesz mieć wysoki poziom energii, by rzucić się do ratowania sytuacji. By wytworzyć naprawdę potężny nawyk, trzeba lat treningu, ale już po miesiącu będziesz zaskoczony, że przykre wydarzenia tracą nad Tobą moc. Ta metoda działa, co wiem po sobie i wielu moich czytelnikach. Bluzgnie Ci ktoś na necie? Ciesz się, podśpiewuj (ja śpiewam piosenkę ze smerfów), uderzyłeś się? Podśpiewuj. Z czasem przestanie to być sztuczne i dziwne - spróbuj a sam się przekonasz.


2. Trening Tu i teraz. W każdej chwili musisz uświadamiać sobie swoje ciało, skupiać na nim swoją uwagę; w ten sposób uciekasz z bezustannych dialogów myślowych (często jest to cierpienie umiejscowione w przeszłości albo w wizjach przyszłości) a skupiasz się na tym co jest. Minutę po przykrym zdarzeniu już go nie ma, nie istnieje - i nie ma potrzeby go przeżywać, cierpieć. Wejdź swoją świadomością w dłonie, nogi, głowę, oczy - co tam czujesz? Ciepło, ruch, bezruch, energię, inne odczucia? Skupiaj się na nich, biciu serca i swoim oddechu. Im częściej będziesz tak robił, tym mocniej oddalisz się od myśli które niosą cierpienie i ból. Z czasem można dojść do takiego stanu, że negatywne myśli nie mają na nas żadnego wpływu, ponieważ myśli to nie my - pojawiają się i znikają, a Ty tylko je obserwujesz. Gdy zanika wpływ myśli na Ciebie, w ciele pojawia się duża przyjemność, zadowolenie, poczucie satysfakcji. Naprawdę warto, ponieważ nie tylko da Ci to wielką ulgę psychiczną, ale i poprawi zdrowie, jasność umysłu, wzmocni satysfakcję z życia.


3. Samoocena; skopiuję wpis z wczorajszego tekstu na samczym runie. Stań przed lustrem i powiedz na głos (albo w myślach, gdy ktoś jest w domu): "Ja Marek kocham siebie, jestem cennym i wartościowym człowiekiem". Ktoś może zaoponować, że to przecież oszustwo, bo inaczej się czuję. To jak się czujesz jest właśnie oszustwem, bo to uczucie jest stworzone przez otoczenie, filmy, media, książki, reklamy - mówiąc sobie miłe rzeczy, przywracasz prawdę na jej miejsce. Wszystko w Tobie się gotuje, jakiś głosik krzyczy: Nie możesz być wartościowy, nie masz Ipoda, modnych ciuchów, pedalskiego citroena, wielkich mięśni, chaty na Ibizie, nie jesteś jak Jezus pokorny! Widzisz jak Cię zaprogramowano? Twoja wartość wypływa z Ciebie, a nie z posiadania przedmiotów i idei wymyślonych przez ludzi, które kiedyś trzeba zostawić innym napaleńcom, którzy swoje samopoczucie uzależnią od metalu, gumy i skóry.

Nie ma że dupka boli

Kluczem do sukcesu jest trening. Dzień po dniu miesiąc po miesiącu. I nie ma że dupka boli, że serial w tv leci - ćwiczyć trzeba jak najczęściej, by życie stało się znacznie przyjemniejsze, a my bardziej szczęśliwi, spełnieni, wolni od koszmarów w których żyją ci, którzy wolą pustą rozrywkę zamiast solidnego treningu.


 

www.braciasamcy.pl  zapraszam na moje forum.

-------------------------------------------------------

Zapraszam do kupna moich e książek "Stosunkowo dobry", oraz "Wyprawa po samcze runo" w E wersji, KLIK albo papierowej KLIK. Zachęcam do ściągnięcia mojej książki "Co z tymi kobietami?" jako darmowego e booka KLIK. Jeśli się spodoba, zawsze można dostać ją w każdej księgarni, na terenie całej Polski. Zapraszam wszystkich serdecznie na mój fanpage KLIK, Bardzo jestem wdzięczny wszystkim tym, którzy poczuwają się do dbania o cały ten interes i go finansują KLIK, także poprzez PayPal, mój meil to  Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

 

 

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 486

Moja książka - zamów teraz!

Sponsorzy ecoego.pl

Sponsorzy
Regulamin & instrukcja

Ankieta

Gdy nie robisz tego co chce kobieta, słyszysz że jesteś:
 

Ankieta

Wpłacając pieniądze na 97 1140 2004 0000 3902 4436 3874
 

Ona i On

Bóg kocha nagie kobiety
Felietony z samczeruno.pl
Herbaciana doskonałość
Dla dobra dziecka
Słodka młodości...
Jeśli nie masz...
Męskie przekleństwo
Gwałt i jego obrońcy
Przystojni mają przechlapane
Kocham, ale nie ufam
Drzwi otwarte...
Kobieca zemsta
Nie okazuj uczuć
Czy mężczyźni boją się inteligentnych kobiet?
"Mężczyźni boją się mądrych kobiet"
"Jesteś inna niż wszystkie"
Miłość to także wolność
Nie bierz tego do siebie
Samiec Alfa
Kopulatriks
"Jesteś emocjonalnym popaprańcem"
Kobieta; skazana na porażkę
Miłość a pieniądze
Tulipan, czyli polowanie na Panie
Hipokryzja Pań
Seks bez zobowiązań
Zdrada. Nie taki diabeł straszny...
"Kobiety przynoszą nieszczęście"
Słodkie Szkrabki
Przejrzeć się w Twych oczach...
Kochajmy kobiety, tak szybko się starzeją
"Liczy się tylko wnętrze"
Bracia samcy! siostry samice!
Zapłodnienie
Testosteron a sprawa męska
Ciążowe brzuchy
Wiecznie nieszczęśliwe kobiety
Czy znasz swoją kobietę?
Kurwiarz
Czy brać dziewicę na żonę?
Traktat o penisie
Być dziewicą czy nie?
Na zdrowie!
Zazdroszczę dewiantom
Mordobicie Pani Marii Czubaszek
"Chcę by do mnie wróciła"
Testy DNA - histeria Pań
Czy być przy porodzie swojej kobiety?
Zanim się zaangażujesz..
Jak traktujesz swojego Przyjaciela?
Panie niezamożne, ostrożnie
Rozmowy o randkowaniu
Wróż Marek przepowiada przyszłość Pań
Kobiety to uwielbiają...
Porno; Twoja strata
Słodkiego zniewolenia upojny smak
Poczet kwiatów miłosnych
Weekendowo o samicach
Poradnik bycia Piękną
Męskie zwycięstwa
Badania DNA - zrób je
Czy kobieta umie kochać?
Lubię kobietki... często zmieniać :)
Ciało, sex, rozkosz
Boisz się kobiet?
Gdy żona nie daje Ci dupy...
Zdominowanie kobiety...
Męskie tajemnice...
7 grzechów głównych Pań
Gdy kobieta bije mężczyznę...
Pięknisie i pasztety
Miłość. Czyżby?
Dewiacje...
Sex, dziewictwo, religia
Moja rada dla młodych mężczyzn
Jak być bogatym
Płodność
Jak uwieść kobietę?
Czy boisz się zmiany?
Rozstanie-antidotum TOP 5
Jak zrozumieć kobietę?
O kobietach i mężczyznach
Kobieta, to brzmi dumnie
Kobiece sztuki walki
Porno roku 2008
Nowocześni męzczyźni
Czy sex jest zły?
Prawdziwa rozkosz
Singielki, bounty
Poczucie bezpieczeństwa
Zemsta mistrza
Mięsień łonowo guziczny
To wszystko nie jest takie proste
Konsekwencje zdrady
Genetyka
Jestem Twoja
Rzekome drobiazgi
Czystość przedślubna
Duchowa męskość
Kobiety jędze
Piękno to kwestia gustu
Kobiety to zło?
Sprawdź misia
Mareczek vs Przystojniacha
Cesarskie cięcie
Sex, emocje, miłość
Dla moich ukochanych czytelniczek
Czy Bóg pomści Twoją krzywdę?
Czemu faceci chodzą na dziwki?
Jak zdobyć uwielbienie kobiety?
Zdobądź kobietę
Koncentracja siły
Czemu on mi to zrobił?
Jak zadać trudne pytanie kobiecie?
4 najwięksi kochankowie świata
Młode i tępe mamusie
Tylko krowa nie zmienia zdania
Mężczyźni kochają zołzy
Do facetów, wiecznych cipci
Cierpiące matki Polki
Gra w kotka i myszkę
Rafy w związku
Czemu On nie dzwoni?
Romantyczny mężczyzna z klasą
Operacja cycków
Walentynki 2008
Związki - problemy
Tylko dla facetów
Na fali miłości
Porno wizja
Dzień kobiet
Panowie, po prostu żenada
Mistrz tańczy
Image
Czat love
Falstart
Opowieść z morałem
Program dla zakochanych
Ogień miłości
Komplement
Słownik kobieco - męski
Nowoczesny związek
Era kobiet
Niesprawiedliwość męska
Synkowie mamusi
Zdrada ojca
Ona zdradziła
Uzależnienie od wampira emocjonalnego
Strategie wampira emocjonalnego
Agresywne matule
Strategie oszustw erotycznych
Bo zupa była za słona
Przystojny facet - magia spojrzenia
Genetyczna dżungla
Dobre rady, czy aby na pewno?
Niepełnowartościowe kobiety?
Zdrada, przemoc, kłamstwa
Szczęście w związku
Sex randki
Miłość
Mezalians
Powodzenia, pozdrawiam
Penis, duży czy mały?
Praca z ciałem
Rak piersi Walentynki w dobie kryzysu
Wymagania wobec Pań
Koszy Ci u mnie dostatek
Romantyczne uniesienia
Takie tam ple ple
Dzień babci 2009
Węch w służbie miłości
Czy mężczyzna potrafi być wierny?
Technologia antykobieca
Meandry namiętności
Zbliża się wiosna
Analny dekalog
Dekalog oralnego niepokoju
Zwiazki
Imperium Clitoris
Czarna love
Arktyczne łzy seksapilu
Kobiece pragnienia
Sztuka uwodzenia
Dojrzałe kobiety
Sypiając z wrogiem
Ty, rozstanie, i Miłość.
Instrukcja obsługi kobiety
Jak wybrać żonę, i matkę swoich dzieci?
Dziewicze przeistoczenie
Kobiece ego
O Paniach bez pasji
Seksowni męzczyźni
Czy kochasz kobiety? czy kochasz Boga?
Czy umiesz rozmawiać z ludźmi?

Zdrowie

Rozwodzę się
IBS
Płukanie nosa
Candidia
Jesienno - zimowa depresja

Książki

Książki

Przemyślenia

Dziwne...
Marynarze codzieności
Miłość i cierpienie
Przygody
Psi żywot
Bucki z Warszawy
Śmierdzące feng shui
Inicjacje
Medycyna
Samczy raj
Skrytowielbiciel organów
Biznes plan
Mistrz, styl i klasa
2 wizje
Mareczek vs Makumba
Opowieści mistrza
Sekret życia
Droga mistrza
The Bóg corporation
Droga ucznia
Sataniści
Komercha
Mistrzowie są wśród nas
List do uczennicy
Ten ogień nigdy nie gaśnie
Mistrz vs Budda
Kupuj taniej
Dowcip mistrza
Bezrobotny rottweiler Pana Boga z fankami
Magiczna 4
Jestem trendy
Gry
Wewnętrzna walka mistrza
MZK staruszki
Jądro mistrza
Czy istnieją kosmici?
Biznes plan, miłość, polityka
Upadek USA
Dogging
Czapka
WC manewry
Męczę się
Do blogerów
Porno mamuśki
Nie rozumiem kobiet
Symbolicznie. Dla moich fanek.
Jak mnie zobrzydziły laski z pracy
Ciekawe pytanie
Psychotest
Dzień babci 2008
Moje credo
Blog mistrza zmienia ludzi
Rozrywa mnie
Ogłoszenie
Hardkor
Dean Koontz
Zapisy na randkę z mistrzem
Psychotest
Ciuch ładny
Czy jesteście ze mnie dumni?
Kupujcie dolary
Zdjęcia niebios k800i
O dobrych manierach
Spodnie
Spodnie - vendetta
imieniny Robaczka
Alkomoto
Prawa Murphy,EGO
Prima aprilis
The wrestler
Świńska grypa
Czy można zabić kobietę w ciąży?
Boks czy kickboxing?
Witamy Tolek
Zadanie dla czytelników
Wybory 2009
Takie tam, ple ple
Filmy
Refleksje
Przemyślenia prostego chłopaka z pragi
Errata do śmierci Kici
Od zera do oświecenia
Chcesz pokoju? walcz!
Wojny przyszłości
Lekarze.
Podstawy sukcesu blogerów

Dział romansu

W niewoli uczuć
Valid XHTML & CSS