PayPal

Szukaj

Ostatnie Artykuły

Psyche

Przywiązania, które ciągną na dno
Ulepszanie swego życia
Nie osądzam, ale po mordzie dam
Prawdziwa przyczyna nadwagi
Co Cię podnieca, to Cię niszczy
Szanuję, więc płacę
Detoks umysłu
Pakt z diabłem
Piłka nożna, jeden z systemów kontroli stada
Religia, czyli sztuka tworzenia bateryjek
Sztuka wojny w internecie
Przebudzenie jest cool
Przebudzenie jako zagłodzenie umysłu
3 sposoby na sukces w życiu
Kocham i niszczę
Nie potrzebujesz więcej prany
Ksiądz; upadek autorytetu
Jak system Cię oszukuje
Między wiarą a ateizmem
Odpuść, aby Tobie odpuszczono
Dobro wraca, ale inaczej ubrane
Hodowla bydła ludzkiego
Modlitwa; powtarzam tylko raz.
Religia, droga ku piekłu
Uśmierć wroga swego
Boskie piękno seksu
Murzyńskość w rozwoju duchowym
Jedynym problemem jest umysł
Biblię piszą zwycięzcy
Myślotok
Usunąłem czakry
Medytacja przyszłości
Podróże, ucieczka od ego
Joga wpierdolu
Gra zwana życiem
Piwna medytacja
Medytacja, śmierć za życia
"Stosunkowo dobry" już w sprzedaży
MONARCH; drwiny mędrków
Apokaliptyczna paranoja
Dlaczego Bóg nie odpowiada na modlitwy
Czarna dziura
Trzepakowa mafia astralna
Odejście od religii
Strach przed śmiercią
Tonący żądła się chwyta
Czy gry komputerowe szkodzą?
Duchowe zagrożenia
Modelka Ducha
Niosący światło
Jak jesz, tak żyjesz
Nadzieja musi umrzeć
Papież Franciszek; efekt domina
Głosy w głowie
Trzy etapy świadomości
Oszalałem?
Ku światłu
Seks to droga ku Bogu
Medytacyjny półświatek
Ziemia 1.0
Beka z wszystkich (oprócz mnie)
Pragnę wyjść z więzienia
Piekielni pomocnicy
Zjedz Boga
Nie wszystko złoto co się świeci
Diabeł w ornacie
Czcisz piękno czy zwłoki?
Być jak miliarder...
Ostateczne rozwiązanie kwestii pasożytniczej
Wypożyczalnia ciał
Demony i piekło
Bóg jest zajebisty
Dlaczego boli mnie cudzy problem?
Na bosaka ku światłu
Analny gwałt mentalny
Bóg to seks
Życie jak pornos
Złoty wieprzek
Czy byłeś faraonem?
Oświecona vs De Mello
Jasne spojrzenie
Przebudzenie do życia
Actimelkiem w Islam
Ręce precz od dzieci
Przebudzenie;powrót do ciała
Do roboty!
Nie zmieniaj świata!
Srakburger
W poszukiwaniu siebie
Pieprzona strefa komfortu
Nie lękajcie się
W obronie Szatana
Meduza
Papież, istota Boska?
Jak założyć religię?
Czyste spojrzenie
Krytyka kluczem do sukcesu?
Co zawdzięczam katolicyzmowi
Wyparcie się siebie
Powrót do dziecinnej magii
Pragnienie sławy
Lichwa serca
Światem rządzi...
Prezenty!
"Pytają mnie"
Nie dla idiotów
Ścieżka prawości
NWO; a niech sobie będą
Znaki na ścieżce; przyjemność
List otwarty do Pana Radka Sikorskiego
Mapa rzeczywistości
Ponury Towarzysz
Nauki o ego
Wszystkich świętych
Odpie... się od Boga!
Matriks; i po tajemnicy
"List z zaświatów"
Brzuchaty Pan; Tu i Teraz
Nie wierzę świętym książkom
Wędrówka dusz
Jak się dowartościowujesz?
Płacisz więc szanujesz
Finansowe bogactwo
Egzorcyzmuję!
Ave Satan!
"Merde!"
Tresura człowieka
Czytaj i ucz się
Skryty przed oczyma motłochu
Za sto lat...
Symulacja trójcy (profesjonalny model!)
Szablon
Top 10 łajz
Przez onanizm do majątku
Ludzie meile piszą...
Schudłem/opowiadanko
Punkty witalne
A gdybyś przestał się bać...
Pragnienie Boga
Zadanie domowe
O uczciwości...
Mocny charakter
Zanim Cię wykończą...
Post
Poradnik: prowadzenie bloga
"Dwie tragedie"
Ograniczenia
W sprawie śp. Madzi
"W dupie byliście, gówno widzieliście"
To jest w Tobie
Poczucie winy, rak ludzkości.
Pokochaj Ego
Korepetycje dokształcające
Gdy się przebudzisz ze snu...
Nierealna rzeczywistość
Noworoczne dywagacje
Kat i ofiara
Tożsamość iPhone
Co bym zrobił mając 100 tysięcy>
Lucyfer
Z ojca na syna...
Stare ale jare?
Taniec Pana Kleksa"
MUSISZ, MUSISZ, MUSISZ
Zaplute karły duchowej reakcji
Po drugiej stronie lustra
Menel i Jezus; samoocena, miłość.
Nie wszystkie drogi prowadzą do Rzymu
Problemy was nie ominą Przyjaciele
Wszystko co Cię niszczy
Jesteś pierdolonym egoistą
Najważniejsze w życiu, wolność
Przebudzenie
Szczęście, wpierdol...
Jak założyć mafię
Życiowy wpierdol. Narcyz.
Czy Twoje życie ma jakiś cel?
Jesteś kurą czy może orłem?
O byciu szmatą i mężatkach
Szanują Cię?
Religia - uciekaj zanim Cię zniszczy
Czy świat to gówniane miejsce?
O odpuszczaniu win słów kilka...
Czemu Cię boli?
Bądź sobą
Nie...
Czy masz problemy?
Śmierć to czy życie...
Poza słowami...
Uduchowiony vs Materialista
Dentonirwana
Nie masz racji
Rozstaje dróg
Lęk wszystkich lęków. Starość
Mięsna rzeczywistość
Plusy ujemne
"Obrzydliwa medytacja"
Mamuśka vs Budda
Artykuł dla poważnych
Wyzwolenie
Rozkosz
Ekspresja
Uroczy psychopaci
Psychologia hau hau
Pytanie czytelniczki
Rozkosz i ból
Czemu ludzie zapominają?
Czy mówisz szybko?
Delikatność
Nadczłowiek
Oblicza śmierci
Sztuka ekspresji
Inteligentne zło
Magia dzieciństwa
Chrystus w ciele
Materialista vs brudas
Powiedz Bogu NIE
Jesteś nieszczęśliwy
Życie manifestuje Twoje myśli
Znaki życia
Poprzez słowa
Kameleon
Świat i Ty
Mściciel
Nic się nie zmienia
Presje
Szacunek do siebie
Reinkarnacja
Jezus i Budda
Najpierw JA
Pod oceanem
Życie - co to jest?
Twój strażnik
Kontrolowane otwarcie serca
Pieprzyć Afrykę
Konflikt
Asceta - rzekomy sługa Boży
Rzekoma wola Boża
Okiełznać ego
System
Duchowe drapieżniki
Odczuwanie a rzeczywistość
Życiowe ofiary
Luki w obronie JA
Kręgi piekielne
Nagi instynkt
s.i.u.r
Zło
Pokazać się
Szkoła
Pragnienie śmierci
Praca z ciałem
Modlitwa Nowej Ery
Bomba zegarowa
Główna wygrana
Modlitwa, Bóg, pieprzenie
Życie to fala
Szczęście
Autobiografia
Siła
Nieśmiałość
Na dnie
Wyrzućcie Boga na bruk
Prawda was wyzwoli
Walka emocjonalna
Dwa światy
hokus pokus
Stapianie się
Święta trójca
Sim Lock
Mam prawo
Duchowość w rytmie rap
Zło jest złe?
Kosmos
Presje i sposoby na nie
Ekspresja naturalna Sukces
Krzyk
Życie
Mam prawo
Niezależność
Mudra - sztuka harmonii
Dobro
Pieniądze to Bóg
Ziemia jest płaska
Prawo serii
Świadomość jest wieczna
Z kim przestajesz...
Gierki
Matriks
Świat Cię oszukuje
Dewakan
Sztuki walki a rozwój duchowy
NLP
Ja, twarz
Czy masz cel?
Poza uwarunkowaniem
Kompleksy
Wyjście na prostą
Schody do nieba
Co jesteś w stanie poswięcić za szczęście?
Deprywacja sensoryczna
Ot, życie
Dobrobyt
Największy problem
Rodzice
O Ego, miłości, życiu
Ty i Miłość.
Jaźń
Szepty o wyzwoleniu
Jak poradzić sobie z lękiem?
Hipokryci
Nawrócenie
Hej, obudź się! :)
Przepaść
Czy wiesz co jest po śmierci?
Fortepian Boga
O śmierci i życiu
Troszku o Bogu
Egoizm
Zodiak i nie tylko
Złota rybka - zjedz ją
Energia
Przeistoczenie
Zaakceptuj siebie?

M jak mistrz

Czytaj mnie, jedz mnie...
Opowieść postwigilijna
Troszku o mnie...
Igła nie felieton
Cztery ręczniki, cztery bajki
Eksperyment "Rękawica"
Do zobaczenia Babciu
Plaster antykoncepcyjny
Gentleman po Polskiemu
Dwa problemy
Dobra rada Reptilianina
Shrek & Fionka
Zły Mistrz i 40 czytelników
Czytnik/opowiadanko
Po oczyszczaniu wątroby
Dobre wieści
ad ACTA
"Koniec świata" opowiadanie.
Poświątecznie
Szlachetne zdrowie, nikt...
Wspomnień czar...
Foto quiz! konkurs z nagrodą!
Takie tam, moje przeżycia (foto)
Tygodniowy kalejdoskop
"Jestem jaki jestem".
Duchowa retrospekcja
Seks!zdrada!przemoc!
Nie kończ za szybko...
Lęk we mnie
Co z tymi kobietami?
Pieprzoty o wszystkim i o niczym
Jestem Narcyzem... polecam
Kobieta czy przyjemność?
Inwazja kobiet...
Konkurs poetycki...
Cogitatio...
Życzenia + opowieść wigilijna
Kuluary zapomnienia
O kobietach. I smoku.
Wczasy w trojmieście FOTO
No i po głodówce
Disco mistrz
Urodziny
Szatan vs Mistrz
Impreza
Luneta
Badanie
Epizody
Moje czytelniczki o mnie
Psychotest
Poznajmy się
Wsparcie b(l)oga
Malarstwo
Bo we mnie jest sex
Dekalog fana
Formularz rejestracyjny
Kuchnia a,la mistrz
Nr.1
Experyment fryzjer
Walka
List do taty
List do wujka
Mistrz - Boski Don Juan
Prezent Nr.1
Mistrz na ognichu
Poranek mistrza
Moc modlitwy
Moje widzenie świata
Bąk
Poranne przemyślenia
Co tam u mnie słychać?
Zagadka
Kurtka, książka, badanie tyłka
Fotek troszku
Rybcie
Ballada o miłości
Meeee
Prrrr
Geniusz
Maniura MA
Biznes plan
Awaria
Modlitwa w sprawie bloga
Ostatnie podrygi ostrygi
NioM
Prośba do czytelników
Szekle
Modelarstwo zapałczane
Rowerowe love story
Artykuł rzeka
Pogaduchy nocą
Bękarty wojny
Slumdog
Horror
Śmingus dyngus
Imieniny - dziękuję
Monitor love story
Czy ja mam łysinkę?
Lęki me
O Trolu Sławku jeszcze raz
Dzik jest dziki. Mistrz tyż.
Co zmalowaliście?
Co pragnę Ci przekazać?
Wesele
Rowerowe story
Takie tam, z braku tematu
Portki, Peja, kastracja
Tolek, Azazel
Bezsilność
Pączki, kościół
Foto story "Weekend retard"
Opis konfliktu z Azazelem
Ostry dyżur
Tytuł
Księga sukcesów
Spirohardkor
ble ble
Wakacje z seicento FOTO
Przygoda wakacyjna FOTO

Społeczeństwo

Dywersja ideologiczna; ale to już było...
HWDP od czasu do czasu
Codziennik 2
Codziennik
Nagroda Randiego
Zbiesić się, czyli o Marku Kondradzie
Ponure refleksje
Newsy z kraju i ze świata
Zakładamy kościół
Pudzian - walka z Silvią
Czy geje są źli?
Krokodyle łzy
A tak, o pieniąchach
Czy już podziękowałeś?
Wigilia 2008
Dziwny jest ten świat
Pożyczki
Bekanie owiec
Kilkujadek pasztetownik
Kilkujadek pasztetownik 2
Życie bez prawdy nie jest życiem
Zmiana świata
Jesienna depresja
Bogowie świata - pieniądze
Bogowie świata - władza
Dyskusje teologiczne
Eutanazja
Niepełnosprawni
Dzień wszystkich świętych
Hiroszima - piekło śmierci
Małpie życie
Kara śmierci
Mordercy
Mordercy 2
Piękno i sztuka - boks
Czego szukasz?
Ciemno, ciemniej, ludzkość
Pakerzy
Siły zła
Siły zła 2
Różnice
Bajki Andersena i Amicisa
Nasza klasa.pl
Odezwa do raperów
Rewolucja
Ciężka praca
Onanizm
Pornografia
Akceptacja inności
Najpiękniejszy prezent
Motywujące wątpliwości
Wybierz
Tybet
2012 armageddon
Manipulacje
Nowa era
Wrzask
Warszawa wieś
Eksponuj swoją siłę
Wojna
Wykształciuchy
Mistrz vs kleszcz
Przełomowe technologie
Psychologia ekonomii
Inwestycje
Przestępczość
Cela śmierci
Jesienno - zimowa depresja
Samotne mamy
Ryki
Emigranci - ludzie honoru
Starzec
Pan Mariusz Pudzianowski
Zdrowie niejedno ma imię
Bohater
Profesor Religa, Pan Samson - śmierć
Egzekucja
Behemoth
Papież Benedykt i prezerwatywa
Brzydcy ludzie
Bandytierka
Samobójstwo
Homo furia. Pani Karolina
Ludzie, cud!
Czy się doceniasz?
Czy UFO coś zmieni?
Ecoego.pl - to miejsce jest Gay - friendly
Wychowanie Cz.1
Cuckgold
Podróże ku wnętrzu
Zwróć im wolność.
Firmowe małpy
Czy kochasz prawdę? wątpię :)
Jeszcze raz o Peji
Czy ludzie Cię źle traktują?
Z życia wzięte
Tygrysek
Tomasz Adamek i Pieniądze
XXXXL piękno

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 2645 gości 

Statystyki

Wizyt [+/-]
Dzisiaj:
Wczoraj:
Przedwczoraj:
1585
3133
2805

+328
Tydzień:
Poprzedni tydzień:
Dwa tygodnie temu:
1585
28791
43061

-14270
Miesiąc:
Poprzedni miesiąc:
Dwa miesiące temu:
4718
184887
214396

-29509
Rok:
Poprzedni rok:
189605
310397
-120792

Dziennie
Tydzień:
Poprzedni tydzień:
Dwa tygodnie temu:
1585
4113
6151.6
-2528
-2038.6
Miesiąc:
Poprzedni miesiąc:
Dwa miesiące temu:
2359
6162.9
7146.5
-3803.9
-983.6

Ogólnie
wszystkich wejść   10 631 089 

Ostatnie komentarze

Przywiązania, które ciągną na dno
wtorek, 27 stycznia 2015 21:38

 

                                            

 

 

Przywiązanie, jak sama nazwa wskazuje, oznacza że coś (pragnienie) przywiązuje nas sznurem do jakiegoś przedmiotu, osoby czy idei. I jeśli one rozpadają się bądź giną, wciągają w przepaść także nas. Ponieważ kiedyś przywiązywałem moją Panią do łóżka, wiem że potrafi być to przyjemne. Ale tasiemki sa łatwe do przerwania, a wiążący jest łagodnym chłopcem z dobrym serduszkiem.

Próżno szukać czułości

Przywiązania ludzkie są krańcowo inne. Sznur jest gruby, twardy i boleśnie wrzyna się we wrażliwe ciało, a wiążący nie zna litości, czułości i delikatności. Proces przywiązywania się jest brutalny, przerażający i bardzo bolesny - chociaż z początku tego nie czuć. Jednak z czasem pojawiają się sytuacje, które uświadamiają nam w jakim bagnie tkwimy - a problem tkwi w tym, że rzadko kto wie, co jest przyczyną grzęźnięcia i powolnego zanurzania się w cuchnącym szlamie.


Przywiązania są powodem wszystkich naszych lęków i koszmarów, na które nie poradzą rady internetowych mędrków w stylu "weź się w garść". Wymieniam niektóre z nich, byś mógł przeanalizować na spokojnie do czego jesteś przywiązany, oraz jaką cenę za to płacisz.


Przywiązania



1. Przywiązanie do wartości materialnych. Każdy z nas to zna - pieniądze, samochód, działka, przedmioty. Gdy je tracimy, rozpaczamy. Ale gdy je mamy, boimy się o ich utratę - co chwila głośno w mediach o przypadkach, kiedy ktoś inwestuje pieniądze w wydawałoby się pewnej instytucji, a ona pada. Im mocniej utożsamiamy swoje szczęście z przedmiotami, tym większy strach o ich utratę, ponieważ uczucie zadowolenia i szczęścia utożsamiliśmy z mieszanką metalu, gumy i plastiku, oraz papierkom i kamyczkom którym ludzie w swojej głowie nadali wartość - a to się kiedyś rozpadnie. Świadomość materialisty jest podobna świńskiej; świnia nie widzi nieba, może widzieć tylko ziemię.

Materialista nie widzi piękna gwiazd, nie rozkoszuje się pełnymi możliwościami swego umysłu, który może doświadczać rozkoszy na wielu poziomach istnienia, bo ich nawet nie zna - wszystko przesłania zabieganie i strach o przedmioty, które trzeba będzie kiedyś zostawić w razie śmierci, albo stracić za życia, gdy je nam np. ukradną albo pożyczymy rodzinie; Liczy się tylko stan posiadania, co zasłania wszystko inne. Ludzie są widziani jedynie jako biedniejsi (pogarda) albo bogatsi (strach, nienawiść, często podlizywanie się), a sytuacje postrzegane są tylko jako okazja do zarobku albo do straty materialnej. Wizja świata spłaszcza się, a piękne przeżycia nie są w stanie przebić się do świadomości. Skąpstwo i chciwość prowadzi często do groteskowych sytuacji, a nawet zbrodni byle mieć więcej i więcej zadowolenia, utożsamionego z przedmiotami. Im więcej jednak zadowolenia i barachła, tym większy lęk o to. Im mniej dóbr, tym większe poczucie straty i biedy - i tak źle, i tak niedobrze.


2. Przywiązanie do ludzi, związków. Tu mamy nieszczęśników, którzy żeby poczuć zadowolenie, muszą być w jakiejś relacji - miłosnej, koleżeńskiej. Materialista musi mieć przedmioty dla zadowolenia, a nasz romantyk związek. Drugi człowiek staje się zapalnikiem reakcji hormonalnej, pobudzającej poczucie przyjemności - jest używany do zaspokojenia swojej potrzeby, a kiedy nie chce poświęcić swego życia dla nas, zarzucamy mu egoizm i narcyzm.


Te przywiązanie rujnuje ludzi, ponieważ bojąc się utraty bliskiej osoby (śmierć, wypadek, odejście), nieświadomie się w niego wczepiamy, manipulujemy nim, obniżamy jego samoocenę (że niby bez nas sobie nie poradzi) - by go nie stracić. Zrobimy wszystko byle tylko z nami był, bojąc się że gdy odejdzie, zniknie nasze poczucie przyjemności. Traktujemy tę osobę jak przedmiot, który ma nam dać przyjemność. Ludzie z tego przywiązania zrobili świętość małżeńską, gdzie przysięgami, powoływaniem się na Boga (milczącego, jak zwykle), kredytem hipotecznym i strachem przed opinią rodziny i znajomych, próbuje się zapobiec odejściu małżonka - gdyby ludzie wierzyli w miłość, nigdy by nie potrzebowali zabezpieczeń. Jednak im ktoś głośniej o niej krzyczy, tym więcej żąda zabezpieczeń. A później zrozpaczone osoby żalą się na forach "był dla mnie całym światem, opuścił mnie". Nie opuścił, tylko uciekł przed uduszeniem, przed zaborczością - może wyczuł że był tylko przedmiotem, służącym do zaspokojenia potrzeby bezpieczeństwa tej Pani, może nie mógł znieść zazdrości i awantur? Ale Pani jest tak rozżalona, że wzywa często na pomoc samego Boga: "Bóg go ukarze wiecznością w piekle".

Bóg zaaranżował ucieczkę

A może to właśnie Bóg zaaranżował jego ucieczkę? On się uwolnił z wężowych splotów, a Pani może zrozumie (wątpliwe), że człowiek nie może szukać spełnienia i szczęścia w czymś, co może zniknąć. Jedyne szczęście jest w tym, czego nie zniszczy czas i zmienne koleje losu, czyli w potężnej sile zwanej Bogiem.


Im większa jest w nas potrzeba drugiego człowieka (związek daje nam przyjemność, pozycję społeczną itd.), tym większy strach że ta osoba od nas odejdzie. Strach ten jest w istocie agresją, a z czasem nienawiścią. Przecież jesteśmy zależni od tego człowieka, jesteśmy więc jego niewolnikiem - jedną swą decyzją może sprawić, że będziemy płakać i się rozpijemy, a niektórzy trafiają po rozwodzie do szpitala psychiatrycznego, nie mogąc znieść cierpienia. Czy to druga osoba odchodząc nas zniszczyła? Nie, to my sami sobie to zrobiliśmy, utożsamiając swoje szczęście ze zmienną istotą ludzką. Ludzie się ciągle zmieniają, i mają prawo nie chcieć z nami przebywać, trzeba to uszanować - wtedy gdy nie naciskamy, paradoksalnie ludzie odchodzić nie chcą, gdyż czują wolność, przestrzeń, a nie presję i naciski by się zmienili pod czyjeś pragnienia i potrzeby, nazywane żartobliwie miłością.


3. Przywiązanie do zdolności. Kiedy czujemy się mądrzejsi od innych, zaczynamy ich oceniać i nimi gardzić gdy wyznają inne poglądy od nas.Wielu ludzi robi doktorat, by móc poczuć się lepiej - co oznacza, że wcześniej musieli czuć się źle. Mając doktorat, nawet zostając profesorem, mogą oceniać i gardzić innymi za ich głupotę. Ocenianie i pogarda to dla organizmu "sędziego" silny stres, który utrzymywany latami potrafi zrujnować całkiem zdrowie. Jeśli mamy poczucie że zdolności nie są tak naprawdę nami, a je dostaliśmy (Bóg, natura, los), traktujemy ludzi, nawet prostych, z szacunkiem. Jeśli wierzymy że są tylko naszą zasługą, gardzimy głupszymi, oraz wypełnia nas lęk, bo zdolności można stracić - wystarczy wywrócić się i uderzyć o coś głową, albo mieć częste zaburzenia tarczycy.

A lęk prowokuje agresję, więc im ktoś światlejszy się w swych oczach wydaje, tym bardziej pogrąża się w negatywnych emocjach, a więc cierpieniu. To nic miłego iść przez życie z poczuciem, że otacza nas zgraja głupców którzy nie doceniają mnie - geniusza. Żal i zgorzknienie to nie jest coś, co chciałbym w sobie czuć - więc przyjmuję postawę prostego faceta, który wie że zdolności i przebłyski geniuszu to coś co może przyjść, ale może też odejść. To nie moje. Przy takiej postawie nie czuję lęku i gniewu, że ktoś nie podziela moich poglądów, nie rozumie mnie. Może mylę się ja, może inni, jakie to w sumie ma znaczenie? Natomiast znaczenie ma to, że dzięki takiemu spojrzeniu na świat żyje mi się dużo lżej, przyjemniej i spokojniej - i to wybieram, ponieważ mam wolność wyboru, jak każdy człowiek.



4. Przywiązanie do idei. Jeden wielbi ideę chrześcijańskiego Boga, drugi muzułmańskiego - a przecież religii i wierzeń jest na świecie kilkaset. Każda musi uznać że tylko ona ma rację, bo tylko taka wiara potrafi trzymać przy sobie wyznawców - więc przywiązanie do idei rodzi gniew na wyznawców innych bajek stworzonych przez człowieka, oraz strach przed nimi - bo co się stanie, gdy po śmierci wyjdzie że się mylili? Może wyznawcy tych bądź innych kapłanów mieli rację? Uwielbienie idei zawsze prowadziło do wielkich wojen i rzezi - oczywiście w imię Boga miłości. Gdy idea staje się najważniejsza, człowiek staje się zdolny do najstraszniejszych zbrodni w jej imię.

Póki co żadna z idei nie dała światu pokoju i dobrobytu - tylko zmieniała się w maszynkę do mielenia mięsa ludzkiego. Przywiązanie do idei, jakiejkolwiek, zmieni Cię w robota sterowanego przez interesy korporacji religijnej, politycznej bądź państwowej, wyduszając z Ciebie wszelkie ludzkie odruchy, uczucia, zamieniając Twoje życie w piekło strachu, nienawiści i walki o coś, co nie ma kompletnie sensu. Takich walczących przez wieki było wielu, i co zmienili? Nic, byli wykorzystywani przez cwańszych, sprytniejszych którzy takie idee kreowali by zniewolić nimi ludzi we własnym interesie. Za niemal każdą piękną ideą stoi cwaniak, który na niej zarabia.



5. Przywiązanie do cnót. Jeśli kocham i czczę uczciwość, jeśli staje się dla mnie wszystkim, to chcąc czy nie chcąc mogę poczuć się lepszy od złodzieja i oszusta. Gdy oceniam, nieuchronnie gardzę i osądzam, a przecież każdy osąd realizuje wobec nas nasza podświadomość. Ludzie czczący cnoty (wierność, uczciwość, zasady) są szlachetni - ale często są wypełnieni nienawiścią, pogardą i złością, ponieważ ludzie najczęściej nie kierują się cnotami. Ktoś cnotliwy ma ciężkie życie, ponieważ otacza nas kurestwo i egoizm. Osądzać można umysłem, ale nigdy emocjami - chuligana sprać po buzi, złodzieja skazać, mordercę uśpić, ale gardzić i osądzać mi nie wolno. Dlaczego? Oburzą się dobrzy ludzie. Ano dlatego, że jeśli pomyślisz o cytrynie, zaczynasz się ślinić. Jeśli osądzić z uczuciem pogardy i odrazy, Twój organizm wprowadzi wytworzoną przez Ciebie emocję w swoje własne życie jako chorobę, wypadek, różnego kalibru nieprzyjemności. O tym jak działa podświadomość, bardzo dokładnie piszę w książce "Stosunkowo dobry". Jeśli ktoś jest uczciwy wobec siebie, zrozumie że sam jest totalnym egoistą, który poczucie uczciwości wykorzystuje by poczuć się lepiej od innych ludzi. Ja sam po uważnej obserwacji odkryłem, że umysł z samej swej definicji jest skrajnie egoistyczny, a by to ukryć używa właśnie cnót i idei.


6. Przywiązanie do siebie.



A. Muszą mnie szanować.


Zawsze będzie ktoś Tobą gardził - bo masz inny kolor skóry, wyznanie, poglądy polityczne i społeczne. Zawsze trafi się ktoś, komu przypomnisz jego wroga, więc na Ciebie zrzuci swoje negatywne emocje w postaci śliny, bluzgów czy pięści albo gazrurki. Jeśli uważasz że należy Ci się szacunek, żyjesz w lęku - bo gdy ktoś Ci go nie okaże, będziesz się źle czuł, osądzał i złościł się na tę osobę, która może nie zrobiła tego co uważasz za złe specjalnie. Szanować powinieneś sam siebie - i to wystarcza. To że ktoś Tobą gardzi, jest jego problemem, jego sprawą. Gdy wiesz że jesteś godny szacunku, ale nie przywiązałeś się do tego by Ci go okazywano, żyjesz bez lęku, bez sztywnych oczekiwań wobec ludzi, których oni nie są przeważnie w stanie spełnić. Niech reagują jak chcą, nie trzeba nimi manipulować, udawać przed nimi, nakładać masek - by nas szanowali i chwalili; gdy masz taką postawę, czujesz lekkość i lęk znika. Gdy ją zmienisz, pojawi się lęk, sztywność, udawanie, sztuczność.

B. Ciało jest najważniejsze.

Ciało jest ważne, ale z całą pewnością nie najważniejsze. Jeśli utożsamisz swoje szczęście z ciałem, co zrobisz gdy się zestarzeje, dotknie je choroba albo kontuzja? Będziesz cierpiał. A gdy będzie piękne i silne? Będziesz się bał wyżej wymienionych nieprzyjemności, nienawidził wszystkiego co uderzy w ciało, z którym utożsamiłeś swoje zadowolenie. Przywiązanie do ciała to bezustanny stres, strach - i złość. Można tak żyć, ale można znacznie przyjemniej, nie przejmując się grypą - bo masa spadnie, albo pojawi się trochę tłuszczu na brzuchu czy dupie. Ciało to nie Ja - bo po amputacjach, transfuzji i przeszczepach nadal istniejesz.


Nie wyrzekaj się, nie uciekaj

Każde z przywiązań tworzy stres, a by sobie z nim poradzić, człowiek kieruje swą uwagę ku papierosom, wódeczce, narkotykom, uciechom cielesnym, religii, sportom ekstremalnym i wszystkiemu, co na chwilę odciągnie go od przeżywania nieprzyjemnych emocji. A za chwilę euforii np. alkoholowej, przyjdzie zapłacić dużo wyższą cenę w postaci kaca, wymiotów, biegunki itd. Za darmo jest tylko ser w pułapce na myszy. Tym co sprawia że wpadasz w sieć przywiązań, jest złudne poczucie że coś kruchego da Ci szczęście; pieniądze, auto, inteligencja, religia, duże mięśnie albo duży penis.

By poradzić sobie z przywiązaniami, nie można się wyrzekać świata, ponieważ wyrzeknięcie się jest aktem bezradności, lęku, i bardzo mocno Cię związuje z tym, od czego chcesz uciec. Ktoś kto się wyrzeka, nadal jest związany - trzeba znaleźć coś tak pięknego i słodkiego, by przy tej rozkoszy i szczęściu wszystko inne stało się drugorzędne. Tym czymś jest to coś, co zwiemy Bogiem, chociaż do tego słowa przylgnęło wiele okropnych skojarzeń. Wtedy mamy szczęście, nie musząc rezygnować z wygody i komfortu który dają przedmioty, pieniądze i wszystko inne, co traktowane jako jedyny cel, by nas zniszczyło. Wtedy jesteśmy bezpieczni.



 

www.braciasamcy.pl  zapraszam na moje forum.

-------------------------------------

Zapraszam do kupna moich e książek "Stosunkowo dobry", oraz "Wyprawa po samcze runo" w E wersji, KLIK albo papierowej KLIK. Zapraszam wszystkich serdecznie na mój fanpage KLIK, Bardzo jestem wdzięczny wszystkim tym, którzy poczuwają się do dbania o cały ten interes i go finansują KLIK, także poprzez PayPal, mój meil to    Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

 

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 499

Moja książka - zamów teraz!

Sponsorzy ecoego.pl

Sponsorzy
Regulamin & instrukcja

Ankieta

Gdy nie robisz tego co chce kobieta, słyszysz że jesteś:
 

Ankieta

Wpłacając pieniądze na 97 1140 2004 0000 3902 4436 3874
 

Ona i On

Bóg kocha nagie kobiety
Felietony z samczeruno.pl
Herbaciana doskonałość
Dla dobra dziecka
Słodka młodości...
Jeśli nie masz...
Męskie przekleństwo
Gwałt i jego obrońcy
Przystojni mają przechlapane
Kocham, ale nie ufam
Drzwi otwarte...
Kobieca zemsta
Nie okazuj uczuć
Czy mężczyźni boją się inteligentnych kobiet?
"Mężczyźni boją się mądrych kobiet"
"Jesteś inna niż wszystkie"
Miłość to także wolność
Nie bierz tego do siebie
Samiec Alfa
Kopulatriks
"Jesteś emocjonalnym popaprańcem"
Kobieta; skazana na porażkę
Miłość a pieniądze
Tulipan, czyli polowanie na Panie
Hipokryzja Pań
Seks bez zobowiązań
Zdrada. Nie taki diabeł straszny...
"Kobiety przynoszą nieszczęście"
Słodkie Szkrabki
Przejrzeć się w Twych oczach...
Kochajmy kobiety, tak szybko się starzeją
"Liczy się tylko wnętrze"
Bracia samcy! siostry samice!
Zapłodnienie
Testosteron a sprawa męska
Ciążowe brzuchy
Wiecznie nieszczęśliwe kobiety
Czy znasz swoją kobietę?
Kurwiarz
Czy brać dziewicę na żonę?
Traktat o penisie
Być dziewicą czy nie?
Na zdrowie!
Zazdroszczę dewiantom
Mordobicie Pani Marii Czubaszek
"Chcę by do mnie wróciła"
Testy DNA - histeria Pań
Czy być przy porodzie swojej kobiety?
Zanim się zaangażujesz..
Jak traktujesz swojego Przyjaciela?
Panie niezamożne, ostrożnie
Rozmowy o randkowaniu
Wróż Marek przepowiada przyszłość Pań
Kobiety to uwielbiają...
Porno; Twoja strata
Słodkiego zniewolenia upojny smak
Poczet kwiatów miłosnych
Weekendowo o samicach
Poradnik bycia Piękną
Męskie zwycięstwa
Badania DNA - zrób je
Czy kobieta umie kochać?
Lubię kobietki... często zmieniać :)
Ciało, sex, rozkosz
Boisz się kobiet?
Gdy żona nie daje Ci dupy...
Zdominowanie kobiety...
Męskie tajemnice...
7 grzechów głównych Pań
Gdy kobieta bije mężczyznę...
Pięknisie i pasztety
Miłość. Czyżby?
Dewiacje...
Sex, dziewictwo, religia
Moja rada dla młodych mężczyzn
Jak być bogatym
Płodność
Jak uwieść kobietę?
Czy boisz się zmiany?
Rozstanie-antidotum TOP 5
Jak zrozumieć kobietę?
O kobietach i mężczyznach
Kobieta, to brzmi dumnie
Kobiece sztuki walki
Porno roku 2008
Nowocześni męzczyźni
Czy sex jest zły?
Prawdziwa rozkosz
Singielki, bounty
Poczucie bezpieczeństwa
Zemsta mistrza
Mięsień łonowo guziczny
To wszystko nie jest takie proste
Konsekwencje zdrady
Genetyka
Jestem Twoja
Rzekome drobiazgi
Czystość przedślubna
Duchowa męskość
Kobiety jędze
Piękno to kwestia gustu
Kobiety to zło?
Sprawdź misia
Mareczek vs Przystojniacha
Cesarskie cięcie
Sex, emocje, miłość
Dla moich ukochanych czytelniczek
Czy Bóg pomści Twoją krzywdę?
Czemu faceci chodzą na dziwki?
Jak zdobyć uwielbienie kobiety?
Zdobądź kobietę
Koncentracja siły
Czemu on mi to zrobił?
Jak zadać trudne pytanie kobiecie?
4 najwięksi kochankowie świata
Młode i tępe mamusie
Tylko krowa nie zmienia zdania
Mężczyźni kochają zołzy
Do facetów, wiecznych cipci
Cierpiące matki Polki
Gra w kotka i myszkę
Rafy w związku
Czemu On nie dzwoni?
Romantyczny mężczyzna z klasą
Operacja cycków
Walentynki 2008
Związki - problemy
Tylko dla facetów
Na fali miłości
Porno wizja
Dzień kobiet
Panowie, po prostu żenada
Mistrz tańczy
Image
Czat love
Falstart
Opowieść z morałem
Program dla zakochanych
Ogień miłości
Komplement
Słownik kobieco - męski
Nowoczesny związek
Era kobiet
Niesprawiedliwość męska
Synkowie mamusi
Zdrada ojca
Ona zdradziła
Uzależnienie od wampira emocjonalnego
Strategie wampira emocjonalnego
Agresywne matule
Strategie oszustw erotycznych
Bo zupa była za słona
Przystojny facet - magia spojrzenia
Genetyczna dżungla
Dobre rady, czy aby na pewno?
Niepełnowartościowe kobiety?
Zdrada, przemoc, kłamstwa
Szczęście w związku
Sex randki
Miłość
Mezalians
Powodzenia, pozdrawiam
Penis, duży czy mały?
Praca z ciałem
Rak piersi Walentynki w dobie kryzysu
Wymagania wobec Pań
Koszy Ci u mnie dostatek
Romantyczne uniesienia
Takie tam ple ple
Dzień babci 2009
Węch w służbie miłości
Czy mężczyzna potrafi być wierny?
Technologia antykobieca
Meandry namiętności
Zbliża się wiosna
Analny dekalog
Dekalog oralnego niepokoju
Zwiazki
Imperium Clitoris
Czarna love
Arktyczne łzy seksapilu
Kobiece pragnienia
Sztuka uwodzenia
Dojrzałe kobiety
Sypiając z wrogiem
Ty, rozstanie, i Miłość.
Instrukcja obsługi kobiety
Jak wybrać żonę, i matkę swoich dzieci?
Dziewicze przeistoczenie
Kobiece ego
O Paniach bez pasji
Seksowni męzczyźni
Czy kochasz kobiety? czy kochasz Boga?
Czy umiesz rozmawiać z ludźmi?

Zdrowie

Rozwodzę się
IBS
Płukanie nosa
Candidia
Jesienno - zimowa depresja

Książki

Książki

Przemyślenia

Dziwne...
Marynarze codzieności
Miłość i cierpienie
Przygody
Psi żywot
Bucki z Warszawy
Śmierdzące feng shui
Inicjacje
Medycyna
Samczy raj
Skrytowielbiciel organów
Biznes plan
Mistrz, styl i klasa
2 wizje
Mareczek vs Makumba
Opowieści mistrza
Sekret życia
Droga mistrza
The Bóg corporation
Droga ucznia
Sataniści
Komercha
Mistrzowie są wśród nas
List do uczennicy
Ten ogień nigdy nie gaśnie
Mistrz vs Budda
Kupuj taniej
Dowcip mistrza
Bezrobotny rottweiler Pana Boga z fankami
Magiczna 4
Jestem trendy
Gry
Wewnętrzna walka mistrza
MZK staruszki
Jądro mistrza
Czy istnieją kosmici?
Biznes plan, miłość, polityka
Upadek USA
Dogging
Czapka
WC manewry
Męczę się
Do blogerów
Porno mamuśki
Nie rozumiem kobiet
Symbolicznie. Dla moich fanek.
Jak mnie zobrzydziły laski z pracy
Ciekawe pytanie
Psychotest
Dzień babci 2008
Moje credo
Blog mistrza zmienia ludzi
Rozrywa mnie
Ogłoszenie
Hardkor
Dean Koontz
Zapisy na randkę z mistrzem
Psychotest
Ciuch ładny
Czy jesteście ze mnie dumni?
Kupujcie dolary
Zdjęcia niebios k800i
O dobrych manierach
Spodnie
Spodnie - vendetta
imieniny Robaczka
Alkomoto
Prawa Murphy,EGO
Prima aprilis
The wrestler
Świńska grypa
Czy można zabić kobietę w ciąży?
Boks czy kickboxing?
Witamy Tolek
Zadanie dla czytelników
Wybory 2009
Takie tam, ple ple
Filmy
Refleksje
Przemyślenia prostego chłopaka z pragi
Errata do śmierci Kici
Od zera do oświecenia
Chcesz pokoju? walcz!
Wojny przyszłości
Lekarze.
Podstawy sukcesu blogerów

Dział romansu

W niewoli uczuć
Valid XHTML & CSS